Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Vuelta a Andalucía - listopad 2025

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12112
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 02.01.2026 05:55

Wszystko o Caminito dobrze napisane i objaśnione, więc "u mnie" będzie tylko formalność potwierdzić i napisać swoje odczucia.
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13458
Dołączył(a): 19.07.2006

Postnapisał(a) mysza73 » 02.01.2026 09:28

te kiero napisał(a):Wszystko o Caminito dobrze napisane i objaśnione, więc "u mnie" będzie tylko formalność potwierdzić i napisać swoje odczucia.
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.

Tych za "dzyszkę" to nawet na marzec, 3 miesiące wcześniej już nie ma ;)
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 02.01.2026 10:42

mysza73 napisał(a):
te kiero napisał(a):Wszystko o Caminito dobrze napisane i objaśnione, więc "u mnie" będzie tylko formalność potwierdzić i napisać swoje odczucia.
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.

Tych za "dzyszkę" to nawet na marzec, 3 miesiące wcześniej już nie ma ;)

Widzę że na marzec są, na godz 8.50, w środy i czwartki, pozostałe dni tygodnia gorzej
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13458
Dołączył(a): 19.07.2006

Postnapisał(a) mysza73 » 02.01.2026 10:56

_Piotrek_ napisał(a):
mysza73 napisał(a):
te kiero napisał(a):Wszystko o Caminito dobrze napisane i objaśnione, więc "u mnie" będzie tylko formalność potwierdzić i napisać swoje odczucia.
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.

Tych za "dzyszkę" to nawet na marzec, 3 miesiące wcześniej już nie ma ;)

Widzę że na marzec są, na godz 8.50, w środy i czwartki, pozostałe dni tygodnia gorzej
Ewentualnie tylko 25.03 by mi pasowało ... tylko ta godzina 8.50 :bojesie:
Chyba dopłacę nieco coby mąż mógł się wyspać ;)
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1624
Dołączył(a): 27.01.2012

Postnapisał(a) Dawigs » 03.01.2026 00:32

mysza73 napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):
mysza73 napisał(a):
te kiero napisał(a):...
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.

Tych za "dzyszkę" to nawet na marzec, 3 miesiące wcześniej już nie ma ;)

Widzę że na marzec są, na godz 8.50, w środy i czwartki, pozostałe dni tygodnia gorzej
Ewentualnie tylko 25.03 by mi pasowało ... tylko ta godzina 8.50 :bojesie:
Chyba dopłacę nieco coby mąż mógł się wyspać ;)

My będziemy w pierwszej połowie czerwca. Zerknąłem i np. 2 czerwca tańsze bilety są rano tylko na 8:50 i 9:00 a potem jeszcze cztery możliwości wyboru od 13:30 :| . Z każdym kolejnym dniem jest lepiej ale i tak sporo godzin jest niedostępnych.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 04.01.2026 01:32

tony montana napisał(a):Malaga jest bardzo uroczym miastem z fajnymi kamienicami.
Oczywiście Katedra, Zamek i gaj palmowy z papugami robią jeszcze większą robotę :)
W Nerja mieszkaliśmy tydzień kiedyś w lutym, miło wspominam miasteczko

Pozdrowienia z Sevilli :)


Trochę kamienic i katedrę z zewnątrz w Maladze widzieliśmy, pozostałych miejsc nie udało się zwiedzić. Myślę, że przez kolejne 2 tygodnie też bym się a Andaluzji nie nudził.
Sevilla w Nowy Rok, pięknie go zacząłeś, oby reszta roku była co najmniej tak samo atrakcyjna.

te kiero napisał(a):Wszystko o Caminito dobrze napisane i objaśnione, więc "u mnie" będzie tylko formalność potwierdzić i napisać swoje odczucia.
Różnica w cenie biletów to chyba tylko marketingówka, bo również zwiedzaliśmy sami, mimo kupienia biletów z przewodnikiem.


Twoje zdjęcie z zajawki bardzo dobre, z przyjemnością obejrzę więcej.

mysza73 napisał(a):...
Ewentualnie tylko 25.03 by mi pasowało ... tylko ta godzina 8.50 :bojesie:
Chyba dopłacę nieco coby mąż mógł się wyspać ;)

To nie ma o czym gadać, nie ma nic cenniejszego niż wyspany mąż;)

Dawigs napisał(a):...
My będziemy w pierwszej połowie czerwca. Zerknąłem i np. 2 czerwca tańsze bilety są rano tylko na 8:50 i 9:00 a potem jeszcze cztery możliwości wyboru od 13:30 :| . Z każdym kolejnym dniem jest lepiej ale i tak sporo godzin jest niedostępnych.


Z jednej strony w czerwcu te wczesne godziny nie muszą być takie złe, może nie będzie jeszcze upału, za to końcówka w południe byłaby w pełnym słońcu więc trzeba zachować trochę wody, bo pewnie grzać będzie niemiłosiernie. Z drugiej strony zaczynając po 13 pewnie w dużej części chowalibyście się w cieniu ścian wąwozu, a popołudniu może temperatury będą bardziej znośne, sam nie wiem co lepsze.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 04.01.2026 01:46

Pomiędzy przełomami jest fragment ścieżki, który nie prowadzi po platformach przymocowanych do pionowych ścian wąwozu.

Obrazek

Podczas spaceru dochodzą do nas odgłosy rozmowy, okazuje się, że to echo wspinaczy, nie tylko platformy Caminito del Rey przyciągają w to miejsce, ale również ściana wspinaczkowa naprzeciwko.

Obrazek

Obrazek

W drugiej części trasy na bocznych słupkach zabezpieczających są pomarańczowe oznaczenia i w tych miejscach nie wolno się zatrzymywać. W końcowej części trasy, niedaleko wiszącego mostu, jest również platforma gdzie można sobie zrobić zdjęcie. Jednak jakaś para urządziła sobie chyba całą sesję przez co trasa się zakorkowała, strażnicy zaczęli na nich gwizdać, bo nagle na niedużej części podestów było zbyt wielu turystów. Postanowili więc przejąć telefony i aparaty turystów w swoje ręce i sami robili po jednym zdjęciu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przejście samej ścieżki od wejścia, do wyjścia w okolicy mostu kolejowego zajęło nam około 2 godzin. Do tego trzeba doliczyć dojście do ścieżki i poźniej dojście do parkingu, o ile to pierwsze poszło dosyć szybko, to dojście do parkingu dłużyło mi się strasznie. Ogólnie ciekawa trasa, a za 10E to wręcz okazja ;), tym bardziej, że tyle samo kosztuje np Via dell'Amore w Cinque Terre, a Caminito jest bez porównania atrakcyjniejsza. Mimo, że zapłaciliśmy wyższą cenę, to nie żałuję wydanych pieniędzy. Jak wspomniałem wcześniej, po wizycie w Caminito pojechaliśmy w kierunku Rondy zatrzymując się na chwilę tu i ówdzie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12112
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 04.01.2026 06:48

_Piotrek_ napisał(a):Pomiędzy przełomami jest fragment ścieżki, który nie prowadzi po platformach przymocowanych do pionowych ścian wąwozu.

Jest tam ładnie, ale pierwsza myśl, że mogliby jeszcze urozmaicić ten odcinek.
_Piotrek_ napisał(a):P
Przejście samej ścieżki od wejścia, do wyjścia w okolicy mostu kolejowego zajęło nam około 2 godzin. Do tego trzeba doliczyć dojście do ścieżki i poźniej dojście do parkingu, o ile to pierwsze poszło dosyć szybko, to dojście do parkingu dłużyło mi się strasznie. Ogólnie ciekawa trasa, a za 10E to wręcz okazja ;), tym bardziej, że tyle samo kosztuje np Via dell'Amore w Cinque Terre, a Caminito jest bez porównania atrakcyjniejsza. Mimo, że zapłaciliśmy wyższą cenę, to nie żałuję wydanych pieniędzy.

Do-kła-dnie :idea: i nawet odczucia te same :lol:


Pogoda też Wam się udała 8O
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19843
Dołączył(a): 26.07.2009

Postnapisał(a) piotrf » 04.01.2026 10:43

tony montana napisał(a):Melduje się 20 minut po wyjściu z Night Tour w Mezquita w Cordobie ! :)
Ja to mógłbym te Granady, Cordoby i inne Antequery zwiedzać nawet co tydzień :)

Ps. polecam Night Tour w Mezquicie z przewodnikiem i słuchawkami (1h) tylko 7 Euro więcej niż samemu a MOC HISTORII I WRAŻEŃ

!Hola!


Tony , minęliśmy się w tam , Mezquitę zwiedzaliśmy 25 grudnia , 29 -o byliśmy już w Marbelli , wcześniej była Malaga , Grenada . . .


Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19843
Dołączył(a): 26.07.2009

Postnapisał(a) piotrf » 04.01.2026 10:53

te kiero napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):Pomiędzy przełomami jest fragment ścieżki, który nie prowadzi po platformach przymocowanych do pionowych ścian wąwozu.

Jest tam ładnie, ale pierwsza myśl, że mogliby jeszcze urozmaicić ten odcinek.
_Piotrek_ napisał(a):P
Przejście samej ścieżki od wejścia, do wyjścia w okolicy mostu kolejowego zajęło nam około 2 godzin. Do tego trzeba doliczyć dojście do ścieżki i poźniej dojście do parkingu, o ile to pierwsze poszło dosyć szybko, to dojście do parkingu dłużyło mi się strasznie. Ogólnie ciekawa trasa, a za 10E to wręcz okazja ;), tym bardziej, że tyle samo kosztuje np Via dell'Amore w Cinque Terre, a Caminito jest bez porównania atrakcyjniejsza. Mimo, że zapłaciliśmy wyższą cenę, to nie żałuję wydanych pieniędzy.

Do-kła-dnie :idea: i nawet odczucia te same :lol:


Pogoda też Wam się udała 8O


Jest nas przynajmniej trzech z takimi odczuciami :tak: , różnica jest jedynie w ilości wody w rzece :mg:


Pozdrawiam
Piotr
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 06.01.2026 14:20

te kiero napisał(a):Pogoda też Wam się udała 8O


Pogoda byla super ... do czasu :)

piotrf napisał(a):
te kiero napisał(a):
_Piotrek_ napisał(a):Pomiędzy przełomami jest fragment ścieżki, który nie prowadzi po platformach przymocowanych do pionowych ścian wąwozu.

Jest tam ładnie, ale pierwsza myśl, że mogliby jeszcze urozmaicić ten odcinek.
_Piotrek_ napisał(a):P
Przejście samej ścieżki od wejścia, do wyjścia w okolicy mostu kolejowego zajęło nam około 2 godzin. Do tego trzeba doliczyć dojście do ścieżki i poźniej dojście do parkingu, o ile to pierwsze poszło dosyć szybko, to dojście do parkingu dłużyło mi się strasznie. Ogólnie ciekawa trasa, a za 10E to wręcz okazja ;), tym bardziej, że tyle samo kosztuje np Via dell'Amore w Cinque Terre, a Caminito jest bez porównania atrakcyjniejsza. Mimo, że zapłaciliśmy wyższą cenę, to nie żałuję wydanych pieniędzy.

Do-kła-dnie :idea: i nawet odczucia te same :lol:


Pogoda też Wam się udała 8O


Jest nas przynajmniej trzech z takimi odczuciami :tak: , różnica jest jedynie w ilości wody w rzece :mg:


Pozdrawiam
Piotr


:spoko:
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 06.01.2026 14:36

Do Rondy dotarliśmy późnym popołudniem. Nasze mieszkanko mieści się niedaleko dworca kolejowego i autobusowego. Bardzo fajne lokum, w sumie, chyba 3 mieszkania są na piętrze prywatnego domu, miejsce parkingowe na terenie posesji. Do El Tajo mamy ok 900m, ale znaczna część drogi prowadzi deptakiem Carrera Espinel, więc spacer do centrum zawsze był przyjemnością. Gospodarz zaprosił nas do środka i od razu puścił klimę na grzanie, ale przekonywaliśmy go, że nie ma potrzeby, bo przybyliśmy z kraju gdzie niedźwiedzie polarne chodzą po ulicy i chłód nam nie straszny :). Jak się później okazało to grzanie bardzo nam się przydało.
Po zwiedzaniu Caminitio nie byliśmy na żadnym jedzeniu, więc skorzystaliśmy z sugestii właściciela dotyczącej knajpki. Pobliska Bodega San Francisco na pierwszy rzut oka niczym się nie wyróżnia, wręcz powiedziałbym, że nie zachęca, poza tym byliśmy jednymi z niewielu klientów, ale jak się okazało tylko dlatego, że weszliśmy tuż po otwarciu, kilka minut później trudno było o wolne miejsce przy stoliku. Lokal serwuje typowe hiszpańskie jedzenie, a polecane przez kelnera costillas - żeberka, a jakże, ze świń iberyjskich, wyglądały smakowicie i smakowały rewelacyjnie, podobnie jak i kawałek grillowanej polędwicy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Posileni poszliśmy na niedługi wieczorny spacer po mieście, ale zdjęcia z Rondy zbiorę do kupy i pokaże przy innej okazji.
Tymczasem następnego dnia jedziemy zwiedzać pueblos blancos, bo Ronda miała być przede wszystkim bazą wypadową do zwiedzenia kilku białych miasteczek w okolicy.
Jedziemy do Setenil de las Bodegas, można jechać najszybszą i najkrótszą drogą, jaką wytycza gugl i to jest niecałe 20 km i podobna ilość minut jazdy, ale my wybraliśmy trochę dłuższą trasę, bo po drodze zajrzymy na teren wykopalisk, gdzie znajdują się pozostałości rzymskiego miasto Acinipo. Najbardziej okazałe (a tak na dobrą sprawę jedyne) są ruiny teatru z widownią na ok 2tys miejsc, oprócz niego, a może przede wszystkim, można tu zobaczyć kilkadziesiąt kupek gruzu i coś, co miało być termami. Ogólnie jeśli chodzi o zabytki, to nie ma wiele do oglądania i specjalnie dla zabytków? moim zdaniem, nie ma po co tu przyjeżdżać, ale poza tym, miejsce jest naprawdę piękne, odludne, położone na wzgórzu z którego roztacza się wspaniały widok na okolicę, a nad głowami krążą sępy? czekające na to, aż ktoś padnie z wrażenia ;), albo z wycieńczenia w upalne lato. Można się wygrzać pod jesiennym słońcem albo schować pod wiatą i usiąść na chwilę, a nawet skorzystać z kibelka i wszystko to za free ;).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Acinipo spędziliśmy nie więcej niż godzinę czasu i ruszyliśmy w drogę do Setenil. Parkujemy na podziemnym parkingu Los Canos i idziemy na spacer po miasteczku, najpierw w górę zaglądamy tu i ówdzie, są tam pozostałości zamku, ale sobie darujemy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę poniżej, mieści się biuro informacji turystycznej, gdzie kobieta, postawiona za ladą chyba za karę (taki miała sposób bycia) pokazała mapkę z trasą jaką warto zrobić.
Ostatnio edytowano 06.01.2026 21:08 przez _Piotrek_, łącznie edytowano 1 raz
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12112
Dołączył(a): 27.08.2012

Postnapisał(a) te kiero » 06.01.2026 16:36

_Piotrek_ napisał(a):Jedziemy do Setenil de Bodegas, można jechać najszybszą i najkrótszą drogą, jaką wytycza gugl i to jest niecałe 20 km i podobna ilość minut jazdy, ale my wybraliśmy trochę dłuższą trasę

Ogólnie to tamten rejon bardzo nam się podobał krajobrazowo, szczególnie okolice miasteczka Ardales, gdzie przejeżdżaliśmy w sumie 4x. No ale nie ma czasu, żeby wszędzie się zatrzymać.
_Piotrek_
Cromaniak
Posty: 1148
Dołączył(a): 27.02.2011

Postnapisał(a) _Piotrek_ » 06.01.2026 21:06

cd Setenil de las Bodegas
Mapka wprowadza tylko zamieszanie i trudno się w niej połapać, więc lepiej chyba spacerować "na czuja". Schodzimy więc w dół, w kierunku Rio Trejo, bo to ona odpowiada za wyżłobienie wąwozu. W jego skałach powstały mieszkania i to ta zabudowa, połączenie natury z architekturą jak i położenie samego miasteczka przyciąga turystów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niezwykłe miejsce z pewnością warte zwiedzenia, zupełnie inne niż większość pueblos blancos i zdecydowanie należy wpisać je na listę miejsc do zobaczenia, tym bardziej, że z Rondy, do której większość turystów przyjeżdża, jest naprawdę blisko. Po około 2 godzinach jedziemy do położonej kilkanaście km dalej Olvery, ale o tym już w kolejnym odcinku.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14451
Dołączył(a): 14.01.2012

Postnapisał(a) tony montana » 06.01.2026 21:35

piotrf napisał(a):
tony montana napisał(a):Melduje się 20 minut po wyjściu z Night Tour w Mezquita w Cordobie ! :)
Ja to mógłbym te Granady, Cordoby i inne Antequery zwiedzać nawet co tydzień :)

Ps. polecam Night Tour w Mezquicie z przewodnikiem i słuchawkami (1h) tylko 7 Euro więcej niż samemu a MOC HISTORII I WRAŻEŃ

!Hola!


Tony , minęliśmy się w tam , Mezquitę zwiedzaliśmy 25 grudnia , 29 -o byliśmy już w Marbelli , wcześniej była Malaga , Grenada . . .


Pozdrawiam
Piotr


Ale jaja, świat jest mały Piotrze!!! :)
Też braliście Night Tour czy "standard tour" ? (jedynym, ale SPORYM minusem Night tour jest to, że nie można robić zdjęć)
Na szczęście ja mam 500 zdjęć ze zwiedzania Mezquity w 2015 roku :)

Mam nadzieję, że będzie relacja???


Piotrek - dzięki za Acinipo, nawet nie wiedziałem, że takie coś istnieje :)

Setenil - nie byłem, a widzę, że jest po co wracać po raz kolejny w te rejony :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Vuelta a Andalucía - listopad 2025 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone