Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 17.12.2021 14:17

maslinka napisał(a):W polskich Tatrach też nie bywam z powodu zagęszczenia (ostatnio byliśmy w kwietniu 2009), chociaż mam do nich ogromy sentyment. Końcówka mojej podstawówki i początek liceum ;) to częste wyjazdy do Bukowiny z ciotką i kuzynem i dużo łazikowania :)


U mnie fascynacja Tatrami przypada na okres szkoły średniej i czasu studiów. Ale podobnie jak u Ciebie mam do nich duży sentyment :D .

maslinka napisał(a):Twoje zdjęcia są piękne i bardzo zachęcają do powrotu :D


Bratwojciech napisał(a):W tym roku po długiej nieobecności odwiedziłem Tatry w marcu. Oczywiście wyjazd był narciarski, ale zabrałem buciory do łażenia i pewnego dnia ruszyłem. Powiem Ci Agnieszko, że tak pustych szlaków w Tatrach dawno nie widziałem. Oczywiście nie mam na myśli zimowego zdobywania Tatr wysokich (bo jestem za cienki na takie wyzwania), ale już samo patrzenie na te cudne góry daje dużo radochy. Pamiętam sporo zdjęć z Twoich zimowych wypadów w tym sezonie, więc może Tatry zimą .

Też lubię chociażby popatrzeć na góry z daleka :D . Czasem w mojej poprzedniej firmie mieliśmy w Zakopanem firmowe wigilie. Jak tylko była okazja to na Kasprowy lub przynajmniej Gubałówkę wjeżdżałem :wink: .

Bratwojciech napisał(a):Co do wątku autora, to wyprawa zacna, a zdjęcia fantastyczne :papa:

Dziękuję :D .

maslinka napisał(a):Twoje zdjęcia są piękne i bardzo zachęcają do powrotu :D

Zapraszam na kolejną porcję tym razem już ze szczytu :lol: .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 17.12.2021 14:29

Docieram do Szpiglasowej Przełęczy jednak z uwagi na coraz bardziej wypiętrzające się w rejonie Morskiego Oka chmury nie zatrzymuję się i od razu przystępuję do ataku szczytowego.

Lipiec 2000 wchodzimy z kolegą od Doliny 5-ciu Stawów. Podejście na przełęcz zaczynamy w słońcu ale w trakcie wejścia pojawiają się chmury płynące z rejonu Morskiego Oka. Gdy schodzimy z łańcuchów, które kończą się w pobliżu przełączy słyszymy pierwszy grzmot i to całkiem blisko. Zastanawiamy co robić czy wracać po łańcuchach czy też przeskoczyć przez Szpiglasową Przełęcz i Ceprostradą zejść do Morskiego Oka. Wybieramy drugą opcję. Za przełączą łapie nas nawałnica. Wieje okrutnie do tego stopnia, że deszcz pada poziomo. Sieka nas po twarzach tak że nie da się iść. Docieramy do jakiegoś głazu i za nim się chronimy. Tam ze zdziwieniem stwierdzamy, że z przodu jesteśmy kompletnie przemoczeni a z tyłu ubrania są suche.
Tak to w tym rejonie spotkały mnie dwa chyba najbardziej ekstremalne załamania pogody w górach.


Wejście na szczyt jak się okazuje też nie jest zbytnio wymagające. Owszem trzeba uważać na przepaście, jest też troszkę wspinaczki po skałach ale nie jest to trudny do zdobycia szczyt :lol: .
Wejść naprawdę warto. Szpiglasowy Wierch (2172 m) to świetny punkt widokowy 8O .

W dole Dolina Pięciu Stawów a nad nią od lewej Świnica (2301 m), Zawratowa Turnia (2247 m) a za nią Przełęcz Zawrat (2159 m) na której zaczyna się Orla Perć. W centrum Kozi Wierch (2291 m) a po prawej masyw Wołoszyna :lol: .
P7087495.jpg


Kieruję obiektyw nieco w lewo. Widok na dolinę przeslania Wyżni Liptowski (2083 m).
P7087494.jpg


Teraz w prawo i ukazuje się schronisko w Dolinie Pięciu Stawów.
P7087485.jpg


Małe zbliżenie :wink:
P7087505.jpg


Czas zerknąć do Słowackiej Koprowej Dolny.
P7087502.jpg


Uśmiech nie znika z mojej twarzy.
P7087491.jpg

P7087508.jpg


A na zakończenie co tam widać u podnóża Rysów. Spoglądam też na szlak, którym wchodziłem.
P7087496.jpg


I na Szpiglasową Przełęcz.
P7087497.jpg


Posilam się nieco poniżej wierzchołka, który z tego miejsca prezentuje się tak.
P7087511.jpg


CDN
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5397
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 18.12.2021 16:31

Fantastyczne widoki. No i pogoda Ci dopisała. :D
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 19.12.2021 20:17

Nefer napisał(a):Fantastyczne widoki. No i pogoda Ci dopisała. :D


Do trzech raz sztuka, w końcu pogoda dopisała w tym rejonie :)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1095
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 19.12.2021 21:12

Przepiękne widoki. Aż ciepło się robi na sercu, że w Polsce tak ładnie jest :hearts:
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 20.12.2021 14:00

wiola2012 napisał(a):Przepiękne widoki. Aż ciepło się robi na sercu, że w Polsce tak ładnie jest :hearts:

Tak, w Polsce jest wiele ciekawych miejsc :)
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 20.12.2021 14:08

Po zjedzeniu już na spokojnie kontempluję otoczenie :hut: . Czas jednak wyruszyć w dalszą drogę :cry: .
Dotąd szło się dobrze nie zmieniam więc planów i wracam przez Dolinę Pięciu Stawów :lol: .

Jeszcze rzut oka z zejścia na Szpiglasową Przełęcz :lol: .
P7087512.jpg


Po paru minutach jestem na przełęczy. Tym razem zatrzymuję się na małą sesję zdjęciową :) .
Tu perspektywa nieco się zmienia.
Dolina Pięciu Stawów
P7087513.jpg

P7087514.jpg


Rzut oka w przeciwnym kierunku
P7087517.jpg


i na szlak na szczyt.
P7087521.jpg


Tuż za przełęczą zaczynają się łańcuchy :lol: .
P7087522.jpg


Ułatwiają zejście. O tej porze sporo turystów wchodzi. Raz czy dwa czekam na mijance.
P7087524.jpg


Po zejściu z łańcuchów nie jest już tak stromo.
W Dolinie Pięciu Stawów też pozostał jeszcze śnieg.
P7087526.jpg


Są miejsca gdzie szlak przezeń prowadzi. Przydają się tam kijki bo bez raczków jest bardzo slisko.
P7087527.jpg


Z każdym metrem tracę wysokość.
P7087531.jpg


Po śnieżnych poletkach przyszedł czas na pokonanie strumienia :wink: . Tu kijki też się przydają :) .
P7087532.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 22.12.2021 13:55

Im niżej tym coraz cieplej. Na dodatek w dolinie jest bezwietrznie. Wyżej trochę ruchów powietrza jednak było a na Szpiglasowym Wierchu to nawet dość mocno wiało.
Docieram do rozwidlenia szlaków gdzie dopijam resztę wody. Idąc w lewo niebieskimi znakami można dojść na Przełęcz Zawrat lub dalej podążać żółtym szlakiem i wejść na Kozi Wierch. Oba szlaki nie są z tego miejsca zbytnio wymagające a Kozi Wierch to też świetny punkt widokowy (trzeba jednak mieć na uwadze co dalej :wink: ). Ja jednak skręcam w prawo w kierunku schroniska.

Wcześniej spoglądam jeszcze przez lornetkę na szlak, którym dziś schodziłem. Sporo ludzi walczy jeszcze na podejściu.
P7087533.jpg


Przy Wielkim Stawie Polskim.
P7087543.jpg


Przedni Staw a za nim Wielki Staw.
P7087534.jpg


I już jestem przy schronisku :D
P7087537.jpg


Tam odpoczywam bo w końcu zaczynam odczuwać trudy wędrówki. Posilam się i uzupełniam zapas wody.
Wracam zielonym szlakiem. Dawno nie byłem w tym rejonie i nie mogę odpuścić największego tatrzańskiego wodospadu :D .
P7087567.jpg

P7087561.jpg


Czeka mnie teraz wędrówka Doliną Roztoki
P7087555.jpg


Wędrówkę tą doliną pamiętałem z dawnych lat poprowadzoną leśnymi odcinkami. Niestety teraz to już nie aktualne. Silny halny z końca grudnia 2013 wyrządził wielkie szkody powalając mnóstwo drzew czy też łamiąc je jak zapałki :cry: . Wcześniej przy zejściu z Szpiglasowego Wierchu było sporo chmur teraz jest jak na patelni. Nie dość że żar leje się z nieba to jeszcze kamienie oddają ciepło grzejąc od dołu :? . Kupiona w schronisku butelka z wodą niepokojąco szybko traci zawartość. Jak tylko jest możliwość schładzam się w strumieniu. Oj dał mi się ten odcinek we znaki.
P7087575.jpg


Docieram w końcu do asfaltu przy Wodogrzmotach Mickiewicza. Tam ostatni odpoczynek przed wyruszeniem na parking. Po drodze za Wodogrzmotami jest jeszcze punkt gdzie można kupić wodę czy inne napoje :) . Zaopatruję się w kolejną butelkę i tak po 17-tej docieram do parkingu na Palenicy Białczańskiej.

Pokonałem dziś dystans niespełna 27 km i 1213 m przewyższenia. Cała wyprawa zajęło mi blisko 11 i pół godziny ale warto było :!: :lol: Pogoda dopisała, widoki powalały, wędrowało się dobrze :D . Najtrudniejszy okazał się dla mnie odcinek od Wielkiej Siklawy do Wodogrzmotów. Gorąco i zmęczenie dały mi się wtedy we znaki.
Ślad.JPG

Wysokość.JPG


Tak na marginesie to już od Bukowiny Tatrzańskiej pojawiają się parkingi z dowozem do Morskiego Oka. To dla mnie nowość, kiedyś tego nie było.

CDN
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5397
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 22.12.2021 18:50

Piękna wycieczka, a właściwie wyprawa :D.
Ile wody miałeś na ten cały dzień :?:
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 22.12.2021 22:44

Nefer napisał(a):Piękna wycieczka, a właściwie wyprawa :D.

Dawno na takiej wyprawie w Tatrach nie byłem. Trzeba będzie coś znów zaplanować :lol: .

Nefer napisał(a):Ile wody miałeś na ten cały dzień :?:

Z tego co pamiętam wyszedłem z 1,5 litra ale to skończyło się na rozdrożu szlaków w Dolnie 5-ciu Stawów. W schronisku w 5-ce wypiłem dwie pyszne lemoniady i kupiłem butelkę chyba 0,7 l (na pewno 1,5 l nie było). To wypiłem na skąpanym w słońcu odcinku do Wodogrzmotów Mickiewicza. W bufecie za Wodogrzmotami kupiłem kolejną butelkę tym razem 1,5 l ale tej do końca nie opróżniłem :) . I jeszcze herbata z cytryną była nad Morskim Okiem :) .
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5397
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 23.12.2021 09:37

No to rzeczywiście porządnie trzeba było się nawadniać.
My w tym roku z córką, jak byliśmy w Zawoi, to na wycieczki mniej więcej 7-godzinne braliśmy 4,5 litra (trzy butelki x 1,5 l) wody i wcale nie było to za dużo. Taki był upał.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15715
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 24.12.2021 09:18

Dawigs napisał(a):Silny halny z końca grudnia 2013 wyrządził wielkie szkody powalając mnóstwo drzew czy też łamiąc je jak zapałki :cry: .


Dokładnie to pamiętam , Tatry po obydwu stronach granicy wyglądały jak skoszona łąka :cry: , dzisiaj obraz wygląda już trochę lepiej , po słowackiej stronie w ubiegłym roku tak

DSC05498 .jpg


ale pół roku po tej nawałnicy odwiedziliśmy Wysokie Tatry - masakra . . .

Piękną trasę zrobiłeś , dodatkowe atrakcje i moim zdaniem trudniejszy wariant . My szliśmy w przeciwnym kierunku , wyjście od Doliny Pięciu Stawów , a schodziliśmy do Morskiego Oka - zejście łatwiejsze , mniej obciążające stare kolana :wink:


Pozdrawiam
Piotr
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 27.12.2021 23:57

piotrf napisał(a):
Dawigs napisał(a):Silny halny z końca grudnia 2013 wyrządził wielkie szkody powalając mnóstwo drzew czy też łamiąc je jak zapałki :cry: .


Dokładnie to pamiętam , Tatry po obydwu stronach granicy wyglądały jak skoszona łąka :cry: , dzisiaj obraz wygląda już trochę lepiej , po słowackiej stronie w ubiegłym roku tak

ale pół roku po tej nawałnicy odwiedziliśmy Wysokie Tatry - masakra . . .

Górskie krajobrazy zmieniają się na naszych oczach. Tatry spustoszone po obu stronach granicy przez silne wiatry a w Sudetach wycinane są całe połacie świerków zaatakowane przez kornika. Gdy bodajże w 2018 wszedłem na naszą opolską Biskupią Kopę byłem zszokowany skalą wycinki. Kiedyś widoki były tylko z wieży na górze no i była mała przecinka pod schroniskiem z mocno ograniczonym widokiem. Teraz to ... łysa góra :cry: . Plus taki że dalekie widoki umilają marsz. Trzeba się jednak spieszyć bo rośnie już nowy las :lol: .

piotrf napisał(a):Piękną trasę zrobiłeś , dodatkowe atrakcje i moim zdaniem trudniejszy wariant . My szliśmy w przeciwnym kierunku , wyjście od Doliny Pięciu Stawów , a schodziliśmy do Morskiego Oka - zejście łatwiejsze , mniej obciążające stare kolana :wink:

Pozdrawiam
Piotr

Nie wiedziałem jak u mnie będzie z kondycją i dlatego wchodziłem od Morskiego Oka. Plan był taki, że jak wejście mnie zmęczy to wrócę tą samą drogą. Faktycznie wejście od Doliny Pięciu Stawów i zejście do Morskiego Oka mniej obciąży kolana. Trzeba kiedyś będzie wypróbować ten wariant :D .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1057
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 28.12.2021 13:16

Witam po świętach.

Kolejny dzień zgodnie z prognozami poprzeplatał słońce z deszczem. Wykorzystaliśmy go na zakup pamiątek i baseny termalne w Chochołowie.

10.07.2021
Niestety nadszedł dzień wyjazdu :cry: . Po śniadaniu pakujemy się do samochodu, żegnamy właścicieli i jedziemy na Gubałówkę pożegnać się z Tatrami :) . Tym razem nie damy się zwieść :wink: i stajemy na parkingu hotelu naprzeciwko wieży telekomunikacyjnej. Jest tu taniej niż na parkingu na końcu miejscowości Ząb :!:

Zapraszam na kilka zdjęć ze spaceru po grzbiecie Gubałówki.

Pogoda niby dopisuje ale chmury nad Tatrami są na takim pułapie, że zasłaniają wierzchołki szczytów zwłaszcza w Tatrach Wysokich.
P7107600.jpg


Tatry Zachodnie prezentują się nieco lepiej.
P7107587.jpg


Czasem Giewont nieśmiało się odsłoni.
P7107577-1.jpg


Spotykamy owieczki.
P7107596.jpg

P7107595.jpg


Rzut oka na Podhale.
P7107599.jpg


I tak kończymy nasze wakacje :cry: .
P7107607.jpg


CDN
Bratwojciech
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 400
Dołączył(a): 31.05.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bratwojciech » 28.12.2021 13:28

Czyli niestety nadszedł czas kiedy trzeba powiedzieć hybojmy na dół :D Widzę sporo radochy z gór więc życzę szybkiego powrotu :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022