.png)
.png)
kubatychy napisał(a):ACandrzej silnik to 1.7 DTI (elektronika pompy umieszczona na bloku silnika podobno sie rozlutowala pod wplywem temperatury i drgan - blad konstrukcyjny), co ciekawe ku przestrodze gdy zepsuje się komuś samochód za granicą zorientujcie sie chociaz ile naprawa kosztuje w Polsce.. Ja sie na tym przejechalem bo w polskim warsztacie za ta usterke kasuja ~ 500 zł, w Chorwacji 450 Euro... Na szczescie laweta w ramach assistance. Moge dodac jeszcze ze samochod nigdy nie zepsul sie tak, aby nie mozna bylo jechac... w Chorwacji byl pierwszy razGdy czekalismy na lawete (centrum miasta) mijali nas Polacy i proponowali pomoc. Bylo to bardzo mile
Jedna para mowila ze sa juz 3 tydzien na wakacjach, bo rowniez zepsulo sie im auto. Bylo to rowniez 10 letnie audi a6 2.5 tdi. W warsztacie za naprawe turbosprezarki podobno zaspiewali im niemal 8 tys zl i czekali na czesci sprowadzane z Polski
.png)
.png)
.png)
Piter_M napisał(a):Ja mam 13-letnie auto i też się trochę obawiam, ale myślę że jak zrobię solidny przegląd to powinno być dobrze.
Kasa na koncie jednak na wszelki wypadek musi być, przynajmniej tyle żeby sprowadzić samochód na lawecie do Polski, pytałem się kumpla i powiedział że jakby co to za 3500 zł. pojedzie.
.png)
.png)
Bocian napisał(a):Michalm2012 napisał(a):Wiem bo mój kuzyn kupił kilka takich i do sprzedaży naprawiał elektronikę, która po pół- do roku się psuła.
Informował klientów, że tak będzie?
.png)
Michalm2012 napisał(a):Apropos pompy paliwa w dieslu opla to naprawa elektroniki wystarczy tylko na sprzedaż tego auta. Zużyte elementy mechaniczne pompy powodują przegrzanie. W Niemczech nikt elektroniki nie naprawia tylko sprzedaje się takie auto. Wiem bo mój kuzyn kupił kilka takich i do sprzedaży naprawiał elektronikę, która po pół- do roku się psuła.A cena nowej pompy.................to cały silnik benzynowy+osprzęt.
.png)
.png)
kubatychy napisał(a):Witam,
planuję tegoroczne wakacje spedzic w ChorwacjiW ubiegłym roku zawitaliśmy tam po raz pierwszy i jestesmy zachwyceni
Niestety w drodze powrotnej zawiódł nas samochód... Przez ten incydent wspaniale wspomnienia przesłoniło niestety to zdarzenie... Stres, problemy, no i ok 2000 zł mniej na koncie za naprawe auta
Chcialbym poznac Waszą opinię czy po takim zdarzeniu odwazylibyscie sie pojechac tym samym samochodem ( 10 letni opel astra 2, 190tys km przebiegu) ponownie do tego uroczego kraju
Pozdrawiam
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
