Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Pag i Hvar - sierpień 2020 - Michał

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 06.10.2020 20:31

Ostatni dzień na Hvarze był na naszej plaży. Nie ruszaliśmy się nigdzie, było totalne lenistwo :D
Wieczorem się spakowaliśmy, by rano ruszyć pierwszym promem do Splitu. Byłe serdeczne pożegnanie, pani właścicielka, nawet z węża rano sama z siebie podlewając rośliny opłukała nam samochód z kurzu, który po Pagu i Hvarze, zmienił kolor z grafitu na beżowy ;) 8O
Sam prom z powrotem, jak to prom ;) Chwilę postałem na pokładzie a potem zszedłem do Rodzinki i była chwila drzemki.
Dobijamy do brzegu, wyjazd z miasta, jeszcze tankowanie i dalej droga na Węgry.

A na Węgrzech zaplanowałem postój na noc. Pierwszy raz w sumie tak zrobiliśmy, stwierdziliśmy że to jest jednak kawałek dalej niż "normalnie" jeździliśmy więc się prześpimy, coś dobrego zjemy ...

Mam jakiś problem z Węgrami :roll: Jakiś taki subiektywny problem, że nie po "drodze" mi z tym krajem. Czasem tak jest, coś się "czuje" coś nie ... Węgry postanowiły mi udowodnić, że mają rację :twisted: :lol:
Miasteczko Kormend, nasz nocleg był tu https://www.booking.com/hotel/hu/halasz ... io.pl.html
Zajechaliśmy tak po 17 na miejsce. Już od wejścia było trudno (syf) i jakieś żule przy wejściu :twisted:
Dobra, szybko dostaliśmy klucze do pokoju. Nie ma zdjęcia, bo nie było co robić - po prostu bardzo przeciętny pokój z lat 80. Szafy nie otwieraliśmy, tam się coś czaiło :lol: :?
Niech jedynym zdjęciem będzie zdjęcie reklamowe z epoki :lol: na ścianie lokalu
IMG_20200815_075106770.jpg

Czaicie ten sznyt i fury jakie stoją pod lokalem :?: :boss: w latach gdzieś 80 ... :|
Nic się nie zmieniło :lol: :lol: :lol: :roll:

Schodzimy na dół, knajpka pusta, żule poszły. Jeszcze ostatnia nadzieja było, ze jedzenie będzie ok ...
Szału z wyborem nie było, ale zamówiliśmy, podane szybko, czyli odgrzewane :evil:
IMG_20200814_183257141.jpg


IMG_20200814_183301012.jpg


A Żona zamówiła gulasz z kluseczkami. I wtedy wchodzi ona, cała na czarno - mucha w gulaszu :roll: :twisted: Ej, kto nigdy nie dostał muchy w jedzeniu, niech pierwszy walnie w kelnera talerzem :mrgreen:
IMG_20200814_183252955.jpg


Żona danie oddała, ponieważ pan kelner operuje tylko deutsche sprache, więc Córka się zebrała i poszła mu powiedzieć, żeby sobie to sam zjadł. Chyba się wykazała, bo przychodził jeszcze z 3 razy i pytał czy na pewno nie chcemy coś w zamian. Nie chcieliśmy :!:
Rachunek przynajmniej został pomniejszony o tą pozycję.

No więc tak "nakarmieni" poszliśmy się przejść "na miasto" ...

pozdrawiam, Michał
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1805
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 07.10.2020 14:55

Doświadczenie już mnie nauczyło, żeby na książkingu nie rezerwować nic co ma ocenę poniżej 9 :roll: No może jakieś 8,7-8,9 jeszcze ujdzie, ale nie mniej. :idea:

Znalazłam też Twoją recenzję :oczko_usmiech:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 07.10.2020 19:19

ruzica napisał(a):Doświadczenie już mnie nauczyło, żeby na książkingu nie rezerwować nic co ma ocenę poniżej 9 :roll: No może jakieś 8,7-8,9 jeszcze ujdzie, ale nie mniej. :idea:

Znalazłam też Twoją recenzję :oczko_usmiech:


Ano widzisz, masz rację. Sam też tak staram się robić, tu mnie coś podkusiło i .pa :twisted:
Ale dzięki mnie poznajecie uroki Węgier :lol: :mrgreen:

pozdrawiam, Michał
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13301
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.10.2020 19:26

Uogólnianie często jest krzywdzące, ale obawiam się, że to może być węgierski standard.

W zeszłym roku, szukając noclegów w Budapeszcie na Airbnb, często natykałam się na komentarze o brudzie :?
Wybraliśmy kwaterę z bardzo dobrymi recenzjami, ale i tak miałam zastrzeżenia do czystości :roll:
Może nie przywiązują dużej wagi do sprzątania ;)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 07.10.2020 19:37

To chodźmy się przejść po Kormend ... Jest totalnie pusto, miasteczko ma wyrąbany plac po środku, fajne roślinki, utrzymany, czysty ... Dosłownie kilka osób przemyka pod ścianami szybko gdzieś pędząc ... Patrzą na nas jak na kosmitów :roll:
Budynki sa stare, widać kiedyś miały piękno (nadal są), ale są zapuszczone i przeważnie brudne i zmurszałe ... Oczywiście tylko napisy po węgiersku ... Jak ja lubię taki nacjonalizm :twisted: :roll:
IMG_20200814_191018691_HDR — kopia.jpg


Flaga Unii ... dziwne :lol:
IMG_20200814_191031876_HDR — kopia.jpg


Zobaczcie, udało się uchwycić taki samochód jak stał w latach 80 pod naszym noclegiem :lol: 8O
IMG_20200814_191048636_HDR — kopia.jpg


Na tabliczce jest 1649 rok ... Ale przecież ni wuja się nie doczytam co autor chciał przekazać ... :roll:
IMG_20200814_191231129_HDR — kopia.jpg


Jest, relikwia :!: :mrgreen:
IMG_20200814_191320003_HDR — kopia.jpg


IMG_20200814_191626587_HDR — kopia.jpg


Witryna sklepu. To się nie dzieje ... Taką prezentację pamiętam z domów Społem z lat 80 tych ... :roll:
IMG_20200814_191742500 — kopia.jpg


IMG_20200814_192255303_HDR — kopia.jpg


Ta, jasne ... :roll:
IMG_20200814_192349615 — kopia.jpg


IMG_20200814_192434465_HDR — kopia.jpg


IMG_20200814_192504823_HDR — kopia.jpg


IMG_20200814_192711974_HDR — kopia.jpg


Bok placu styka się z ogromnym terenem (oczywiście zamkniętym) jakiegoś pałacu. Widać jest przepiękny, ale (co zresztą w PL też się dzieje), nie ma kasy odnowienie
IMG_20200814_192940781_HDR.jpg


Zaglądamy przez kraty ...
IMG_20200814_193038685_HDR.jpg


IMG_20200814_193044565.jpg


IMG_20200814_193056820_HDR.jpg


Jak coś zrozumiecie, to dajcie znać ;)
IMG_20200814_193126555.jpg


IMG_20200814_193143713_HDR.jpg


Wracamy do pokoju. Jeszcze została noc ...

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 07.10.2020 19:38

maslinka napisał(a):Uogólnianie często jest krzywdzące, ale obawiam się, że to może być węgierski standard.

W zeszłym roku, szukając noclegów w Budapeszcie na Airbnb, często natykałam się na komentarze o brudzie :?
Wybraliśmy kwaterę z bardzo dobrymi recenzjami, ale i tak miałam zastrzeżenia do czystości :roll:
Może nie przywiązują dużej wagi do sprzątania ;)


Zgadzam się. To jest właśnie jeden z moich problemów jaki mam z Węgrami :roll:

pozdrawiam, Michał
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1071
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 07.10.2020 19:41

:D To muszę się trochę wyłamać! My (na Węgrzech) trafiliśmy chyba na najczystsze mieszkanie ever :lol:.A mieściło się w starej kamienicy i może faktycznie klatka w środku była trochę zapyziała, ale lokal super i na dodatek tani.Są więc wyjątki. :wink:

Byłe serdeczne pożegnanie, pani właścicielka, nawet z węża rano sama z siebie podlewając rośliny opłukała nam samochód z kurzu, który po Pagu i Hvarze, zmienił kolor z grafitu na beżowy


:mrgreen: Nasze auto nawet szybę miało beżową. :mrgreen:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 07.10.2020 20:12

pomorzanka zachodnia napisał(a)::D To muszę się trochę wyłamać! My (na Węgrzech) trafiliśmy chyba na najczystsze mieszkanie ever :lol:.A mieściło się w starej kamienicy i może faktycznie klatka w środku była trochę zapyziała, ale lokal super i na dodatek tani.Są więc wyjątki. :wink:

Byłe serdeczne pożegnanie, pani właścicielka, nawet z węża rano sama z siebie podlewając rośliny opłukała nam samochód z kurzu, który po Pagu i Hvarze, zmienił kolor z grafitu na beżowy


:mrgreen: Nasze auto nawet szybę miało beżową. :mrgreen:


Pewnie, przecież nie generalizuję :wink:
Ja tylną szybę to do Polski nie wycierałem :lol: :roll:

pozdrawiam, Michał
Magda O.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1676
Dołączył(a): 20.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Magda O. » 08.10.2020 07:41

pomorzanka zachodnia napisał(a)::D To muszę się trochę wyłamać! My (na Węgrzech) trafiliśmy chyba na najczystsze mieszkanie ever :lol:.A mieściło się w starej kamienicy i może faktycznie klatka w środku była trochę zapyziała, ale lokal super i na dodatek tani.Są więc wyjątki. :wink:


W tym roku byliśmy na Węgrzech trzy razy, spaliśmy w czterech miejscach i tylko jedno budziło nasze zastrzeżenia, ale może to dlatego, że to było parę dni po otwarciu granic i był to nasz pierwszy wyjazd po lockdownie, więc bardzo zwracaliśmy uwagę na czystość, a w tym mieszkaniu było dużo różnych bibelotów, które kojarzyły nam się z siedliskiem wszelakich wirusów :wink:
Później już było tylko lepiej, wręcz można było jeść z podłogi :D ja w ogóle uwielbiam Węgry, a w tym roku odkryliśmy nowe miejsce -jezioro Cisa. Pojechaliśmy tam z rowerami, żeby je objechać ( 70 km), polecam :mrgreen:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12951
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.10.2020 08:01

majkik75 napisał(a):Oczywiście tylko napisy po węgiersku ... Jak ja lubię taki nacjonalizm :twisted: (..)Na tabliczce jest 1649 rok ... Ale przecież ni wuja się nie doczytam co autor chciał przekazać ... :roll:
Szczerze, to nie wiem czemu się oburzasz czy irytujesz. Dla mnie logiczne, że w małym miasteczku, mało turystycznym wszelkie tablice są wyłącznie w lokalnym języku. Tak samo jest w Polsce i w innych krajach.
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.10.2020 08:11

piekara114 napisał(a):Szczerze, to nie wiem czemu się oburzasz czy irytujesz. Dla mnie logiczne, że w małym miasteczku, mało turystycznym wszelkie tablice są wyłącznie w lokalnym języku. Tak samo jest w Polsce i w innych krajach.


Bo inaczej do tego podchodzę. Co z tego, że jest to małe miasteczko ? Jeśli są zabytki i ktoś mógłby się czegoś dowiedzieć, to powinny być chociaż dołożone napisy po angielsku. Dla mnie to jest nielogiczne, tak nie powinno być. Myślenie włodarzy nie powinno boleć :roll: Jakoś w Cro często na małej tabliczce obok jakiegoś zapyziałego kościółka potrafi być opis w innym języku ?
Oczywiście, że w PL jest podobnie - twierdzę, że tak nie powinno być. A że tak jest - dlatego się oburzam :evil:

pozdrawiam, Michał
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1235
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 08.10.2020 09:21

majkik75 napisał(a):
Bok placu styka się z ogromnym terenem (oczywiście zamkniętym) jakiegoś pałacu. Widać jest przepiękny, ale (co zresztą w PL też się dzieje), nie ma kasy odnowienie


Byliście pewnie już po 18 i dlatego brama była już zamknięta.
W środku jest muzeum rodziny Batthyány http://muzeumkormend.hu/
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.10.2020 09:26

mchrob napisał(a):Byliście pewnie już po 18 i dlatego brama była już zamknięta.
W środku jest muzeum rodziny Batthyány http://muzeumkormend.hu/


Tak, było już nawet koło 20 ... Ale już chyba sobie darujemy :wink: :mrgreen:

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1369
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.10.2020 19:43

Pozostała jeszcze noc. Dwa łóżka skrzypiały przy oddychaniu a z najbliższej okolicy dochodziły bardzo głośne dźwięki jakiegoś koncertu :roll: :twisted: Nie znam się ale to było coś w rodzaju węgierskiego rocka. Na szczęście frontmen zakończył wycie około 23 ... :lol: W sumie sam już żałowałem że tylko straciliśmy czas ... :roll: Pewno jak byś my jechali na zmianę z Żoną, to już o tej porze byśmy byli w PL ... :twisted: Ano, czasem człowiek umoczy :|

Śniadanie było typowe, czyli kawa/herbata i każdy dostał talerz z wędliną, żółtym serem, jakiś pomidorek, ogórek, dżemik z pudełka. Da sie zjeść, ale nic nie urywa. Tylnej części ciała też nie, więc raczej aż takie stare nie było :lol:

Dalej poszło OK, w domu byliśmy około 17.

I krótkie podsumowanie, jak zwykle kosztów:
Apartamenty - 4270
Promy - 530
Opłaty drogowe/parkingi/winiety - 250
Ubezpieczenie - 175
Zakupy przed wyjazdem w PL - 300
Paliwo (przejechane 3300km) - 1300
Wydatki na miejscu (nie powiem :oops: )
Razem 6825. Coraz tańsza ta Chorwacja :lol: (żartuję :papa: ) Na pewno widać różnicę w tym roku w cenie paliwa :D

Nie będę się rozpisywał. Kolejny rewelacyjny wyjazd, dwie różne wyspy. Jak ktoś spyta którą "wygrywa" to na przyszły rok mamy rezerwację w tym samym miejscu na Hvarze. Więc i jest odpowiedź ;) Jeszcze sporo jest tam do nadrobienia ...

pozdrawiam, dziękuję za czytanie i do napisania w kolejnych relacjach, Michał :papa:
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1805
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 09.10.2020 14:13

majkik75 napisał(a): na przyszły rok mamy rezerwację w tym samym miejscu na Hvarze.


Mi chyba jak na razie jest szkoda życia na wyjazd rok po roku w to samo miejsce. Rzeczy do nadrobienia zostawiam sobie na emeryturę :oczko_usmiech:

Dzięki za pamiętniki z wakacji :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Pag i Hvar - sierpień 2020 - Michał - strona 16
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021