Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.02.2018 18:23

No to dojechaliśmy do Volterry ... Pół godziny później, jak wszyscy po okrążeniu 345245635 razy miasta zaparkowaliśmy :lol: :evil: Wszyscy się tu zjechali czy co ... ? Koszmar parkingowy ... Po wrzuceniu paru ładnych ojro do parkomatu, ruszyliśmy zwiedzać.
Pokrążyliśmy po miasteczku. Widać charakterystyczny styl i klimat tej malutkiej osady.
Oczywiście trzeba było naładować bateryjki głównie dzieci w postaci lodów - jest na jednym zdjęciu fotka gdzie kupiliśmy. Bardzo dobre.
Zwiedzanie nam zajęło powiedzmy 3 h.

Fotki :

DSC_9409_00370.jpg


DSC_9417_00378.jpg


DSC_9418_00379.jpg


DSC_9419_00380.jpg


DSC_9420_00381.jpg


DSC_9425_00386.jpg


DSC_9429_00390.jpg


DSC_9433_00394.jpg


DSC_9436_00397.jpg


DSC_9437_00398.jpg


DSC_9442_00403.jpg


DSC_9447_00408.jpg


DSC_9449_00410.jpg


DSC_9451_00412.jpg


DSC_9452_00413.jpg


Trzeba ruszać dalej, do kolejnego miejsca w tym dniu do zwiedzania ...

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 12.02.2018 19:59

Z Volterry ruszyliśmy dalej do San Gimignano. Odległość niewielka, około 30 km, ale jechaliśmy blisko godzinę, bo oczywiście jeszcze były postoje po drodze na widoki, zdjęcia i ogólne zachwycanie się naturą :)
Wybraliśmy drogę najpierw SR68 a potem SP47. Lepsze "serpentyny" ;)

Parkowanie również chwilę zajęło. Znów brak miejsc i krążenie po miasteczku, ale wbiliśmy się ostatecznie na jakiś parking. Płaciliśmy za około 3h chyba 6 EUR.

Znów: pobłądziliśmy po mieście ;) Robią wrażenie te wieże... W kolejnym poście opiszę gdzie udało się kupić fajne i tanie winko, oraz zjeść pizze i lody w utytułowanej lodziarni :)

Fotki:

Jeszcze trochę z drogi ...

DSC_9462_00423.jpg


DSC_9463_00424.jpg


DSC_9465_00426.jpg


DSC_9466_00427.jpg


I już miasteczko ...

DSC_9474_00435.jpg


DSC_9476_00437.jpg


DSC_9481_00442.jpg


DSC_9483_00444.jpg


DSC_9486_00447.jpg


DSC_9487_00448.jpg


DSC_9494_00454.jpg


DSC_9495_00455.jpg


DSC_9501_00459.jpg


DSC_9502_00460.jpg


DSC_9507_00463.jpg


DSC_9509_00465.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 28.02.2018 13:26

Jak dawno już nic nie napisałem ... :roll: Niestety choroba mnie dopadła, brak sił ... :(
Trzeba zacząć nadrabiać.

Jeszcze a propos San Gimignano: przepyszne lody zjedliśmy w Gelateria Dondoli.
Lody_Dondoli.jpg


http://www.gelateriadondoli.com/
Kolejka długa, najmniejszy kubeczek lodów za 2,5 EUR, ale warto. Są faktycznie przepyszne 8)

Chodząc po uliczkach, udało nam się trafić też na fajną winiarnię, można sobie wybrać wina dowolne, pakują je potem w takie dość ładne pudełko.

wina.jpg

https://www.paginegialle.it/san-gimigna ... ria-boboli

Pozdrawiam, Michał

cdn ...
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11260
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 28.02.2018 13:32

majkik75 napisał(a):Jak dawno już nic nie napisałem ... :roll: Niestety choroba mnie dopadła, brak sił ... :(
Trzeba zacząć nadrabiać.

No tak, spora przerwa była. Rozumiem, że już choróbsko odpuściło i jedziemy dalej. :)
majkik75 napisał(a):Jeszcze a propos San Gimignano: przepyszne lody zjedliśmy w Gelateria Dondoli.

Kolejka długa, najmniejszy kubeczek lodów za 2,5 EUR, ale warto. Są faktycznie przepyszne 8)

My zrezygnowaliśmy, trochę przez kolejkę, trochę przez to, że ja nie przepadam za lodami, ale załoga chętnie by skosztowała.
Zjedli lody gdzie indziej. :D
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 28.02.2018 13:44

Tak, jedziemy dalej, to jeszcze nie koniec JEDNEGO DNIA opowieści ... :wink:
U nas lody w sumie wszyscy lubimy, a radość dziecka jak je ze smakiem jest bezcenna :D

pozdrawiam, Michał
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 01.03.2018 21:29

No to dalej ... :) Z San Gimignano do ... Sieny jest niepełne 50 km. Dojechaliśmy już dość późno bo było koło 18 ...
Tym razem ostatnie parkowanie sie do nas uśmiechnęło i udało się znaleźć darmowe miejsce przy samych murach miejskich, więc mieliśmy bardzo blisko do wejścia.
No to w drogę .... Znów spacer po uliczkach. Zaczęliśmy od Porta Camollia aż do Piazza del Campo.
Oczywiście w drodze powrotnej, koniecznie trzeba było zobaczyć Santa Maria della Scala.
Faje, ciekawe miasteczko. Z powodu późnej już pory i jeszcze jednych planów na ten dzień :roll: trochę narzuciliśmy tempa. Podziwiając jak dzielnie synek drepcze 8O
Ale była chwila by usiąść na kamiennym placu del Campo, coś przegryźć i popatrzeć na ludzi, piękny niespotykany układ architektury ...

Trochę fotek, jak zwykle
DSC_9518_00474.jpg


DSC_9520_00476.jpg


DSC_9522_00478.jpg


DSC_9523_00479.jpg


DSC_9528_00484.jpg


DSC_9533_00489.jpg


DSC_9535_00491.jpg


DSC_9540_00496.jpg


Wyjechaliśmy z miasta już dobrze po 20 wieczorem. Czekał na nas ostatni etap w tym dniu zwiedzania Toskanii ...

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.03.2018 19:53

Już było dość późno jak wyjechaliśmy z Sieny w kierunku Asciano ... Jak o wisienka na torcie musiała byś droga SP438. Słynna.
Jedna z informacji, jakie służyły mi w planowaniu dnia :
http://odprawieni.pl/toskania-top-5-mal ... chodowych/

Znalazłem sporo informacji, że to w pewnym sensie kwintesencja Toskanii ... Nie chcę sie wypowiadać autorytatywnie, ale robi wrażenie 8O 8) Właściwie nie ma co mówić co i jak, po prostu jedziemy powoli, łapiemy widoki i zatrzymujemy się (bezpiecznie !) by wysiąść i pooglądać krajobrazy. Ponieważ był już prawie zachód słońca trafiliśmy na cudo natury. Już było chłodniej, otwarte przestrzenie po horyzont, sami z dziećmi ... Były zdjęcia i chwile na konteplację ...

Parę fotek:

DSC_9547_00502.jpg


DSC_9556_00511.jpg


DSC_9568_00523.jpg


DSC_9570_00525.jpg


Jak stamtąd wyjeżdżaliśmy już było prawie ciemno. Droga powrotna zajęła nam jakieś 2 godziny i robiła momentami wrażenie, jadąc serpentynami w nocy ... 8O
Do naszego mieszkanka dojechaliśmy koło 23 w nocy.

To był piękny dzień. Tyle wrażeń, tyle miejsc ... Zaledwie muśnięcie Toskanii, ale intensywnie i dużo :)

OK, czas na zwiedzanie kolejnych miejsc, prawda ? 8)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
amatus1
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1505
Dołączył(a): 25.11.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) amatus1 » 04.03.2018 20:18

Świetna relacja!Fotki, krajobrazy bajeczne...możliwe, że w tym roku obok cro padnie na Toskanię:).
Ostatnio edytowano 07.03.2018 13:55 przez amatus1, łącznie edytowano 1 raz
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.03.2018 20:42

amatus1 napisał(a):Świetna relacja!Fotki, krajobrazy bajeczne...możliwe, że w tym roku zamiast cro padnie na Toskanię:).


Dziękuję :oops:
Podsumowanie zrobię na koniec podróży, ale niewątpliwie choćby "liznąć" Toskanię na pewno warto.

pozdrawiam, Michał
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11260
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 04.03.2018 22:01


My z tej piątki przejechaliśmy w ubiegłym roku trasę nr 2, czyli słynną Chiantigiane
majkik75 napisał(a):Były zdjęcia i chwile na konteplację ...

Po prostu pięknie ... :wink:
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 05.03.2018 21:20

Poprzedni dzień jaki opisywałem był mocno intensywny, więc kolejny spędziliśmy leniwie na plaży odpoczywając i smażąc się :lol: :wink:

Ale już następny dzień trzeba było zagospodarować znów, więc zostało nam jeszcze jakie miasto ? Tak, Florencja :)
Z Castiglioncello do Florencji jest jakieś 120 km. Kawałek, ale droga dobra, cały czas w sumie taką powiedzmy "szybkiego ruchu", choć ograniczenie do 90 km/h. Ale jedzie się ok, sprawnie, trzeba jednak uważać, bo jest sporo fotoradarów, jakieś odcinkowe kontrole prędkości ...

Wykombinowałem sobie, że trzeba po pierwsze zaparkować we Florencji gdzieś "darmowo" ale jednocześnie by była realna szansa dojścia do centrum i pochodzenia potem po mieście. Na mapach googla to sobie można szukać ;) ale prawie trafiłem ;) Zaparkowaliśmy w małej uliczce, "ślepej" Via Lorenzo Bellini. Oddalona jest od Porta Romana, od którego zaczęliśmy wędrówkę o jakieś 800 m. Samochodzik sobie stał spokojnie, nic się nie stało, miejsca darmowe do parkowania, bajka :)

No więc najpierw przeszliśmy przez Porta Romana, potem bokiem koło Giardino di Boboli aż do Palazzo Pitti.
Tam mały odpoczynek i karmienie zwierząt ;)

DSC_9771_00683.jpg


DSC_9772_00684.jpg


DSC_9773_00685.jpg


Dalej przeszliśmy przez Ponte Vecchio na drugą stronę rzeki Arno. Tak, widziałem na moście lody po 10 EUR za kubeczek :evil: :roll: :lol:

DSC_9780_00692.jpg


DSC_9782_00694.jpg


DSC_9783_00695.jpg


DSC_9786_00697.jpg


DSC_9789_00700.jpg


Pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 06.03.2018 21:07

Dalej po Ponte Vecchio, kawałek brzegiem rzeki i przeszliśmy przez Piazzale degli Uffizi. Dalej obok figury Davida na Piazza della Signoria.
Następnie odbiliśmy uliczkami na Piazza di Santa Croce i bazylika Santa Croce.
Stamtąd pokluczyliśmy uliczkami (była pizza po drodze :P ) i doszliśmy do Katedry Santa Maria del Fiore.
Ale to będzie następna część ;)

Fotki:

DSC_9796_00706.jpg


DSC_9797_00707.jpg


DSC_9799_00709.jpg


David.jpg


DSC_9802_00712.jpg


DSC_9803_00713.jpg


DSC_9806_00716.jpg


DSC_9807_00717.jpg


DSC_9809_00719.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 09.03.2018 21:03

Doszliśmy do Katedry Santa Maria del Fiore. Kolejka do zwiedzania trochę zajmuje, ale idzie w miarę szybko. Co ciekawe, kręcili się natrętnie handlarze chustami, twierdząc, że kobiety nie mogą mieć odkrytych nóg. Ja miałem krótkie spodenki, żona sukienkę w miarę długą, ale córka także krótkie spodenki. I Faktycznie przy wejściu było sprawdzenie, że córka musi mieć nogi zakryte. Na szczęście mieliśmy jakąś chustę i się nią owinęła, więc mogliśmy wejść. Ale krótkie spodenki u mężczyzn im nie przeszkadzają :lol: :roll:
Po zwiedzaniu Katedry (kopułę odpuściliśmy), dalej poszliśmy do Bazylika San Lorenzo a następnie do Santa Maria Novella.
Potem jeszcze krótkie kluczenie uliczkami i przez Ponte Santa Trinita na drugi brzeg.
Powolutku sobie wróciliśmy do samochodu i do domciu. Jak dojechaliśmy po całym dniu, już była noc ...

Fotki:

DSC_9812_00721.jpg


DSC_9819_00728.jpg


DSC_9820_00729.jpg


DSC_9821_00730.jpg


DSC_9828_00737.jpg


DSC_9839_00748.jpg


DSC_9840_00749.jpg


DSC_9841_00750.jpg


DSC_9845_00754.jpg


DSC_9847_00756.jpg


DSC_9850_00759.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 15.03.2018 20:28

Po intensywnym dniu spędzonym na wycieczce do Florencji, kolejny dzień był błogim lenistwem na plaży i ostatnimi spacerami po miasteczku.

Następnego dnia wyjechaliśmy dość wcześnie rano, bo czekał nas ostatni etap przed powrotem do domu, czyli Wenecja 8)
Dojechaliśmy dość dobrze w okolicach godziny 13 do Wenecji. Wybraliśmy na nocleg hotel A&O Venezia Mestre. Usytuowany lokalizacyjnie bardzo dobrze, bo jakieś 300 m od dużego dworca kolejowego Venezia Mestre.
Hotel nowy, oddany do użytkowania chyba z miesiąc przed naszym przyjazdem (okolice lipca 2017) - my byliśmy w połowie sierpnia 2017. Pokój rodzinny dla stada 2+2 kosztował 54 EUR, bez śniadania.
Ponieważ przyjechaliśmy w niedzielę, to parkowanie jest gratis. Znaleźliśmy sporo wolnych miejsc obok hotelu (czerwona kreska).
Jak wieczorem wróciliśmy z zwiedzania, to przeparkowaliśmy samochód prawie na przeciwko hotelu (zwolniły się miejsca). Za parking hotel życzy sobie 15 EUR i są to też tylko wydzielone miejsca przy ulicy.
Mapka poglądowa:
wenecja_hotel.jpg


Tam gdzie zielone kółko to hotel, niebieskie, dworzec.

W sumie pierwszy raz byłem na dworcu we Włoszech, ale delikatnie mówiąc bałagan jaki tam panował, przerażał ... :roll:
Nikt nie jest w stanie udzielić informacji sensownie o odjeżdżających pociągach, co chwilę jest zmieniana informacja z którego peronu ma być odjazd ... Ale udało się. Tym bardziej, że koszt biletów dla naszej 4 to było 5 EUR, więc rewelacja.
Uważam, ze to najlepsza opcja na dojazd do Wenecji. Powodów jest wiele, ale odpada nam całe zmartwienie związane z parkowaniem samochodu, pomijając koszty parkingu w Wenecji, które są wyższe niż koszt pociągu w obie strony. A fakt pooglądania sobie spokojnie z okien na zbliżającą się Wenecją, dodatkowo zwiększa atrakcyjność tego środka transportu.

Po przejechaniu (niepełne 20 minut), wysiedliśmy na dworcu i skierowaliśmy się do kasy po bilety na stateczek ofkors po kanałach. Wolimy jak jest trudniej ;) więc wybraliśmy opcję moim zdaniem najciekawszą. Linia 4.1 opływa całą Wenecję i ma ostatni bodjaże przystanek w Wenecji a potem płynie na wyspę Lido (tam gdzie lotnisko).
Podróż trwała dobre 40 minut, piękne widoki, właśnie nie samych kanałów, tylko całej panoramy zabudowy i kawałków otwartej laguny.

Mapka poglądowa. Wsiedliśmy tam gdzie zielona kropka, wysiedliśmy na ostatniej stacji w Wenecji (czerwona kropka) - S. Pietro di Castello.

wenecja_statek.jpg


Czad 8) :D

Ruszyliśmy na podbój Wenecji ... ;)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 342
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 16.03.2018 20:49

Po prostu fotki z Wenecji, część 1

DSC_9884_00783.jpg


DSC_9892_00791.jpg


DSC_9900_00799.jpg


DSC_9913_00812.jpg


DSC_9916_00815.jpg


DSC_9917_00816.jpg


DSC_9930_00829.jpg


DSC_9937_00836.jpg


DSC_9944_00843.jpg


DSC_9948_00847.jpg


DSC_9958_00857.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018