Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Kemping Park Umag - wrażenia z pobytu 08.2014

Dla miłośników namiotów, przyczep i biwakowania. Standardy, ceny, ciekawe miejsca do zwiedzenia przez trampingowców.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
matt77
Turysta
Posty: 15
Dołączył(a): 04.07.2008
Kemping Park Umag - wrażenia z pobytu 08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) matt77 » 16.08.2014 19:30

Park Umag pojawia się w kilku wątkach na forum, jednak nie zauważyłem wątku poświęconego wyłącznie temu kempingowi. Sporo osób (szczególnie wybierających się do Chorwacji z dziećmi) pyta o duży kemping rodzinny lub nawet wprost o Park Umag. Myślę więc, że informacje tu umieszczone mogą się przydać.

Kemping jest naprawdę duży. Odległość (w linii prostej) od naszej parceli do recepcji wynosiła ok. 1 km. Do najbliższej plaży (w linii prostej) ok. 350 m.

Ludzi są tabuny, w większości są to rodziny z dziećmi (głównie Niemcy i Holendrzy, po nich Włosi, a potem cała reszta), jest więc głośno. Cisza nocna to fikcja: o 23 toczy się tu niemal normalne życie, słychać muzykę, głośne rozmowy, okoliczne dyskoteki. Nie jest to więc kemping dla tych, którzy szukają odosobnienia, ciszy i spokoju. Wcześniej byłem na trochę podobnym kempingu we Włoszech - obsługa pilnowała porządku i ciszy (potrafili zawrócić samochód, który jechał po kempingu w czasie sjesty). Tu obsługi niemal nie było widać, a ludzie zupełnie nie respektowali ciszy nocnej (i sjesty).

Plaża. Linia brzegowa to jakieś 3 km. Naturalnie dominują skały. Niektóre plaże są wysypane żwirem (brzeg i dno na odległość kilku metrów).

Basen. Dość tłoczno, ale do wytrzymania. Na górnym poziome płytki (0.30 m) basen ze statkiem i zjeżdżalnią oraz niewielki basen o gł. 1.1 m. Na dolnym poziomie duży basen o gł. 1,30.

Parcele. Są przeróżne. Warto jednak mieć świadomość, że znaczna ich część położona jest na patelni. Dotyczy to głównie tych droższych parcel. Za to są świetnie utrzymane - równiutkie i trawiaste. Najtańsze (typu Economy) są położone w dębowym lasku, ale ziemia to klepisko z głazami, do tego pochylone ku północy. Po deszczu robi się błotnista, ruda maź. Parcele są numerowane, ale w części ekonomicznej niekiedy trudno ustalić ich granice.

Prąd. Po zameldowaniu dostajesz kluczyk do skrzynki z gniazdkami (koniecznie zaopatrz się w przejściówkę CEE i przedłużacz)

Internet. To osobny temat. Na naszej parceli internet mobilny Tele2 (Welcome in Croatia za 50Kun) to porażka. Zresztą z relacji Chorwatów, z którymi o tym rozmawiałem wynika, że z Tele2 jest tam taki problem, jak u nas z Play - są miejsca, gdzie to po prostu się nie sprawdza. W kiosku na kempingu Pani miała karty SIM z VIPME (10 kun za dzień). To już było lepsze. Wi-fi kempingu działało najlepiej - nie było problemów z oglądaniem materiałów z YouTube - dostęp na 24 H (liczone od zalogowania bez względu na to czy korzystasz, czy nie) kosztował 30 Kun. Są też wersje 3 i 7-dniowe (niestety nie pamiętam cen)

Rezerwacja. Dość prosta procedura poprzez stronę internetową. System wskazuje rodzaje miejsc, które są dostępne. My mieliśmy do wyboru tylko Classic i Economy. Ze względu na cień wybraliśmy Economy (niektóre parcele Classic były na patelni). Istnieje płatna opcja rezerwacji konkretnej parceli - trzeba tylko znać jej numer :D

Po przyjeździe dość sprawny check-in (jest maszyna wydająca bilety z numerkami), choć ze względu na tłum, trzeba się uzbroić w cierpliwość (30 minut czekania jak drut). Warto też mieć ze sobą wydruk e-maila z potwierdzeniem rezerwacji. Obsługa mówi po angielsku, niemiecku i po włosku. Unikam rozmawiania ze Słowianami po "słowiańsku" (tzn. ja po polsku; on po chorwacku, czesku, słowacku, rosyjsku etc), choć czasem i tak trzeba :D

Sanitariaty. Generalnie jest ich sporo, dzięki czemu nie są zbyt oddalone. Ich jakość różni się jednak znacząco. Te w części ekonomicznej są starsze i nieco sfatygowane. Te w droższych częściach kempingu robią niezłe wrażenie - to właśnie one są na zdjęciach promocyjnych. Problemem natomiast jest ich czystość (ta uwaga dotyczy wszystkich sanitariatów). Panie sprzątają, ale nie robią tego zbyt dokładnie, przez co w toaletach czasem po prostu śmierdzi. Tak tak... wiem, że to sprawka gości, ale kilka razy widziałem sprzątaczki w pracy - ich działania były często symboliczne. To jest sprawa bardzo indywidualna, ale jeżeli wcześniej rozbijałeś się po drogich kempingach na zachodzie Europy, to możesz się rozczarować. Nie licz na Wersal.

Place zabaw. Podobnie jak w przypadku sanitariatów - jest ich sporo. Część z nich nadaje się do remontu.

Przestrzeń. Nie miałem pomysłu, jak to nazwać, a chcę o tym napisać. Otóż mimo, że kemping jest wielki, jest bardzo dużo wolnego miejsca, nie są to miejsca przeznaczone pod namioty, czy kampery. Po prostu taka duża wolna przestrzeń tu i ówdzie. Zostało to tak pomyślane, że nie czujesz się jak sardynka, jest czym oddychać, widać jakąś perspektywę. Najfajniejsze miejsce to kraniec północnego połwyspu. Tam też nie ma miejsc namiotowych, jest polana, trochę drzew i morze z pięknymi zachodami słońca. Ludzi tam niewiele, spokój, cisza, fajnie wieje, więc można puszczać latawce, niektórzy łowią rybki. Bardzo przyjemne miejsce.

Przestrzegam przed łodzią "pół-podwodną" (semi-submarine). Wejście na nią jest bardzo niebezpieczne, szczególnie przy rozhuśtanym morzu - tu wychodzi słowiańska natura (czyli "jakoś to będzie"). To co w łodzi najważniejsze to okna pod wodą, dzięki czemu można podziwiać rybki, skały itp. Niestety, szybki zaszły brudem i widać słabo :roll: Wrażenia z pewnością nie były warte 100 Kun na osobę (dorosłą)

Restauracja. Piszę tu o "Lagunie" - największej restauracji na kempingu. Wystrój rodem z ośrodków FWP. Ale widać pracę kucharzy i wygląda to całkiem nieźle. Ceny jak w knajpkach mieście, może ciut wyższe (Lignije - 70 Kun, pizza - 40-49 Kun). Ponieważ knajpa nie powalała, dwa razy zamawialiśmy w niej pizze na wynos i - zgodnie z nazwą - wynosiliśmy je na półwysep. Pizze takie sobie, nic nadzwyczajnego (zresztą nie spodziewaliśmy się fajerwerków) - zjeść i zapomnieć

Ogólna ocena. Gdybym miał zapłacić więcej niż zapłaciłem, obsmarowałbym ten kemping z góry na dół: za błoto i krzywizny, za patelnię, za hałas po 22, za smród w WC. Jednak za parcelę Economy, dwójkę dorosłych i pięciolatkę płaciłem 31,80 EURO = podatek miejscowy. Stosunek jakość/cena wg. mnie jest więc pozytywny.

Ważne jest, by jadąc tam nie nastawiać się na Bóg-wie-jakie luksusy. Wówczas może nawet coś mile Cię zaskoczy. Jeżeli przyzwyczaiłeś się do zachodnioeuropejskich standardów drogich i porządnych kempingów i liczysz na taki właśnie standard - możesz się srodze rozczarować.

Znamy Chorwację jako tako (to nasza 5. wizyta - zjechaliśmy całe wybrzeże) i wiemy, że Chorwaci nie są zbyt przywiązani do czystości, nie mają jakoś szczególnie rozwiniętego poczucia smaku (w sensie estetyki). Pewnie dzięki temu nie przejmowaliśmy się zbytnio pewnymi niedoskonałościami. Wróciliśmy z Parku Umag bardzo zadowoleni, choć nie przewidujemy ponownej wizyty.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1171
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 05.11.2014 00:59

Fajna i rzeczowa recenzja kempingu. Podobnie jak na Biela Uvala, z tym że tam za czystość, a raczej jej brak odpowiadali niestety sami mieszkańcy kempingu. Pierwszy i mam nadzieję, że ostatni raz spotkałem się z takimi kwiatkami. Zazwyczaj jednak szukam pozytywów i finalnie kemping oceniam dobrze jak na ośrodek XXL.

Co do PLAY, to wystarczy wejść w ustawienia operatora i wybrać PLAY(Plus) wtedy telefon korzysta z nadajników Plusa. Kiedyś w tej opcji nie działał internet, ale od jakiegoś czasu wszystko działa jak należy.
Ostatnio edytowano 15.01.2015 01:09 przez SingSing74, łącznie edytowano 1 raz
Slavko1974
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 692
Dołączył(a): 17.12.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Slavko1974 » 07.01.2015 10:30

Czy ta opinia dotyczy kempingu Eurocampu? Czy nocowałeś w domku typu mobil home?
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 96428
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 07.01.2015 11:13

Wg mnie to opinia o kempingu Park Umag na którym funkcjonuje Eurocamp.

Z opinii wynika, że jej autor spał w swoim namiocie na rezerwowanej parceli.
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3115
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 23.01.2015 11:44

Slavko1974 napisał(a):Czy ta opinia dotyczy kempingu Eurocampu? Czy nocowałeś w domku typu mobil home?


Z tego co wiem, to Eurocamp dopiero od tego roku posiada w swojej ofercie camping Park Umag. Wcześniej była tylko Lanternacamp. Wiem, bo na bieżąco sprawdzam oferty firm oferujących campingi. Byłam dwa razy w cro na campach, 1 raz na Bijela Uvala na Istrii, a drugi raz na Solarisie w Dalmacji. Byliśmy bardzo zadowoleni.
Moja siostra była z Eurocampem na campingu El delfin verde w Hiszpanii i domki były bardzo fajne. W pełni wyposażone i nowoczesne. Czy tak będzie również w Chorwacji tego nie wiem, ale skoro od tego roku dopiero mają w ofercie Park Umag, to podejrzewam, że domki mogą byc dośc dobrze utrzymane :D
Slavko1974
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 692
Dołączył(a): 17.12.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Slavko1974 » 24.01.2015 14:23

Dzięki za opinie. U mnie decyzja już zapadła - Lanternacamp.
maarec
Croentuzjasta
Posty: 239
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 02.02.2015 23:03

też miałem okazję odwiedzić Park Umag w 2014 roku - pod koniec czerwca. Wrażenia mam podobne, chodź miałem to szczęście, ze pewnie było połowę mniej ludzi.

ten camping to prawdziwa patelnia, cienia bardzo mało, a jak jest jakieś drzewo dające cień to miejsce dawno zarezerwowane. W sklepikach ceny z bardzo wysokiej półki, mam porównanie z kilkoma innymi resortami z tego roku.

największy plus - basen dla dzieci - czysto, dość bezpiecznie i woda lekko podgrzana.

największy minus - plaża / linia brzegowa - ciężko się na to patrzy po przyjeździe z Dalmacji. Wszystko wysypane żwirem, wybetonowane, wykute w skale. Nie ma błękitnej wody w przyjemnej zatoczce, ogółem nie zachęca do kąpieli.

my po 2 nocach spakowaliśmy się i zrobiliśmy ewakuację z powrotem na południe.

camping dobry na wrześniowy wypad na tydzień bo blisko i ... blisko.
matt77
Turysta
Posty: 15
Dołączył(a): 04.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) matt77 » 07.06.2015 13:40

Dawno tu nie zaglądałem i widzę, że były pytania. Przepraszam za milczenie, chociaż Pan Janusz celnie odpowiedział, że spaliśmy w namiocie. Dodam, że na parceli Economy.

Zarezerwowałem ją po uważnej analizie mapy kempingu i google earth. Tylko tam był cień i to się sprawdziło.

Co do uwagi maareca - pełna zgoda. Po Dalmacji tutejsza plaża i linia brzegowa nie mogą zachwycać. Byłem w Chorwacji wiele razy i kiedy ktoś pyta mnie, który region wybrać odpowiadam: im dalej na południe, tym lepiej. Mój wybór padł na Istrię wyłącznie ze względu na odległość.
TomekTrikke
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 14.06.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) TomekTrikke » 14.06.2015 16:39

A jak na tym kempingu z wolnymi miejscami na początku lipca w strefie zacienionej? Czy można jechać bez rezerwacji? I drugie pytanie jak wygląda dojazd rowerem/trikke do Umagu lub Novigradu. Jest fajna ścieżka, pobocze, chodnik? Jaki czas dojazdu?
Dziękuję z góry za odpowiedź i pomoc :)
maarec
Croentuzjasta
Posty: 239
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 16.06.2015 12:30

moim zdaniem z miejscem w cieniu może być duży problem, ale to zależy od pogody, bardzo dobrze było to widać w 2014 roku kiedy była bardzo zmienna to wiele campingów świeciło pustkami - np w Pakostane na Kozaricy od ręki były wolne 3 parcele w 1 linii od morza, co w poprzednich sezonach było nie do pomyślenia.

udało mi się w końcu opisać pobyt na Umagu, więc daję linka może się przyda.
http://www.nacamping.pl/2014/park-umag- ... -baredine/
TomekTrikke
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 14.06.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) TomekTrikke » 16.06.2015 22:48

Dziękuje serdecznie, trochę pomogło. :)
jan ostrzycki
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 357
Dołączył(a): 08.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan ostrzycki » 31.12.2015 09:30

Cześć!
Witam się przed pierwszym wpisem - jakoś nie znalazłem witaczki forumowej.
Jakbym pisał coś nie tak proszę o wyrozumiałość dla debiutanta.
I od razu pytania:
Czy ktoś był tam w domkach Vanaceoleil? W jakiej części kampingu są te domki? Daleko od wody? Domki na patelni czy w cieniu? Pytam bo jakoś nie mogę znaleźć na stronie Vacanca.
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 96428
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 31.12.2015 09:49

jan ostrzycki napisał(a):Cześć!
Witam się przed pierwszym wpisem - jakoś nie znalazłem witaczki forumowej.
Jakbym pisał coś nie tak proszę o wyrozumiałość dla debiutanta.

Witam >>> nowy-uzytkownik-tu-sie-witamy-z-nowymi-cro-forumowiczami-t9747-11280.html

Dla debiutanta polecam >>> krotki-przewodnik-po-forum-i-spis-tresci-faq-t18622.html
durnylka
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 18
Dołączył(a): 02.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) durnylka » 31.12.2015 15:57

jan ostrzycki napisał(a):Czy ktoś był tam w domkach Vanaceoleil? W jakiej części kampingu są te domki? Daleko od wody? Domki na patelni czy w cieniu? Pytam bo jakoś nie mogę znaleźć na stronie Vacanca.


Byłem bodajże 4 lata temu. Być może coś od tamtego czasu się zmieniło.

Na tej mapce masz zaznaczone domki Selectcamp:

http://www.selectcamp.pl/img/mapy_campi ... a_1568.jpg

Jak widać domki są w 8 rzędach. O ile pamiętam, to Vacansoleil zajmował na pewno 3 i 4 rząd od lewej. My mieszkaliśmy w najbardziej oddalonym od plaży domku w 4 rzędzie. Po drugiej stronie uliczki były już domki murowane z basenami. To było świetne miejsce, jeśli chodzi o zacienienie, bo domek był dokładnie pod dużym drzewem (bodajże dębem), więc było sporo cienia. Bliskość uliczki nie przeszkadzała, a co ważne nie miało się nikogo za plecami:-) Do plaży był spory kawałek, dodatkowo linia brzegowa należąca do kempingu jest długa, więc w zależności od upodobań może się okazać, że spacerek na plażę trochę czasu zajmie (zwłaszcza z małymi dziećmi - w takim wariancie polecam wziąć dla nich rowery, o ile jest taka możliwość).

Pozostałe domki są najczęściej na słońcu. Dla mnie to była dyskwalifikacja, bo byliśmy z 3 małych dzieci. Jeżeli masz podobne preferencje, to polecałbym ten "nasz" domek. Dodatkowa jego zaleta, o której jeszcze nie napisałem, to że samochód można było swobodnie postawić za domkiem, czyli przy uliczce prowadzącej do Emergency Exit, gdzie nikomu nie przeszkadzał. Niestety, chyba nie ma nadal możliwości zarezerwowania konkretnego domku.

Generalnie Park Umag jest kiepski pod jednym względem - brzeg morza jest skalisty, łatwo o skaleczenie, jest sporo "dziur", także małe dzieci muszą być pod szczególną opieką. Za to można trochę ponurkować i popatrzeć na urozmaicone dno.
jan ostrzycki
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 357
Dołączył(a): 08.04.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan ostrzycki » 04.01.2016 14:22

Dzięki.
Następna strona

Powrót do Kempingi



cron
Kemping Park Umag - wrażenia z pobytu 08.2014
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019