Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Vuelta a Andalucía - listopad 2025

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1591
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 06.01.2026 23:10

_Piotrek_ napisał(a):
po drodze zajrzymy na teren wykopalisk, gdzie znajdują się pozostałości rzymskiego miasto Acinipo. Najbardziej okazałe (a tak na dobrą sprawę jedyne) są ruiny teatru z widownią na ok 2tys miejsc…. Można się wygrzać pod jesiennym słońcem albo schować pod wiatą i usiąść na chwilę, a nawet skorzystać z kibelka i wszystko to za free ;).

Za free to dobra cena ;) . A tak serio daleko do ruin amfiteatru z parkingu? Widoki z tego miejsca świetne. Zapisane w kajecie.

_Piotrek_ napisał(a):cd Setenil de las Bodegas
… Niezwykłe miejsce z pewnością warte zwiedzenia, zupełnie inne niż większość pueblos blancos i zdecydowanie należy wpisać je na listę miejsc do zobaczenia, tym bardziej, że z Rondy, do której większość turystów przyjeżdża, jest naprawdę blisko.

Setenil było na mej liście miejsc wartych zobaczenia w Andaluzji ale po Twym poleceniu awansowało o parę pozycji :D .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.01.2026 18:50

Po świątecznym wyjeździe nadrabiam zaległości.
Ten teatr bardzo fajnie zachowany biorąc pod uwagę, że jest ogólnie dostępny.
Ścieżka Króla - super, że dałeś szczegóły, mam nadzieję, że kiedyś się przydają.
I chyba jak wszyscy jestem zachwycona całą Alhambra :hearts:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1132
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 11.01.2026 22:33

tony montana napisał(a):Piotrek - dzięki za Acinipo, nawet nie wiedziałem, że takie coś istnieje :)

Setenil - nie byłem, a widzę, że jest po co wracać po raz kolejny w te rejony :)


Też nie wiedziałem o Acinipo dopóki nie zacząłem szukać innych niż pueblos blancos, atrakcji wokół Rondy, za to Seteni de las Bodegas małe ale urokliwe, zupełnie inne niż większość innych białych miasteczek.

Dawigs napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):
po drodze zajrzymy na teren wykopalisk, gdzie znajdują się pozostałości rzymskiego miasto Acinipo. Najbardziej okazałe (a tak na dobrą sprawę jedyne) są ruiny teatru z widownią na ok 2tys miejsc…. Można się wygrzać pod jesiennym słońcem albo schować pod wiatą i usiąść na chwilę, a nawet skorzystać z kibelka i wszystko to za free ;).

Za free to dobra cena ;) . A tak serio daleko do ruin amfiteatru z parkingu? Widoki z tego miejsca świetne. Zapisane w kajecie.


Z parkingu ok 400m lekko pod górkę, w listopadzie było przyjemnie, w czerwcu może być gorąco, no i mimo wszystko nie spodziewałbym się wrażeń porównywalnych z teatrem w Aspendos czy np Odeonem Heroda pod Akropolem, specjalnie nie wiem czy warto tu przyjeżdżać, bo jest też kilka innych rzymskich ruin w Andaluzji jak np Italica czy Balea Claudia, ale ja nie żałuję że byłem

piekara114 napisał(a):Ten teatr bardzo fajnie zachowany biorąc pod uwagę, że jest ogólnie dostępny.
Ścieżka Króla - super, że dałeś szczegóły, mam nadzieję, że kiedyś się przydają.
I chyba jak wszyscy jestem zachwycona całą Alhambra :hearts:


Jeśli chodzi o poziom atrakcyjności, to kolejność dokładnie odwrotna w stosunku do tego co wymieniłaś.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1132
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 11.01.2026 22:49

Jedziemy do Olvery. Zanim przespacerujemy się po miasteczku zatrzymujemy się na kilku miradorach bo widoki na Olverę są naprawdę niczego sobie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po dojeździe do miasta parkujemy na darmowych miejscach postojowych wzdłuż ulicy Bellavista.
Samo miasteczko nie robi już na nas takiego wrażenia, pewnie to wynik tego, że już w kilku mniejszych i większych "białych" miejscowościach byliśmy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie mniej jednak idziemy na plac przy kościele Nuestra Señora de la Encarnacion, najbardziej charakterystyczny w panoramie miasta. Przysiadamy przed główną fasadą i grzejemy się w promieniach słońca. Do środka nie zaglądamy bo jest zamknięte, z wejścia na zamek rezygnujemy. Idziemy na krótki spacer po mieście, na koniec szukamy knajpki w której siedzą miejscowi i my moglibyśmy coś przekąsić. Trafiamy na bar Pimentel, chwilę czekamy na ciepłe przekąski, jest całkiem smacznie, a ceny wielu dań oscylują w okolicy 3-4E. Na koniec kelnerka (okazało się, że rosyjskojęzyczna) częstuje nas gratisowo kieliszkiem jakiegoś niezbyt mocnego trunku, pijemy z nią "na zdarowie", żonie smakuje, to dostaje drugą lufę :), ja jako kierowca rezygnuję, chwilę jeszcze rozmawiamy. Zostawiam za jedzenie z napojami 20E w tym napiwek, ale kobieta wydaje resztę co do centa i jest wręcz oburzona tym, że chcę zostawić więcej niż na rachunku. Przyjemne doznania nie muszą dotyczyć tylko architektury i przyrody ale również obcowania z ludźmi, nawet jeżeli nie są autochtonami. Pojedzeni wracamy do Rondy.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12079
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 12.01.2026 12:51

Trochę przejechaliśmy km w ciągu 5dni w Andaluzji i było po drodze bardzo wiele białych miast, miasteczek wyglądających zachęcająco. Nie sposób wszystkie zobaczyć, ale jak kilka osób jedzie w jeden rejon, to jest szansa zajrzeć choć wirtualnie do nich :)
marze_na
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8874
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 12.01.2026 13:18

_Piotrek_ napisał(a):Jedziemy do Olvery.

I pyk, kolejna pinezka :lol: .

Muszę sobie ustawić listę priorytetów albo podzielić tą Andaluzję na mniejsze obszary, bo na miesiąc niestety nie mogę pojechać :oczko_usmiech: .
Plany mam bardzo luźne, bez konkretnych terminów.
Na pewno na pierwszy ogień idzie Grenada z Alhambrą i Cordoba, po dwa noclegi. To zrobimy raczej bez auta, na https://www.alsa.es/ mają niezłe promocje cenowe.
Potem wracamy do Malagi i bierzemy auto. Pierwszy dylemat pojawia mi się przy Maladze - warto tam zostać na dłużej czy wystarczy ostatni nocleg przed odlotem. Klikam po mapie i specjalnie mnie na razie nie porwało. Można ew. skoczyć jeszcze do Nerji, ale ciśnienia nie mam.
Na bazę wypadową do Rondy, Caminito, Setenil i okolicę wymyśliłam sobie Mijas Pueblo - tak na 4 noce, może dłużej zależy ile będzie trwał cały wyjazd.
Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać :roll: .

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13439
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 12.01.2026 13:50

marze_na napisał(a):Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać :roll: .

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:

Hahaha, fajnie że nie tylko ja mam takie problemy :smo:
Ale jakby co, to na razie jestem w timie męża Twego :mg:
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1591
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 12.01.2026 23:02

mysza73 napisał(a):
marze_na napisał(a):Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać :roll: .

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:

Hahaha, fajnie że nie tylko ja mam takie problemy :smo:
Ale jakby co, to na razie jestem w timie męża Twego :mg:


Też się nad Giblartarem zastanawiam a jak będzie zobaczymy ;) .
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12079
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 13.01.2026 06:53

marze_na napisał(a):Potem wracamy do Malagi i bierzemy auto. Pierwszy dylemat pojawia mi się przy Maladze - warto tam zostać na dłużej czy wystarczy ostatni nocleg przed odlotem. Klikam po mapie i specjalnie mnie na razie nie porwało. Można ew. skoczyć jeszcze do Nerji, ale ciśnienia nie mam.
Na bazę wypadową do Rondy, Caminito, Setenil i okolicę wymyśliłam sobie Mijas Pueblo - tak na 4 noce, może dłużej zależy ile będzie trwał cały wyjazd.
Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:

Może się wypowiem Marzena, choć nie wiem czy ode mnie też chciałaś info... :niepowiem:

W Maladze - mimo planu - ostatecznie nie byliśmy - wygrała laba na basenie, ale następnym razem na pewno:
Centro Storico z katedrą, Alcazaba i Miradory powyżej miasta: de La Coracha, de Gibralfaro oraz Panoramico de Malaga.

Gibraltar: planowałem kiedyś dojechać autem, ale mi przeszło, teraz ostatecznie nie byliśmy, choć w połowie wyjazdu żona wyraziła zainteresowanie i następnym razem na pewno będziemy, choć dla mnie nie jest to konieczne. Ot ciekawostka.

Ale mogę wskazać coś co może Was architektonicznie zainteresować w rejonie bliższym i dalszym Mijas Pueblo - coś co również odpuściliśmy i zareklamuję też w mojej relacji (być może już masz tam pinezki):
klik, klik, klik, klik :papa:

Wybacz @_Piotrze_ za wtrącenie :przytul:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1132
Dołączył(a): 27.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) _Piotrek_ » 13.01.2026 10:32

te kiero napisał(a):Trochę przejechaliśmy km w ciągu 5dni w Andaluzji i było po drodze bardzo wiele białych miast, miasteczek wyglądających zachęcająco. Nie sposób wszystkie zobaczyć, ale jak kilka osób jedzie w jeden rejon, to jest szansa zajrzeć choć wirtualnie do nich :)


Ja widziałem kilka i muszę powiedzieć, że miałem już trochę przesyt, tym bardziej, że większość jest według tego samego schematu. Na kolejnych blogach/stronach internetowych/jutubach każdy chce pokazać coś, czego nie mają inni i lista pueblos blancos "must see" rozrasta się do takiego poziomu, że obejmuje wszystkie białe miasteczka jakie istnieją. Owszem one są ładne, zadbane, ale bardzo do siebie podobne. Według mnie na pewno warto zobaczyć Setenil, Rondę i Grazalemę (ta, może nie ma nic szczególnego, ale mi się podobało), w przypadku kilku innych wystarczy oglądanie z okolicznych miradorów, bo wyglądają naprawdę okazale (np Olvera, Zahara).

marze_na napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):Jedziemy do Olvery.

I pyk, kolejna pinezka :lol: .

Muszę sobie ustawić listę priorytetów albo podzielić tą Andaluzję na mniejsze obszary, bo na miesiąc niestety nie mogę pojechać :oczko_usmiech: .
Plany mam bardzo luźne, bez konkretnych terminów.
Na pewno na pierwszy ogień idzie Grenada z Alhambrą i Cordoba, po dwa noclegi. To zrobimy raczej bez auta, na https://www.alsa.es/ mają niezłe promocje cenowe.
Potem wracamy do Malagi i bierzemy auto. Pierwszy dylemat pojawia mi się przy Maladze - warto tam zostać na dłużej czy wystarczy ostatni nocleg przed odlotem. Klikam po mapie i specjalnie mnie na razie nie porwało. Można ew. skoczyć jeszcze do Nerji, ale ciśnienia nie mam.
Na bazę wypadową do Rondy, Caminito, Setenil i okolicę wymyśliłam sobie Mijas Pueblo - tak na 4 noce, może dłużej zależy ile będzie trwał cały wyjazd.
Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać :roll: .

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:


My byliśmy prawie 13 dni i zielonych punktów (do zobaczenia) zostało niemal tyle, co tych które zobaczyliśmy. Chociaż z drugiej strony to co najbardziej nas (mnie ;)) interesowało zwiedziliśmy. Malagę też chciałem zobaczyć niejako przy okazji, pojechaliśmy tam w jeden, ostatni wieczór i w sumie szkoda, że nie przeznaczyliśmy na nie całego dnia. Fajne centrum tętniące życiem wieczorem, a przecież jest jeszcze część nadmorska gdzie pewnie też jest niczego sobie, do tego niby nie ma takich spektakularnych zabytków ale jest i Gibralfaro i Alcazaba skąd można popatrzeć z góry na Malagę, ruiny teatru rzymskiego. Gdybyśmy mieszkali bliżej centrum pewnie byśmy tam więcej czasu spędzili, ale mieszkań z parkingiem w akceptowalnej cenie było niewiele, a podawana cena za parkowanie za dobę oscylowała wokół 21-25E.
W Mijas nie byliśmy (pozostało zielonym punktem), ale jako punkt wypadowy do Rondy, czy Setenil to kawałek, czasami krętej drogi bo trzeba ominąć Sierra de las Nieves. Ja muszę sobie pochwalić samą Rondę jako punkt wypadowy, bo jest z niej dokąd wypaść ;).

mysza73 napisał(a):
marze_na napisał(a):Znak zapytania mam przy Giblartarze. Koleżanka zza biurka wróciła zachwycona, jak mam wątpliwości, a mój mąż to już w ogóle nie widzi sensu, żeby tam jechać :roll: .

Gdyby ktoś wspomógł dobrą radą będę wdzięczna :proszedzieki:

Hahaha, fajnie że nie tylko ja mam takie problemy :smo:
Ale jakby co, to na razie jestem w timie męża Twego :mg:


Dawigs napisał(a):...
Też się nad Giblartarem zastanawiam a jak będzie zobaczymy ;) .


te kiero napisał(a):Gibraltar: planowałem kiedyś dojechać autem, ale mi przeszło, teraz ostatecznie nie byliśmy, choć w połowie wyjazdu żona wyraziła zainteresowanie i następnym razem na pewno będziemy, choć dla mnie nie jest to konieczne. Ot ciekawostka.
...


Co do Gibraltaru, nie byłem to się wypowiem :). Też się biłem z myślami jechać czy nie jechać, bo musiałbym poświęcić na to cały dzień, a sam dojazd i powrót zająłby mi 4 godziny (oczywiście mogłem się ulokować gdzieś bliżej ale nie wpisywało się to za bardzo w mój plan), a na sam teren Gib. nie mogłem wjechać autem więc musiałbym dojechać busem do centrum co w sumie zajęłoby kolejną godzinę (w obie strony). Nam w podjęciu ostatecznej decyzji "pomogła" pogoda. W dzień, w który miała być ewentualnie wycieczka na skałę lało i tak było niestety kolejne 3 dni. Nie ukrywam jednak, że wątpliwości czy jechać czy nie wiązały się też z niemałym kosztem takiego wyjazdu. Będąc na miejscu najlepiej skorzystać kolejki górskiej i jeszcze połazić po skale. Sama ta przyjemność to koszt ok 50 poudnsów/os. - 750zł/3 os - sporo. Obecnie kolejka jest w remoncie więc koszt kolejki odpada ;), dochodzi wspinaczka na górę i dodatkowy czas :).
marze_na
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8874
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 13.01.2026 18:41

_Piotrek_ napisał(a):[Malagę też chciałem zobaczyć niejako przy okazji, pojechaliśmy tam w jeden, ostatni wieczór i w sumie szkoda, że nie przeznaczyliśmy na nie całego dnia (...)

Dzięki. Pewnie skuszę się jednak na nocleg przed lub po oddaniu auta. Zwłaszcza, że lubię mieć przed odlotem lotnisko "pod bokiem".

Na Mijas nie patrzyłam pod takim kątem. Po ostatnich wyjazdach w Dolomity kręte drogi i długie dojazdy już niespecjalnie odstraszają :D.
Ale tą Ronde też rozważam.

Gibraltar za to oddala się coraz bardziej :rotfl: .
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14392
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 13.01.2026 19:09

To ja powiem tak
Gibraltar z Tarifą jednego dnia to wg mnie konieczność.
Widoki że Skały są świetne (o ile jest pogoda), na Skale są War Tunels, Makaki i Grota św. Michała - wg mnie nie warto odpuszczać GiB!

Malaga wg mnie to urocze miasto i ma wiele do zaoferowania
Nam się bardzo podobało.

Czy jechać do Nerja aby postać na Balcon de Europa? Nie wiem, czy jest taka konieczność, w Nerja mieszkaliśmy tydzień, ale czy to takie must see to pewien nie jestem.

Nie wiem kiedy się wybieracie, ale wg mnie tereny ma zachód od Gibraltaru też są świetne. Cadiz, Jerez i klimatyczna (ale latem raczej) Chipiona

No a gdzie Sevilla???? Antequera? (Nieco podobna z góry z Zamku do Scicli)

W Andaluzji byłem trzy razy i wielu miejsc jeszcze sam nie widziałem.

Pozdro!
AgaGy
Croentuzjasta
Posty: 144
Dołączył(a): 14.06.2021

Nieprzeczytany postnapisał(a) AgaGy » 14.01.2026 18:10

To ja z teamu “byłam”, więc się wypowiem :rotfl:

Na Giblartarze byliśmy. Jechaliśmy z Nerja. Wycieczka całodniowa. W sumie dla mnie to był żelazny punkt tego wypadu i cała rodzinka zadowolona. Pogodę mieliśmy świetną, więc widoki ze skały super.
Parkowaliśmy przed granicą. Pod kolejkę szliśmy na piechotę w ramach spaceru. Po skale pojechaliśmy od razu spod kolejki autobusem (tanim) na Europa Point i z powrotem do centrum też autobusem.
Ze swej strony polecam.

I Mijas też polecam. Mnie urzekło to miasteczko.

A pomysł na Malagę mieliśmy dokładnie taki sam.
Generalnie u nas to był wyjazd wakacyjny, więc z założenia bardziej wypoczynkowy, mieliśmy więc jedną bazę skąd robiliśmy jakieś wycieczki (niestety 2 punkty wypadły przez chorobę). Ale na ostatnia noc właśnie przenieslismy sie do Malagi. Mieliśmy popoludnie i kolejny dzień do 15, potem już jechalismy na lotnisko. Nie chcialam z niej calkiem rezygnowac. Był czas na zwiedzenie centrum, Alcazaby, plaży ze slynnym napisem oraz na posiedzenie przy tapasikach.
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19786
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 14.01.2026 23:18

Gibraltar moim skromnym zdaniem jest obowiązkowy , spędziliśmy tam wspaniały dzień w 2023 roku , wyjechaliśmy kolejką , zeszliśmy pieszo ( spacer w poprzek pasa startowego lotniska to też atrakcja ;) )
Dodam jeszcze kilka ciekawych miejsc :
- Estepona z ciekawą starą dzielnicą , setkami murali , fontann i rzeźb , pięknymi plażami i orchidarium
- Marbella z najpiękniejszą starówką na całym Costa del Sol , portem jachtowym ulubionym przez różnej maści celebrytów z całego świata , średniowiecznym Iglesia de la Encarnación ( Katedra Wcielenia ) , wczesnośredniowieczną Murallas del Castillo - jedną z najważniejszych pozostałości cywilizacji muzułmańskiej , Parkiem Alameda i wspaniałymi plażami . Koniecznie też trzeba się wybrać na Avenida Del Mar , żeby zobaczyć rzeźby Salvadora Dali . . .
Nie powinno się też zapominać o wspaniałej Almerii i Motril z okolicami , oraz tym , co za Gibraltarem , o czym wspominał już Tony , a ja się z nim zgadzam :) .


Pozdrawiam
Piotr
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17092
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 15.01.2026 09:39

U mnie Gibraltar byłby obowiązkowo... 2 białe miasteczka wystarczą, więcej mam w Grecji :mg: a i ostatnio się na białe budynki napatrzyłam :mg:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Vuelta a Andalucía - listopad 2025 - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone