Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Włoska majówka AD 2018…

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 19.06.2019 00:29

Dobry tip na posiłek - bo z tym jedzeniem w Wenecji to jest problem.
Wszystkie tanie jadłodajnie, polecane w LP były wyzamykane.
Przez pomyłkę weszliśmy do takiego lokala, co coperto wynosiło 6E, za 4 osoby 24 jurków ...no jaja normalne.
Najbezpieczniejszy był McDonald przy Strada Nova, przy przystanku vaporetto Ca Doro, no i knajpki na lądzie.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 19.06.2019 11:35

Nawet nie wiedziałam, że McD jest w Wenecji, pewnie syn zaraz by nas tam ciągnął....
Ta moja pasta była podana tak jak na zdjęciu z neta, w środku można było przy stoliku na stojąco zjeść.... No i porcja dla mnie całkiem satysfakcjonująca i co ważne świeże i smaczne....
pasta-cup.jpg


Kiedy szukałam informacji, gdzie warto zjeść w Wenecji, to najczęściej wskazywani na ten mniej więcej ten zaznaczony obszar...
Bez tytułu.png


Polecam też blog Ani, która w ostatnim czasie sporo o jedzeniu w Wenecji pisała...
https://podsloncemitalii.pl/tag/wenecja-2/
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 20.06.2019 00:17

Blog fajny - nie wiedziałem o nim :D .
Wcześniej dotarłem do tego wpisu w KK o knajpce , przy tej słynnej gwieździe w centrum Murano, ale z buta zero wolnych stolików.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.06.2019 19:56

4 maja 2018, piątek – Wenecja c.d.

Czekamy na przystani na nasze vaporetto i przy okazji przyglądamy się nietypowej rzeźbie… Nietypowej, bo wyłaniającej się z kanału 8O : Rzeźba pod tytułem "Support" czyli "Wsparcie" przedstawia ręce wynurzające się wprost z wody w Canale Grande przed hotelem Ca 'Sagredo. Artysta Lorenzo Quinn, w ten sposób chce zwrócić uwagę na zmiany klimatyczne, które mogą w przyszłości zalać Wenecję. Instalacja odzwierciedla dwie natury człowieka: twórczą oraz destrukcyjną. Rzeźba ma przypominać, że wszystko jest w naszych rękach i tylko od nas zależy, czy globalne ocieplenie będzie postępować, czy je powstrzymamy, tak aby przyszłe pokolenia nadal mogły podziwiać zabytkowe uliczki Wenecji. Z.a wzór rąk posłużyły artyście ręce jego dzieci
Obrazek

Po kilku minutach oczekiwania przypływa nasz stateczek…
Obrazek

Raczej pełny niż pusty :roll: , więc na spokojnie nie będziemy mogli oglądać Canale Grande – podróż vaporetto po TYM kanale był jedyną zaplanowaną rzeczą do wykonania w Wenecji…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mijam też większych od nas….
Obrazek

…Pałac Dożów od strony wody wygląda najładniej...
Obrazek

Na Piazzetta tłumnie….
Obrazek

…. I już trzeba wysiadać….
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15498
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 21.06.2019 20:56

piekara114 napisał(a):…. I już trzeba wysiadać….


. . . po kolejne przyjemne wrażenia 8)


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 21.06.2019 20:59

piotrf napisał(a):
piekara114 napisał(a):…. I już trzeba wysiadać….
. . . po kolejne przyjemne wrażenia 8)

Niestety nie... :x :cry:
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 18516
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 22.06.2019 23:50

Dawno w Wenecji nie byłem...ale znów jestem :wink:

:papa:
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5854
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 23.06.2019 10:59

Grand Canal robi naprawdę wrażenie, przepłynęłam nim kilka razy w te i wefte wysiadając co rusz na różnych przystankach. Instalację Support jakoś przegapiłam :(
Najbardziej mi się podoba chyba ujście z kanału z widokiem na kopuły bazyliki Santa Maria della Salut :)
IMG_20170502_143210.jpg
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.06.2019 21:13

ajdadi napisał(a):Dawno w Wenecji nie byłem...ale znów jestem :wink:
Nie dużo już tej Wenecji mi do pokazania pozostało...

gusia-s napisał(a):Najbardziej mi się podoba chyba ujście z kanału z widokiem na kopuły bazyliki Santa Maria della Salut :)
Ten widok jest ekstra, Ty miałaś zdecydowanie lepszą pogodę....
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 23.06.2019 22:08

4 maja 2018, piątek – Wenecja c.d.

Rejs po Canale Grande za nami….wracamy ku centrum :D
Obrazek

…jeszcze Piazzetta…
Obrazek

…i na Plac Św. Marka – jeśli nie będzie kolejki do wejdę do Bazyliki lub na Campanille wyjadę… Niestety pogoda nie sprzyja, kolejki na dzwonnicę nie ma, ale zaczyna padać…no raczej z góry na miasto nie popatrzę :? :roll: ….
Moje chłopaki chowają się pod arkady przy Muzeum Archeologicznym, a ja z parasolka staję w kolejce do Bazyliki… No padający deszcz i parasolka jednak nie sprzyjają podziwianiu mozaik… W kolejce jestem ze 2 minuty i zaraz mogę wchodzić…szybko biegną do chłopaków oddać parasol (bo przecież z nim nie wejdę) i już jestem przy kontroli… Jednak deszcz ma jakieś plusy :lol: …. Osoby z plecakami i parasolami są wypraszane przy samej kontroli – mają udać się do przechowali bagaż…niektórzy są mocno wk…ni…. Tym razem w Bazylice mocno pilnowana jest zasada no photos więc nie ma szans na żadne zdjęcie :roll: …W dodatku zwiedzanie i poruszanie się w kościele jest mocno zorganizowane: ochrona pilnuje, aby nie przystawać, nie blokować przejścia, należy poruszać się gęsiego… no wkurzona jestem :evil: …. A w dodatku światła są przygaszone na maksa, świecą się tylko boczne małe kinkiety… no masakra :evil: … Stwierdzam, że wejdę pod Pala d’Oro (wejście pod Złoty Ołtarz jest dodatkowo płatny bodajże 3 EUR), ale coś tam ciemno także… Kolejka nieduża do zapłaty i wejścia i coś mnie kusi, i pytam o której godzinie Ołtarz zostanie w pełni oświetlony i co?? Uzyskuję, informację, że jest tak jak jest i więcej światła nie będzie :idea: … No k…a, w półmroku to dzieło mam oglądać :?: :?: Gromnicę choć bym wzięła ze sobą jak bym wiedziała :lol: … Teraz już całkowicie zniechęcona wracam do głównego nurtu ludzi dalej poruszających się gęsiego i kieruję się do wyjścia…
Wyjście z kościoła jest z drugiej strony, co pozwala przejść jeszcze pod kopułowym sklepieniem ze złotymi mozaikami, ale tu też pilnują no photos, a jedna z turystek sama donosi na innych turystów, którzy próbują cyknąć fotki :roll:
Wychodzę… rozczarowana….

Chłopaków znajduję tam gdzie byli…. Chciałabym jeszcze gdzieś się udać, przeglądam przewodnik, ale czy jest sens…
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.06.2019 22:43

Pech ...ale sens jest - parę innych kościołów to małe galerie.
Ale po Twoim wpisie, widzę, ze mnie wiele nie ominęło ...
Gdzieś słyszałem, że tam trzeba przyjść po prostu na Mszę - po bazylice nie pochodzimy, ale przynajmniej coś zobaczymy.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13268
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2019 07:55

Nadrabiałem, nadrabiałem i nadrobiłem :cool: .
Także dyskusję o drożyźnie we Włoszech i o darmowych parkingach... trochę późno by się wtrącać ale jeśli mogę to jedno zdanie - fakt że spędziliśmy w kontynentalnych Włoszech raptem 3 tygodnie ale zwiedziliśmy jednak sporo miast i miasteczek...jedyny płatny parking z którego musieliśmy skorzystać był w ... San Marino :lol: .
Pogoda w tej Wenecji Waszej to szałowa może i nie była, ale i tak sporo się udało w jeden dzień zobaczyć. Zwiedzanie Bazyliki, no cóż, turysta we Włoszech nawet jak już postawi auto gdzieś ewentualnie darmowo :wink: to jednak i tak nie zawsze ma życie usłane różami :roll: .
Ja fanem Włoch nie jestem i zapewne nim nie zostanę, a tę opinię naskrobaną wyżej potwierdzi przypadek koleżanki z pracy która w zeszłym roku pierwszy raz wybrała się z rodziną do Włoch (w wakacje). Na 3 tygodnie... po dwóch pierwszych na ostatni uciekli do Chorwacji :wink: .
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5854
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 24.06.2019 08:34

kulka53 napisał(a): ... Ja fanem Włoch nie jestem i zapewne nim nie zostanę, a tę opinię naskrobaną wyżej potwierdzi przypadek koleżanki z pracy która w zeszłym roku pierwszy raz wybrała się z rodziną do Włoch (w wakacje). Na 3 tygodnie... po dwóch pierwszych na ostatni uciekli do Chorwacji :wink: .
E tam, to tylko dowodzi, że nie wybrali właściwego miejsca.
Ja do tej pory we Włoszech byłam tylko 2x i to w 2 oklepanych miejscach bo właśnie Wenecja i Garda i mi się bardzo podobało.
O ile na riwierze weneckiej nie chciałabym spędzić 2 tyg urlopu, to nad Gardą mogłabym siedzieć i dłużej bo tam naprawdę jest co robić. Poza wymienionymi jest oczywiście kupę świetnych miejsc w Italii. Także nie ma co generalizować.

piekara114 napisał(a):
gusia-s napisał(a):Najbardziej mi się podoba chyba ujście z kanału z widokiem na kopuły bazyliki Santa Maria della Salut :)
Ten widok jest ekstra, Ty miałaś zdecydowanie lepszą pogodę....
Mocno zastanawialiśmy się czy jechać bo prognozy pogody były wręcz fatalne :evil: Ryzyko się jednak opłaciło, w dniu przyjazdu było przecież plażowanie, dopiero wieczorem popadało, drugi i trzeci dzień na zwiedzanie Wenecji pogoda super, czwartego się rozpadało ale po południu a piątego znów piękne słoneczko i ani jednej chmurki, Szóstego dnia wyjeżdżaliśmy i było żal bo znów słonko prażyło :(
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13268
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.06.2019 08:50

gusia-s napisał(a):E tam, to tylko dowodzi, że nie wybrali właściwego miejsca.
Ja do tej pory we Włoszech byłam tylko 2x i to w 2 oklepanych miejscach bo właśnie Wenecja i Garda i mi się bardzo podobało.
O ile na riwierze weneckiej nie chciałabym spędzić 2 tyg urlopu, to nad Gardą mogłabym siedzieć i dłużej bo tam naprawdę jest co robić. Poza wymienionymi jest oczywiście kupę świetnych miejsc w Italii. Także nie ma co generalizować.

To miał być wyjazd namiotowy. Kilka dni na jednym kempingu taktowanym jako punkt wypadowy do okolicznych atrakcji a potem przenosiny na inny kemping itp. O ile z tym akurat nie było problemu, tzn z miejscami na kempingach i atmosferą na nich panującą (to rodzina z 3 dzieci w wieku +/- 10 lat) o tyle wielkie rozczarowanie było właśnie takim zwiedzaniem jak opisała Piekara w Wenecji, drożyzną oraz wszechobecnymi tłumami. Ok, to jest oczywista racja, nie ma co generalizować a termin i region (środek sezonu i północne Włochy z Pizą, Wenecją, Weroną itp) był wybrany nie najszczęśliwiej, niemniej (choć ostrzegałem) byli wręcz przerażeni tym co zastali. Ostatnią szansę postanowili dać właśnie wspomnianej Gardzie ze względu na atrakcje dla dzieci... jak napisałem, wylądowali na dobrze już znanej Istrii :lol: .

Nam z Włoch najbardziej podobało się na Sardynii :lol: . Póki co nie daliśmy szansy południowym Włochom, prawdopodobne też byłoby ok. Bo północ zostawimy już jednak innym :cool: .
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12648
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 24.06.2019 09:01

Buber napisał(a):Ale po Twoim wpisie, widzę, ze mnie wiele nie ominęło ...
Gdzieś słyszałem, że tam trzeba przyjść po prostu na Mszę - po bazylice nie pochodzimy, ale przynajmniej coś zobaczymy.
Bazylikę miałam okazję już od środka obejrzeć w 2012 r., w trochę milszej atmosferze, ale i tak byłam oburzona po wyjściu z niej... Wtedy też do kolejki miałam szczęście :D


gusia-s napisał(a):
kulka53 napisał(a): ... Ja fanem Włoch nie jestem i zapewne nim nie zostanę...
E tam, to tylko dowodzi, że nie wybrali właściwego miejsca.
Mam zdanei podobne do Gusi, że wiele zależy od wybranego miejsca i założeń co będzie się w IT robić i jak się jest to tamtejszej turystyki nastawionym (to całkiem inny świat niż Cro i Grecja pod tym kątem....)

gusia-s napisał(a):, drugi i trzeci dzień na zwiedzanie Wenecji pogoda super, czwartego się rozpadało ale po południu a piątego znów piękne słoneczko i ani jednej chmurki, Szóstego dnia wyjeżdżaliśmy i było żal bo znów słonko prażyło :(
Wy to się opływaliście wtedy :papa:

kulka53 napisał(a):Także dyskusję o drożyźnie we Włoszech i o darmowych parkingach... trochę późno by się wtrącać ale jeśli mogę to jedno zdanie - fakt że spędziliśmy w kontynentalnych Włoszech raptem 3 tygodnie ale zwiedziliśmy jednak sporo miast i miasteczek...jedyny płatny parking z którego musieliśmy skorzystać był w ... San Marino :lol: .
Miło, że zajrzałeś :D Parkowanie: to Wam się ogromnie udało z tymi parkingami, bo to co pamiętam z naszej Toskanii 2015 to wszędzie trzeba było za parkowanie płacić...nawet na parkingu 800 m od plaży.... tfuu... nie płaciliśmy w Volterze, bo udało nam się znaleźć duży bezpłatny miejski parking, ale podobno teraz jest już płatny...


kulka53 napisał(a):Pogoda w tej Wenecji Waszej to szałowa może i nie była, ale i tak sporo się udało w jeden dzień zobaczyć.
Szałowa nie była, dlatego przeznaczyliśmy ją na zwiedzanie, bo z plażowania nic by nie było.... To zwiedzanie to było uzupełnienie tego co się w 2012 r. nie udało zobaczyć....

kulka53 napisał(a):Zwiedzanie Bazyliki, no cóż, turysta we Włoszech nawet jak już postawi auto gdzieś ewentualnie darmowo :wink: to jednak i tak nie zawsze ma życie usłane różami :roll: .
:lol: :lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Włoska majówka AD 2018… - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021