Afryka jest drugim co do wielkości kontynentem. W Afryce są 54 kraje. Prawie jedna trzecia światowych języków jest używanych w Afryce. Jezioro Wiktoria w Afryce jest największym jeziorem i drugim co do wielkości jeziorem słodkowodnym na świecie. Nigeria ma najwyższy na świecie wskaźnik urodzeń bliźniąt. W Sudanie znajduje się ponad 200 piramid, czyli więcej niż w Egipcie.
Piąty dzień podróży. Plan na dzień jest prosty. Jedziemy przez deltę Nilu, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego, z Aleksandrii do Port Said. Robimy tam krótki postój, aby pospacerować, zobaczyć Kanał Sueski i zjeść lunch. Następnie kierujemy się dalej na południe w kierunku Ismailia i Fayed. Jakość dróg, które napotkamy na naszej trasie pozostaje w dużej mierze nieznana. Chcemy też dotrzeć do celu, zanim zapadnie zmrok. To tyle, jeżeli chodzi o plany. Gdy już pokonujemy trudny odcinek drogi na obrzeżach Aleksandrii, pozostałe drogi są już w miarę dobre. Sceneria jest również ładna, z wieloma gajami palmowymi wzdłuż trasy. Przejeżdżamy obok powstającego ogromnego kompleksu urbanistycznego, który okazuje się być budowanym miastem New Mansoura. Wirtualna przejażdżka, z polskim komentarzem i sporą dawką humoru ...
Ekskluzywny komentarz ...
Po przejechaniu trudnej sekcji drogi na bezpośrednich przedmieściach Alexandrii docieramy do głównej drogi, która już swoją jakością nie budzi większych obaw, acz dalej jest to egipska droga, czyli trzeba być na wszystko przygotowanym, na przykład na jakiś duży kamień czy kawałek bruku leżący na środku jezdni ... poza tym, jazda mija szybko i sprawnie ...
Od chwili kiedy wjeżdżamy do Port Said widzimy, że jest ono lepiej zorganizowane i czystsze niż Kair. Architektura jest również ładniejsza, z wieloma kolonialnymi budynkami w centrum.
Czasu mamy mało, bo plan dnia jest napięty i mamy jeszcze kawałek do przejechania, ale poszukiwania miejsca do zjedzenia czegoś w Port Said łączymy z krótkim specerm po tym mieście ... chcemy spojrzeć na kanał Suezki i poczuć klimat tego miasta ...
Nowy dzień i nowe wyzwania ... dziś jedziemy dalej na południe wzdłuż Kanału Suezkiego i Zatoki Suezkiej, z celem dojechania do słynnej Hurghady ... odkładając już na bok oczekiwania i wyobrażenia dotyczące samego kurortu, po wczorajszych doświadczeniach drogowych zakładamy, że dziś również mogą spotkać nas różne klimaty ... kusi też spojrzenie z brzegu na sam kanał ... czy się uda ? ... czas pokaże ...
Szósty dzień podróży. Gdy docieramy do miasta Suez, położonego na południowym krańcu Kanału Sueskiego, kierujemy się do Port Taofik, części miasta położonej bezpośrednio przy kanale. Nasz plan jest taki, żeby zrobić tam krótki postój i spróbować zobaczyć sam kanał. W tym momencie nie jesteśmy świadomi faktu, że jest to obiekt o strategicznym znaczeniu, a zatem silnie chroniony.
Szósty dzień podróży. Gdy docieramy do miasta Hurghada, położonego na wybrzeżu Morza Czerwonego, kierujemy się do naszego apartamentu, położonego na południe od centrum miasta. Hurghada jest powszechnie znana z długiej listy hoteli wypoczynkowych położonych wzdłuż wybrzeża, jednak samo miasto nie jest największą atrakcją. W związku z tym nie mamy nadziei na znalezienie kolejnego Dubrownika lub Sozopola, ale nie jesteśmy pewni, czego jeszcze się spodziewać ...
Siódmy dzień podróży. Dziś nasze auto ma dzień wolny. Z naszego mieszkania wyruszamy pieszo do centrum Hurghady, aby zobaczyć, co ma do zaoferowania i jak prezentuje się z różnych perspektyw. Najpierw kierujemy się do atrakcji turystycznych, takich jak przystań i targ rybny, następnie spacerujemy bocznymi uliczkami miasta. W Restauracji Bololuko próbujemy steku z wielbłąda. Spacer kończymy kolejną wizytą w marinie, tym razem wieczorową porą.
Ósmy dzień podróży. Udajemy się na krótką przejażdżkę do południowej części Hurghady. Jest wypełniona wyłącznie wszelkiego rodzaju hotelami i kompleksami all inclusive. Przejazd pokazuje, jak dużą powierzchnię zajmuje i jak duże kompleksy współistnieją z mniejszymi hotelami i lokalnymi sklepami oraz firmami zajmującymi się turystyką.
Ósmy dzień podróży. Będąc w rejonie kompleksów all inclusive zatrzymujemy się na krótki spacer. Najpierw przechodzimy obok niedokończonego kompleksu hotelowego, zastanawiając się nad jego wielkością i dynamiką inwestycji. Następnie próbujemy wejść do pobliskiego Titanic Resort & Aqua Park, sprawdzając jego poziom bezpieczeństwa.