Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 03.01.2022 21:22

Bratwojciech napisał(a):Czyli niestety nadszedł czas kiedy trzeba powiedzieć hybojmy na dół :D Widzę sporo radochy z gór więc życzę szybkiego powrotu :papa:


Niestety tak, ale z pewnością wrócimy na górskie szlaki :lol: .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.01.2022 11:07

Coś się kończy, coś się zaczyna. W Nowym Roku życzę spełnienia marzeń i osiągnięcia celów :!: Udanych wypraw i wakacyjnych urlopów :!:

Część tatrzańska była przyjęta z sympatią :D . Zapraszam zatem na powrót w Tatry :lol: .

Sierpień 2019 ostatni przed covidowy sezon. Powoli jesteśmy już z synem myślami na tatrzańskich szlakach gdy w czwartek 22 sierpnia przechodzi nad Giewontem tragiczna w skutkach burza. Głównym celem naszego wyjazdu miał być właśnie ten szczyt.

We wtorek 27 sierpnia po tym jak kończę pracę pakujemy się do samochodu i wieczorem ruszamy z synem do Zakopanego. Tym razem to męski wypad :wink: . Priorytetem przy poszukiwaniach kwatery była dostępność do transportu zbiorowego oraz parking dla samochodu. Znajduję takie miejsce przy ulicy Hr. Władysława Zamoyskiego. Do przystanku blisko, brama wjazdowa na posesję otwierana na pilota. Sama kwatera znośna.

28.08.2019 Wielki Kopieniec.

Odkryciem tego wyjazdu było dla mnie to, że Zakopane ma swoją komunikację miejską. Są to dwie linie oznaczone numerami … 11 i 14. Dla zainteresowanych:
https://www.zakopane.pl/komunikacjamiejska

Na popołudnie zapowiadane są burze. Pobudka jest więc wczesna. Szybkie śniadanie i jedziemy 11-tką do pętli w Cyrhli. Można tam zobaczyć Tatry z nieco innej perspektywy :) .
P8280570.jpg

P8280571.jpg


Widoki cieszą i z dobrymi humorami startujemy z Toporowej Cyrhli. Musimy się jednak nieco cofnąć asfaltem do początku szlaku. Dziś będą nas prowadzić zielone znaki.
Na punkt poboru opłat trafiamy po paru minutach marszu. Jest ustawiony na granicy parku narodowego.
P8280575.jpg


Przez jakiś czas towarzyszą nam też czerwone oznaczenia. Do rozwidlenia szlaków teren unosi się powoli. W końcu czerwony szlak odbija w lewo w kierunku Suchej Wody a my skręcamy w prawo kierując się na Polanę Kopieniec. Od rozwidlenia szlak nieco odważniej zdobywa wysokość ale trudno nie jest.
Na początku polany skręcamy w odnogę prowadzącą przez Wielki Kopieniec. Na samej polanie prowadzony jest kulturowy wypas owiec. Pozostało też klika ładnie prezentujących się chałup :D .
P8280577.jpg

P8280584.jpg


CDN
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13711
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.01.2022 11:31

Bardzo lubię ta okolicę. W tym roku pierwszy raz opalaliśmy się właśnie obok jednej z tych chatek. Był to pierwszy maja...

A zaraz po wejściu na szlak, w okolicy ostatnich domów są wiosną wysypy krokusów :D
Ostatnio edytowano 02.02.2022 09:10 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 05.01.2022 13:08

piekara114 napisał(a):Bardzo lubię ta okolicę. W tym roku pierwszy raz opalaliśmy się właśnie obok jednej z tych chatek. Był to pierwszy maja...

A zaraz po wejściu na szlak, w okolicy ostatnich domów są wiosną sywsby krokusów :D


Choć po Tatrach już trochę chodziłem to ten szlak przeszedłem pierwszy raz :D . Czytałem gdzieś, że na Polanie Kopieniec są krokusy ale może chodziło o to miejsca za ostatnimi domami :) .
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13711
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 05.01.2022 13:18

Są krokusy. Na zboczu na przeciwko chatek, czyli pod szczytem Wielki Kopieniec. Ale nie są to dywany jak w Chochołowskiej czy na Kalatówkach.
Ostatnio edytowano 05.01.2022 14:31 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 05.01.2022 13:21

Czeka nas najbardziej intensywne tego dnia podejście. Wielki Kopieniec jak na tatrzańskie standardy wysoki nie jest. Mierzy raptem 1328 m. Choć nie stanowi wielkiego wyzwania, to panorama roztacza się z niego przednia :lol: . Od wschodu patrząc to m. in Hawrań, Jagnięcy, Kieżmarski czy Śnieżny szczyt, Kozi Wierch, Kościelec, Świnica, Kopa Kondracka i Małołączniak (oba należące do Czerwonych Wierchów), Giewont a za nim nieśmiało pokazują się Tatry Zachodnie :lol: .
P8280637.jpg

P8280625.jpg

P8280623.jpg

P8280630.jpg


Niestety kierunek południowo-wschodni mamy pod słońce więc zdjęcia takie sobie :cry: .
P8280622.jpg

P8280634.jpg


Schodzimy szlakiem, który sprowadza nas na drugi kraniec Polany Kopieniec. Ten odcinek jest bardziej stromy niż podejście, którym wchodziliśmy. Na rozwidleniu można wrócić do Toporowej Cyrhli idąc obok szałasów lub tak jak my udać w kierunku Doliny Olczyskiej. Na początku doliny trafiamy na żółty szlak łącznikowy, którym można dojść na Nosal. My jednak dalej podążamy zielonym.
Szlak widzie w bezpośrednim sąsiedztwie lub w nieznacznym oddaleniu wzdłuż Olczyskiego Potoku co rusz przeskakując nad nim mostkami.
P8280647.jpg

P8280644.jpg

P8280652.jpg


Przy wylocie z doliny w miejscu dawnych basenów termalnych mieści się ośrodek Czynnej Ochrony Płazów i Gadów. Teren niewielki, wytyczono tu ścieżkę dydaktyczną. Niestety płazy widzimy głównie na tablicach informacyjnych. Może nie mamy szczęścia albo pora nie jest odpowiednia :?:
P8280656.jpg


Po powrocie do Zakopanego odświeżamy się i przebieramy. Udaje nam się wyskoczyć na obiad i tuż po wejściu na kwaterę rozpętuję się burza.

Wielki Kopieniec to fajny cel na krótki spacer czy na rozchodzenie przed poważniejszymi wyzwaniami.
W Dolinie Olczyskiej spacerowały nawet rodziny z dziećmi w wózkach.

Pokonaliśmy dystans 7 km przy sumie podejść 331 m.
szlak.JPG

przekrój wysokości.JPG


CDN
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1382
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 05.01.2022 22:32

Bardzo fajny spacer nietrudną trasą. Sama przyjemność!
Wszystkie góry są piękne i bardzo je lubię , ale Tatry lubię szczególnie :)
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5460
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 06.01.2022 08:10

Tak jak piszesz, Wielki Kopieniec jest dobrym miejscem na pierwszy, aklimatyzacyjny spacer w Tatrach.
Kiedyś już to z żoną przetestowaliśmy :D.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 06.01.2022 10:32

wiola2012 napisał(a):Bardzo fajny spacer nietrudną trasą. Sama przyjemność!

Dokładnie :D .
wiola2012 napisał(a):Wszystkie góry są piękne i bardzo je lubię , ale Tatry lubię szczególnie :)

Mam podobnie ale ostatnio Bieszczady skradły serce i teraz ciężko się zdecydować czy w Tatry czy Bieszczady to nr 1 :wink: .

Nefer napisał(a):Tak jak piszesz, Wielki Kopieniec jest dobrym miejscem na pierwszy, aklimatyzacyjny spacer w Tatrach.
Kiedyś już to z żoną przetestowaliśmy :D.

Wcześniej na aklimatyzacyjnych spacerach tu nie trafiłem. Ale to chyba najlepsze miejsce ku temu :lol: .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 06.01.2022 10:40

29.08.2019 Rusinowa Polana

Tym razem na środek transportu wybieramy BUS. Chcemy wyruszyć z Doliny Filipka ale nie ma tam przystanku. Kierowca mówi, że jak nie będzie policji to zatrzyma się na chwilę. Na szczęście policji nie ma i wysiadamy u wylotu doliny :) . Jest wcześnie, samochodów na parkingu niewiele.
P8290665.jpg


Zaczynamy pierwszy etap dzisiejszej wędrówki, która w większości będzie dla mnie wiodła po szlakach których jeszcze nie przemierzałem :) . Do Rusinowej Polany prowadzi nas niebieski szlak. Początkowo idziemy leśną drogą poprowadzoną przez Dolinę Filipka.
P8290672.jpg


Po jakimś kilometrze dochodzimy do rozwidlenia doliny. Dolina Filipka biegnie w kierunku południowo-zachodnim, natomiast w kierunku południowym odgałęzia się Dolina Złota i to właśnie nią będziemy dalej wędrować. Podejście robi się bardziej strome. Po jakiejś godzinie marszu docieramy do Sanktuarium Maryjnego na Wiktorówkach.
P8290683.jpg


Przysiadamy na chwilę w kaplicy.
P8290687.jpg


Przy Sanktuarium wiszą tablice z nazwiskami ofiar gór, przymocowane na skalnym murze przy kaplicy po obu stronach cudownego źródełka. Ciekawostką jest krzyż, który góruje nad tablicami. W 2009 bezprawnie zamontowany na Rysach, trafił ostatecznie na Wiktorówki.
P8290692.jpg


Po odpoczynku ruszamy dalej. Choć z sanktuarium jest już blisko na Rusinową Polanę to czeka nas strome podejście.
P8290696.jpg

P8290694.jpg


Po krótkim aczkolwiek intensywnym odcinku w końcu zostawiamy las za sobą i wychodzimy na polanę.
Nie brakuje tam miejsc na odpoczynek i podziwianie widoków.
P8290707.jpg


Burze zapowiadają na wieczór jest więc czas na chillout i podziwianie widoków :lol: .
P8290724.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 07.01.2022 13:19

Widoki są świetne niestety pod słońce zdjęcia wychodzą słabo. Muszę tam kiedyś wrócić wieczorem :) .
Trafiamy na wypas owiec.
P8290713.jpg

P8290702.jpg

P8290701.jpg


Na polane jest bacówka, w której można nabyć wyrabianego tu oscypka lub bundz, napić się żętycy.
P8290743.jpg


Ten szlak prowadzi na Gęsią Szyję. Tam też mnie jeszcze nie było ale to miejsce zostawiam sobie na inny tatrzański wypad :) .
P8290733.jpg


Na polanę dociera coraz więcej turystów. Czas na nas.
Mateusz znajduje jeszcze taki naturalny leżak :wink: .
P8290744.jpg


Okrążamy polanę niebieskim szlakiem jednak ten na jej końcu odbija w lewo w kierunku parkingu na Palenicy Białczańskiej. Dotrzemy tam dziś ale jeszcze nie teraz. Wybieramy czarny szlak łącznikowy do Polany Pod Wołoszynem.
W okolicy Potoku Waksmundzkiego sporo powalonych drzew. Kładka nad potokiem wygląda na nową.
P8290750.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 08.01.2022 18:50

Na Polanie Pod Wołoszynem zmieniamy znaki na czerwone. Od Rusinowej Polany do tego miejsca szlak to opadał to się wznosił ale niezbyt mocno. Teraz czeka nas intensywniejsze podejście a po nim długie zejście. Na nim otwierają się widoki na Dolinę Białki. Serce się kraje widokiem uschniętych kikutów drzew :cry: . To efekt wichur i kornika.
P8290759.jpg

P8290762.jpg

P8290766.jpg

P8290765.jpg

P8290771.jpg

P8290773.jpg


I tak dochodzimy do drogi na Morskie Oko. Tu dzień jak co dzień :? . Na szczęści tłumy będą nam towarzyszyć tylko przez chwilę :) . Za Wodogrzmotami Mickiewicza skręcamy do Schroniska w Dolinie Roztoki przy okazji zmieniając znaki na zielone. Dziś do kompletu braknie nam tylko żółtego szlaku :lol: .
P8290790.jpg


Na dojściu do schroniska Halny też drzew nie oszczędził :( .
P8290782.jpg


W Schronisku w Dolinie Roztoki nigdy nie trafiłem na tłumy tak jest i tym razem :lol: .
P8290779.jpg


Zjadamy pyszny obiad i kierujemy się na parking na Palenicy Białczańskiej.
Tam wsiadamy do BUS-a. Podczas powrotu już w Zakopanem łapie nas nawałnica. Brakło jakieś 10 minut by przejść suchą stopą z przystanku do kwatery :| .

Przeszliśmy dziś 14,5 km przy sumie podejść 477 m. Kolejna fajna wycieczka za nami :D .
trasa.JPG

wysokość.JPG


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1087
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 09.01.2022 15:35

30.08.2019 Kasprowy Wierch

Wycieczki z poprzednich dni były zaplanowane wcześniej. Kolejna miała być na Giewont ale z wiadomych przyczyn nie mogła dojść do skutku. By przynajmniej zobaczyć Giewont z daleka wymyśliłem wycieczkę Czerwonymi Wierchami po uprzednim wjechaniu kolejką na Kasprowy. Bilety rezerwuję jeszcze w domu biorąc pod uwagę prognozy pogody oraz dostępność biletów on-line.

Rano sprawdzam prognozy a te nie są korzystne. Od 14-tej burze :? . Na Kasprowym mamy być ok. 9:30. Przejście Czerwonych Wierchów z zejściem do Kir doliczając odpoczynki to pewnie z 7 godzin jak nie więcej. Nie ma szans. Zmieniam plany. Chcę iść z Kasprowego na Przełęcz Świnicką a potem czarnym szlakiem na Halę Gąsienicową i z niej do Kuźnic. Przy odrobinie szczęścia można tam zobaczyć świstaki :D .
Meldujemy się z wyprzedzeniem czasowym w Kuźnicach. Kolejka do kolejki nawet krótka ale widać pora jeszcze wczesna :) .
P8300803.jpg


Można obejrzeć z bliska stare wagoniki a w tle startuje nowy :) .
P8300805.jpg


W czasie czekania na naszą godzinę wejścia prognozy zostały zaktualizowane. Burze już od 13-tej :cry: . Kolejna zmiana planów. Idziemy tylko do Przełęczy Liliowe a z niej zielonym szlakiem na Hale Gąsienicową.
No to jedziemy. Hotel PTTK znajdujący się na polanie Kalatówki widziany z kolejki.
P8300808.jpg


Po wjeździe od razu wchodzimy na szczyt Kasprowego bo ten jest 26 metrów wyżej niż górna stacja kolejki.
Najwyżej położone budynki w Polsce czyli obserwatorium meteorologiczne oraz górna stacja kolejki na Kasprowy.
P8300852.jpg


A tu najwyżej położony dzwon w Polsce :wink: .
P8300813.jpg


Ale my tu przyjechaliśmy dla widoków :D . Czerwone Wierchy kuszą ale niestety tym razem musimy odpuścić.
P8300814.jpg


Tu z górami po Słowackiej stronie.
P8300837.jpg


A tu z Giewontem.
P8300839.jpg


Tatry Wysokie pod słońce.
P8300827.jpg

P8300834.jpg


Przejrzystość powietrza nie za dobra, zapowiada burzę.

CDN
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5460
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 09.01.2022 19:30

Ładne widoki z Kasprowego, pomimo braku dobrej przejrzystości powietrza. :)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1382
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 09.01.2022 20:30

Jutro wyjeżdżam do Bukowiny, co prawda w ramach pracy, ale też sobie popatrzę :D
Myślałam nawet, żeby po nartach wybrać się na Rusinową Polanę, ale dzień jeszcze za krótki.
:papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022