Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Dlaczego camping

Dla miłośników namiotów, przyczep i biwakowania. Standardy, ceny, ciekawe miejsca do zwiedzenia przez trampingowców.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
eystrasalt
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 517
Dołączył(a): 28.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) eystrasalt » 02.11.2014 11:44

Olo napisał(a):(...) to styl bycia a nie oszczędność


Trafne podsumowanie wątku. Cóż więcej pisać? ;-)
art66x
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 82
Dołączył(a): 17.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) art66x » 02.11.2014 11:50

Olo popieram! :D W 100 % zgadzam się Twoją wypowiedzią
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 02.11.2014 12:55

Bardzo trafnie ujęte. Ja też uwielbiam wieczory na campach....przy winku oczywiście i to gwiaździste niebo. Cudo!!!!
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 03.11.2014 10:08

Olo napisał(a):
Vjetar napisał(a):
no_fear napisał(a):
piotrulex napisał(a):My na wakacjach w cro na campach raczej nie oszczędzamy. na pierwszym płacilismy za dobe z 220 zeta za 2+1 pod własnym namiotem. na drogim moze ze 160 ale było widać ubytek tych 60zł w cenie...

nie bijcie :oops:
nigdy nie byłem na campingu ale wytłumaczy mi ktoś sens spania pod namiotem przy takich cenach ? 8O
bliskość natury czy oso chodzi ?


Zawsze myślałem, że chodzi głównie o kwestie finansowe (taniej niż kwatery) i ew. odległość od wody...
W tym roku za 3+1 w warunkach lepszych niż w domu :lol: płaciliśmy ~160zł (40€).

Temat campingów kompletnie mnie nie interesował i nie interesuje ale jestem zaskoczony podanymi cenami 8O


Dzieciaki mają luz, basen/plaża, zajęcia fitness, restauracja, disco, animatorzy, wypożyczalnia sprzętu, przyroda, gwiazdy...wszystko na miejscu.


nie, nie, nie, kampingi z taki atrakcjami omijamy wielkim łukiem ... animacje, zajęcia fitness ... nie - ale na kemping zawsze ale na taki kameralny, cichy,
każdy ma inne upodobania...


Ja w zasadzie też takie omijam ale to była odpowiedź na pytanie dlaczego camp może być droższy od kwatery. Ano właśnie dlatego, że oferuje te wymienione przeze mnie atrakcje.
Czasem jesteś "skazany" na takie molochy (Istria).
maarec
Croentuzjasta
Posty: 239
Dołączył(a): 02.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) maarec » 03.11.2014 23:21

spokojne wieczory, przeważnie tuż przy linii morza - czasami 5m (np camp Dole) czasami 100m od morza - raczej nigdy dalej.

camping to prawdziwy raj dla dzieci - nawet jak wstanie o 6 rano to na dworze jest na tyle ciepło, że można wyjść i się bawić.

my jeździmy z przyczepą - również potwierdzę info, że nie jest to tani sport i na pewno droższy od kwatery ale to tak jak pisano wcześniej - sposób na życie, hobby - coś o czym myślimy cały rok. Po rozpakowaniu przyczepy na zimę nie ma już w garażu miejsca na samochód - tyle tego wyposażenia się wozi, ale za to na campingu jest wygodnie.

co jeszcze daje camping ? dziesiątki jak nie setki znajomych. My nie jeździmy tylko na wczasy - sezon w PL rozpoczynamy w marcu i kończymy w październiku, na różnych imprezach poznajemy ciągle nowe osoby, z którymi przeważnie spotykamy się już później w kolejnych latach.

nie ma co bić piany. Całe to campingowanie trzeba pokochać, później już się nie da z tego wypisać :)
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4488
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 04.08.2015 09:28

Właśnie wróciliśmy z cro gdzie jak zwykle spędziliśmy w sumie 12 dni i nocy na 2 campingach

Byli z nami znajomi z 3-ką dzieci w wieku 5, 7, 10 którzy nigdy nie spędzali urlopu pod namiotami

Poniżej fragment naszej rozmowy z komunikatora:

JA - "Mieliśmy wielką nadzieję, że nie zrazicie się do campingów ..."

ONA - "Nie zraziliśmy się, a nawet ja mam ochotę już nigdy nie mieszkać na kwaterze :)"

To takie podsumowanie z mojej strony. Dodam też, że spokojny apartament z kuchnią, łazienką, lodówką i innymi wygodami kosztował ich porównywalnie co camp na którym spędzili z nami kilka dni ...

Pomijam nawet przygodę gdy całą 8-ką spaliśmy 1 nockę na plaży pod gołym niebem :)
wojownik1973
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 30.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) wojownik1973 » 06.08.2015 08:04

Po wielu latach przerwy, w tym roku wyjechałem ponownie na kemping. oczywiście różnica pomiędzy tym a tym sprzed lat kolosalna, ale klimat ten sam..... Już planujemy kolejny wyjazd w przyszłym roku, bo to super sprawa... Pozdrawiam
Havena
Odkrywca
Posty: 80
Dołączył(a): 29.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Havena » 16.07.2019 08:22

Hej, odswiezam watek :)
Moze ktos bedzie mial nowe przemyslenia?
Na mnie zwykle patrza jak na kosmitke. Wakacje pod namiotem? Spanie na materacu? Robale? Oszalalas?!
A ja lubie ten klimat, lubie sobie urzadzic moja parcelke po swojemu, lubie uciec od wszechobecnej klimatyzacji, nie cierpie jej! I dzieciarnia jest 24h/dobe na powietrzu.
Choc przyznam, pakowanie na kemping jest wyczerpujace i czasochlonne.

Pozdrawiam,
Havena
piotrulex
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4488
Dołączył(a): 17.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrulex » 16.07.2019 09:43

piotrulex napisał(a):Właśnie wróciliśmy z cro gdzie jak zwykle spędziliśmy w sumie 12 dni i nocy na 2 campingach

Byli z nami znajomi z 3-ką dzieci w wieku 5, 7, 10 którzy nigdy nie spędzali urlopu pod namiotami

Poniżej fragment naszej rozmowy z komunikatora:

JA - "Mieliśmy wielką nadzieję, że nie zrazicie się do campingów ..."

ONA - "Nie zraziliśmy się, a nawet ja mam ochotę już nigdy nie mieszkać na kwaterze :)"

To takie podsumowanie z mojej strony. Dodam też, że spokojny apartament z kuchnią, łazienką, lodówką i innymi wygodami kosztował ich porównywalnie co camp na którym spędzili z nami kilka dni ...

Pomijam nawet przygodę gdy całą 8-ką spaliśmy 1 nockę na plaży pod gołym niebem :)


Tak

To cytowane pisałem w 2015 roku

Ci sami znajomi pojechali pod namiot w 2016, 2017, 2018 i spotkamy się znów za kilka dni w cro, oczywiście na campie :)
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1171
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 16.07.2019 10:03

Havena napisał(a):Hej, odswiezam watek :)
Moze ktos bedzie mial nowe przemyslenia?
Na mnie zwykle patrza jak na kosmitke. Wakacje pod namiotem? Spanie na materacu? Robale? Oszalalas?!
A ja lubie ten klimat, lubie sobie urzadzic moja parcelke po swojemu, lubie uciec od wszechobecnej klimatyzacji, nie cierpie jej! I dzieciarnia jest 24h/dobe na powietrzu.
Choc przyznam, pakowanie na kemping jest wyczerpujace i czasochlonne.

Pozdrawiam,
Havena



"Złota Łopata" dla pani za odkopanie wątku ;)

Pakowanie się na wakacje to pół biedy, gorzej kiedy zwijamy się z kempingu do domu, to wtedy jakimś dziwnym trafem wszystko staje się jakby większe i nie chce się zmieścić :D

W sierpniu kolejny wyjazd pod namiot z trochę przemodelowaną listą rzeczy do wzięcia, bo w tym roku tylko jeden box, ale znowu bierzemy rowery.

Wiem, że swój sprzęt, to wolność wyboru kempingu, ale jak patrzę teraz na niektóre przeceny np. w Vacansoleil, to dla rozpoczynających przygodę z kempingami (i nie tylko) czasem wyskoczy ciekawa oferta. Np. od 20 lipca 7 dni w ich namiocie w Park Soline kosztuje 1751 zł, to dokładnie tyle ile parcela na Strasko 8O
filip122 vel Darek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 737
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) filip122 vel Darek » 16.07.2019 11:28

Byliśmy 3 razy na campingach, później raz na apartamencie. Jak bardzo tęsknie za ta atmosfera i luzem na campingu, Za bliskością z natura, na porankach i wieczorach na polu campingowym.
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8336
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 22.07.2019 17:52

filip122 vel Darek napisał(a):Byliśmy 3 razy na campingach, później raz na apartamencie. Jak bardzo tęsknie za ta atmosfera i luzem na campingu, Za bliskością z natura, na porankach i wieczorach na polu campingowym.

Podpisuję się pod tymi argumentami, jest to zupełnie inna forma wypoczynku.
Ostatni camping zaliczyłem rok temu i stwierdziłem w niedzielę przy śniadaniu pod Tatrami, że to stanowczo za rzadko.
Choć trzeba przyznać, nigdy nie zastał mnie deszcz przy rozpakowaniu / zwijaniu klamotów i nie wiem jakby to było.
filip122 vel Darek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 737
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) filip122 vel Darek » 22.07.2019 23:09

W Chorwacji raczej to nie grozi. Chociaż burze z ulewą na campingu przeżyliśmy, ale przynajmniej jest co wspominać. :) :) :) :) :) :)
Havena
Odkrywca
Posty: 80
Dołączył(a): 29.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Havena » 23.07.2019 07:44

filip122 vel Darek napisał(a):W Chorwacji raczej to nie grozi. Chociaż burze z ulewą na campingu przeżyliśmy, ale przynajmniej jest co wspominać. :) :) :) :) :) :)


Oj tak! Takiej strasznej burzy jak w Cro, to ja nigdy nie przezylam. Wprawdzie mialam opaske na oczach i zatyczki w uszach, ale pioruny tak walily, ze ziemia pod materacem drzala. Koszmar! To duzy minus spania pod namiotem, nie wiem, jak to przezyje w tym roku...
Rozbijanie sie w deszczu i zwijanie to nic strasznego. Mamy juz taka rutyne, ze idzie nam to niezwykle szybko ;)

Pozdrawiam,
Havena
Poprzednia strona

Powrót do Kempingi



cron
Dlaczego camping - strona 46
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019