Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

GRECJA 2013 - Półwysep Pelion i wyspa Lefkada

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Diego10
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 34
Dołączył(a): 07.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Diego10 » 17.11.2013 16:57

Witaj, super relacja.Też zamierzam wyjechać w tym przyszłym roku do Grecji, jeżeli możesz to podaj namiary na nocleg w miejscowości Milina.
Z góry dziękuję i Pozdrawiam
brygidka10
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 297
Dołączył(a): 27.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) brygidka10 » 17.11.2013 20:22

LRobert napisał(a): W sprawie Delf mam trochę inne zdanie. :D
Zgadzam się, my też byliśmy zauroczeni tym miejscem...I trasa nam się bardzo podobała. A tak w ogóle to fajnie czytać i oglądać kolejną fotorelację :hut: Chylę czoła za szczegółowość :)
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 18.11.2013 07:38

Bodek1 napisał(a):Czy lepiej założyć bazę po wschodniej stronie półwyspu ( Ag.Joannis , Tsagarada) czy po przeciwnej od Kala Nero - Afissos- Chorto - Milina) ?
Pozdrawiam


W sumie nie ma różnicy. Ja byłem akurat w Milinie, bo akurat przede mną był tam kolega, z którym się minąłem w Serbii i mi miejsce zaklepał. Wszędzie ładnie na Pelionie. Od strony Agios Ioannis masz pełne morze, od strony Miliny zatokę jest spokojniej. Sama plaża w Milinie nie jest urokliwa ale obok masz np. Olivia Bay, która jest bardzo pięknie położona. Z Miliny np. na plażę Mylopotamos czy Fakistrę masz około 45 km.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 18.11.2013 08:01

10 wrzesień 2013 wtorek

Ten dzień był najsmutniejszy w całym pobycie w Grecji, gdyż był to dzień wyjazdu do domu, ale ze zaliczeniem jednego bardzo ważnego punktu, a mianowicie zwiedzanie tzw. Meteorów przy miejscowości Kalampaka. Około godz. 08:00 wyruszyliśmy z Lefkady. Musieliśmy zatankować, więc podjechałem na stację paliw, a tam się okazało, że jeszcze nie ma pracowników i obsługuje automat, który pomimo wybrania języka angielskiego odpowiadał po grecku :/. Nie wiadomo skąd znalazł się pracownik stacji, który pomógł mi obsłużyć ten automat :). Z Lefkady wyruszyliśmy w kierunku miejscowości Ioannina, przejeżdżając płatnym tunelem pod dnem morskim, koszt 3E. Dalej autostradą nr 2 (E90). i zjazd w kierunku Kalampaki. Zjazd z autostrady do Meteorów ma około 45 km i jedzie się bardzo krętą drogą co wydłuża podróż. Przed Kalampaką pełno straganów z warzywami i owocami. W samej Kalampace wszystko ładnie oznaczone i kierujemy się około 3 km w stronę Meteorów. Dojeżdżając już do Kalampaki widzimy potężne słupy skalne, które dają wyobrażenie co nas pięknego będzie czekać. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że najwyżej położony klasztor jest akurat zamknięty we wtorki, a szkoda, bo z niego jest najlepszy widok. Zjechaliśmy więc do jednego niżej położonego (ten akurat zamknięty w piątki). Na miejscu byliśmy ok. 11:00. Był upał około 32 stopnie. Do klasztoru wchodzi się po niezliczonej ilości schodów :D. Za wejście płaci się 3E od osoby. Ale warto tam wejść. W tym miejscu było pełno wycieczek z Rosjanami. Kilka fotek z Meteorów:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po wejściu można swobodne fotografować za wyjątkiem kaplic. W jednym miejscu nie zauważyłem znaku zakaz fotografowania z uwagi na duży tłum. W pewnym momencie poczułem jak ktoś mi na siłę wyrywa aparat. Był to pop, który włożył w to taką siłę, że omal mi nie połamał obiektywu. Na miejscu byliśmy około 2h i potem zjechaliśmy do Kampaki na obiad i po 14tej ruszyliśmy z powrotem na E90 i dalej do E75. Na E90 za Kalampaką należy uważać, bo jest bardzo mało stacji paliw i nie są położone przy autostradzie tylko trzeba zjechać nawet do 5 km w głąb lądu. Niekiedy są znaki, że następna stacja paliw za 32 km. Także lepiej mieć paliwo w baku. Na granicy grecko-macedońskiej odprawa poszła szybko i tankując w Macedonii do pełna ruszyliśmy dalej. Niestety w Serbii w okolicach Leskovac dopadło nas ostre zmęczenie, a była dopiero 21, więc przenocowaliśmy tam. Przy serbskiej autostradzie mijaliśmy pożary przydrożnych łąk, czasami dużo dymu było.

cdn...
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 29.11.2013 09:01

Jadąc przez Serbię, tuż przy drodze minęliśmy kilkanaście pożarów krzewów, traw itp. Nikt tego nie gasił, a momentami na drodze było dymu jak w wędzarni:
Obrazek

Jadąc w stronę Węgier nie ma McDonaldsa przy tym pasie, trzeba jechać dalej i zawrócić na przeciwny w stronę Macedonii.

11 września 2013 środa
Obudziliśmy się o 6 rano. Włączyłem nawigację, która pokazała mi, że d domu pozostało skromne 1670 km, a planowany czas przybycia to północ. Nie pozostało nic innego jak odpalić i jechać dalej. Granicę serbsko-węgierską pokonaliśmy dosyć szybko, około 20 minut. Około godz. 15tej byliśmy już w Polsce, około 19:45 w Łodzi. Niestety tutaj zaczął się problem, gęsty problem. Pojawiła się mgła skutecznie ograniczając pole widzenia czasami poniżej 50 m. Momentami jechaliśmy 20-30 km/h, a na autostradzie A1 nie jechaliśmy szybciej niż 70 km/h. W sumie licząc postoje na posiłki to zdążylibyśmy do domu na północ, ale przez mgłę dojechaliśmy o 2:50.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 29.11.2013 09:22

Podsumowanie
Przejechaliśmy łącznie 5750 km, z czego poszczególne odcinki wyglądały mniej więcej:
-dom-Milina 2291 km
-Milina-Lefkada przez Delfy ok. 520 km
-Lefkada - dom ok. 2500 km (jechaliśmy przez Macedonię, Serbię, Węgry, Słowację)

Łącznie na cały pobyt wydaliśmy ok. 4100 zł, z czego paliwo ok. 1900 zł, winiety ok. 400-450 zł. Także uważam ten wynik za mega pozytywny.

Koszt winiet miesięczna na Słowacji 14E, miesięczna na Węgrzech kupowana w budce na granicy 21E, Serbia to bramki łącznie 14E w jedną stronę, Macedonia ok. 3,5E w jedną stronę. Grecja bramki, nie liczyłem ile wydaliśmy, ale mogło to być w okolicach 20-25E podczas całego pobytu.

Myślę, że trzeba zaplanować sobie wyjazd z uwagi na korkowanie się przejścia granicznego węgiersko-serbskiego. Jak jechaliśmy do Grecji, to kolejka w przeciwną stronę miała kilka kilometrów, na jednej z bramek w Macedonii postaliśmy około 40 minut. Na granicy macedońsko-serbskiej, gdyby żona nie wyszła sprawdzić to stalibyśmy też pewnie ze dwie godziny.

Wg mnie najlepszym sposobem na jakieś ograniczenie wydatków związanych z paliwem jest zatankowanie w Polsce do pełna, następnie po wjeździe do Serbii tankowanie tyle, aby dojechać z mała rezerwą do Macedonii (ok. 5,40 zł /L), tam po przekroczeniu granicy do pełna z uwagi, ze paliwo kosztuje niecałe 5 zł ( przy cenie w Polsce 5,70zł). Następnie pod granicą grecką znowu do pełna i w razie potrzeby w Grecji (ok. 5,8 zł ON, 7,2 zł Pb). Wracając podobnie, dwa razy w Macedonii, pod granicą węgierską i wtedy w Polsce. W Serbii i w Macedonii płaciliśmy kartą na stacjach.

Ceny w sklepach, zwłaszcza dyskontach są niewiele wyższe niż w Polsce, a na pewno taniej niż w Chorwacji. Restauracje też nie są drogie, 6-9 E za obiad to wg mnie przystępna cena.

W Grecji spędziliśmy super wczasy, nawet podróż nie zmęczyła nas i z żalem ją opuściliśmy. Podobało nam się praktycznie wszystko, klimat, widoki, pogoda, ludzie itd. Na pewno tam wrócimy, czy w przyszłym roku, czas pokaże ;). Chętnie odpowiem na pytania związane z wyjazdem. Namiarów na kwatery nie mam, być może uda mi się uzyskać namiary na kwaterę w Milinie.

koniec
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 29.11.2013 16:03

Dzięki.
Muszę się tam kiedyś wybrać...

Pozdrawiam
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 16252
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 01.12.2013 13:45

Witam
Fajnie opisana relacja - krótko i szczegółowo
To co opisałeś pokrywa się z moimi spostrzeżeniami z trasy...
Czytałem bardzo uważnie bo jechałem w tym roku na Lefkadę też "paskiem"kombi
Pozdrawiam
Diego10
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 34
Dołączył(a): 07.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Diego10 » 01.12.2013 17:20

Po tej relacji to już na pewno się wybiorę do Grecji!!
K2
Croentuzjasta
Posty: 210
Dołączył(a): 30.07.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) K2 » 01.12.2013 20:24

Widzę, że byliście tam tylko 1,5 tygodnia. A ja się zastanawiam czy warto tak daleko jechać na 2,5 :-)
kataryniarz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 539
Dołączył(a): 28.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kataryniarz » 02.12.2013 09:00

Dzięki za relację, może w końcu zawitamy na Lefkadę :)
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 03.12.2013 07:12

K2 napisał(a):Widzę, że byliście tam tylko 1,5 tygodnia. A ja się zastanawiam czy warto tak daleko jechać na 2,5 :-)


Tam warto jechać nawet na tydzień, widoki, atmosfera zrekompensują z nawiązką długą podróż;)
CroAna
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1722
Dołączył(a): 31.05.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) CroAna » 03.12.2013 08:59

Ledwo zdążylam;-)ale b.się cieszę.z sentymentem wspominam Grecję...czekam na jakiś bonusik jeszcze :-D
stary_jac
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 301
Dołączył(a): 16.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) stary_jac » 11.01.2014 14:22

Fajna relacja, krótko i treściwie choć koszty chyba zaniżone.
kanarowski
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 275
Dołączył(a): 05.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) kanarowski » 28.01.2014 08:56

stary_jac napisał(a):Fajna relacja, krótko i treściwie choć koszty chyba zaniżone.


No koszty są około 4100 zł, mogą się różnić +/- 100 zł. Po prostu mieliśmy niecałe 4300 zł na wycieczkę. Więcej nie było na koncie :P i trzeba było się zmieścić. Trzeba wziąć poprawkę, że nie były to wczasy All Inclusive. ;). Trzecia osoba płaciła osobno za siebie, tylko paliwo miała w gratisie ;)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
GRECJA 2013 - Półwysep Pelion i wyspa Lefkada - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019