Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Wyprawa do RAJU w Europie - LEFKADA 2015

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3177
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 18.02.2016 16:25

Niezłe gruzowisko. Miejmy nadzieję, że jakoś sobie z tym Grecy poradzą, bo póki co nie wygląda dojazd zachęcająco :/
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 19.02.2016 18:58

agata26061 napisał(a):Niezłe gruzowisko. Miejmy nadzieję, że jakoś sobie z tym Grecy poradzą, bo póki co nie wygląda dojazd zachęcająco :/



Porto Katsiki też ucierpiało. Powierzchnia do plażowania ewidentnie się zmniejszyła. Filmik:
jacencjusz
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 56
Dołączył(a): 28.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacencjusz » 21.02.2016 12:39

kanarowski napisał(a):
agata26061 napisał(a):Niezłe gruzowisko. Miejmy nadzieję, że jakoś sobie z tym Grecy poradzą, bo póki co nie wygląda dojazd zachęcająco :/



Porto Katsiki też ucierpiało. Powierzchnia do plażowania ewidentnie się zmniejszyła. Filmik:


Od wczoraj na Lefkadzie mocno wieje, a na morzu sztorm. Wg tego co czytam na greckich stronach to lokalni są optymistami jeśli chodzi o same plaże. Zimowe sztormy potrafią zdziałać cuda w kształtowaniu plaż niemal od zera :-) Pytanie tylko czy jedna zima wystarczy :-)

Podobno w tym roku powstały już dwie nowe plaże, lecz dostęp możliwy jest tylko od morza :-)

Zdecydowanie bardziej martwić może kwestia stanu dróg na wyspie, bo naprawa ich wymaga sporych środków i dobrej organizacji, a wiadomo że w Grecji w obu kwestiach najlepiej nie jest ... :-(
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3177
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 21.02.2016 13:41

To jeśli sztormy są w stanie zdziałac cuda, to niech tam troche powieje na tym morzu, to może plaże się ukształtują ponownie :D
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 22.02.2016 11:24

agata26061 napisał(a):To jeśli sztormy są w stanie zdziałac cuda, to niech tam troche powieje na tym morzu, to może plaże się ukształtują ponownie :D



Oby stały się jeszcze piękniejsze przez te sztormy :)
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 24.02.2016 11:17

22 czerwca poniedziałek 9 dzień

W tym dniu zaplanowaliśmy wycieczkę objazdową wokół wyspy. Plan był taki, że z Agios Nikitas jedziemy do położonego niedaleko klasztoru Fanoramieni, następnie obrzeżami Lefkas do Nidri na małe zakupy, z Nidri zobaczyć pobliskie wodospady, następnie przez Zatokę Vlicho na plażę Agiofili poplażować chwilkę, potem do Vassiliki na obiad i powoli, podziwiając widoki do Agios Nikitas.

W trakcie jazdy plan się lekko zmodyfikował, o czym napiszę później :). Pogoda była wyśmienita, około 30 stopni. Wyjechaliśmy rano około 9:00. Przejechaliśmy około 90 kilometrów.

Trasa:
Obrazek

Wstęp do klasztoru Faneromieni jest bezpłatny, ale nie można zwiedzać części mieszkalnej. Z tarasu widokowego jest przepiękny widok na plaże i stolicę Lefkas. Po obiektach sakralnych chodziliśmy bez przeszkód.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widok na Lefkas
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widok z tarasu:

Obrazek
Obrazek
Obrazek



Następny punkt to przejazd do Nidri, małe zakupy i przejazd do wodospadów.
Ostatnio edytowano 17.03.2016 11:29 przez kanarowski, łącznie edytowano 3 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8237
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 24.02.2016 14:23

... do klasztoru niestety nie dotarliśmy ... :roll: ... widoki z dołu ( plaży ) na klasztor też były fajne ... :wink: ...
Pozdrawiam.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 25.02.2016 09:41

kmichal napisał(a):... do klasztoru niestety nie dotarliśmy ... :roll: ... widoki z dołu ( plaży ) na klasztor też były fajne ... :wink: ...
Pozdrawiam.


My z kolei nie dotarliśmy na dół ;)
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5038
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 25.02.2016 12:48

kanarowski napisał(a):
kmichal napisał(a):... do klasztoru niestety nie dotarliśmy ... :roll: ... widoki z dołu ( plaży ) na klasztor też były fajne ... :wink: ...
Pozdrawiam.


My z kolei nie dotarliśmy na dół ;)


To ja się pochwalę :mrgreen: byłam na dole i na górze :lol: choć dołu jeszcze nie opisałam w swojej relacji ale to już niedługo nastąpi :)
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8237
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 25.02.2016 13:03

gusia-s napisał(a):To ja się pochwalę byłam na dole i na górze


... brawooooo ... :wink: ...
Pozdrawiam.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 29.02.2016 09:46

Z klasztoru pojechaliśmy przez przedmieścia Lefkas do Nidri. Była to nasza druga wizyta w tej miejscowości, wcześniej stąd odpływaliśmy w rejs. W Nidri zatrzymaliśmy się na małe zakupy pamiątek, gdyż wybór w sklepach jest tu ogromny i każdy znajdzie coś dla siebie. Nidri jest to typowa turystyczna miejscowość. Dużo sklepów, tawern i kwater. Plaża nie jest za ciekawa i jest bardzo mała. Do centrum skręca się w lewo odbijając z głównej drogi.

Obrazek
Obrazek

Widoki wzdłuż linii brzegowej
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W jednej z tawern położonych przy bulwarze można zamawiać po polsku, pracują tam dwie Polki :lol:
Obrazek

W Nidri byliśmy około godziny czasu. Następnie przejechaliśmy około 3-4 kilometrów, aby zwiedzić miejscowe wodospady. Od miejsca parkingowego trzeba iść pieszo około 10-15 minut w zależności, kto ile zdjęć po drodze zrobi ;). Parking bezpłatny, ale nie jest za duży, na około 30 samochodów.
Przy parkingu jest małą knajpka, można sobie coś wypić, zjeść i skorzystać z toalety.
Obrazek

Do wodospadów idzie się praktycznie cały czas wąwozem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

po drodze mijając mniejsze wodospady:
Obrazek

Powoli dochodzimy do głównego wodospadu, w którym można się wykąpać, ale woda jest bardzo zimna.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ogólnie ludzi nie było za dużo, byliśmy około godziny 11tej. Myślę, że jest to punkt warty odwiedzenia, są piękne widoki w wąwozie.

Zgodnie z planem, po wodospadach mieliśmy pojechać główną trasą do Vassiliki, a stamtąd kawałek na przepiękną plażę Agiofili, którą odwiedziliśmy w ramach rejsu.

Po drodze przejeżdżaliśmy obok obłędnie pięknej, przecudownej Zatoki Vlicho. Warto zrobić sobie tam przystanek i zdjęcia, bo jest na co popatrzeć i zachłysnąć się widokami. Przepięknie wyglądają te maleńkie jachciki na zatoce:

Obrazek
Obrazek

Następnie pojechaliśmy do Vassiliki, i wzdłuż wybrzeża na plażę Agiofili. Niestety droga tam jest tragiczna. Wąska, bez możliwości wyminięcia z samochodem jadącym na przeciwko, w zależności od miejsca trzeba się cofnąć kilkaset metrów do jakiegoś zjazdu, żeby się wyminąć. Droga jest bardzo nierówna i nieraz było słychać jak szoruje o podwozie. Momentami trzeba jechać tak wolno, że pieszo szybciej się idzie. Dojeżdża się do pewnego miejsca, gdzie normalnym samochodem dalej się nie pojedzie. Zostawia się samochód i jeszcze pieszo około 10 minut. W związku z tym, że nieźle ta droga nas wkurzyła, to postanowiliśmy zawrócić do Vassiliki na obiad i stamtąd pojechać na Kathismę poplażować, w końcu na Agiofili już byliśmy w ramach rejsu. Dużo lepszym rozwiązaniem jest pozostawienie samochodu w Vassiliki podróż motorówką na Agiofili koszt to 6 euro od osoby w dwie strony.

Fragment powrotnej drogi z Agiofili
Obrazek

Przejeżdżając główną ulicą Vassiliki od razu rzuca się, ze jest to miejscowość bardzo długa. Ma to jeden plus, bardzo długa jest plaża i zmieści się dużo osób. Minusem jest np. kwatera w odległym miejscu od pasa brzegowego, gdzie położone są sklepy, tawerny. Na miejscu byliśmy około godziny 13tej. Przejeżdżaliśmy wzdłuż wioski. Zatrzymaliśmy się w losowo wybranej restauracji, przy której był po prostu parking. Restauracja była położona przy samej plaży. Kilka widoków na plażę i okolicę:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W restauracji ceny jak w Agios Nikitas, lub nieco niższe. Zaskoczyły nas znacznie większe porcje dań niż w A.N. dodatkowo dodawali więcej frytek (np. do mousaki), gdzie w A.N. do tego dania nikt nie daje. Po obiedzie w gratisie dostaliśmy talerze z pokrojonymi arbuzami, melonami.

Przykładowa mousaka z Vassiliki za jedyne 6 euro
Obrazek

Vassiliki to raj dla windsurfingu, co było widać na wodzie:
Obrazek

Następnie pojechaliśmy główną drogą w kierunku Agios Nikitas, ale oczywiście z przystankiem na Kathismę, gdzie chcieliśmy poplażować.
Ostatnio edytowano 17.03.2016 11:31 przez kanarowski, łącznie edytowano 3 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8237
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 29.02.2016 09:56

Wspomnienia wracają ... :D ... Szkoda mi tylko, że nad wodospady nie dotarliśmy ... :roll: ...
Ach ta zatoka Vlicho ... :mrgreen: ... można na nią patrzeć i patrzeć ... 8) ...
Pozdrawiam.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 29.02.2016 10:04

Po wyjeździe z Vassiliki główną trasą podziwialiśmy widoki na miejscowe szyty górskie. Najwyższy z nich ma wysokość 1158 m n.p.m.
Obrazek

Widok w kierunku Vassiliki
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po dojeździe na Kathismę okazało się, że są bardzo duże fale, momentami miały na pewno ponad 2 metry wysokości jak wpadały na plażę. W falach była niezła zabawa, ale trzeba było uważać, żeby woda nie wciągnęła,

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Postanowiliśmy, ze zostaniemy do zachodu słońca. Słońce zaszło o godzinie 21:08.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następny dzień był naszym ostatnim dniem pobytu. Postanowiliśmy go spędzić leniwie w A.N. i okolicy.

...CDN...
Ostatnio edytowano 17.03.2016 11:32 przez kanarowski, łącznie edytowano 2 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8237
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 29.02.2016 21:08

kanarowski napisał(a):Obrazek


... piękny zachód ... :D ...
Pozdrawiam.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 261
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 08.03.2016 10:18

23 czerwca wtorek 10 dzień

Był to nasz już ostatni pełny dzień pobytu w Agios Nikitas i na Lefkadzie. Niestety. Wszystko co dobre szybko się kończy. Z uwagi na fakt, że następnego dnia o 4 rano wyjeżdżamy w kierunku Moraholom na Węgrzech i mamy przed sobą 1250 km, to dzień ten spędziliśmy leniwie w okolicy i plażując w Agios Nikitas. Pogoda była piękna, pełne słońce, temperatura ponad 30 stopni. Zaczęliśmy też oczywiście pakować swoje rzeczy.

Z rana pojechaliśmy na punkt widokowy na drogę prowadzącą do Agios Nikitas:
W oddali Agios Nikitas
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Następnie pojechaliśmy w kierunki wioski:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wieczorem zaliczyliśmy ostatni spacer po Agios Nikitas podziwiając kwiaty, architekturę:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Plaża już o tej porze była zupełnie pusta
Obrazek

W Agios Nikitas znajduje się jeden mały kościół:
Obrazek
Obrazek
Obrazek




I tak nasze super wczasy powoli się zakończyły. Następnego dnia o godzinie 5 rano ruszyliśmy z Agios Nikitas w kierunku domu z noclegiem w tym samym miejscu na Węgrzech w Moraholom. Pobyt ten był dla wszystkich niezapomniany, zwłaszcza dla ludzi, którzy byli tam pierwszy raz. Zakochali się od pierwszych widoków wyspy. Wszyscy są zachwyceni wyspą i zapewne tutaj powrócą. Ja z żoną na pewno powrócimy tutaj trzeci raz.

CDN...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Wyprawa do RAJU w Europie - LEFKADA 2015 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019