.png)
Marlowe1994 napisał(a):Przypniesz to pasami?
.png)
Kapitańska Baba napisał(a):: Mieszkanie w namiocie uwielbiam, ma swój klimat, daje mi poczucie wolności, niezależności i bliskość natury.
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):Kapitańska Baba napisał(a):: Mieszkanie w namiocie uwielbiam, ma swój klimat, daje mi poczucie wolności, niezależności i bliskość natury.
Był czas, że żona, synowie i ja przez ponad 10 lat uwielbialiśmy pobyt na kempingach (Węgry, Chorwacja)
Potem synowie nie chcieli jeździć na wakacje z Rodzicami, pozakładali swoje Rodziny.
Z biegiem lat żona dała weto na kemping, były wyjazdy na kwatery.
Z biegiem kolejnych żona dała weto na wyjazdy autem, przesiedliśmy się na samoloty z pobytem w hotelach.
No cóż, im człowiek starszy - szuka wygód![]()
.png)
dekoder napisał(a):Marlowe1994 napisał(a):Mój kolega lata do Hiszpanii dwa razy w roku, potrenować ze swoją ekipą i spokojnie przewozi rower w specjalnej torbie. Nie ma z tym żadnego problemu.
Ależ oczywiście, że można przewieźć rower, nie jest to jednak tak popularne jak inne sprzęty. W 99% przypadków można sobie wypożyczyć rower dla celów rekreacyjnych gdzieś w miejscu docelowym, niektórzy fanatycy i zawodowcy wożą swój spersonalizowany sprzęt ze sobą.
.png)
.png)
yarko2000 napisał(a):romuald22 napisał(a):SUP do samolotu?W zeszłym roku sobie kupiłem i to nie jakąś wypasioną i wielką wersję. Przecież to pudło ma wymiary jakieś 1 metr na 40 cm. i waży z 10 kg. I to przed pierwszym nadmuchaniem. Bo potem jest nawet po dokładnym spuszczeniu powietrza jeszcze większe. Już nie jeżdżę na wakacje z dziećmi bo są dorosłe i mają swoje plany i puste tylne siedzenie w aucie się przydaje na takie gabaryty. Nie wyobrażam sobie taskać SUPa do samolotu jak się ma inne osobiste bagaże.
Nie no nie jest tak źle, SUPy są w plecaku który można trochę zmniejszyć.
Ale waga zostaje, bo oprócz supa wieziesz pompkę oraz minimum 1 wiosło - razem ok 12 kg.
Tylko że do tego trzeba zabrać rzeczy na wakacje. Więc SUP samolotem? dziękuję
.png)
yarko2000 napisał(a):romuald22 napisał(a):SUP do samolotu?W zeszłym roku sobie kupiłem i to nie jakąś wypasioną i wielką wersję. Przecież to pudło ma wymiary jakieś 1 metr na 40 cm. i waży z 10 kg. I to przed pierwszym nadmuchaniem. Bo potem jest nawet po dokładnym spuszczeniu powietrza jeszcze większe. Już nie jeżdżę na wakacje z dziećmi bo są dorosłe i mają swoje plany i puste tylne siedzenie w aucie się przydaje na takie gabaryty. Nie wyobrażam sobie taskać SUPa do samolotu jak się ma inne osobiste bagaże.
Nie no nie jest tak źle, SUPy są w plecaku który można trochę zmniejszyć.
Ale waga zostaje, bo oprócz supa wieziesz pompkę oraz minimum 1 wiosło - razem ok 12 kg.
Tylko że do tego trzeba zabrać rzeczy na wakacje. Więc SUP samolotem? dziękuję
.png)
dekoder napisał(a):Mamy dużego supa. Leci bagażem rejestrowanym, do torby zmieści się jeszcze ponad 10 kg różnych rzeczy. Reszta w bagażu podręcznym. Jaki problem?
.png)
romuald22 napisał(a):dekoder napisał(a):Mamy dużego supa. Leci bagażem rejestrowanym, do torby zmieści się jeszcze ponad 10 kg różnych rzeczy. Reszta w bagażu podręcznym. Jaki problem?
Kompletnie żaden. Zwłaszcza jak jeszcze zabiera się tylko klapki, sandały, parasol przeciwsłoneczny,kąpielówki,bojkę do pływania oraz ulubiona mydła i kremy z filtrem. To przecież jest lekkie.
.png)
dekoder napisał(a):romuald22 napisał(a):dekoder napisał(a):Mamy dużego supa. Leci bagażem rejestrowanym, do torby zmieści się jeszcze ponad 10 kg różnych rzeczy. Reszta w bagażu podręcznym. Jaki problem?
Kompletnie żaden. Zwłaszcza jak jeszcze zabiera się tylko klapki, sandały, parasol przeciwsłoneczny,kąpielówki,bojkę do pływania oraz ulubiona mydła i kremy z filtrem. To przecież jest lekkie.
No właśnie, klapki i sandały bez problemu zmieściły się do torby z supem. Parasole i leżaki mieliśmy w cenie. Poza tym kabinówki.
Lekkie? 22 kg. Ale przecież nie chodziłem z tym po mieście.
