Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.02.2018 21:27

walp napisał(a):
majkik75 napisał(a):- plaża w Castiglioncello. Niezwykła w swoim rodzaju 8) Proszę nie regulować odbiorników. To jest naturalny kolor tej wody 8O 8) :hut:

Spiaggie bianche, czyli białe plaże znajdujące się w okolicach Rosignano były w naszym planie, po przeczytaniu bloga Joanny Sznajder, która od kilku lat mieszka w Toskanii. :arrow: http://visitoscana.blogspot.com/2012/08/kapac-sie-czy-sie-nie-kapac-oto-jest.html
Jednak po przeczytaniu kilku innych artykułów w sieci, ostatecznie zrezygnowaliśmy. To jednak nie są Karaiby. :oczko_usmiech:


A... czytałem ten blog. Bardziej niebezpieczne są te dość nagie dzieci na stronie, niż jakiekolwiek fakty wynikające z tego wpisu o tej plaży .... :roll:
My nie zrezygnowaliśmy, na razie w nocy nie świecę :papa:

pozdrawiam, Michał
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12584
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 04.02.2018 21:30

majkik75 napisał(a):A... czytałem ten blog. Bardziej niebezpieczne są te dość nagie dzieci na stronie, niż jakiekolwiek fakty wynikające z tego wpisu o tej plaży .... :roll:

Dlatego właśnie napisałem, że po lekturze tego bloga braliśmy to miejsce pod uwagę.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10617
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.02.2018 22:51

To był jeden z blogów o tej plaży, ale czytałam (ale nie mogę znaleźć) całkiem odmienne spojrzenie na tą plażę... Cóż, jakbym miała pod nosem to pewnie na raz bym tam wpadła, ale do mnie mocno przemawia to zdanie: Dno morza jest piaszczyste. Nie znajdziecie tu ani pływających alg, ani muszelek, ani malutkich rybek.Badania, badaniami, ale o czymś to świadczy....
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12584
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 04.02.2018 23:06

Miejsce zapewne ciekawe. Gdybyśmy w planie mieli jedynie plażowanie w MdB, pewnie byśmy tam pojechali. Ponieważ jednak skupiliśmy się na zwiedzaniu toskańskich miejscowości, podarowaliśmy sobie "białe plaże". :wink:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 05.02.2018 11:51

walp napisał(a):Miejsce zapewne ciekawe. Gdybyśmy w planie mieli jedynie plażowanie w MdB, pewnie byśmy tam pojechali. Ponieważ jednak skupiliśmy się na zwiedzaniu toskańskich miejscowości, podarowaliśmy sobie "białe plaże". :wink:


Poczekaj, poczekaj, nie samą plażą człowiek żyje, to był tylko dodatek do Toskanii ... :D
Co zwiedziliśmy będę opisywał 8)

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 05.02.2018 17:04

Jeszcze o samej miejscowości. Jest wyraźnie podzielona na dwie części. Część miejska nazwijmy to, jest typowym średnim miastem, bez żadnego większego wyrazu. Przy naszej stałej trasie jak jechaliśmy na plażę, jest spory supermarket COOP. Ceny średnie (jeśli w ogóle można mówić, że Włochy są "tanie" ... ). Co ciekawe chyba wszyscy ludzie codziennie zjeżdżali się do niego z całego miasteczka. Parkowanie na granicy cudu, tłumy w tym sklepie ogromne. Ale też jak zdążyliśmy się zorientować, np. w pobliżu naszego mieszkania nie było żadnych sklepów "spożywczych". Nic. Dosłownie złamanego chleba nie dało się dostać ... 8O :roll: Zastanawia mnie to podejście i w sumie nie mam wytłumaczenia. Tak jakby całe miasto było skupione na tym jednym sklepie ...
Druga część, w której mieszkaliśmy, jest typowo turystyczna. Same wille, domy wyraźnie wynajmowane na lato, dużo apartamentów. Jest cicho, można spokojnie sobie pospacerować po uliczkach i pooglądać jak tam sobie ludzie gdzie indziej żyją :wink:
W dalszej części bliżej morza, patrząc jakby "na północ" mapy jest sporo zalesionych miejsc, w których są postawione domy, oraz parki, czy miejsca do spacerowania.

Parę zdjęć z jednego z takich właśnie spacerów po miejscowości:

IMG_20170810_140844531_HDR.jpg


IMG_20170810_140457238.jpg


IMG_20170812_184911927_HDR.jpg


IMG_20170812_185259191_HDR.jpg


IMG_20170810_141926094_HDR.jpg


IMG_20170810_142835673_HDR.jpg


W mieście jest ładna marina, przyjemne spokojne miejsce także do spacerów.
Z naszego miejsca gdzie mieszkaliśmy, bardzo spokojnym spacerem dochodzi się w około 30 minut do miejskiej plaży, gdzie można pójść właśnie w kierunku portu, bądź w drugą stronę nadbrzeżem aż do widocznych z centrum miasta lekko wznoszącego się brzegu nad wodą.

IMG_20170808_192947731_HDR.jpg


DSC_9358_00321.jpg


Generalnie, co by nie mówić, plaża z jej widokami jest bardzo ładna. Lubiliśmy wieczorem nieraz po całym dniu zwiedzania jeszcze podjechać, posiedzieć i popatrzeć na wolno zachodzące słońce... Wtedy uaktywniali się kite surferzy i super popatrzeć co wyczyniają na wodzie i w powietrzu 8O

DSC_9757_00670.jpg


DSC_9760_00673.jpg


DSC_9763_00676.jpg


Tak, to zdjęcie konkursowe 8)
DSC_9765_00678.jpg


IMG_20170810_192205791_HDR.jpg


Dobra, wystarczy ;) Czas ruszyć i zwiedzać Tuskany, nie :!: :oczko_usmiech:

pozdrawiam, Michał

cdn ...
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12584
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 05.02.2018 17:59

majkik75 napisał(a):Do wyboru mamy dwa wybrzeża, wybraliśmy zachodnie, co nie jest tak oczywiste ze względu na odległość z Istrii, ale z innych względów tak. O powodach tego wyboru w innym wpisie.

Jeśli chcemy wybrać bazę do zwiedzania Toskanii nad morzem, to raczej wybrzeże zachodnie. Chyba, że były jeszcze jakieś inne powody.
majkik75 napisał(a):Poczekaj, poczekaj, nie samą plażą człowiek żyje, to był tylko dodatek do Toskanii ... :D

Ma się rozumieć. :wink:
majkik75 napisał(a):Co zwiedziliśmy będę opisywał 8)

Ciekawe, gdzie skrzyżowały się nasze wakacyjne ścieżki. :)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 06.02.2018 16:33

Pierwszą wycieczkę odbyliśmy do Pisy. Od naszej miejscowości jest to blisko, bo około 45 km, więc któregoś popołudnia pojechaliśmy pozwiedzać. Zaparkowaliśmy tutaj (wzdłuż tej zielonej linii są miejsca parkingowe). Płaci się w parkomacie, koszt za około 4h wyszedł prawie 10 EUR.

pisa_parking.jpg


Tylko jak wyszliśmy z samochodu i skręciliśmy w kierunku Piazza Vittorio Emanuele II przeszliśmy dosłownie przez gąszcz dosłownie leżących ... imigrantów. Na kartonach, bezpośrednio na ulicy. Widać część po jakiś używkach, chwiejący się ... Szybko przeszliśmy z innymi ludźmi na plac.
Szok :roll: Pisa powitała nas cudownie ...
OK, ale dalej było już lepiej, z wspomnianego placu udaliśmy się przez Ponte di Mezzo na rzece Arnie, na drugą stronę miasta i zatopiliśmy się w gąszczu wąskich uliczek. Klucząc swobodnie dotarliśmy oczywiście do Piazza del Duomo.
Na krzywą wieżę, nie wchodziliśmy, bo niestety kolejka do kasy była długa i zbliżało się ostatnie wejście, więc już byśmy nie zdążyli na nią wejść. Wejścia są o określonych godzinach i wpuszczana jest konkretna ilość osób. Nie jest tak, ze cały czas ktoś wchodzi i schodzi. Po odpoczynku i nacieszeniu wzroku kultowymi miejscami, drugą stroną miasta wróciliśmy do samochodu, jeszcze zaliczając powolny zachód słońca nad rzeką i miastem.

Mówiąc szczerze, Pisa nie sponiewierała mnie. Oczywiście najbardziej znane miejsca z Krzywą Wieżą są bezapelacyjnie warte obejrzenia. Jednakże ten na początku obrazek całej masy czarnoskórych leżących w centrum miasta, a potem wręcz dzikich tłumów na Piazza del Duomo, gdzie nikt nie szanuje zakazów by nie wchodzić na trawnik, a wszyscy i tak włażą i sobie robią zdjęcia, jest frustrujący. Zapewne w innym czasie nie w pełni wakacji jest może odrobinę puściej ...

Trochę fotek:

DSC_9221_00188.jpg


DSC_9224_00191.jpg


DSC_9226_00193.jpg


DSC_9233_00199.jpg


DSC_9234_00200.jpg


DSC_9238_00204.jpg


DSC_9254_00220.jpg


DSC_9255_00221.jpg


DSC_9256_00222.jpg


DSC_9260_00226.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 07.02.2018 22:33

To będzie (był ;) ) długi dzień ...

Jeden z dni został "poświęcony" na dalsze zwiedzanie Toskanii. Plan był ambitny by z dziećmi (pamiętajmy, jest na pokładzie nasz dzielny wtedy 5 latek drepczący z wytrwałością kolejne kilometry ...), w ciągu jednego dnia odwiedzić parę "ikon" Toskanii ... 8)
Po kolei.

Wyjechaliśmy w miarę wcześnie, już bodajże po 8 byliśmy w samochodzie. Z naszego miasteczka kierujemy się na zachód. Drogi obfitują w widoki typowe, ale jakże piękne dlatego regionu ... Zdecydowaliśmy się na taki system, że jak coś nam się podoba, to parkujemy, wysiadamy chwila dla fotoreportera, nacieszyć wzrok i dalej w drogę.

DSC_9360_00323.jpg


DSC_9362_00325.jpg


DSC_9373_00336.jpg


DSC_9375_00338.jpg


DSC_9376_00339.jpg


DSC_9379_00342.jpg


DSC_9383_00344.jpg


Jest ok, nie :!: 8)

Dalej mijaliśmy wypaloną słońcem ziemię, choć trzeba przyznać, że widoki nadal są charakterystyczne i jakże cudowne...

DSC_9397_00358.jpg


DSC_9400_00361.jpg


Aż po przejechaniu niecałych 60km dojeżdżamy do ... No gdzie dojeżdżamy :?: :D

DSC_9394_00355.jpg


DSC_9395_00356.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12584
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 07.02.2018 23:06

majkik75 napisał(a):Jeden z dni został "poświęcony" na dalsze zwiedzanie Toskanii. Plan był ambitny by z dziećmi (pamiętajmy, jest na pokładzie nasz dzielny wtedy 5 latek drepczący z wytrwałością kolejne kilometry ...), w ciągu jednego dnia odwiedzić parę "ikon" Toskanii ... 8)

Ambitnie. :wink:
majkik75 napisał(a):Aż po przejechaniu niecałych 60km dojeżdżamy do ... No gdzie dojeżdżamy :?: :D

Widok z drogi Saline - Volterra, na Volterrę właśnie. :)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10617
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 07.02.2018 23:36

Gdzie dokładnie trafiliście na tak ładną (wąską) aleję cyprysową??

Pola w kolorze sieny.... z tym już zawsze będzie mi się Toskania kojarzyła...
travel
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2169
Dołączył(a): 20.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) travel » 08.02.2018 12:49

Trochę spóźniona melduję się w relacji.

Dobrze ,że na lokum nie wybraliście Viareggio . Jest to okropny turystyczny moloch .Byliśmy tam 15 lat temu .W pamięci utkwiło mi szczególnie brudne morze i brzydkie plaże z rzędami parasoli :roll:

Jeżeli chodzi o czarnoskórych imigrantów to w tamtym czasie też było ich sporo. W prawdzie nie leżeli pokotem ale zajmowali się handlem na ulicznych straganach - szczególnie dużo było ich właśnie w Pizie i Florencji.
Z resztą przed tą wielką emigracją spotkałam się też z handlującymi imigrantami w miastach i na plażach w Atenach i okolicach oraz na Lazurowym Wybrzeżu.
Dla nas to pewnego rodzaju szok , bo nie jesteśmy przyzwyczajeni to takiej ilości obcokrajowców o ciemnym kolorze skóry :D
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.02.2018 15:27

walp napisał(a):Widok z drogi Saline - Volterra, na Volterrę właśnie. :)


Nie pozostaje nic tylko powiedzieć, brawo Ty :)

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.02.2018 15:36

piekara114 napisał(a):Gdzie dokładnie trafiliście na tak ładną (wąską) aleję cyprysową??

Pola w kolorze sieny.... z tym już zawsze będzie mi się Toskania kojarzyła...


Zabiłaś ćwieka, ale .... poczekaj ...
Alejka pierwsza, parkowaliśmy koło tej knajpy, to ta droga taka centralnie w dół od ronda

aleja1.jpg


Następna była kawałek dalej, pierwsza droga w lewo za rondem

aleja2.jpg


Znalazłem takie info kiedyś na jakiś zagramanicznych ;) forach, i się sprawdziło. Generalnie takich miejscówek jest sporo przy tych drogach (tutaj to odnogi drogi SR68 między San Martino a Casino di Terra), więc spokojnie znajdzie się te czy inne śliczne widoki.

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 889
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 08.02.2018 15:40

travel napisał(a):Trochę spóźniona melduję się w relacji.

Dobrze ,że na lokum nie wybraliście Viareggio . Jest to okropny turystyczny moloch .Byliśmy tam 15 lat temu .W pamięci utkwiło mi szczególnie brudne morze i brzydkie plaże z rzędami parasoli :roll:

Jeżeli chodzi o czarnoskórych imigrantów to w tamtym czasie też było ich sporo. W prawdzie nie leżeli pokotem ale zajmowali się handlem na ulicznych straganach - szczególnie dużo było ich właśnie w Pizie i Florencji.
Z resztą przed tą wielką emigracją spotkałam się też z handlującymi imigrantami w miastach i na plażach w Atenach i okolicach oraz na Lazurowym Wybrzeżu.
Dla nas to pewnego rodzaju szok , bo nie jesteśmy przyzwyczajeni to takiej ilości obcokrajowców o ciemnym kolorze skóry :D


Witaj :)

Popatrz, a na początku mieliśmy rezerwacje właśnie koło Viareggio, dzielnica Torre del Lago Puccini. Ale nam odwołał włoch, bo niby remont miał i zrezygnował z wynajmu ... :roll: 8O

Generalnie wybór uważam za udany. Może nie jest to cena wybitna, ale pod wieloma względami lokalizacja jest ok.

pozdrawiam, Michał
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
... i Włochy (Toskania) 2017 - Michał - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019