Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Toboganem przez Madonnę, czyli szybkie Val di Sole

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 14.02.2016 18:54

Aaaaa bo jak wszystko potraciłam, to straciłam zapał ;)
Dziś jest ten dzień, ten wieczór... kiedy ruszamy z relacją. Mam nadzieję już bez przeszkód :)

Z nóżka trochę lepiej, stan pewnie opiszę pod konie relacji... będę już wtedy w połowie rehabilitacji i przed kolejną wizytą w lekarza :twisted:
Ostatnio edytowano 14.02.2016 19:57 przez Roxi, łącznie edytowano 1 raz
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 14.02.2016 19:28

Dzień 3.

Czasami przychodzi taki dzień, że nic się nie udaje. Czasami taki dzień przychodzi na wyjeździe. Czasami taki dzień jest trzecim dniem białego szaleństwa.
Taki to był właśnie dzień :roll:
I uprzedzając: Nie, to nie wtedy mnie na sanki załadowali i to jeszcze nie wtedy korzystałam z usług włoskiej służby zdrowia ;)

Zaczęło się od tego, że się nam Renata pochorowała. Już wieczorem nie uczestniczyła w życiu towarzyskim, tylko leżała grzecznie w łóżeczku karmiona polopirynami, paracetamolami, vicksami i innymi cud specyfikami. Jak się Renata pochorowała i postanowiła ten dzień poleżeć w łóżku, to jej dzielny rycerz Mario został oczywiście z nią ;) Nie będę wspominała o tym, że około południa znudziło im się "chorowanie" i pojechali na wycieczkę nad Gardę :)

Czyli na starcie dwie osoby mniej na stoku.

Przed samym wyjściem, czyli chwilę po 8 okazało się, że kolejne cztery osoby rano nie ruszają na stok, bo... nazwijmy to po imieniu: mają kaca :twisted: A jak mówiłam, że na nartach nie ma miękkiej gry, to nie wierzyli :twisted:
Powiedzieli, że dojadą późnej ;)

I takim właśnie sposobem na Madonnę ruszyły tylko najmocniejsze jednostki, czyli ja i Arturo :lol:

Dzień zaczął się ciężko, a dodatkowo około godziny 10 do Artura zadzwonił jego szefo z pytaniem, czy jest w stanie być na robocie... za 7 godzin w Gdańsku 8O

Wiadomo... nie ma szans dojechać, a takich zleceń się nie odrzuca...
Artur był wkurzony i zestresowany, ja zdenerwowana i tak jakoś nijako ten dzień minął :|

Pojeździliśmy, nie powiem że nie, nawet udało się zrobić kilka fotek ;)

Zdjęcia zrobione na jednej z moich ulubionych tras- 3-Tre.

GOPR7481.jpg


GOPR7513.jpg


GOPR7514.jpg


Wzdłuż trasy można pooglądać kosmiczną kolejkę, czyli Sky Dancera :)

GOPR7520.jpg


GOPR7527.jpg


W pewnym momencie dojeżdża się do czarnej ścianki. Tego dnia nie można było na niej spróbować swoich sił, bo trasa dopiero była przygotowywana, ale zacieraliśmy ręce na następne dni :)

GOPR7522.jpg


Tę trasę tego dnia zrobiliśmy kilka razy.

GOPR7529.jpg


GOPR7530.jpg


Jeździliśmy też gondolkami ;)

GOPR7535.jpg


Trochę odpoczywaliśmy.

GOPR7537.jpg


I szusowaliśmy też na innych trasach :)

GOPR7538.jpg


GOPR7541.jpg


GOPR7544.jpg


GOPR7546.jpg


Tutaj już ostatni zjazd do stacji Marlilleva 1400.

GOPR7548.jpg


GOPR7551.jpg


Szusy kończymy z trochę krzywym i wymuszonym uśmiechem :)

GOPR7553.jpg


GOPR7558.jpg


Żeby uśmiech stał się już szczery i taki od ucha do ucha nie trzeba było dużo... wystarczył pyszny obiadek, który czekał na nas po powrocie do apartamentu i super towarzystwo, przy którym troski poszły na bok :)

W końcu przed nami kolejny dzień w pięknych okolicznościach... czego chcieć więcej :hearts:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14177
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 15.02.2016 17:37

Dobrze, że humor powrócił , słoneczko Wam przecież świeciło . . . 8)


Pozdrawiam
Piotr
ArliJ
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 704
Dołączył(a): 31.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ArliJ » 16.02.2016 18:43

Roxi pogoda fajna, widoki cudne i dobre jedzonko to mozna zapomniec o problemach!;)


I dzięki Tobie bedziemy mieszkac w tym samym apartamencie od 12 marca;)
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 17.02.2016 10:44

piotrf napisał(a):Dobrze, że humor powrócił , słoneczko Wam przecież świeciło . . . 8)
Pozdrawiam
Piotr


Było trochę chmur, ale słoneczko dzielnie z nimi walczyło, no bo w końcu... " po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój" :)

ArliJ napisał(a):I dzięki Tobie bedziemy mieszkac w tym samym apartamencie od 12 marca;)


Mam nadzieję, że Wam się spodoba :) Jak coś to służę radą i do kompletu proszę- -relacja z tamtego roku. Znajdziesz tam chyba trochę więcej technicznych szczegółów ;)
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 27.02.2016 14:32

Dzień 4.

Rozterki dnia poprzedniego poszły w niepamięć i w czwartek raźno ruszyliśmy na stok. Najpierw oczywiście Tozzaga i pociąg :)

GOPR7665.JPG


Później przeprawa z Marillevy do Madonny.

GOPR7666.JPG


GOPR7668.JPG


GOPR7669.JPG


Było raźno i przyjemnie do momentu zjazdu z pierwszej górki, kiedy to okazało się, że Marek został postrzelony :?
Coś mu w placach strzyknęło i biedak nie mógł się za bardzo ruszyć. Z tego powodu postanowiliśmy się rozdzielić. Umówiliśmy się na konkretną godzinkę w barze i część grupy ruszyła na jedną stronę Madonny, gdzie są łagodniejsze stoki i przyjemniejsze bary...

url3.jpg


... a część na drugą stronę Madonny poszusować trochę po mojej ulubionej trasie, czyli oczywiście po alpejskiej trójeczce ;)

url3 %281%29a.jpg


Z naszej strony Madonny, dzięki zabawie z teleobiektywem, próbowaliśmy wypatrzeć resztę ekipy :)

DSC05755.JPG


DSC05761.JPG


DSC05762.JPG


Ustrzeliliśmy też kawałek Pinzolo, które zaplanowaliśmy na jutro. Żeby się tam dostać, trzeba skorzystać z mega długiej gondolki. Najpierw jedzie się nią w dół, później wzdłuż drogi, później w górę i znowu trochę w dół i prosto... ;)
Z zeszłego roku pamiętałam, że jest tam bardzo fajnie położony bar, z którego można podziwiać piękną alpejską panoramę i chciałam pokazać to miejsce reszcie. Jak sprawa się skończyła... będzie opisane w następnym odcinku :)

DSC05758.JPG


DSC05760.JPG


I jeszcze taki widoczek z gondolki :)

DSC05764.JPG


Trochę pojeździliśmy i w końcu trzeba było zacząć przeprawę do reszty naszej ekipy.
Mają czekać, gdzieś w tym barze :)

DSC05765.JPG


Ale zanim do nich dotrzemy, to jeszcze kilka razy zjedziemy w dół :)

DSC05768.JPG


DSC05769.JPG


Zrobiliśmy też sobie małą sesję zdjęciową ;)

DSC05771.JPG


DSC05804.JPG


DSC05778.JPG


Ful romatico :hearts:

DSC05793.JPG


I powoli zjeżdżamy do baru.

DSC05807.JPG


DSC05803.JPG


DSC05809.JPG


DSC05810.JPG


I jak tu się nie relaksować. To właśnie uwielbiam w nartowaniu. Takie przyjemne zmęczenie i moment kiedy wchodzi się do baru i można wyciągnąć kopytka na leżaku i wystawić buzie do słońca :)

DSC05812.JPG


DSC05816.JPG


Wszyscy w komplecie. Wymieniliśmy się wrażeniami z pierwszej części dnia i zaczęliśmy przeprawę na drugą stronę Madonny i później do Marillevy. Na takie przeflancowanie zawsze trzeba było założyć około 2 godzin... pociąg czekać nie będzie, więc trzymaliśmy się tej zasady :)

DSC05829.JPG


GOPR7690.JPG


DSC05833.JPG


GOPR7693.JPG


DSC05837.JPG


I kolejny dzień kończymy cali i zdrowi :)

DSC05840.JPG


Do zobaczenia w następnym, dreszczowym odcinku :papa:
Ostatnio edytowano 27.02.2016 21:03 przez Roxi, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14177
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 27.02.2016 19:43

Czekałem na kolejne odcinki i się doczekałem :)
Nie wiem czy to tylko u mnie , ale problem jest ze zdjęciami :?



Pozdrawiam
Piotr
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10675
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 27.02.2016 19:44

piotrf napisał(a):Czekałem na kolejne odcinki i się doczekałem :)
Nie wiem czy to tylko u mnie , ale problem jest ze zdjęciami :?



Pozdrawiam
Piotr

U mnie też nie widać ostatnich zdjęć :?
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 5034
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 27.02.2016 19:57

U mnie ten sam problem :evil:
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 27.02.2016 20:15

Fotek brak.
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 27.02.2016 20:44

Ups...
Próbowałam nowej metody, bo fmix coś zamula. Zaraz się poprawię :)

Edit.
Już powinno być ok :)
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13000
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 27.02.2016 21:18

Widać.
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3301
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 27.02.2016 21:55

Widać, widać, piękne zdjęcia. :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14177
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 27.02.2016 22:29

Nefer napisał(a):Widać, widać, piękne zdjęcia. :)


Pełna zgoda

:D

Pozdrawiam
Piotr
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4879
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 28.02.2016 09:42

FUX napisał(a):Widać.


Nefer napisał(a):Widać, widać, piękne zdjęcia. :)


piotrf napisał(a):Pełna zgoda

:D


Ufff :)
No to się bardzo cieszę :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Toboganem przez Madonnę, czyli szybkie Val di Sole - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018