napisał(a) Roxi » 23.11.2010 10:26
Może nie jest to historia mojej pociechy, ale mojego bratanka, a więc zaliczam jako swoje
Darek miał wtedy może z 4 latka, ja może z 15

, posiadanie baaardzo starszego brata, bo o 14 lat, skutkuje właśnie tym, że później się bratanków pilnuje
Moja mama wtedy miała hopla i hodowała kury, kaczki, a nawet byczka
I tak poszłam z Darusiem na pasterkę. Stoimy zaraz przy szopce. W środku wiadomo pasterze i owieczki.
Darek tak patrzy i nagle na całe gardło pyta:
- Ciocia, a przyprowadzimy tu swojego byka?
Wszyscy w śmiech, a ja spaliłam buraka
