Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Dokąd na narty?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 05.01.2013 15:43

Tylko pozazdrościć koleżance narciarskich wypadów do Czech. Taka to pożyje .....
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15580
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 05.01.2013 19:37

darek1 napisał(a):Tylko pozazdrościć koleżance narciarskich wypadów do Czech. Taka to pożyje .....

Nie ma czego zazdrościć, tylko narty na dach i jechać :) Nie był to ani daleki, ani egzotyczny, ani przesadnie drogi wypad.
Niektórzy mają trochę dalej ;), ale na kilka dni to nawet z Warszawy się opłaca.

Pozdrawiam.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 05.01.2013 19:41

Po tygodniu „szusowania" na technicznym, to ja serdecznie dziękuję. 2-4h jeżdżenia :roll: .
Jak nasypie naturalny, to się kopnę do Czech na weekend.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.01.2013 00:11

Nie prawda. Jak jest dobrze przygotowany stok, to nie ma znaczenia czy stok jest sztucznie, czy naturalnie naśnieżony.
marze_na
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8872
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 06.01.2013 00:27

Niestety, ale różnica jest. Sztuczny nie trzyma się podłoża tak jak ten naturalny i z upływem dnia odsłania się lód.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.01.2013 00:33

marze_na napisał(a):Niestety, ale różnica jest. Sztuczny nie trzyma się podłoża tak jak ten naturalny i z upływem dnia odsłania się lód.


Jeśli jest ubity ratrakiem to chyba nie jest.
U nas po prostu nie ubijają codziennie ratrakiem.
FUX
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13027
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 06.01.2013 10:10

Serce w pasy napisał(a):Nie prawda. Jak jest dobrze przygotowany stok, to nie ma znaczenia czy stok jest sztucznie, czy naturalnie naśnieżony.

Pozwolisz, że pozostanę przy swoim zdaniu.
Jazda po czymś, co przypomina gruboziarnisty cukier rozsypany na blasze, przyjemna nie jest. :papa:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15580
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.01.2013 11:28

Serce w pasy napisał(a):
marze_na napisał(a):Niestety, ale różnica jest. Sztuczny nie trzyma się podłoża tak jak ten naturalny i z upływem dnia odsłania się lód.


Jeśli jest ubity ratrakiem to chyba nie jest.
U nas po prostu nie ubijają codziennie ratrakiem.

U nas może nie wszędzie ubijają ratrakiem, chociaż, szczerze mówiąc, nie spotkałam się z czymś takim.... W każdym razie wszędzie tam, gdzie byliśmy w Jesionikach, stoki były ratrakowane. Niestety po jakimś czasie na sztucznym śniegu tworzył się lód.

Mieliśmy porównanie, bo trzeciego dnia szusowaliśmy na Červenohorskim Sedlu, a tam śnieg był wyłącznie naturalny (ośrodek położony na przełęczy, więc wyżej - mają tylko naturalny śnieg; w ogóle nie mają armatek). Różnica była porażająca. Nartowało się tam fantastycznie. Zresztą to mój ulubiony ośrodek w Jesionikach. Problem z nim jest tylko taki, że nie zawsze spadnie im śnieg.

Pozdrawiam :papa:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 06.01.2013 14:42

FUX napisał(a):Pozwolisz, że pozostanę przy swoim zdaniu.

Ależ proszę Cię uprzejmię :)
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 07.01.2013 11:03

Serce w pasy napisał(a):
FUX napisał(a):Pozwolisz, że pozostanę przy swoim zdaniu.

Ależ proszę Cię uprzejmię :)


Bardzo proszę, proszę bardzo.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15580
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 07.01.2013 15:20

29 grudnia (sobota): Dolni Morava

Dziś od rana pięknie świeci słońce. Jedziemy trochę dalej, do ośrodka Dolni Morava pod Śnieżnikiem. Prawie na miejscu:

Obrazek

Ten areał działa dopiero trzeci sezon. Jak na czeskie możliwości, jest całkiem pokaźnych rozmiarów. Mapka tras:

Obrazek

Można korzystać z dwóch kanap, jednej bardzo szybkiej, wyprzęganej czwórki, prawie nowej (z 2010 roku):

Obrazek

i drugiej, wolniejszej, ale również z 2010 roku.

Generalnie ośrodek można podzielić na dwie części. Ta z szybszą kanapą, po lewej stronie - patrz mapka, jest dla bardziej zaawansowanych narciarzy. Czarna trasa rzeczywiście wymagająca:

Obrazek

Z tym, że jej końcówka (ale ją obsługuje orczyk) dużo łatwiejsza, chociaż zaznaczona na czerwono.

Szybka kanapa wywozi nas w inny świat :D Można ulec złudzeniu, że jest się w Alpach ;) :mrgreen::

Obrazek

Obrazek

Bardzo alpejska jest chatka-bar na szczycie Slaměnki (1116):

Obrazek

Można się opalać i podziwiać widoki - na pasmo Śnieżnika:

Obrazek

i inne - niestety pod słońce:

Obrazek

Czerwona zjazdovka z chatki z powrotem do kanapy ma 1750 m i jest mocno czerwona. Niestety szybko tworzą się tu oblodzenia. Innym problemem są narciarze zatrzymujący się w najbardziej nieodpowiednich miejscach, fragmentami trasa jest dosyć wąska.

Czarna trasa, jak już pisałam, jest czarna nie tylko z nazwy. Stanowi spore wyzwanie. Zdjęcie nie oddaje stromizny:

Obrazek

Jest też już trochę wyślizgana, ale nie tak jak wspomniana przed chwilą czerwona:

Obrazek

Na szczęście jeździ nią niewielu narciarzy. Mnie raz też wystarczy ;) Co innego mój mąż, który pod koniec dnia jeszcze się na nią połasi. Ale on ma absolutnego hopla na punkcie białego szaleństwa ;) Kto by pomyślał? ;) I created a monster ;) :mrgreen:

Jeździ się bardzo przyjemnie (nawet się tego dnia opaliłam, bo zrezygnowałam z kominiarki :))

Obrazek

Po jakimś czasie przenosimy się na drugą stronę ośrodka. Trzeba przejechać leśną przecinką, czyli niebieską trasą nr 4. Kanapa jest tu znacznie wolniejsza, a czerwona trasa zdecydowanie łatwiejsza.

Obrazek

Chociaż po jakimś czasie też jest wyzwaniem - ze względu na oblodzenia (znowu ten technicky śnieg :roll:). Nie narzekamy jednak, bo pogodę mamy dzisiaj idealną - słońce świeci cały dzień i jest lekki mróz.

Jeździmy nawet orczykiem ;):

Obrazek

Głównie po to, żeby "zaliczyć" wszystkie wyciągi w ośrodku.

W połowie lyžovania idziemy do dużego samoobsługowego baru. Znowu trochę czuję się jak w Alpach ;), chociaż przydałoby się więcej takich. Jest jeszcze chatka na szczycie i inne dwa małe bary, ale to wszystko niewiele przy dużej liczbie narciarzy.

Ludzi jest sporo (sobota!), ale kolejki praktycznie się nie tworzą. Obie kanapy (nawet ta wolniejsza) mają dużą przepustowość.

W ośrodku Dolni Morava spędzamy cały dzień. Ostatnią godzinę odpoczywam już przed chatką na górze, a mój niezmordowany mąż jeszcze szusuje ;)

Korzystając z okazji, focę okolice chatki:

Obrazek

w zachodzącym słońcu:

Obrazek

A potem odpoczywam z "ryzim pivem z hor", czyli Holbą :D To się nazywa relaks! :D:

Obrazek

To był wspaniały narciarski dzień pełen wrażeń :D
Jutro kolejny - na Červenohorskim Sedlu.

:papa:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 07.01.2013 19:27

No proszę. Żyć nie umierać.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15580
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 08.01.2013 13:33

darek1 napisał(a):No proszę. Żyć nie umierać.

Dokładnie tak :mrgreen:
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 08.01.2013 15:48

Powiedzcie Koleżanko Maslinko ile macie km z Gliwic to owego stoku i w jakim czasie go pokonujecie. Jakoś za daleko jest z Warszawy żeby jechać na sobotę i w niedzielę powrót. Tu należy zaplanować z tydzień wolnego.
janusz.w.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1672
Dołączył(a): 21.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) janusz.w. » 09.01.2013 10:34

Widzę, że w Jesenikach bywacie cyklicznie :)
Naturalnego śniegu przybywa, a ja niestety styczeń mam terminowo zawalony... :?
Muszę jakiś dzień wykombinować :!:

pozdr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone