napisał(a) Damian78 » 31.03.2015 22:36
Jako, że w dzień kiepska pogoda była to przerzuciłem się na focenie nocą
Zarwałem jedną nockę i prawie do drugiej w nocy kręciłem się po uliczkach Jelsy w poszukiwaniu ciekawych nocnych kadrów, fakt że zabytki nie są oświetlone jak u nas, więc i efekt nie jest spektakularny, ale około godziny dwunastej zupełnie się wyludniło i byłem sam na sam ze starymi murami.
Wzdłuż mariny też się przespacerowałem.
Przy powrocie na kwaterę zaliczyłem stały punkt widokowy.
I na koniec zdjęcie zrobione podczas meczu otwarcia mundialu w Brazylii, wszyscy chyba wiedzą, że grała ten mecz Chorwacja. W każdym barze po dwa telewizory, ludzi opór, pada pierwszy gol strzelony przez piłkarza chorwackiego i ludzie szaleją, jeden z bardziej krewkich kibiców odpala czerwoną racę, cały plac spowija dym.