napisał(a) walp » 23.02.2013 23:24
kubatychy napisał(a):Witam,
planuję tegoroczne wakacje spedzic w Chorwacji

W ubiegłym roku zawitaliśmy tam po raz pierwszy i jestesmy zachwyceni

Niestety w drodze powrotnej zawiódł nas samochód... Przez ten incydent wspaniale wspomnienia przesłoniło niestety to zdarzenie... Stres, problemy, no i ok 2000 zł mniej na koncie za naprawe auta

Chcialbym poznac Waszą opinię czy po takim zdarzeniu odwazylibyscie sie pojechac tym samym samochodem ( 10 letni opel astra 2, 190tys km przebiegu) ponownie do tego uroczego kraju

Pozdrawiam

Jeśli ma to być ankieta JECHAĆ - NIE JECHAĆ, to ja zdecydowanie oddaję głos na JECHAĆ.

Nasz pierwszy wyjazd do Cro był 12 letnim samochodem. Po drodze mijaliśmy wiele nowszych aut czekających na pomoc drogową. Przejechaliśmy 4000 km bez żadnych problemów.
Kiedy drugi raz wyjeżdżaliśmy na zagraniczne wojaże nowszym autem, miałem pewne obawy, bo mechanicy nastraszyli mnie, że im nowsze i bardziej skomplikowane, tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia awarii.
Znowu zrobiliśmy ok. 5000 km, dwa tygodnie w trasie i nic się nie wydarzyło.
Pracowałem z gościem, który w tamtym czasie kupił z salonu nowego Passata. W ciągu 18 miesięcy, 3 razy był ściągany z trasy na lawecie, w tym 2 razy z zagranicy.

Reasumując - nie ma reguły. Zastosuj sie do tego, co pisali przedmówcy: porządne sprawdzenie auta przed trasą, ubezpieczenie i w drogę.
Szerokości.
