Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dolomiti Spring Days 2026 – Val Gardena

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 31.08.2026 11:24

82-20260319_141222.jpg


83-20260319_141234.jpg


84-20260319_141553.jpg


Szlak schodzi przez las, co jakiś czas urozmaicają go przystanki pokazujące, jakie zwierzęta można tu spotkać.

85-20260319_141737.jpg


86-20260319_141854.jpg


87-20260319_142220.jpg


88-20260319_143419.jpg


89-20260319_143745.jpg


90-20260319_144150.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 31.08.2026 11:27

91-20260319_145230.jpg


92=20260319_150247.jpg


93-20260319_150257.jpg


94-20260319_150617.jpg


95-20260319_150627.jpg


Żadnego żywego zwierza nie spotkałyśmy ;) .
W pobliżu dojścia do Daunëi trafiłyśmy natomiast na olbrzymią drewnianą piłę łańcuchową.

96-20260319_151001.jpg


97-20260319_151009.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 31.08.2026 11:31

Niedaleko jest szosa i przystanek autobusowy, ale kursy do niego nie są częste. Wobec tego postanowiłyśmy, iż zejdziemy niżej, do głównej części Daunëi.

98-20260319_151655.jpg


99.png


100.png


To był dobry pomysł, tyle że autobus uciekł nam sprzed nosów :mg: . No cóż, trzeba było poczekać kilkanaście minut na następny, ale uznałyśmy że i tak zajmie nam to mniej czasu, niż zejście na sam dół do Piazza Nives w Selva di Val Gardena, gdzie miałyśmy złapać autobus kursujący do Ortisei.

101-20260319_152726.jpg


102-Selva_valgardena_city.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 01.09.2026 10:08

Kilka zdjęć od ekipy narciarskiej, która tego dnia szusowała z widokiem na Sassolungo od takiej strony, której ekipa piesza nie miała szans zobaczyć.

1-20260319_140946.jpg


Dalej oni też już nie mogli, gdyż skipass mieli jedynie na Val Gardenę ;) .

2-20260319_144933.jpg


Zupełnie im to nie wadziło, przecież i tak mieli pięknie.

3a-20260319_101132.jpg


3-20260319_144953.jpg


4-20260319_145630.jpg


5-20260319_152206.jpg


6-20260319_152215.jpg


6a-20260319_101423.jpg


7-20260319_160047.jpg


8-20260319_160055.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.09.2026 21:17

Wróciłyśmy do Ortisei ;) .

9-20260319_164653.jpg


10-20260319_164713.jpg


Oni również ;) , więc przed powrotem do miejsca noclegowego wspólnie zasiedliśmy przy aperolu w „ogródku” Ristorante-Pizzeria-Bar Four (poprzedniego dnia narciarze też tam byli wracając z szusowania).

11=20260319_173644.jpg


Na obiadokolację poszliśmy do Snetonstube . Ludków tam zawsze było sporo (w tym lokalni górscy ratownicy ;) ), a zapachy zniewalały, gdy przechodziliśmy obok. Wreszcie się udało :D , pomimo braku rezerwacji!

12-20260319_182759.jpg


Nie zawiedliśmy się, to naprawdę świetne miejsce i nie dziwi, ze bez rezerwacji nie jest łatwo tam zasiąść. Wszystko, co zamówiliśmy, było pyszne.

A ro moja polenta e formaggio fuso con spicchi di formaggio locale

13-20260319_184811.jpg


To było naprawdę fajne zakończenie pięknego, słonecznego dnia 8) .

14-20260319_185136.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007
dangol

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 03.09.2026 18:55

Piątek

Miałam wprawdzie ochotę wybrać się na spacer do Langental (Vallunga), którą odwiedziliśmy z Grzegorzem we wrześniu 2016 roku, gdy jechaliśmy na Sardynię. Ostatecznie jednak uznałam, że naszym kolanom należy się odsapka ;) . Tak, wiem, trasy w poprzednich dniach nie były ekstremalne, ale chorym kolanom tyle wystarczyło :oczko_usmiech: . Chociaż pogodowo był znów śliczny dzień, nie było spaceru po górach…

Przed dotarciem do placu autobusowego, wreszcie weszłyśmy do kościółka św. Antoniego (zbudowanego w latach 1673–1676) , który wcześniej kilkukrotnie pokazywałam z zewnątrz. W latach 1985–1986 kościół został gruntownie odnowiony.
Wnętrze to jedna nawa sklepiona kolebkowo, ozdobiona renesansowymi sztukateriami oraz barokowymi obrazami i rzeźbami. Obrazy, witraże i rzeźby przedstawiają sceny z życia św. Antoniego Padewskiego.

1-20260320_095309.jpg


Na uwagę zasługuje barokowa ambona z XVII w. oraz drewniane figury autorstwa lokalnych rzeźbiarzy.

2-20260320_095338.jpg


Ołtarz główny to dzieło autorstwa szwajcarskiego artysty Melchiora Paula von Deschwandena (ok. 1850 r.), ołtarze boczne wykonał pochodzący z Gardeny Josef Moroder-Lusenberg (we wcześniejszych odcinkach wspomniałam o nim).

3-20260320_095348.jpg


Grota Lourdes z rzeźbami św, Barnadetty przed Madonną…

4-20260320_095325.jpg


Więcej zdjęć nie mam, ale na pewno mogłabym zrobić jeszcze kilka gdyby nie to, że nie chciałyśmy spóźnić się na autobus ;) .

5-20260320_095633.jpg


Zapraszam na kolejne odcinki, w których leniwie pospacerujemy po starej części Castelrotto 8) .
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 04.09.2026 20:59

Po około pół godziny jazdy, wysiadłyśmy na przystanku Marinzen w Castelrotto (po niemiecku Kastelruth, po ladyńsku Ciastel), miasteczku i podnóża Alpe di Siusi.

6-8433555a19b81069_3cc3485d263b1926@2x.jpg
(fotka ze strony https://www.bergfex.pl/sommer/kastelruth/ )

7=20260320_103300.jpg


7a-20260320_110458.jpg


7b-20260320_110536.jpg


Nazwa „Castellumruptum” (zniszczony zamek lub osada) po raz pierwszy pojawiła się w dokumentach z lat 982 – 987. W 1173 roku wymienione zostało jako Castilrut (co oznacza „ruiny zamku”). Nic nie wiadomo o wyglądzie ani wielkości zamku. Niewątpliwie jednak prehistoryczna fortyfikacja stała na wzgórzu zamkowym zwanym Kofel, położonym na północ od dzisiejszej wsi. Według historyków osada została prawdopodobnie zniszczona podczas najazdu rzymskiego (15 r. p.n.e.) lub słowiańskiego (617 r. n.e.), a następnie odbudowana. Wzmianka jako osada wiejska Castellrutt pochodzi z dokumentu z 1490 roku.

Pospacerowałyśmy jedynie po najstarszej części Kastelruth.

8-20260320_103019.jpg

W kolejnych odcinkach pokażę najważniejsze punkty miejscowości, w tym pięknie pomalowane domy w historycznym centrum.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 05.09.2026 13:07

Uliczką Via Panider doszłyśmy do Via Oswald von Wolkenstein, uliczki nazwanej dla upamiętnienia żyjącego na przełomie XIV i XV wieku niemieckiego kompozytora, poety i dyplomaty w służbie cesarza Zygmunta Luksemburskiego.

9-20260320_133956.jpg


Jesteśmy przy Hotelu zum Wolf zbudowanym w 1907 roku. To jeden z tych budynków z malowidłami, jakie chciałam zobaczyć, wybierając Kastelruth na ostatnią wycieczkę na naszym tygodniowym wypadzie w Dolomity.

10-20260320_103445.jpg


Malunki na budynku to dzieło Eduarda Burgaunera (1873-1913), malarza pochodzącego z rodziny piekarzy z Kastelruth. Talent plastyczny Eduarda wspierał jego wuj Johann Burgauner, znany wówczas artysta (namalował ołtarz Serca Najświętszej Marii Panny w kościele parafialnym w Kastelruth). Eduard szlifował swój talent w Innsbrucku, następnie studiował w Wiedniu. Około 1902 roku powrócił do Kastelruth, gdzie realizował malowanie kilku fasad domów (później je też pokażę), znacząco wpływając na wygląd wioski. Pierwsze freski powstały na rodzinnej piekarni, prowadzonej wówczas przez jego brata. W 1904 roku ozdobił fasadę swojego domu (willa Felseck ), kolejne malowidła powstały na willi Mendel.

Freski na fasadzie hotelu Zum Wolf powstały w 1907 roku. Okna na poddaszu obramowane są grupami aniołów. Poniżej patronka karczmarzy klęka, by oddać cześć Matce Bożej z Dzieciątkiem. Święty przedstawiony po prawej to św. Michał, a po lewej św. Florian. Okno wykuszowe flankują po prawej rodzina karczmarza, a po lewej rzeźnik. Putto z kiełbasą i świńską głową reklamują mięso oferowane w karczmie, w której prawdopodobnie mieścił się sklep mięsny. Obrazy uzupełnia kilka wersetów, nawiązujących m,in, do zawodu rzeźnika oraz karczmy, którą wówczas był ten dom.

11-20260320_103451.jpg


12-20260320_103513.jpg


13-20260320_103509.jpg


Wilk, od którego pochodzi nazwa hotelu, pojawia się na drewnianym szyldzie.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 06.09.2026 19:55

Hotel Cavallino d’Oro (Złoty Koń) położony na rogu głównego placu oraz Via Bühl.

14-20260320_103733.jpg


Początki Hotelu Cavallino d’Oro sięgają roku 1326. Castelrotto miało w tym czasie charakter wiejski, w cenTrum wioski znajdował się wówczas dom „Sallern” (późniejszy Cavallino d’Oro). Pod rządami rodów Wolkenstein i Kraus von Sala, Castelrotto stało się główną wioską w okolicy, znacząco wzrosła liczba kupców i przedsiębiorców innych niż rolnicy. Po raz pierwszy „Cavallino” został wymieniony wśród tawern miejskich jako „Gasthaus am Kreuze”. Był to przede wszystkim zajazd, w którym ludzie spotykali się na jedzenie i napoje, ale w niektórych z nielicznych dostępnych pokoi nocowali również sezonowi robotnicy i rzemieślnicy. Około 1720 roku w Castelrotto odnotowano gwałtowny wzrost liczby różnorakich rzemieślnIków, a na wzroście liczby klientów skorzystały lokalne zajazdy. Pożar w 1753 roku poważnie uszkodził miejscowy kościół, wieżę i okoliczne budynki, w tym Cavallino. Cavallino kilkakrotnie przechodziło z rąk do rąk, w 1854 roku kupił je Paul Prossliner, właściciel kąpieliska termalnego Bad Ratz niedaleko Siusi. Gdy w 1887 rozbudowano drogę do Castelrotto, do miejscowości zaczęli przybywać turyści, początkowo głównie z Bolzano i okolic, wkrótce z całej Europy, a w 1905 roku odwiedził je nawet król Saksonii. I i II wojna światowa oraz głęboki kryzys gospodarczy przerwały intensywny rozwój turystyki w Castelrotto. Ponowny rozkwit nastąpił dopiero w latach 50.XX wieku, a Castelrotto i region Alpe di Siusi stały się jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych w Alpach. W 1956 roku hotel „Cavallino d‘Oro” został odnowiony przez nowych właścicieli, od 2020 roku hotel jest własnością rodziny Demetz (to nazwisko często występuje w obecnej i dawniejszej historii Ortisei),

15-20260320_103821.jpg


A to Haus Grau położony przy Via Bühl.

16-20260320_103916.jpg


17-20260320_103921.jpg


18-20260320_103948.jpg
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1655
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 06.09.2026 22:33

dangol napisał(a):Piątek
Przed dotarciem do placu autobusowego, wreszcie weszłyśmy do kościółka św. Antoniego (zbudowanego w latach 1673–1676) , który wcześniej kilkukrotnie pokazywałam z zewnątrz. W latach 1985–1986 kościół został gruntownie odnowiony.

Kościółek niepozorny na zewnątrz skrywa piękne wnętrze.
dangol napisał(a):Po około pół godziny jazdy, wysiadłyśmy na przystanku Marinzen w Castelrotto (po niemiecku Kastelruth, po ladyńsku Ciastel), miasteczku i podnóża Alpe di Siusi.

Urokliwe miasteczko z ciekawą historią.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 07.09.2026 10:20

Dawigs napisał(a):
Urokliwe miasteczko z ciekawą historią.

Bardzo urokliwe 8) ! Świetne miejsce na zakończenie jeszcze zimowego wypadu, takie wprowadzenie do zaczynającej się wiosny ;)
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 07.09.2026 10:22

Skoro byłyśmy przy Via Bühl, to zaglądnęłyśmy na miejscowy cmentarz (ale tylko przez ogrodzenie ;) ).

19-20260320_104112.jpg


20-20260320_104118.jpg


21-20260320_104136.jpg


Nie mogłybyśmy nie odwiedzić też tutejszego kościoła parafialnego, ale to już w kolejnym odcinku :papa: .
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 08.09.2026 10:11

Kościół w Castelrotto istniał już we wczesnym średniowieczu. Parafię św. Piotra po raz pierwszy wzmiankowano około 1190 roku, świątynia prawdopodobnie miała wówczas już kilkaset lat. W maju 1753 roku straszny pożar spustoszył miejscowość, niszcząc kościół parafialny, gotycką wieżę i znaczną część wsi. Kościół, który wówczas przylegał do wieży, został prowizorycznie naprawiony, ale konieczna była budowa nowej dzwonnicy (zbudowano ją w stylu barokowym). Dopiero w latach 1846-1849 wybudowano obecny neoklasycystyczny kościół Świętych Piotra i Pawła, oddzielony od dzwonnicy. Stary kościół zburzono, a przestrzeń między wieżą a kościołem przekształcono w nowy plac wiejski (Krausplatz).

22-20260320_103827.jpg


23-20260320_104315.jpg


Prostokątne wnętrze podzielone jest sześcioma filarami na trzy nawy. Ma ono 50 metrów długości, 22,5 metra szerokości i 16 metrów wysokości.

24-20260320_104429.jpg


25-20260320_104445.jpg


26-20260320_105042.jpg


W ołtarzu głównym (w nastawie ołtarzowej) zazwyczaj można zobaczyć pochodzące z 1851 roku Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny, autorstwa szwajcarskiego malarza Melchiora Paula von Deschwandena.

27a-Assumption_Mary_Deschwanden.jpg
(fotka ze strony https://commons.wikimedia.org/wiki/Cate ... Kastelruth)_-_Interior#/media/File:Assumption_Mary_Deschwanden.jpg )

Ze względu na Wielki Post, było jednak przesłonięte i przed zasłoną widniał duży krucyfiks.

27-20260320_104543.jpg


Po bokach stoją barokowe posągi apostołów świętych Piotra i Pawła z warsztatu Martina Vinazera, pochodzącego z Ortisei.

28-20260320_104548.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.09.2026 09:21

Ściany boczne prezbiterium pokryte są monumentalnymi freskami przedstawiającymi Męczeństwo świętych Piotra i Pawła oraz wizerunki Abla i Melchizedeka.

29-20260320_104523.jpg


30-20260320_104626.jpg


31-20260320_104941.jpg


32-20260320_105016.jpg


W ołtarzach bocznych zdobią nastawy ołtarzowe przedstawiające św. Agnieszkę, św. Józefa z młodym Jezusem i Janem Chrzcicielem, św. Sebastiana, Dziewicę Maryję.
Malowidła w nawie głównej zostały wykonane w 1893 roku, natomiast malowidła w prezbiterium zostały namalowane w 1898 roku. W pracach pomagali Eduard Burgauner z Kastelruth (wspomniany przy okazji pokazywania malunków na Hotelu zum Wolf) i Ignaz Stolz z Bolzano.
Obraz Chrystusa wręczającego klucze św. Piotrowi pochodzi z około 1899 roku.

33-20260320_105218.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13966
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.09.2026 19:17

Malowidła na sklepieniach…

34-20260320_104904.jpg


35-20260320_104915.jpg


36-20260320_105005.jpg


37-20260320_105237.jpg


38-20260320_105241.jpg
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Włochy - Italia


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Dolomiti Spring Days 2026 – Val Gardena - strona 9
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone