Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dolomiti Spring Days 2026 – Val Gardena

We Włoszech znajduje się najstarszy na świecie uniwersytet, jest nim założony w 1088 roku Uniwersytet Boloński. Na terenie Włoch znajdują się 2 słynne wulkany: Etna i Wezuwiusz. We Włoszech trzykrotnie odbywały się igrzyska olimpijskie w latach 1956, 1960 i 2006. We Włoszech znajduje się 50 obiektów światowego dziedzictwa kultury UNESCO. Modena we Włoszech to prawdziwa stolica samochodów sportowych, mieści się w niej 5 fabryk luksusowych samochodów sportowych: Ferrari, Maserati, Lamborghini, Pagani i De Tomasso.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 05.07.2026 14:22

Na koniec, też na II piętrze, wystawa poświęcona spuściźnie artystycznej Luisa Trenkera (jego pomnik pokazywałam w odcinku z pierwszego spaceru po przyjeździe do Ortisei) oraz dokumentom z jego twórczości filmowej.

Na muzealnej wystawie możemy zobaczyć przedmioty osobiste, medale za odwagę, nagrody filmowe itd. przekazane muzeum przez rodzinę Trenker w marcu 2004 roku, zgodnie z wolą Luisa Trenkera.

28-Luis_Trenker_Bieber.jpg
(fotka z Wikipedii)

Alois Franz Trenker urodził się w 1892 roku w Ortisei. Był synem rzeźbiarza i malarza w drewnie Jakoba Trenkera i jego żony Karoliny Trenker, z domu Demetz. Wychowywał się dwujęzycznie, mówiąc po niemiecku (dialekt tyrolski) z ojcem, który pochodził z Północnego Tyrolu, a głównie po ladyńsku z matką i innymi dziećmi we wsi. Języka włoskiego, jako języka obcego, uczył się w szkole w Innsbrucku, w której kształcił się po ukończeniu nauki w Ortisei i Bolzano.
Już jako uczeń pracował podczas wakacji jako przewodnik górski i instruktor narciarstwa. Po ukończeniu szkoły średniej, studiował architekturę w Wiedniu, ale studia ukończył dopiero po I wojnie światowej.
Uczestniczył w I wojnie światowej od samego początku, najpierw na froncie wschodnim w Galicji i zajętym przez Rosję terytorium Rzeczypospolitej. Następnie, w latach 1915-1918, służył w walkach górskich przeciwko Włochom.

29-20260318_152249.jpg


30-20260318_152304.jpg


Po wojnie Trenker bezskutecznie próbował założyć firmę w Bolzano. Ostatecznie wznowił studia architektoniczne, uzyskując w 1924 roku dyplom inżyniera na Uniwersytecie Technicznym w Grazu. Następnie pracował jako architekt w Bolzano w firmie, którą prowadził wspólnie z Clemensem Holzmeisterem.
Trenker brał udział w Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Chamonix w 1924 roku jako członek włoskiej pięcioosobowej drużyny bobslejowej. Drużyna, w skład której wchodzili Trenker, zajęła szóste (ostatnie) miejsce.
Od 1927 roku nie mógł już pracować jako architekt z powodu nowego prawa, zgodnie z którym we Włoszech (a do Włoch należał Tyrol Południowy) uznawano wyłącznie krajowe stopnie naukowe. W 1927 roku Trenker przeniósł się do Berlina, gdzie mieszkał do 1940 roku. Decyzja przeprowadzki di Niemiec była niejako wymuszona tym, że w latach 1939-1943 niemiecko-ladyńskojęzyczni mieszkańcy Południowego Tyrolu musieli zdecydować, czy wyemigrować do Niemiec, czy pozostać w swej ojczyźnie, gdzie byli narażeni na italianizację i kulturowo tłamszeni.

Do filmu Trenker trafił raczej przez przypadek. W 1921 roku został zatrudniony jako przewodnik górski przy kręceniu filmu „Berg des Schicksals” („Góra Przeznaczenia”) Arnolda Fancka. Ponieważ podczas kręcenia okazało się, że główny aktor nie potrafi się wspinać, Trenker przejął jego rolę.
Potem przyszły kolejne role, a od 1928 roku Trenker pracował także jako reżyser. Jego pierwszym dziełem reżyserskim był niemy film „Kampf ums Matterhorn” („Bitwa o Matterhorn”), a filmem dźwiękowym w 1930 roku „Der Sohn der weißen Berge” („Syn Gór Białych”). Trekner często był w filmach jednocześnie reżyserem, głównym aktorem i scenarzystą. Zrealizował anglojęzyczne wersje swoich dwóch pierwszych filmów dźwiękowych w Hollywood. Jego kolejne dzieła, których akcja rozgrywa się w całości lub częściowo w Ameryce, przedstawiają życie dwojga emigrantów, którzy ponoszą porażkę w USA, rozwijając niezwykłą jakość wizualną w opisach obcych miast i przyrody. Jego film „Kalifornijski cesarz” zdobył główną nagrodę na IV Międzynarodowym Festiwalu w Wenecji w 1936 roku. Trenker odkrył i spopularyzował film plenerowy, film bez charakteryzacji. Chociaż wyreżyserował wybitny film górski „Góra wzywa” („ Der Berg ruft!”), kręcił również filmy przygodowe, komedie, kryminały i filmy historyczne, w których motyw górski był jednym z wielu.

31-20260318_152430.jpg


32-20260318_152527.jpg


Ponieważ prace Luisa Trenkera koncentrowały się głównie wokół idealizacji jego ojczyzny i gór oraz bohaterskich alpinistów, jego dzieła mogły być instrumentalizowane przez nazistowski reżim w Niemczech i faszystowski reżim we Włoszech. Trenker był początkowo podziwiany, a także wspierany finansowo przez Hitlera i Mussoliniego. Trenker opublikował kilka powieści i artykułów, w których znalazła odzwierciedlenie jego bliskość z narodowym socjalizmem (w późniejszych wydaniach, po 1950 roku, usunął jednak politycznie kompromitujące fragmenty). Próbował do pewnego stopnia przeciwstawić się presji artystycznego podporządkowania, czując się coraz bardziej osaczony przez niemiecki reżim narodowosocjalistyczny. Skargi na Trenkera były składane do władz nazistowskich już na wczesnym etapie, ale nie miały one bezpośrednich konsekwencji i przez wiele lat nie wpłynęły na jego pozycję wśród nazistowskich przywódców. Nawet wtedy, gdy wielokrotnie był krytykowany za zatrudnianie zbyt wielu zagranicznych aktorów (w tym pochodzenia żydowskiego) w swoich filmach.
Ostatecznie jednak wypadł z łask, kiedy (po porozumieniu między Mussolinim a Hitlerem) długo nie mógł się zdecydować, czy jako mieszkaniec Południowego Tyrolu, głosować na Włochy, czy na Rzeszę Niemiecką. To wahanie spotkało się z ostrymi komentarzami ze strony nazistowskich urzędników. Chociaż w 1940 W roku zdecydowal się na obywatelstwo niemieckie i wstąpił do NSDAP, nie odzyskał przychylności kierownictwa partii. Na bezpośrednie polecenie Goebbelsa ostatecznie wytrzymano projekty Trenkera i ich finansowanie . W 1942 roku, za zgodą Izby Filmowej Rzeszy, Trenker zagrał główną rolę w nazistowskim filmie propagandowym „Germanin – Bayer 205”. Tym razem jednak scenariusza nie napisał sam Trenker; film wyreżyserował szwagier Goebbelsa, Max W. Kimmich. Główna rola w filmie „Germanin” przyniosła Trenkerowi „reputację aktora nazistowskiego” po 1945 roku. Jak wynika z listu do sztabu Himmlera, po nakręceniu tego filmu Trenkerowi oficjalnie zakazano pracy.
W 1940 roku Trenker przeniósł się do Rzymu, gdzie nadal mógł kręcić filmy. W 1942 roku nakręcił film „Pastor Angelicus”. W 1943 roku mógł rozpocząć zdjęcia do filmu „Im Banne des Monte Miracolo” we Włoszech, tym razem ponownie jako reżyser i scenarzysta, ale ukończył go dopiero pięć lat później w Austrii. Ostatecznie wrócił do Bolzano i kontynuował starania o pozyskanie funduszy na nowe projekty filmowe. Po II wojnie światowej jednak nie był w stanie powrócić do wcześniejszych sukcesów. Początkowo sprzedawał rzeźby z Val Gardena (nowe – ale „ustylizowane” na antyki). Od 1946 roku próbował sprzedać w Europie i USA sfałszowany rękopis dzienników Ewy Braun… Od lat 50.XX kręcił filmy dokumentalne o górach, od 1955 roku ponownie filmy fabularne. W latach 60-70.XX pojawiał się w różnych programach telewizyjnych (przyczyniając się do rozsławienia Południowego Tyrolu i jego pięknych gór), okazjonalnie pracował jako aktor.
W 1990 roku zmarł w Bolzano i został pochowany w rodzinnym grobie w Ortisei (pokażę go w jednym z kolejnych odcinków).

33-20260318_152317.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 06.07.2026 19:03

Opuściłyśmy muzeum…

34-20260318_154132.jpg


Czy było warto? Bardziej podobało mi się w muzeum ladyńskim w Ciastel del Tor w San Martino in Badia, jakie udało mi się odwiedzić w 2011 roku, podczas mojej pierwszej zimowej bytności w Dolomitach . Niemniej jednak, fajnie zobaczyć oba, znacznie się różniące, bo dzięki temu moja „wiedza” o regionie i jego mieszkańcach znacznie się powiększyła.

A teraz przed nami cmentarz.

35-img_0329-2.jpg


Podejście znacznie sobie skróciłyśmy, korzystając z tunelu La Curta - ruchomych schodów i ruchomego chodnika (jak na lotnisku) zaczynających się blisko muzeum, podjeżdżających aż pod dolną stacją kolejki na Secedę. Dalej trzeba było trochę pójść w górę, ale na szczęście niezbyt wykończyło to chore kolana moje i mojej koleżanki.

Gorzej miał rok temu Grzesiek i jego narciarska ekipa, gdyż wówczas mieszkali znacznie wyżej, a jak nie chciało im się czekać nie wiadomo jak długo na lokalny busik, to trzeba było dymać w narciarskich butach pod górę. Za to fajny widok na miasteczko mieli z miejsca noclegowego.

36-20250323_075055.jpg
(2025)

37-20250327_091316.jpg
(2025)

38=020250326_101117.jpg
(2025)

39-20250326_101113.jpg
(2025)
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 08.07.2026 20:43

Dotarłyśmy do wejścia na teren cmentarza komunalnego w Ortisei…

40-20260318_155712.jpg


Cmentarny kościółek św. Anny (Dlieja de Sant'Ana w języku ladyńskim) obejrzałyśmy niestety tylko z zewnątrz, nie było możliwości zaglądnięcia do wnętrza.

41-20260318_155809.jpg


Kaplica jest zbudowana w stylu późnogotyckim. Jako kaplica grobowa po raz pierwszy została wspomniana w dokumencie w 1425 roku, ale kościółek św. Anny został wspomniany wcześniej w liście odpustowym. Przez ponad trzy stulecia kaplicą opiekowało się bractwo ku czci św. Anny. Na początku XVI wieku bractwo to kazało nad kaplicą zbudować dach w stylu gotyckim. Wcześniej kościół przykryty był jedynie płaskim, drewnianym dachem. Wieżę z dwoma dzwonami w obecnej formie zbudowano dopiero w 1799 roku. W 1982 roku kościółek św. Anny przeszedł gruntowną renowację.

42-20260318_155804.jpg


43-20260318_160519.jpg


Na fasadzie widnieje duże malowidło ścienne przedstawiające Matkę Boską Wspomożycielkę.

44-20260318_160223.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 09.07.2026 19:30

45a-20260318_161231.jpg


Cmentarz jest spory, cały wart obejrzenia 8) . Nazwiska na tabliczkach powtarzają się, od lat spoczywają tu całe rodziny z Ortisei, w jednym grobie czasem nawet kilkanaście osób. Nie trafiłam na informację, od kiedy nekropolia istnieje, ale skoro już w XV wieku była wzmiankowana kaplica grobowa, to cmentarz musiał już funkcjonować. W 1882 roku został przebudowany i powiększony, wokół niego powstał wyższy mur z niszami z tablicami nagrobnymi. W latach 1894-1895 rozbudowano cmentarz na wyższej części, połączono ją schodami i zakończono budynkiem arkadowym. W latach 1971-1972 cmentarz rozbudowano jeszcze dwukrotnie w kierunku wschodnim, a w 2000 roku w kierunku północnym.

45-20260318_155906.jpg


47-20260318_160042.jpg


48-20260318_160146.jpg


49-20260318_160243.jpg


50-20260318_161628.jpg


51-20260318_161645.jpg


52-20260318_161710.jpg


53-20260318_161517.jpg


53a-20260318_161355.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 10.07.2026 14:27

54-20260318_161732.jpg


Grób Luisa Trenkera znajduje się w dolnej części nekropolii, po lewej stronie od wejścia na cmentarz.

55-20260318_---161433.jpg


W internetach znalazłam fotkę z 2020 roku, na której jest tabliczka z danymi innych zmarłych osób z rodziny Luisa ( jego rodziców i żony). Dlaczego teraz jest na niej tylko sam Luis?

55a=Trenker_family_grave_-_Urtijëi_-_02.jpg
(fotka ze strony https://commons.wikimedia.org/wiki/File ... i_-_02.jpg )

Nawet jeśli teraz grób Luisa i jego żony Hildy jest we wnęce pod murem..

56-20260318_161616.jpg


57-20260318_---161402.jpg


… a w innej wnęce znajduje się grób jego rodziców – Caroliny i Jacoba, to przecież na starym nagrobku mogłaby zostać poprzednia tablica.

Górna część cmentarza…

57a-20260318_160836.jpg


57b-20260318_161042.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 11.07.2026 20:19

Najokazalsze groby mieszczą się pod arkadami budynku znajdującego się pomiędzy starszą dolną i nowszą górną częścią cmentarza. Oto troszkę z nich…

58-20260318_160742.jpg


59-20260318_160856.jpg


60-20260318_160919.jpg


61-20260318_160939.jpg


62-20260318_160949.jpg


62a-20260318_160903.jpg


63-20260318_161009.jpg


63a-20260318_161139.jpg


64-20260318_161112.jpg


64a-20260318_161201.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 13.07.2026 19:29

Grób rodziny Purger z marmurową Pietą, którą wyrzeźbił Johann Baptista Moroder-Lusenberg...

65-20260318_160820.jpg


Johann Baptist Moroder-Lusenberg (1870 –1932) urodził się i zmarł w Ortisei, był pierworodnym dzieckiem malarza Josefa Morodera-Lusenberga, którego obrazy (w tym widok na Ortisei, którego fotkę zamieściłam w jednum z muzealnych odcinków) oglądałyśmy w Museo de Gherdëina.
Johann Baptist był rzeźbiarzem, w wieku 14 lat rozpoczął naukę rzeźbienia w drewnie. W 1887 roku został przyjęty na ucznia przez profesora Franza Haidera, dyrektora szkoły artystycznej w Ortisei. Jako dojrzały twórca, koncentrował się głównie na rzeźbach o większych rozmiarach, przedstawiających chrześcijańskie postacie sakralne. W regionie Alto Adige znajduje się wiele jego rzeźb, także na cmentarzu w Ortisei.

Ten anioł na grobie rodziny Insam-Prinoth to też jego dzieło…

66-20260318_160721.jpg


A to grób (m.in. Josefa Morodera-Lusenberg) wykonany przez Johanna Baptistę Moroder-Lusenberg…

66a-20260318_155947.jpg


Ladyńska rodzina Moroderów z Ortisei, której kilka odgałęzień różni się od „gospodarstwa” lub „domu pochodzenia” (Costamula, Lenert, Lusenberg, Resciesa, Doss, Cialian), jest tradycyjnie znana jako rodzina rzeźbiarzy w drewnie.

Grób rodziny Moroder-Lenert:

67-20260318_160808.jpg


Dzieła Moroderów są m.in. w kościele parafialnym w Ortisei (jeszcze będzie :) w mojej relacji), ale należy wspomnieć, że rzeźbiarze z tego rodu wciąż mają w mieście swoje pracownie oraz sklepiki ze swoimi wyrobami (przykładowo TU ).

Wracając do osoby Josefa Morodera-Lusenberga, którego obrazy widziałyśmy w muzeum… W młodości również zajmował się rzeźbą w drewnie, miał nawet własną pracownię. Rzeźbiarzami (chociaż niekoniecznie w drewnie) zostało kilkoro z jego kilkunastu dzieci: Johann Baptist, Friedrich (Rico), Alfons, Josef, Otto, Hermann … Syn Alfons (1882–1960) założył firmę sprzedającą ołtarze kościelne i figury świętych, częściowo wykonane przez niego samego lub importowane z jego rodzinnej wioski, Ortisei.

Moroderowie jednak to nie tylko rzeźbiarze, z rodziny tej wywodzi się bowiem :idea: [url=https://pl.wikipedia.org/wiki/Giorgio_Moroder] Giorgio Moroder [/url - kompozytor i producent muzyczny, „ojciec disco”, urodzony w Ortisei w 1940 roku. Zaczął uczyć się gry na gitarze w wieku 15 lat, zainspirowany utworem Paula Anki „Diana”. W wieku 18 lat rozpoczął tournée po Europie jako zawodowy muzyk. W 1968 roku przeprowadził się do Monachium i zyskał rozgłos, gdy w 1970 roku piosenka „Looky Looky” została nagrodzona złotą płytą. Jest założycielem dawnego Musicland Studios w Monachium, studia nagraniowego wykorzystywanego przez wielu artystów, w tym Rolling Stones, Electric Light Orchestra, Led Zeppelin, Deep Purple, Queen i Eltona Johna. Wyprodukował single dla Donny Summer w okresie disco w połowie i pod koniec lat 70.XX. Moroder współpracował z wieloma wykonawcami, m.in. : Donna Summer, David Bowie, Kylie Minogue, Bonnie Tyler, Janet Jackson, Blondie. Mireille Mathieu, Freddie Mercury, Olivia Newton-John, Barbra Streisand, Sabrina Salerno, Britney Spears… Komponował ścieżki dźwiękowe i muzykę filmową do filmów, w tym do „Midnight Express”, „Dzięki Bogu już piątek”, „Superman III”, „Człowieka z blizną”, „Niekończącej się opowieści”, „Top Gun”. W 1990 roku skomponował „Un'estate italiana”, oficjalny motyw przewodni Mistrzostw Świata FIFA 1990. Moroder zdobył trzy Oscary: za najlepszą muzykę oryginalną do filmu Midnight Express (1978); za najlepszą piosenkę za „Flashdance...What a Feeling” z filmu Flashdance (1983) oraz za najlepszą piosenkę za „Take My Breath Away” z filmu Top Gun (1986). Moroder zdobył również dwie z czterech nagród Grammy za Flashdance: za najlepszy album lub muzykę oryginalną napisaną do filmu kinowego lub programu telewizyjnego oraz za najlepszą kompozycję instrumentalną za utwór „Love Theme from Flashdance”. Zdobył też cztery Złote Globy: dwa za najlepszą muzykę oryginalną do filmów Midnight Express i Flashdance oraz dwa za najlepszą piosenkę oryginalną za „Flashdance... What a Feeling” i „Take My Breath Away”.
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 14.07.2026 10:40

Narciarze też byli zadowoleni ze swojego dnia :) .

68-20260318_141450.jpg


69-IMG_2541.JPG


70-20260318_145409.jpg


Już wspólnie, udaliśmy się na zakupy i obiadokolację.

71-20260318_174030.jpg


72-20260318_174130.jpg


73-20260318_174201.jpg


74-20260318_174311.jpg


75-20260318_174915.jpg


Ponownie trafiliśmy do „Terrazzy”. Miejsce nam pasowało, nie trzeba było rezerwować, a jedzonko smaczne i przywoitych cenach. No i niedaleko od „domu” ;) .
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 15.07.2026 11:43

Czwartek

Już od pobudki było wiadomo, że tego dnia pogoda będzie przepiękna 8) . Wręcz idealna, na zaplanowaną wycieczkę! Do punktu startu musiałyśmy dojechać lokalną komunikacją, z przesiadką w Santa Cristinie (dwa przystanki dalej, niż dnia poprzedniego przed wjazdem krzesełkami na Monte Pana). Tak więc, wielokrotnie już przechodzonym deptakiem, ruszyłyśmy w stronę placu autobusowego.

2-20260319_091059.jpg


Café Corso przy Via Rezia zapraszało do zatrzymania się na kawkę, ale tę zaplanowałyśmy już wysoko, z pięknym widokiem na zaśnieżone góry.

1-20260319_091048.jpg


Pomiędzy budynkiem z kafejką a kościółkiem św. Antoniego znajduje się fontanna (w marcu bez tryskającej wody) z rzeźbami dzieci.

3-20260319_091122.jpg


3
4-20260319_091140.jpg


A to kościółek Sant’ Antonio od strony autobusowego Piazza Sant’ Antonio.

5-20260319_092102.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 16.07.2026 11:43

Z pierwszego autobusu wysiadłyśmy w Santa Cristina na przystanku Dosses, tu przeszłyśmy mały kawalątek do przystanku, z którego kolejny autobus zawiózł nad pod dolną stację gondolek Col Raiser. Tym razem kupiłyśmy bilety tylko w jedną stronę, od górnej stacji możliwe jest bowiem zejście szlakiem dostępnym zimą do piechurów.

6-caption.jpg
(fotka ze strony https://www.tripadvisor.in/ )

Pierwsze kolejka na Col Raiser została zbudowana w 1963 roku, całkowicie przebudowano ją w 1988 roku. Prawo obowiązujące w Południowym Tyrolu zobowiązuje do generalnego przeglądu kolejek co 20 lat, w efekcie wiosną 2008 roku kolejkę linową przebudowano.
Przewyższenie 545 m i dystans około 2,3 km pokonuje się w niecałe dziesięć minut.

7.jpg


8-20260319_---100137.jpg


Nasi narciarze z gondolek Col Raiser nie korzystali, gdyż z Ortisei wjeżdżali na Secedą, skąd różnymi trasami zjazdowymi mogli dotrzeć do stacji dolnej kolejki Col Raiser, tam mieli możliwość przemieszczenia się przystosowaną dla nich podziemną kolejką linową (Val Vardena Ronda Express o długości 1244 m i różnicy poziomów 142 m) do wyciągów po drugiej stronie doliny Val Gardena.

9-seceda-ski-area-map.jpg
dangol
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13871
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 17.07.2026 10:33

Przy górnej stacji kolejki Col Raiser postanowiłyśmy zrobić sobie krótki popas przy kawce lub herbatce. Widok z tarasu restauracyjnego wart jest tego, by stąd właśnie podziwiać panoramę okolicznych szczytów ( Sassolungo, Sella, Sciliar, grupa Puez-Odle oraz góra Pic).

10-20260319_101020.jpg


11-20260319_104942.jpg


12-20260319_---101040.jpg


13-20260319_101030.jpg


14-20260319_---101023.jpg


15-20260319_101038.jpg


16-20260319_101256.jpg


17-20260319_101329.jpg


18-20260319_---101342.jpg


O samej restauracji przy [url=https://www.colraiser.com/de/die-lage] Almhotel Col Raiser [/url w zasadzie nic powiedzieć nie mogę, bo nie zamówiłyśmy niczego poza napitkami.

19-20260319_103703.jpg


20-20260319_---104953.jpg
Poprzednia strona

Powrót do Włochy - Italia


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Dolomiti Spring Days 2026 – Val Gardena - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone