Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dlaczego tylko Polacy jeżdżą z CB radiem ?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrulex
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5316
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 28.08.2009 11:17

Lelule1971 napisał(a): ... wczoraj wjeżdżałem do Polski z Litwy i doznałem szoku (jak zawsze zresztą) jak niektórzy Polacy szanują innych na drodze - dla mnie wygląda to jakby dzicz wypuszczono na wolność ...


hmmmmm

Ja tez bywam na Litwie, granice przekraczam zwykle kawalek za Augustowem.

Moim zdaniem Litwini jezdza zdecydowanie gorzej niz Polacy ale oczywiscie u nas, nie u siebie. Mandaty tam maja dosc konkretne a bezwzgledna Policja wyrasta spod ziemi wszedzie gdzie przekracza sie predkosc.

drut na dachu nie swiadczy o czlowieku choc niestety zwykle wiekszosc aut "szalejacych" na drodze ma cb

mam zarowno cb jak i navi. to pierwsze mowi o korkach, jak kombinowac z objazdem, o pijaczku zataczajacym sie na jezdzie, o chwili gdy przepala mi sie zarowka czy ze znow na 1-ce na 302 w Daszynie ustawila sie policja. to drugie pokaze jak objechac korek w nieznanym rejonie gdy zablokuje odcinek, odleglosci od najblizszego basenu gdy chce sie wykapac czy pokaze w nocy na jakim jestem kilometrze jak wiem gdzie czai sie fotoradar (np. kilkunastokilometrowy odcinek przed Bydgoszcza w lesie w terenie niezabudowanym i zniszczonym asfaltem gdzie od roku czy dwoch jest ograniczenie do 30 km/h)

Piotr - posiadacz zarowno druta na dachu jak i szarych komorek :wink:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2009 11:24

piotrulex napisał(a):
Lelule1971 napisał(a): ... wczoraj wjeżdżałem do Polski z Litwy i doznałem szoku (jak zawsze zresztą) jak niektórzy Polacy szanują innych na drodze - dla mnie wygląda to jakby dzicz wypuszczono na wolność ...


hmmmmm

Ja tez bywam na Litwie, granice przekraczam zwykle kawalek za Augustowem.

Moim zdaniem Litwini jezdza zdecydowanie gorzej niz Polacy ale oczywiscie u nas, nie u siebie. Mandaty tam maja dosc konkretne a bezwzgledna Policja wyrasta spod ziemi wszedzie gdzie przekracza sie predkosc.

drut na dachu nie swiadczy o czlowieku choc niestety zwykle wiekszosc aut "szalejacych" na drodze ma cb

mam zarowno cb jak i navi. to pierwsze mowi o korkach, jak kombinowac z objazdem, o pijaczku zataczajacym sie na jezdzie, o chwili gdy przepala mi sie zarowka czy ze znow na 1-ce na 302 w Daszynie ustawila sie policja. to drugie pokaze jak objechac korek w nieznanym rejonie gdy zablokuje odcinek, odleglosci od najblizszego basenu gdy chce sie wykapac czy pokaze w nocy na jakim jestem kilometrze jak wiem gdzie czai sie fotoradar (np. kilkunastokilometrowy odcinek przed Bydgoszcza w lesie w terenie niezabudowanym i zniszczonym asfaltem gdzie od roku czy dwoch jest ograniczenie do 30 km/h)

Piotr - posiadacz zarowno druta na dachu jak i szarych komorek :wink:

alleluja
Jarko1
Croentuzjasta
Posty: 163
Dołączył(a): 30.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jarko1 » 17.09.2009 01:19

Wracając z Hr dwukrotnie widziałem "momenty " przy wyprzedzaniu na autostradzie (dwóch się mocuje przy wyprzedzaniu, trzeci dochodzi szybko z tyłu, zonk wisiał w powietrzu na centymetry), podjeżdżam bliżej i ten który utrudniał manewr wyprzedzania ma rejestrację.... z PL. Ot ułańska fantazja po przodkach (nie dam się !) + filozofia Emmanuela Kanta (co za mną to nie istnieje!). Używanie lusterka to poniżej godności niektórych sioferóf. O dostosowaniu szybkości nie ma co pisać, potem na forum krzyk "suszą, uwaga na policję w Cro" i podobne. Nie żebym zawsze po katolicku jeździł, lecz są granice rozsądku . Jeśli o trzymaniu się pasa ruchu, to możemy się uczyć od Austrjaków jak przepisowo trzymają sie prawej krawędzi jezdni (nawet przesadnie), a u nas króluje styl - podwójna ciągła między koła i gaz dnoooo ! A potem lament !
O parkowaniu przez rodaków - szkoda gaadać ! Tak samo o zachowaniu na wąskich drogach, tu akurat jest mi wszystko jedno, bowiem uważam że auto ma przód tam, gdzie patrzy się kierowca a kto zimą jeździł 1 lub 2km na wstecznym (odpłużone na szer. 2m, przekątna auta większa) ten wie o czym piszę. Dla niektórych rodaków szosa to pole bitwy, cóż - nie zauważyli końca wojny.
janlewbr
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 197
Dołączył(a): 13.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) janlewbr » 17.09.2009 21:36

Wąska droga , ostro pod górkę ,1,2 na zmianę , serpentyny i co kilkaset metrów mijanki , i jak myślicie przez jakich kierowców jadąc pod górę musiałem się w nich zatrzymywać i ćwiczyć ruszanie pod górę mało nie paląc sprzęgła ? Nie byli to Chorwaci ani Austryjacy oni zjeżdżali w zatoczki i czekali aż się przetoczę . Nasi rodacy z górki pomykali i to zdrowo , śpiszyli się . Z górki można więcej ! np. Droga wzdłuz Cetiny .
A potem wiszą na drzewie przy drodze z Varazdina do Makarskiej .

zgadza się Vrgorac . Ale wąskich i stromych dróg jest pełno .
Ostatnio edytowano 20.09.2009 21:10 przez janlewbr, łącznie edytowano 1 raz
Jarko1
Croentuzjasta
Posty: 163
Dołączył(a): 30.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jarko1 » 17.09.2009 22:14

Pewnie miałeś na myśli Vrgorac, dr 513 z Makarskiej.
Zachowania na szosie to efekty szkolenia na "L" w kraju.
Dzisiaj w PL jechałem jako 17 (siedemnasty), na czele stawki "L" - śmierć w oczach - na liczniku 30 a dopuszczalna szybkość 80. Panu ynstruktorowi do główki (oops, do głowy) nie wpadło kazać zjechać na pas postojowy (na tym odcinku był taki), nawet bez zatrzymywania, aby rozładować ślimaka z tyłu.
W Hr na Jadrance widziałem cieżarówki zjeżdżające na chwilę aby przepuścić kilka aut czyli można, ale trza nauczyć i utrwalić.
Pozdrawiam.
janlewbr
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 197
Dołączył(a): 13.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) janlewbr » 20.09.2009 21:06

PIERWSZEŃSTWO NA ZWĘŻENIACH MA JADĄCY POD GÓRĘ !!!!!!!
Pomimo że jedzie wolno to ma pierwszeństwo i wszyscy muszą mu ustąpić pierwszeństwa czyli zjechac w zatoczki lub na pobocze . Spróbujcie ruszuć pod stromą górkę załadowanym autem a zrozumiecie [ szczególnie jak jedno koło macie na poboczu :evil: ] . Wyobrażcie sobie autobus lub ciężarówkę w takiej sytuacji :cry: . I nie ma co się pchać z górki na siłę . Z górki łatwiej wyjechać nawet z grząskiego pobocza czy , jak u nas , z zaspy . :P
Droga na Sveti Jure jest dobrym przykładem mijanki sa dość dobrze rozplanowane wystarczy między zjeżdżającymi autami zachować przyzwoity odstęp , i wjazd odbędzie się bez problemów i zjazd również .
Poprzednia strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Dlaczego tylko Polacy jeżdżą z CB radiem ? - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone