Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Starym samochodem do Cro

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Wyrocznia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 818
Dołączył(a): 19.10.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Wyrocznia » 12.12.2017 19:36

Pääkäyttäjä napisał(a):
Wyrocznia napisał(a):Ok. rozumiem. Nie wątpię; ech, południowe Morawy... Mnie by się też tęskniło; zwłaszcza za spokojem Czechów no i za kuchnią :D


No, byłem w Brnie teraz - ale mi się stęskniło. Zwłaszcza, jak przejechałem się przez osiedle Slatina.

:-)

Fakt. Racja. Jako, że nie mam doświadczenia w jeździe po zagranicy przed podróżą do Chorwacji musiałabym sobie trochę pojeździć po ČR (a nie hamować z piskiem opon, jak kiedyś w Marklowicach Górnych koło Jastrzębia i Karwiny) :D


Doświadczenie nadejdzie z czasem, nie bój nic. Choć jak ktoś jeździ tylko wokół komina, to może go wyjazd stresować. Ale jak się uważa na to, co się robi...

Niee, w ciągu tych pięciu lat zjechałam prawie całe dawne województwo bielskie, cały Górny Śląsk (od Jastrzębia po Jaworzno i od Tarnowskich Gór po Wisłę, a także Bieruń i Tychy), część Śląska Dolnego i Opolskiego, Kraków, kawałek Łodzi i Warszawy, a najdalej byłam na Podlasiu, więc trochę kilometrów stuknęło. W każdym razie - zanim pojadę do Chorwacji muszę trochę potrenować w ČR, tak jak to robiłam w Polsce, kiedy przygotowywałam się do dłuższej trasy. Taka opcja się sprawdza i ma sens :-)

Noo, wiem, że muszę jeszcze mieć żarówki,


B-Z-dura. Obowiązuje Cię wyposażenie kraju rejestracji pojazdu a nie kraju tranzytowego. Choć z drugiej strony - ja komplet żarówek mam ze sobą.

Ok. Spoko. Ja jestem skłonna też je nabyć - obawiam się, że mogą się przydać.

Odblaski, kamizelkę i gaśnicę oczywiście mam, ale na pewno coś trzeba będzie dołączyć albo dokupić.


Pewne rzeczy powinno się mieć w aucie - ja wożę takie "samochodowe everyday carry - EDC: żarówy, bezpieczniki, kamizelki odblaskowe x4, zawsze jakąś flaszkę wody, linę holowniczą, kable się jakieś znajdą, zimą to nawet saperka (albo płaska, metalowa szufla), jakieś dwie pary rękawic, w długą trasę to flaszkę oleju i płynu chłodzącego, porządna taśma a la MacGyver, nóż. Ale u mnie to zawsze było gdzie schować ;)

Uuu, zestaw profesjonalny. Ha, lepiej mieć nawet za dużo tych gadżetów niż za mało. Niby mój Yaris jest mały, ale wszystko się w nim zmieści :-)

Uczciwie przyznaję, że jeżdżę dość przepisowo, ale polskie realia zmuszają mnie do jazdy nieco powyżej 60 km/h w terenie zabudowanym na prostym odcinku drogi. Znajomi przyjechali z Danii i dostali pokutu za nieprawidłowe parkowanie w Czeskim Cieszynie (musiałabym to miejsce zobaczyć). Raz mój ojciec miał podobną wpadkę na Słowacji, al słowacka policja jest jeszcze gorsza. No i oczywiście nie jeżdżę na "podwójnym gazie" (w przeciwieństwie do niektórych Polaków i Chorwatów).


W Brnie dostałem mandat na 100 Kč za parkování v protisměru jízdy ;) Choć idę o zakład, że po prostu chcieli sprawdzić, czy to ktoś auta na polskich SPZ nie porzucił (bo było jedyne obce).

O nie! Współczuję :/ Pamiętam, jak raz jechałam służbowo autokarem, a policja w Mikulově sprawdzała nasz autokar (z grupą emerytów) tylko po to, żeby popatrzeć, czy wszyscy są biali. (To było w 2015, kiedy Europę "zalała" fala uchodźców).

rozumiem jakieś 90% i powinnam śmigać po czesku, ale tak się poskładało, że nie śmigam, bo byłam zbyt leniwa, żeby się nauczyć i nigdy nie było mi to potrzebne.


Mówienie to jakieś 2-6 miesięcy ;)

Jestem Morawianką w 1/4 (lub ok.1/4, bo aż tak biegle nie znam swojej genealogii), więc jeśli tylko się przełamię i przestanę się wstydzić to będę mówić. Znajomość podstaw chorwackiego też mi się trochę przyda :)

Bohumin... Muszę się w końcu tam wybrać :)


Bohumín jak małe miasteczko - szału nie ma ale przygraniczny nám. Svobody się mocno zmienił ;)


Ostrava też się bardo zmieniła - superowskie są te śląsko - morawskie miasteczka...
Hercklekot
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1070
Dołączył(a): 23.10.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Hercklekot » 07.05.2018 19:40

a tak mi się skojarzyło: samochód z NRD, ale Czesi jadą do Cro :D :mrgreen: :lol:
Poprzednia strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi


  • Podobne tematy
    Ostatni post

Starym samochodem do Cro - strona 109
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018