Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyprawa do RAJU w Europie - LEFKADA 2015

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012
Wyprawa do RAJU w Europie - LEFKADA 2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 10:15

Jak obiecałem w poprzednim temacie zaczynam nową relację. Na Lefkadzie byliśmy już w 2013 r. i bardzo, ale to bardzo przypadła nam się spodobała, wręcz się zakochaliśmy w niej i postanowiliśmy ją odwiedzić po raz drugi. Relacja z pierwszej wyprawy w 2013 r. tutaj:
grecja-2013-polwysep-pelion-i-wyspa-lefkada-t43905.html

Wtedy byliśmy tylko 4 dni i zahaczyliśmy o największe atrakcje. Tym razem postanowiliśmy, że będzie to wyjazd 11 dniowy i spróbujemy zwiedzić jak najwięcej się da. Zebrała też się wspaniała ekipa, łącznie 3 samochody i 9 osób. Wyjazd zaplanowaliśmy na piątek 12 czerwca 2015 r. Trasę liczącą 2500 km podzieliliśmy na dwa etapy, z noclegiem w węgierskiej miejscowości Moraholom, tuż przy granicy z Serbią. Obiekt ten zabukowałem u jednego z pośredników przez neta i tam też nocowaliśmy w drodze powrotnej. Przez internet też zakupiłem winietę miesięczną na Węgry, koszt 67 zł po przewalutowaniu. Zrobiłem to na bezpośredniej stronie zarządcy autostrad.

12 czerwca piątek

Wyjazd nastąpił z Kościerzyny o godzinie 4:00 rano. Do przejechania mieliśmy około 1250 km do Moraholom. Trasa standardowa przez Polskę, potem cały czas E75. Poprzednie nasze wyjazdy poruszaliśmy się VW Passat B6. Tym razem pojechaliśmy Citroenem C5 III 2.0 HDI. Dodatkowo towarzyszył nam VW Passat oraz taki sam Citroen.
Przebieg trasy:
Obrazek

Jeszcze w Polsce zjedliśmy obiad i około 14:00 wjechaliśmy do Czech, potem na Słowację. W Żylinie na stacji benzynowej zakupiliśmy winietę miesięczną. Koszt 14 euro. Następnie wjazd na Węgry i o godz. 21:00 byliśmy w Moraholom w miejscu noclegowym, które prezentowało się tak:
Obrazek

Właściciel był bardzo uprzejmy, miły. Mieliśmy do dyspozycji parter plus piętro z 3 sypialniami i łazienką. Dodatkowo darmowe wifi. Obiekt czysty, utrzymany w stylu początek lat 90tych / późny PRL. Ale wszystko było na miejscu co potrzebne w tym lodówka, mikrofala, kuchenka. Obiekt dobry na nocleg, nie polecałbym na dłuższy pobyt. Samochody parkują na terenie ogrodzonej posesji. Zachęciła nas cena 39 zł od osoby. Następnego dnia pobudka o 3:30, żeby wyjechać w kierunku Lefkady o 4:00.

...CDN...
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8269
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 22.10.2015 10:29

... TO, TO JA ROZUMIEM ... :mrgreen: ... zabieram się z Wami ... :wink: ...
Pozdrawiam.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 22.10.2015 10:35

Z chęcią poczytam o Lefce...pozdrawiam
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 10:50

13 czerwca sobota

Pobudka zgodnie z planem o 3:30, szybkie śniadanie i o 4 wyjazd w kierunku Lefkady. Trasa wyglądała następująco:
Obrazek

Do przejechania kolejne 1200 km. Granica węgiersko-serbska w zasadzie pusta, przejazd zajął nam około 5 minut. Około godziny 7:00 byliśmy w Belgradzie, gdzie akurat natknęliśmy się na roboty drogowe na jego obwodnicy, ale jakoś szczególnie uciążliwe nie były, po prostu przebudowują wjazd. W porównaniu do 2013 r. przybyło kilka kilometrów autostrad i widać, że cały czas budują brakujące odcinki, przez co czasami był ruch wahadłowy. Trzymaliśmy się cały czas E-75. Co jakiś czas płatne odcinki autostrad. Całość przejazdu wyszło około 13,5 euro. Płatne w euro.

Około godziny 12:00 wjechaliśmy do Macedonii, przejazd przez granicę zajął nam maksymalnie 10 minut. Bardzo mały ruch. W Macedonii oczywiście tankowanie do pełna z uwagi na cenę niższą o ponad złotówkę za litr w stosunku do polskich cen. W sklepach na stacjach benzynowych też taniocha. W Macedonii zatrzymaliśmy się na obiad w jednej z restauracji przy autostradzie. Za obiad zapłaciliśmy 4 euro. W Macedonii przejazd przez autostrady jest płatny, łączny koszt około 4 euro. Na bramkach można płacić w euro, resztę wydają różnie raz w denarach, a raz w euro.

Cały czas zbliżaliśmy się do naszego celu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Do Grecji wjechaliśmy praktycznie bez kolejek po godzinie 14:00. Od razu trzeba było przesunąć zegarki do przodu, więc zrobiło się po 15tej ;). Spokojnie ruszyliśmy E-75, a w okolicach Salonik skręciliśmy na E-90 w kierunku Ioanniny. Przejazd autostradą płatny, łącznie 6 euro (2,4+2,4+1,2).

W Ioanninie zjazd z autostrady i drogą lokalną-krajową nr 5 obrany kierunek Lefkada, potem skręt w drogę nr 21 w kierunku Prevezy. Do przejechania zostało około 150 km, drogami miejscami krętymi, górzystymi, ze stromymi zjazdami i podjazdami, ale trasa położona bardzo urokliwie.
Obrazek
Obrazek

W Prevezie płatny tunel 3 euro. Około godziny 21:00 wjechaliśmy na Lefkadę, ale robiło się już ciemno. Do Agios Nikitas - miejsca docelowego - dojechaliśmy około 21:30. Następnie rozpakowaliśmy się i zmęczeni dwudniową podróżą poszliśmy spać. Najważniejsze, że osiągnęliśmy bez przygód nasz cel:
Obrazek

Na następny dzień zaplanowane plażowanie na pobliskiej plaży Kathisma.

...CDN...
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8269
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 22.10.2015 10:54

kanarowski napisał(a):Najważniejsze, że osiągnęliśmy bez przygód nasz cel:


... dojazd bez przygód to ważna sprawa, dobrze wprowadza w wakacyjne klimaty ... :wink: ...
Pozdrawiam.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 12:27

14 czerwca niedziela

Wybór miejscowości Agios Nikitas na noclegi padł dlatego, że ta miejscowość jest bardzo urokliwie położona, wg nas najpiękniejsza na całej wyspie. W tej miejscowości byliśmy też dwa lata temu i bardzo nam się spodobała, dlatego wybór był tylko jeden :). Jako bazę noclegową wybraliśmy jedną z wielu ofert. Przed wyjazdem napisałem do ponad 30 obiektów, wśród których wytypowaliśmy jeden, który nam odpowiadał cenowo i z wyglądu. Przeprowadziłem z właścicielem obiektu rozmowy telefoniczne i mailowe. Chciał 30% zaliczki płatnej na konto z góry, trochę się obawialiśmy, ale przesłaliśmy pieniądze na greckie konto, pomimo kryzysu bankowego u nich ;). Na szczęście nasze obawy były bezpodstawne. Właściciel posiada dwa budynki, dla nas przeznaczył cały parter jednego z nich i zajęliśmy 3 pokoje. Każdy pokój czysty, z nowo wyremontowaną łazienką, klimatyzacja, lodówka. Obiekt położony przy głównej ulicy, około 350 m od plaży. Co dwa dni sprzątane i wymiana ręczników. Widoku nie mieliśmy spektakularnego, ale wszystko było jak w najlepszym porządku. do dyspozycji mieliśmy darmowe wi-fi.

Widok z tarasu:
Obrazek

Obiekt posiadał bardzo użyteczne podwórko położone pomiędzy budynkami, które przepięknie wyglądało nocą
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ObrazekObrazek

Po obudzeniu się zjedliśmy śniadanie i zgodnie z planem udaliśmy się na plaże Kathisma. Dzień był bardzo ciepły, około 33-35 stopni. Plażę tę odwiedziliśmy również w 2013 r. Do plaży jest blisko około 3,5 km.

Trasa:
Obrazek

Po zjeździe małą serpentynką ukazał nam się królewski błękit, turkus. Plaża ponownie na nas zrobiła wielkie wrażenie jak dwa lata temu, a nasi współtowarzysze tak bardzo się zachwycili, że stwierdzili, ze nigdy już nad Bałtyk nie pojadą kąpać się w błocie ;)

Kilka fotek z Kathismy:
Obrazek
ObrazekObrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przy plaży jest bezpłatny parking, chyba, że ktoś woli mieć samochód pod dachem to koszt 3 euro. Przy plaży jest restauracja, można tam zjeść i się napić czegoś ;).

Na plaży oczywiście nie zabrakło chodzących akwizytorów sprzedających różne wycieczki, rękodzieła, oferujących masaże itp. Jako, że mieliśmy w planach rejs Nidri Star, to skorzystaliśmy z oferty zaproponowanej nam i za 17 euro od osoby wykupiliśmy rejs z Nidri po okolicznych wyspach, w tym na Kefalonię. Wzięliśmy bilet typu open, czyli to my decydowaliśmy kiedy płyniemy. Na statku, w cenie był jeden posiłek. Normalna cena 22 euro. Nam dał zniżkę, albo udawał, że daje ;). Na miejscu daliśmy mu 30 euro zaliczki, reszta płatna w dniu wypłynięcia przy statku.

Nasze wrażenia w porównaniu do września 2013 r. to teraz mieliśmy zimniejszą wodę (ok. 23 stopnie, wtedy 28) i było znacznie mniej ludzi. Dalej jesteśmy zachwyceni tą plażą.

Po południu wróciliśmy do Agios Nikitas na obiad w jednej z miejscowych tawern. Ceny różne, za dania obiadowe z mięsem od 6 euro wzwyż, ryby od 8 euro wzwyż. Piwo 2,5 euro, cola 1,5 euro.

Na następny dzień zaplanowaliśmy kolejną plażę do odwiedzenia...

...CDN...
Ostatnio edytowano 17.03.2016 10:14 przez kanarowski, łącznie edytowano 1 raz
renatalato
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4911
Dołączył(a): 04.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) renatalato » 22.10.2015 12:41

Lazury piękne :D , ale pobudki to mieliście o nieludzkiej porze :wink: :oczko_usmiech:
Pozdrawiam
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 12:46

renatalato napisał(a):Lazury piękne :D , ale pobudki to mieliście o nieludzkiej porze :wink: :oczko_usmiech:
Pozdrawiam


Inaczej nie dalibyśmy rady dojechać o dobrej godzinie. :)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8269
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 22.10.2015 13:04

... no no ładnie lecisz z tą relacją ... :D ... fajnie powspominać znajome miejsca i widoki ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5346
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 22.10.2015 13:44

Ależ popularna w tym roku Lefkada :)
kanarowski napisał(a):... Na Lefkadzie byliśmy już w 2013 r. i bardzo, ale to bardzo przypadła nam się spodobała, wręcz się zakochaliśmy w niej i postanowiliśmy ją odwiedzić po raz drugi...
To tak jak i mi :hearts: choć ja byłam w tym roku po raz pierwszy - był to wyjazd bardzo spontaniczny, którego wogle nie planowałam po prostu wypadł i tyle :)

kanarowski napisał(a):... Wybór miejscowości Agios Nikitas na noclegi padł dlatego, że ta miejscowość jest bardzo urokliwie położona, wg nas najpiękniejsza na całej wyspie...
Bardzo dobry wybór, ja mieszkałam po drugiej stronie wyspy niestety - nie miałam wpływu na wybór kwaterki ponieważ był to Last z biura podroży ale gdybym na przyszłość się wybierała indywidualnie to własnie AN - szkoda, że tam nie mają kempingu.
Możesz zdradzić jak kształtują się ceny apartamentów w tej miejscowości - wydaje mi się, że z racji korzystnego położenia są raczej wyższe niż po drugiej stronie wyspy? Wasz apartament wizualnie kojarzę :)

kanarowski napisał(a):... Po obudzeniu się zjedliśmy śniadanie i zgodnie z planem udaliśmy się na plaże Kathisma....
... Dalej jesteśmy zachwyceni tą plażą.
Mimo komercjalizacji, rzędów leżaków, knajp powyżej - ja również uważam, że plaża jest świetna, szczególnie jak się pójdzie w jej dzikie rejony, własnie tam gdzie zaczynają się ogromne głazy w wodzie. Każdy ma wybór - chce leżakować, skoczyć blisko na drinka to wybiera środek Kathsimy, jeśli się szuka prywatności to trzeba uciec na kraniec plaży w lewo lub prawo.

kanarowski napisał(a):...Jako, że mieliśmy w planach rejs Nidri Star, to skorzystaliśmy z oferty zaproponowanej nam i za 17 euro od osoby wykupiliśmy rejs z Nidri po okolicznych wyspach, w tym na Kefalonię.
... Normalna cena 22 euro. Nam dał zniżkę, albo udawał, że daje ;)...
Nic nie udawał ... ja zapłaciłam we wrześniu 23 :( frajerka :?
Ciekawa jestem Waszych wrażeń z tego rejsu - mnie rozwalił chyba ostatni przystanek na Skorpios i słynna plaża Jacqueliny Kennedy 8O Szok był tak wielki, że odebrało mi władzę w nogach i chęci do opuszczenia statku. Tym samym straciłam chyba jedyną okazję do postawienia stopy na tej prywatnej wyspie.

Melduję się w tej czytelni na stałe w oczekiwaniu na kolejne piękne plaże :) :papa:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 98318
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.10.2015 13:48

Relacja w sam raz na obecna pogodę za oknem. :lol:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9859
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.10.2015 14:00

Jestem i ja, bo Lefkada w planach, tylko nie wiem na które wakacje.

Jak Gusia też proszę o zdradzenie cen app.

I super, że dajesz mapki, zwłaszcza plaży, bo często relacje są super, plaże nazwane, ale potem ciężko odnaleźć wybrana, bo nie wiadomo, gdzie ona jest.

I czekam na jakąś dziką plażę - a na jednym ze zdj. to panią podglądasz w trakcie rozbierania, czy ona tak śmiesznie strój nosiła.....chyba że to był Pan? a ja się nie poznałam

Nad Bałtyk to poza sezonem :D
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 14:29

piekara114 napisał(a):Jestem i ja, bo Lefkada w planach, tylko nie wiem na które wakacje.

Jak Gusia też proszę o zdradzenie cen app.



Ceny bardzo zróżnicowane w zależności od lokalizacji. Ceny od 20 euro za pokój 2-osobowy do ponad 100 euro za dobę. Większość cen oscylowała w granicach 30-40 euro. Ceny do negocjacji. Ze śniadaniami ceny od 40 euro za dwójkę. Pokoje 3 osobowe od 27 do 50 euro za dobę, a 4 osobowe od 27 do 60 euro. To są ceny w Agios Nikitas i najbliżej okolicy (maks. 1,5 km od A.N.)
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.10.2015 15:45

15 czerwca poniedziałek

Na ten dzień zaplanowaliśmy plażowanie na Kavalikefta Beach, około 11 km od Agios Nikitas. Dwa lata temu tam nie byliśmy.

Trasa:
Obrazek

Z rana było bezchmurne niebo i znowu robiło się gorąco. Poszliśmy na mały spacerek po Agios Nikitas. W zasadzie można powiedzieć, że w Agios Nikitas są dwie ulice. Jedna przejazdowa przez wioskę, przy której parkuje się samochody oraz druga, wewnątrz, taki deptak. Ma on około 400 m długości i przy nim są praktycznie wszystkie sklepy, lodziarnie, tawerny, restauracje itd. Dlatego zawsze wybieramy na wycieczkach małe miejscowości, żeby szybko i sprawnie dotrzeć wszędzie pieszo. Tak było w Chorwacji, Grecji, Czarnogórze, na Krymie, Malcie. Nie lubimy wielkich skupisk miejskich na wycieczkach.

Z rana (około 9:00) Agios Nikitas jest jeszcze bardzo senne, ludzi jest jak na lekarstwo, panuje wręcz cisza i spokój. Pochodziliśmy sobie także wzdłuż wybrzeża, cykając fotki:

Obrazek
Obrazek

Widok na plażę
Obrazek
Obrazek

Dalej poszliśmy wzdłuż brzegu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnie wróciliśmy robiąc małe zakupy i pojechaliśmy przez Kalamitsi na plażę Kavalikefta.

W miejscowości Kalamitsi należy pojechać prosto, a nie w lewo główną ulicą. Dalej jest zjazd serpentyną w dół :). Po drodze stawiliśmy robiąc kilka zdjęć:
Obrazek
Obrazek

Plaża jest bardzo piękna, dla nas okazała się chyba najlepsza, najbardziej nas urzekła. Plaża ta jest bardzo mała i było na niej bardzo mało osób. Przy plaży jest parking płatny 2 euro oraz budka z napojami.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na plaży spędziliśmy sporo czasu, w sumie dużo więcej osób nie przybyło na nią. Z parkingu jest bardzo stromy wyjazd i współczuję wyjeżdżać komuś ze słabym ręcznym :). Nie tylko stromy wyjazd, ale zaraz ostro pod górkę się jedzie :).

Wracając do Agios Nikitas zrobiliśmy kilka widokowych zdjęć, przedstawiających teren w kierunku naszej wioski.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wieczór spędzony oczywiście w tawernach w A.N i u nas na miejscu. Dzięki uprzejmości właściciela naszego obiektu mogliśmy parkować swoje samochody na jego drugiej, niezabudowanej działce i nie musieliśmy już szukać miejsc parkingowych wzdłuż ulicy, a do samochodów mieliśmy jakieś 50 m :).

Na następny dzień zaplanowaliśmy zmianę kierunku zwiedzania :D

...CDN
Ostatnio edytowano 17.03.2016 10:17 przez kanarowski, łącznie edytowano 1 raz
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1475
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 22.10.2015 15:53

-

Jestem i ja :D
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Wyprawa do RAJU w Europie - LEFKADA 2015
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019