wielka.woda napisał(a):Jacie, uciekłeśNo zuch
Ja z nimi handlowałem, świętowałem, i mam tak do dziś. Fakt że w Czernowcach na Ukrainie widziałem jak ludzie tłoczyli się żeby kupić ryby zrzucone szpadlem na chodnik z samochodu jakoś nie spowodował u mnie niechęci do tamtego społeczeństwa, takie mieli uwarunkowania. Tak jak i to, że w okolicach Sliven w Bułgarii kiedy sprzedawaliśmy kobietom majtki z wszywką z materiału w kroku (kolejka zrobiła się na calą wieś) nie uprzedził mnie do bułgarskich kobiet. Ja z kartoflami nie mam nic wspólnego, z klechami też, zacięcia patriotycznego ani za starych ani za nowych czasów wszczepić się ni czerwonym ni czarnym nie udało, do juesej sie nie wybieram narazie, Nie rozumiem skąd to ekspresyjne zamiłowanie do samoponiżania naszej nacji że aż gościa z rowerami w tramwaju we Lwowie można powiązać z cb radiem w Polsce. Przecież można stad już bez problemu wyjechać na stałe, i w nowym ładnie położonym domu gdzieś między sekretarzykiem a ołtarzykiem urządzić miejsce gdzie się będzie piętnować starą ojczyznę - mogłoby być fajnie.
Bo Ty POLAK jestes przeca:(
I nie pomyslales ze w "tej ojczyznie" inni chcieliby normalnie zyc "bez wszywania materialu w krok" poprostu i bez marudzenia i pietnowania ojczyzny. Ale nie moga bo na kazdym kroku buractwo i ci co przyklaskuja buractwu:(

.png)
.png)
.png)