.png)
Leszek Skupin napisał(a):Jarek ja już to gdzieś widziałemchyba na demotywatorach
.png)

.png)
hajduczek napisał(a):moja Marta ....lat 4.....święta Wielkanocne
poszłyśmy razem po mszy "do krzyża"czyli ucałować rany .....
nie było dużo ludzi,bo specjalnie poczekałam ,zeby spokojnie podejść z Martkiem(tak na małą mówiłam)
jako pierwsza podeszłam ....wszystko latorośli wytłumaczyłam .....dostała pieniążka do wrzucenia......mała wzięła się za całowanie....a ja jakos tak powoli zaczęłam wychodzić
jednak po kilkunastu krokach ...już w okolicy drzwi wyjściowych....coś mnie tknęło ,że maleństwa jeszcze nie ma przy mnie.....więc odwracam się.....
a moje biedne ,małe ,4 letnie dzieciątko.....powolutku za mną podąża....strasznie jęcząc i sapiąc z wysiłku....aaaaaaaaaaaaaaaaa
pod pachą dźwiga ten wielki krzyż![]()
![]()
![]()
.png)
.png)
.png)
jarop11 napisał(a):Opowiem wam historię jak poznałam się z moim mężem.
Mieliśmy po 6 lat. Nasze babcie mieszkały niedaleko siebie. Bawiliśmy się na ulicy i w pewnej chwili Jarek rzucił mi kamień na nogę. Widział to jego wujek, który powiedział "teraz musisz się z nią ożenić". A wtedy Jaruś w ryk![]()
Po kilkunastu latach, Jarek przyszedł prosić o moją rękęno i prorocze słowa spełniły się, a my jesteśmy 16lat po ślubie
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
