Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Wulkaniczna wyspa – Lanzarote i La Graciosa

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.02.2026 08:40

10 listopada 2025, dzień 4, poniedziałek c.d. - La Graciosa rowerowo

Na wycieczkę wybraliśmy trasę północną, która pozwala na zrobienie pętelki i odwiedzenie największych hitów wyspy. Jedziemy pod górkę…
Obrazek

Na pierwszym rozwidleniu, u stóp wulkanu Montaña del Mojón i Agujas Grandes (najwyższy szczyt wyspy - 266 m), możemy jechać na wprost, w prawo (to powrót z pętelki) lub w lewo (południowa trasa, ale ona nie pozwala zrobić pętelki).

Obrazek

Obrazek

My wybieramy jazdę na wprost trasę R3.
Obrazek

Po około 35 min jazdy (od startu) zatrzymujemy się na pierwszym punkcie trasy. Są stojaki na rowery, rowery zastawiamy niezapięte, bo nie ma czym :roll: i idziemy na plażę…
Obrazek

Obrazek
Lokowanie produktu :oczko:

Na plażę nie można podjechać rowerem, są wyraźne znaki zabraniające wjazdu, a tam gdzie nie można z drogi/szlaku skręcić w bok (mimo widocznej ścieżki) dodatkowo ustawione są duże głazy (oczywiście na upartego można by było je ominąć, ale my tego nie robiliśmy)
Playa Baja del Ganado to piękny żółty piasek, teraz jest odpływ, więc z oceanu wynurzają się wulkaniczne skałki. Pięknego słońca brakuje, ale czy wtedy miałabym siłę jechać rowerem? Zwłaszcza, że nie ma tu żadnego cienia, nawet skrawka, na całej trasie nie ma też drzew, palm czy innego miejsca dającego choć trochę cienia…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z oceanu wyłania się kolejna wyspa należąca do Parku Naturalnego Archipelagu Chinijo – Isla de Montana Clara
Obrazek

Chwilę tu posiedzieliśmy, chwilę połaziłam
Obrazek

Obrazek

…i idziemy po rowery… Są, tak jak je zostawiliśmy :zeby:
Obrazek

…to jedziemy dalej….
Ale nie tak daleko, bo ledwie 1100 metrów i parkujemy na sporym parkingu u podnóża Montaña Bermeja – 160 m n.p.m. Patrzymy na dość strome podejście, niby tylko 25 min. w górę, ale idzie się pod dość sypkim podłożu, zejście będzie mocniej obciążające kolana (widać część osób idzie bokiem lub szybko zbiegają) i decydujemy się odpuścić wejście.

Idziemy na najbardziej popularną na wyspie Playa de las Conchas (czyli plaża muszli). Plaża jest piękna: duża 610 m długości, cudny piasek, lazur oceanu :hearts: :hearts:
Obrazek

I tak jak jest piękna tak jest niebezpieczna :cry: – tutejsze prądy morskie są bardzo silne. Widocznych fal uderzających o brzeg nie da się zignorować. Zresztą przy wejściu na plażę jest tablica (mocno już zniszczona) informująca o niebezpieczeństwie. Wisi też czerwona flaga, a raczej coś co z flagi zostało, ale nie da się jej zignorować.
Obrazek

Wspaniała przestrzeń dookoła nas. Ludzi mało, można się rozłożyć i w spokoju (ale nie ciszy, bo ocean huczy) odpocząć i delektować się widokami, zwłaszcza, że słońce coraz chętniej wychodzi za chmur….
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na końcu plaży jest plaża FKK.


Informacyjnie:
Do tego miejsca od portu przejechaliśmy ok. 5 km i minęło ok. 70 min. + 20 min na tej plaży.

:papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2944
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 25.02.2026 09:02

Bardzo fajny pomysł z rowerami :proszedzieki: I cena za wynajem naprawdę dobra. Porównując z wynajmem np. w Austrii z zeszłego roku, trochę taniej.
Żeby jeszcze tylko pogoda się rozkręciła, bo tak z deczka pochmurno ... Ale wiem, wiem, Kanary ... :chytry:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.02.2026 09:26

Rowery to był świetny wybór.

A pogoda...no cóż taki Kanary mają klimat :oczko: zwłaszcza na północy, a my już bardziej na północy archipelagu nie możemy być.... Na szczęście wraz z postępem dnia pogoda się rozkręca....
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3273
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 25.02.2026 14:27

piekara114 napisał(a):I tak jak jest piękna tak jest niebezpieczna :cry: – tutejsze prądy morskie są bardzo silne. Widocznych fal uderzających o brzeg nie da się zignorować. Zresztą przy wejściu na plażę jest tablica (mocno już zniszczona) informująca o niebezpieczeństwie. Wisi też czerwona flaga, a raczej coś co z flagi zostało, ale nie da się jej zignorować.

Aż szkoda, że na takiej pięknej plaży można tylko posiedzieć. Dla mnie nagrodą za wysiłek włożony w dotarcie do plaży jest możliwość kąpieli :mg: . Na plażach Algarve miałam taki ogromny niedosyt, bo cudne plaże miały okropną wodę i głazy :evil:

Pamiętam Twój rowerowy odcinek z Sycylii :D . Świetny pomysł na przemieszczanie się , a pogoda akurat na taką aktywność. W lipcowym słońcu mogłabym co najwyżej ustawić dwa rowery i schować się w cieniu ;) .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.02.2026 17:37

No szkoda, szkoda, ale co się odwlecze to...

Co do cienia....to marzenie ściętej głowy :lol: Gdzieś wyczytałam, że na LA Graciosa są 3 lub 5 palm. Tyle drzew dających cień...
Ostatnio edytowano 25.02.2026 20:06 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14451
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 25.02.2026 17:50

Mega fajnie z tymi rowerami, no ale pogoda jak zapowiadasz chyba da Wam nieco w kość?
W każdym razie - super pomysł z tą przeprawą promową

No i masz tyle Kanarków co ja (4) - tylko ciut inne :)
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.02.2026 18:54

tony montana napisał(a):No i masz tyle Kanarków co ja (4) - tylko ciut inne :)
ciut :?:
Jedną mamy inną :lool:

Rowery to był strzał w 10 :idea:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.02.2026 20:56

10 listopada 2025, dzień 4, poniedziałek c.d. - La Graciosa rowerowo

Wracamy na parking.... Patrzymy jeszcze raz na wulkan i ponownie mówimy „nie”.
Obrazek

Jedziemy dalej…
Najpierw po swoich śladach, musimy się odrobinę cofnąć, a potem odbijamy w lewo. Teraz wulkan mamy po swojej lewej stronie… Trasa jest dalej dość płaska, ale coraz bardziej piaszczysta. Raz próbuję zjechać poza trasę na ubity piasek, ale to tylko pozory, po kilku metrach piach mnie zatrzymuje, a ja mam z nim bliski niezamierzony kontakt :lol:
Zdecydowanie lepiej trzymać się głównego traktu.
Obrazek

Słońce teraz już pięknie świeci, trzeba się rozbierać… Na tym odcinku kilka razy mija nas jeep taxi (widać go na dalszym planie) wzbijając w powietrze pył, więc trzeba z traktu uciekać w bok, na szczęście w miejscach w których można dalej wygodnie jechać.
Obrazek

Obrazek

I tak po przejechaniu kolejnych 3 km i 20 minutach jesteśmy na północnym wybrzeżu La Graciosa…
Obrazek

Możemy tu pójść w lewo pod łuk Arcos de los Caletones, ale pewnie przy tych falach nie będzie go widać, więc nie idziemy.
Obrazek

Ale przede wszystkim nie idziemy, bo przyciąga nas pewne miejsce….tam ciut dalej…
Obrazek

Przepiękna Playa Lambra :hearts: :hearts: :hearts:
Obrazek

Rozkładamy się na dłuższą przerwę. Wyciągam chusty do leżenia, robimy sobie mały piknik…
Obrazek

W niedużej odległości od brzegu są skały podwodne i coś w rodzaju skalnego falochronu, więc największe fale do brzegu nie dochodzą. Nawet myślę o kąpieli (mamy ze sobą stroje), ale ocean nie jest zbyt ciepły, a fale trochę zniechęcają.
Leżmy, odpoczywamy i się opalamy. Przez większość czasu jesteśmy tu całkiem sami…. Tylko na chwilę pojawiła się para, zrzuciła z siebie ciuchy, chwilę popływała i poszła dalej…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Droga w raju…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Za plecami mamy wydmy, takie prawdziwe piaszczyste wydmy, które będziemy musieli pokonać….
Obrazek

Obrazek

Rowery już wzywają….


:papa:
mysza73
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13458
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 26.02.2026 11:48

piekara114 napisał(a):Obrazek
Super Becia się tu prezentujesz :verryhappy:


piekara114 napisał(a):Przepiękna Playa Lambra :hearts: :hearts: :hearts:
Obrazek

:hearts: :hearts: :hearts:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.02.2026 14:08

mysza73 napisał(a):Super Becia się tu prezentujesz :verryhappy:
:cmok:
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13682
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 26.02.2026 15:30

Pięknie 8), a na takiej rajskiej plaży to mogłabym wypoczywać nawet bez kąpania :D
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 27.02.2026 08:46

Wypoczynek był bardzo fajny, nawet bez kąpieli. Idealne miejsce i czas na przerwę w wycieczce.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 27.02.2026 08:51

10 listopada 2025, dzień 4, poniedziałek c.d. - La Graciosa rowerowo

Jedziemy przez wydmy…. Piękne piaszczyste wydmy, które w niektórych miejscach usiane są muszelkami….
Obrazek

Obrazek

Podjazd po sypkim piasku na szczyt wyspy jest trudny, w jednym miejscu rezygnuję i prowadzę rower, co nie jest miłe, bo elektryk jest dość ciężki, na szczęście to było tylko kilkanaście metrów… A potem już jazda z wydmy w dół….
Obrazek

Potem droga jest już bardziej szutrowa niż piaszczysta, więc szybko się przemieszczamy… Na skrzyżowaniu odbijamy w lewo do osady Pedro Barba, drugiej i ostatniej zamieszkałej osady na La Graciosa.
Obrazek

Pusto, pusto, kilka osób, które tu spotkaliśmy to tak jak my turyści…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Szukam ścieżki do pewnego miejsca, ale lepiej będzie, jak ruszymy z innego miejsca. Opuszczamy osadę i przy bocznej bardziej szutrowej drodze zostawiamy rowery (mimo że wdać ścieżkę jest zakaz jazdy rowerem). To idziemy pieszo…
Obrazek

Po kilku minutach widzę pierwsze efekty poszukiwanego miejsca – tryskającą ponad skały wodę, bo naszym, a raczej moim, celem jest El Bufón de Graciosa, czyli gejzer, choć bez gorącej wody….
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W zależności od siły fali woda tryska w górę na kilka metrów….
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Spędzamy tu kilka minut i jak się napatrzyłam to wracamy do rowerów.
Teraz przed nami dłuższy podjazd po górkę, ale elektryk daje radę.
Obrazek

A potem już na spokojnie w dół…
Spoglądam na pięknie oświetlone, choć niebezpieczne skały Punta Fariones oraz na klify Famara….
Obrazek

Obrazek

Jeszcze krótki objazd Caleta del Sebo – osada za duża nie jest…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Siły jeszcze mamy, ale rezygnujemy z jazdy na południe wyspy. Tyle wystarczy.
Szybko i sprawnie oddajemy rowery. Objechanie północnej trasy zajęło nam 4,5 h
Obrazek

W kawiarni na wybrzeżu full ludzi, nie ma gdzie usiać. W pobliskim sklepiku kupuję magnesik z wyspy. W porcie stoi akurat prom naszego operatora, więc nie przedłużając wchodzimy na pokład i opuszczamy wyspę.



La Graciosa – podsumowanie
To była nasza 4 Wyspa Kanaryjska, którą udało się nam odwiedzić. I bardzo się cieszę, że zdecydowaliśmy się tu wybrać. Wyspa jest dziewicza, spokojna, można pobyć sam na sam ze sobą i oceanem…. Rewelacja :hearts: :hearts: :hearts:
Zwiedzanie na rowerach (e-bike) jest bardzo przyjemne i praktyczne i na prawdę przy niedużym wysiłku można całą wyspę objechać.


Moje rady:
Zarezerwować bilety na prom na wcześniejszą porę (jeśli chce się objechać i północ, i południe) oraz koniecznie zarezerwować wcześniej rower (zwłaszcza elektryczny).
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2944
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 27.02.2026 09:23

Bardzo fajna wycieczka :hearts: Tak rezerwacja rowerów wcześniej, nie tylko tutaj jest wskazana, żeby potem stresu nie było.
No i elektryki są super, dają zupełnie inne możliwości :verryhappy:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17211
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.03.2026 09:38

No właśnie z rowerami byłam bardzo zdziwiona. Jedna z 3 możliwych form zwiedzenia wyspy, a tak mało ich było. Na Favignanie, którą też zwiedzaliśmy rowerami, w pierwszej z brzegu wypożyczalni rowerów było z dwa razy więcej niż tu we wszystkich razem wypożyczalniach, a w samym porcie tych wypożyczalni było ze 4, a dalej jeszcze kilka. Stąd moje zaskoczenie, że tak mało rowerów było dostępnych...

Kolejny odcinek będzie prawdopodobnie wieczorem.

:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Wulkaniczna wyspa – Lanzarote i La Graciosa - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone