Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Moja wyprawa na Lawendową Wyspę

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
RODZYN
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 125
Dołączył(a): 13.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) RODZYN » 12.10.2010 19:13

I ja się dołączę do Twojej opowieści o Lawendowej wyspie i Jelsie.

Pozdrav
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 12.10.2010 19:16

Obrazek

Obrazek

nasz tymczasowy "domek" :D
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 12.10.2010 19:18

Witaj Rodzyn cieszę się, że tu zawitałeś.
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 12.10.2010 19:26

Basik_63 napisał(a):nasz tymczasowy "domek" :D

Jak na mój gust, to całkiem solidna konstrukcja ... :wink:
RODZYN
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 125
Dołączył(a): 13.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) RODZYN » 12.10.2010 19:28

Przecież jako zagorzały MIŁOŚNIK WYSPY HVAR i jej bywalec nie mogłem opuścić takiej relacji. Mam nadzieję, że może odkryłaś jakieś nieznane mi zakamarki Hvaru, a te znane opiszesz i pokażesz tak jak Ty je widziałaś i zapamiętałaś...
Pozdrav
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 12.10.2010 19:36

Między działaniami zmierzającymi do rozwiązania problemu z autem, urządzamy sobie z dziewczynami wycieczki rozpoznawczo - zapoznawcze po Jelsie. Odkrywamy jej urokliwe wąskie uliczki, wspaniałą lodziarnię Obalę gdzie podają najlepsze (naszym skromnym zdaniem) desery lodowe w całej Jelsie.

Obrazek

No i jak można się temu oprzeć...

Obrazek

Obrazek
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 12.10.2010 19:45

Weldonie masz rację, że solidna jego konstrukcja, a i cena była bardzo atrakcyjna jak za apartament z dwoma pokojami, dwiema łazienkami i klimą wliczoną w cenę.

Rodzynie. Nie wiem czy udało mi się odkryć jakieś nowe miejsca. Z racji problemów z autem nie mogliśmy pozwolić sobie na zbyt forsowne wycieczki. Dlatego też do wielu miejsc, do których chciałam niestety nie dotarłam. Ale co się odwlecze to jest jeszcze przed nami...
:wink:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14985
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 13.10.2010 01:27

Basik_63 napisał(a):Obrazek

No i jak można się temu oprzeć...

Ja nawet jeszcze nie próbowałem


. . . się opierać :wink:
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 17.10.2010 20:23

cd. oraz kilka małych urokliwych plażyczek, z których szczególnie jedna przypada nam do gustu. Można do niej dotrzeć dołem idąc przez Centrum. My jednak wybieramy drugą drogę biegnącą górą skąd roztacza się wspaniały widok na Jelsę, a poza tym ma tę zaletę, że daje więcej upragnionego już po dwóch dniach cienia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 17.10.2010 20:42

Dzięki pomocy Kasi i jej małżonka, którzy ściągnęli do naszego auta mechanika z fenomenalnym uchem udaje nam się rozwiązać problem z autem. Okazało się, że zgrzytanie i rzęcholenie wcale nie było powodem awarii sprzęgła tylko tego, że gubiliśmy olej ze skrzyni biegów. Po jego uzupełnieniu możemy zacząć zwiedzać wyspę, choć może nie tak intensywnie jak to sobie wcześniej zaplanowałam.
Pierwszą naszą wyprawą była krótka wycieczka do Starego Gradu, aby zwrócić pożyczony od mechanika klucz i osobiście podziękować Kasi oraz jej małżonkowi za okazaną nam pomoc. Robimy sobie krótki spacer po nabrzeżu. W drodze powrotnej dziewczyny ciągną mnie na stragany gdzie kupujemy pyszne soczyste nektaryny. Czekałam cały rok, aby móc ponownie poczuć ich wspaniały smak. W drodze powrotnej zajeżdżamy do Vrboski. Jest godzina 15 miasteczko jest prawie opustoszałe (jeszcze trwa sjesta), co daje nam możliwość spokojnego spaceru po jego urokliwych uliczkach i mostkach. Zaliczamy po "velika kugla" stwierdzając jednak, że nic nie pobije lodów z Jelsy. Po godzinnym penetrowaniu i obfoceniu tej hrvackiej małej Wenecji wracamy do Jelsy obmyślając plan na następny dzień...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 17.10.2010 21:08

Czwartek 16.07. 2010 R.
Zgodnie z sugestią naszych "friends, którzy zdążyli zaliczyć plażę w Vrbosce dzień wcześniej podążamy w ich ślady wybierając na dzisiejsze miejsce plażowania właśnie ten kierunek. Parkujemy przykładnie nasze autko na parkingu za całe 20 kun za dzionek, zaglądamy na chwilę na żwirkowo-piaskową plażę w Zatoce Soline, ale nie wzbudza ona w nas zbytniego zachwytu. Kierujemy się, więc wg otrzymanych wcześniej wskazówek na drugą stronę Półwyspu Glavica gdzie znajdujemy fantastyczną plażę, na której każdy z nas znajduje to, co mu najbardziej odpowiada. Ja kochane skałki, dziewczyny żwirek, a mężowi wszystko jedno czy skałki czy żwirek byleby mógł w spokoju "wciągać żółtko" (tzn. drzemać), więc też jest zadowolony.
Obrazek

Obrazek
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 17.10.2010 21:11

Po obfoceniu przepięknych widoków oddajemy się błogiemu plażowaniu i obmyślaniu kierunku jutrzejszego poszukiwania nowych plaż. Może Gromin Dolac lub Zavala? :)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 19.10.2010 14:00

Obrazek
o moja kwaterka z pysznym winkiem które tam wytwrzali :) aż łezka sie kręci w oku
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 19.10.2010 17:00

Droga przez Pitve na drugą stronę wyspy, tyle razy opisywana na forum wydawała mi się nie straszna. Wiedziałam z opisów jak wygląda i czego się można jadąc nią spodziewać. Ale co innego czytać, a co innego przejechać nią w rzeczywistości. Powiem krótko robi wrażenie i podnosi adrenalinę jak jasna ch.....a. Wąska i kręta. Mała ilość miejsc do mijania sprawiają, że chwilami musimy wręcz przyklejać się do ścian, aby jadące z naprzeciwka samochody mogły nas minąć. Udało się, chociaż chwilami wciskało mnie w fotel z wrażenia, a dziewczyny na tyłach jakoś dziwnie przestawały się sprzeczać. Mały stres został jednak sowicie nagrodzony pięknymi widokami po drugiej stronie tunelu. Jadąc w dół drogą przypominającą złożoną w harmonijkę wstążeczkę podziwiamy piękne widoki na Sćredo i Korculę.
Obrazek
Ostatnio edytowano 21.10.2010 19:02 przez Basik_63, łącznie edytowano 1 raz
Basik_63
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 617
Dołączył(a): 31.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basik_63 » 19.10.2010 18:26

Dojeżdżamy do Zavali, przy kościele skręcamy w lewo. Mamy w zamiarze znaleźć, polecaną nam przez naszego gospodarza, plażę w Gromin Dolac. Po przejechaniu kilkuset metrów kończy się komfort jazdy, "zwinęli asfalt".
Obrazek


Początkowo nas to nie zraża, ale im dalej tym kąciki ust małżonka coraz bardziej opadają, na czole pojawiają się wyraźne pionowe zmarszczki, a w oczach złowrogi błysk... Zatrzymujemy się, kolega jedzie kawałek dalej sprawdzić czy warto się pchać samochodem, a ja idę na rekonesans pieszo. Żar leje się z nieba, ale uparcie drepczę coraz dalej, mijam po drodze polną drogę biegnącą w dół, w kierunku Jadranu, która mnie trochę zaintrygowała.
Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Moja wyprawa na Lawendową Wyspę - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019