dangol
napisał(a) dangol » 03.09.2026 18:55
PiątekMiałam wprawdzie ochotę wybrać się na spacer do Langental (Vallunga), którą
odwiedziliśmy z Grzegorzem we wrześniu 2016 roku, gdy jechaliśmy na Sardynię. Ostatecznie jednak uznałam, że naszym kolanom należy się odsapka

. Tak, wiem, trasy w poprzednich dniach nie były ekstremalne, ale chorym kolanom tyle wystarczyło

. Chociaż pogodowo był znów śliczny dzień, nie było spaceru po górach…
Przed dotarciem do placu autobusowego, wreszcie weszłyśmy do kościółka św. Antoniego (zbudowanego w latach 1673–1676) , który wcześniej kilkukrotnie pokazywałam z zewnątrz. W latach 1985–1986 kościół został gruntownie odnowiony.
Wnętrze to jedna nawa sklepiona kolebkowo, ozdobiona renesansowymi sztukateriami oraz barokowymi obrazami i rzeźbami. Obrazy, witraże i rzeźby przedstawiają sceny z życia św. Antoniego Padewskiego.
Na uwagę zasługuje barokowa ambona z XVII w. oraz drewniane figury autorstwa lokalnych rzeźbiarzy.
Ołtarz główny to dzieło autorstwa szwajcarskiego artysty Melchiora Paula von Deschwandena (ok. 1850 r.), ołtarze boczne wykonał pochodzący z Gardeny Josef Moroder-Lusenberg (we wcześniejszych odcinkach wspomniałam o nim).
Grota Lourdes z rzeźbami św, Barnadetty przed Madonną…
Więcej zdjęć nie mam, ale na pewno mogłabym zrobić jeszcze kilka gdyby nie to, że nie chciałyśmy spóźnić się na autobus

.
Zapraszam na kolejne odcinki, w których leniwie pospacerujemy po starej części Castelrotto

.