Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Zimowa Lizbona 2019 - postprawda :-)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 23.07.2019 18:23

Aglaia napisał(a):W Lizbonie byłam dwa razy ale widzę, że chyba trzeci raz trzeba się będzie wybrać :wink: :roll: :lol: .

:D
Koniecznie - skoro byłaś 2 razy, to coś znaczy... podejrzewam, ze za każdym pobytem niedosyt wzrasta :wink: .
Mnie miasto bardzo podeszło ... mega klimatyczne.
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8729
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 23.07.2019 19:53

Mocarny odcinek, musi wystarczyć na jakiś czas, bo destynacja urlopowa zupełnie przeciwna.
Fajnie, że zawsze masz coś innego do pokazania.
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1256
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 23.07.2019 20:17

Dzięki przeczytaniu kilku relacji mam jakieś zdanie na temat Lizbony i tego co muszę zobaczyć.
I powiem tak..., że nie jadę bez zobaczenia - Pałac markiza Fronteira. Dla mnie numero uno.
Zawsze myślałam o Sintrze (i chcę tam być), ale trochę moje wyobrażenia zweryfikowałam.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 24.07.2019 06:07

te kiero napisał(a):Mocarny odcinek, musi wystarczyć na jakiś czas, bo destynacja urlopowa zupełnie przeciwna.
Fajnie, że zawsze masz coś innego do pokazania.

Hej, cieszę się, że są pozytywne odczucia; jeszcze będzie parę nietypowych miejsc ...
A gdzie teraz Ciebie pognało - czyżby greckie klimaty ?

aga_stella napisał(a):...I powiem tak..., że nie jadę bez zobaczenia - Pałac markiza Fronteira. Dla mnie numero uno.
Zawsze myślałam o Sintrze (i chcę tam być), ale trochę moje wyobrażenia zweryfikowałam.

Bardzo dobrze, miejsce naprawdę z innej bajki.
Myślę, że warto połączyć z Muzeum Azulejos (niestety w nim nie byłem), żeby zrozumieć o co chodzi z tymi kaflami (jest zresztą niezły artykuł na wiki po polsku) ... ale, ale z Sintry nie rezygnuj - warto tam pojechać choć na 1/2 dnia.
Kiedy się tam wybierasz ? Wiadomo już dokładnie ile dni ?
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8729
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 24.07.2019 07:37

Buber napisał(a):A gdzie teraz Ciebie pognało - czyżby greckie klimaty ?

Będzie taki Pelo...+ na początku września :) raczej w wersji samochód i zwiedzanie.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 24.07.2019 19:06

Zacnie ...kiedyś się tam wybiorę ... opisz koniecznie :D .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 24.07.2019 23:29

...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Ja wiem ... ileż można :wink: .
Można i trzeba ... naprawdę warto być w Sintrze, ale koniecznie w dobrą pogodę.
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11615
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 25.07.2019 05:33

Buber napisał(a):...
naprawdę warto być w Sintrze, ale koniecznie w dobrą pogodę.

Coś o tym wiem ... :wink:
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1457
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 25.07.2019 12:18

Buber napisał(a):
Aglaia napisał(a):W Lizbonie byłam dwa razy ale widzę, że chyba trzeci raz trzeba się będzie wybrać :wink: :roll: :lol: .

:D
Koniecznie - skoro byłaś 2 razy, to coś znaczy... podejrzewam, ze za każdym pobytem niedosyt wzrasta :wink: .


Niedosyt to wzrasta też z każdą relacją z tego miejsca :lol:


Buber napisał(a): Mnie miasto bardzo podeszło ... mega klimatyczne.


Ja też je bardzo lubię - chyba jedna z moich ulubionych stolic o ile nie ulubiona.
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1256
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 30.07.2019 20:41

Buber napisał(a):... ale, ale z Sintry nie rezygnuj - warto tam pojechać choć na 1/2 dnia.
Kiedy się tam wybierasz ? Wiadomo już dokładnie ile dni ?

Z Sintry nie rezygnuję, mowy nie ma.
Po majowej Sycylii zapadłam ponownie na Włochy (już taki okres miałam). Trzy osoby przekonałam (nieco oporne :roll: ) i..... 1 października lecimy do Bari :hearts: , więc Lizbona musi poczekać.
Co do ilości dni, to mam prośbę, bo biję się z myślami. Ile dni według Ciebie trzeba przeznaczyć na Lizbonę. Myślałam o 4-5 (oczywiście ważne są też godziny przylotu i wylotu).
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 01.08.2019 11:00

Myślę że im wiecej tym lepiej.
My bylismy tak naprawde 6 dni ( dnia przylotu i wylotu nie licze, bo pierwszy był za poźno, drugi zaraz rano) - w tym naprawde w samej Lizbonie 3,5 - 4 dni ... poza tym 1 dzien Sintra i jeszcze 1 dzień, gdzie indziej... ale o nim napisze później :-).
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 13.08.2019 06:10

...
Obrazek


Wizytę w Sintrze podporządkowaliśmy pogodzie.
Sprawdziłem na yr.no kiedy jest najlepsza i w ten dzień pojechaliśmy, był to dopiero drugi dzień naszego pobytu w stolicy Portugalii;
Trochę za wcześnie, jak można, warto zostawić sobie Sintrę na koniec, no ale jak miałoby wtedy lać, miejsce traci większość swojego uroku.

Najlepszym punktem startowym jest często opisywana stacja kolejowa Rossio (połączona ze stacją metra Restauradores - jedno z wejść jest na fotce powyżej) - nie pomylcie, ze stacją metra o tej samej nazwie.
Można też pojechać do Sintry ze stacji Oriente - ale z niej pociągi jadą rzadziej (najczęściej co godzinkę).

Sama stacja Rossio ma słynny elegancki portal, niestety nie mam fotki, był zimą w remoncie.
Pod ziemią łatwo trafić, drogowskazy pokazują wejście na peron, z którego odjeżdżają pociągi do Sintry.
Zimą z rana kursy były co 1/2 godziny - rozkład.
Kartęviva viagem kasujemy na bramce, takiej jak w metrze i wchodzimy na piękny peron.


Obrazek

Obrazek


Jadąc do Sintry wyobrażałem sobie, że to taki "turystyczny" pociąg, no wiecie - niewiele ludzi, górki, lasy itd.
Tym bardziej, że na stacji początkowej tych pasażerów było rzeczywiście skromniutko.
:lol: ... nic bardziej mylnego.
Na 3 kolejnych stacjach doszło pełno ludzi (a było około 10:30 - 11:00), a przejazd cały czas prowadził przez gęsto zabudowane przedmieścia ... normalny podmiejski SKM.
Nie wiedziałem, że to tak wygląda, potem doczytałem na wikipediach, że leżące na zachód od Lizbony gminy Cascais i Sintra to odpowiednio 200 i 380 tysięcy mieszkańców 8O (kompletnie tego nie widać po ich "stolicach").

Pierwsza "przyjemna" stacja, leżąca wśród pól, to przedostatnia na trasie, Portela de Sintra (uwaga, żeby nie wysiąść tu przez pomyłkę). Od niej, po kilku minutach jesteśmy już we właściwej Sintrze.
Stacja kolejowa w Sintrze przypomina taką końcową stację w górach, niektórzy porównują do stacji w Zakopanym (ale stacji w Zakopanem daleko do Sintry :twisted: ).
Wszyscy rzucają się do bramek (ponowne kasowanie VV) przy budynku stacyjnym.
Lepiej pójść do końca peronu (w stronę lokomotywy), też znajdziemy tam wyjście, tyle, że zdecydowanie mniej oblegane.
Jesteśmy w Sintrze :mrgreen: ... atmosfera, powietrze jak w Krynicy.


Obrazek

Obrazek

Obrazek


Stacja jest ważnym punktem decyzyjnym.
Stąd startują autobusy (poniżej mapka - najważniejsze linie to 434 i 435- tutaj rozkłady), jest tu też postój taxi (kolejny postój taksówek jest w "centrum" miejscowości, po drugiej stronie Pałacu Narodowego).
Przy stacji plączą się też tuk - tuki - nie polecam - często w złym stanie technicznym, trzęsące się, strasznie smrodzące, wolne i chyba najdroższe, ze wszystkich środków lokomocji w Sintrze.


Trzeba coś wybrać , bo wszystkiego w jeden dzień nie zobaczymy ...

Obrazek
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 15.08.2019 13:46

...

Obrazek


Po różnych opisach, a zwłaszcza po radach kolegi te kiero, łażenie po Sintrze zaczynamy od Quinta da Regaleira.
Po pierwsze ten obiekt jest najbliżej, po drugie - ma taką "wystawę wschodnią".
Rano, do wczesnego popołudnie jest tam dobre światło, potem park tonie w cieniu.

...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Żeby tam dotrzeć, najpierw trzeba znaleźć się w centrum Sintry, w okolicach Pałacu Narodowego - ogólna stronka.
Miejsce ważne - to letnia rezydencja królów portugalskich przez stulecia.
Na pewno warto zwiedzić - te sale galeonów, srok, herbów itp., mnóstwo kafli, nam z powodów czasowych wypadł z planu.
Można tam pójść skrótem między domami, albo za drogą (dłużej, ale ładniej - w górze widać majaczący zamek Maurów i pałac Pena ...a po drodze smaczki) - trzeba liczyć z 15 minut.

Od Pałacu Narodowego wzdłuż drogi do Quinty, idziemy kolejne 10-15 minut.
Jest troszkę pod górkę, ale nie jest to męczące, niestety niewiele ciekawego po drodze.
Zamiast wariantu per pedes, jedzie oczywiście autobus 435, ale będąc większą grupą , następnym razem wziąłbym taksówkę (nawet przy dwóch osobach bardziej się opłaca), nie powinna kosztować więcej jak 5-6 E.

Quinta oznacza po portugalsku domek myśliwski / letniskowy czy coś w tym rodzaju.
Na miejscu znajdujemy ładny mały pałac, w sumie nic szczególnego, przychodzi się tutaj dla 4 hektarowego parku, położonego na tarasach, pełnego tajemniczych budynków, obiektów, zakamarków itp.

Otwierają wszystko o 9:30.
Myślę, że warto być jak najwcześniej, później ludzi tylko przybywa i przybywa, chociaż jakiś tłumów, wchodzenia w kadr :wink: nie było.
Wszyscy jakoś się rozproszyli po terenie.
Wejście kosztowało bodajże 8 E, dają w kasie tę mapkę.
Warto się wcześniej zapoznać, żeby czegoś nie pominąć i trafić do tych najciekawszych miejsc.
Obok wejścia jest mała kawiarnia, a w dawnych stajniach można zostawić jakieś drobiazgi.
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11615
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 15.08.2019 14:13

Buber napisał(a):Rano, do wczesnego popołudnie jest tam dobre światło, potem park tonie w cieniu.

Albo w deszczu :roll: :wink:
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 15.08.2019 15:52

mysza73 napisał(a):
Buber napisał(a):Rano, do wczesnego popołudnie jest tam dobre światło, potem park tonie w cieniu.

Albo w deszczu :roll: :wink:

Te popołudnia bywają zdradliwe :wink: .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Zimowa Lizbona 2019 - postprawda :-) - strona 12
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019