Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Sudeckie wędrówki

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 02.02.2022 18:03

Sprawnie schodzę ku Mokrej przełęczy (707 m). Tam ponownie spotykam żółty szlak. Jest tu kolejna wiata turystyczna. Stoi po Czeskiej stronie granicy przy zimowym szlaku dla narciarzy.
Rzut oka za siebie na Srebrną Górę,
IMG_20180729_125948.jpg


która jeszcze w lipcu 2016 roku wyglądała tak:
IMG_8789.jpg


Rozpoczynam ostatnie ale najbardziej forsowne podejście,
IMG_20180729_131629.jpg


które kończy się przy krzyżu pojednania (875 m). Wrzucam ładniejsze zdjęcie z 2016 :D .
IMG_8797.jpg


Stoi tu też stary słup graniczny. Rozdzielał swego czasu posiadłości biskupstwa wrocławskiego i ołomunieckiego a obecnie wyznacza granicę pomiędzy Czechami a Polską.
IMG_20180729_131924.jpg


Stąd już blisko do szczytu. Spotykam tu czeskie szlaki w kolorach niebieskim i zielonym. Oba prowadzą z Petrovic. Zielony można skrócić idąc z miejsca zwanego Petrove Boudy. To chyba najłatwiejsze wejście na Biskupią Kopę.
IMG_8805.jpg


Tuż przed szczytem po lewej stronie szlaku znajduje się pomnik Rudolfa. Kiedyś „ukryty” pomiędzy gęsto rosnącymi drzewami obecnie po wycince nie sposób go przeoczyć.
IMG_20180729_132401.jpg


Kilka kroków i jestem pod wieżą na szczycie Biskupiej Kopy (890 m). Wieża (18 metrów wysokości) ładnie prezentuje się po niedawanym remoncie :) .
IMG_20180729_132545.jpg


Tak wyglądała przed odnowieniem w 2016.
IMG_8807.jpg


Zawsze gdy tylko jest możliwość wchodzę na wieżę. Zazwyczaj można płacić za wejście w koronach i złotówkach.
Po remoncie nie ma już niestety informacji o tym co można z wieży dostrzec.
IMG_20180729_133133.jpg


Tu zdjęcie z 2016.
IMG_8822.jpg


Widoki tym razem średnie. Rzut oka na Srebrną Kopę
IMG_20180729_133030.jpg


i na niziny.
IMG_20180729_133043.jpg


Po Czeskiej stronie słaba widoczność, ciemne chmury na dodatek zaczyna grzmieć. Szybko opuszczam wieżę i schodzę do schroniska. Ładne widoki z wieży jeszcze w relacji pojawią się :lol: .

Ujęcie chyba z tego samego miejsca co w trakcie zimowego wejścia :wink: .
IMG_20180729_134623.jpg


Początkowo idę czerwonym szlakiem wzdłuż granicy by odbić drogą w kierunku schroniska.
Burza krąży po Czeskiej stronie. Nie zatrzymuję się w schronisku i wracam tym razem żółtymi znakami.
IMG_20180729_143550.jpg


Przy drodze ustawiono niewielką tablicę upamiętniającą jedną ze znaczniejszych postaci Prudnika przełomu XIX i XX wieku. Stary kamień pamiątkowy ustawiony w 1917 roku zaginął w nieznanych okolicznościach.
IMG_20180729_150207.jpg


Schodziłem bez zbędnej zwłoki ponaglany burzowymi odgłosami. W Pokrzywnej gdy dołączyłem na kąpielisku do rodziny okazało się, że cały czas było słonecznie, odgłosów burzy nie słyszeli …

Pokonałem tego dnia 16 km z sumą podejść 732 metry.
trasa.JPG

Przekrój wysokości.JPG


CDN
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13519
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 02.02.2022 18:18

Dawigs napisał(a):Masz może zdjęcie drabiny na Gwarkowej Perci :?: Nie mogę znaleźć w moim archiwum.

Jasne, że mam, z każdej strony ;) Trochę nerwów mnie ta drabina kosztowała... W górach lubię łańcuchy, klamry mi nie przeszkadzają, ale drabin nie cierpię :roll: Mam jakiś dziwny (wybiórczy ;)) rodzaj lęku wysokości. A ta drabina jest "konkretna" :?

2021-05-22-18h41m44.JPG

2021-05-22-18h41m54.JPG

2021-05-22-18h43m07.JPG


I jeszcze widok z góry ;):

2021-05-22-18h46m08.JPG


A wieżę na Biskupiej Kopie odnowili chyba jeszcze raz po Twojej wizycie ;) (Nie mam oczywiście na myśli tego, że coś zdemolowałeś :lol:) My widzieliśmy ją w maju 2021 i była ozdobiona portretem Franza Josefa :D:

2021-05-22-16h19m31.JPG
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5388
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 02.02.2022 19:05

Ładna ta wieża, a cesarz Franciszek Józef dodaje jej uroku :).
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 02.02.2022 20:07

maslinka napisał(a):
Dawigs napisał(a):Masz może zdjęcie drabiny na Gwarkowej Perci :?: Nie mogę znaleźć w moim archiwum.

Jasne, że mam, z każdej strony ;) Trochę nerwów mnie ta drabina kosztowała... W górach lubię łańcuchy, klamry mi nie przeszkadzają, ale drabin nie cierpię :roll: Mam jakiś dziwny (wybiórczy ;)) rodzaj lęku wysokości. A ta drabina jest "konkretna" :?

Dziękuję za wrzucenie zdjęć :lol: . Drabinka faktycznie konkretna :lol: . U mnie żona z kolei nie przepada za łańcuchami ale za to drabinkę przeszła :lol: .

maslinka napisał(a):A wieżę na Biskupiej Kopie odnowili chyba jeszcze raz po Twojej wizycie ;) (Nie mam oczywiście na myśli tego, że coś zdemolowałeś :lol:) My widzieliśmy ją w maju 2021 i była ozdobiona portretem Franza Josefa :D:

No i się wydało :wink: . Faktycznie nie ma :D . W kwietniu 2019 portret Franza Josefa też już był :lol: .
IMG_7526-1.jpg


Nefer napisał(a):Ładna ta wieża, a cesarz Franciszek Józef dodaje jej uroku :).

Dokładnie. Szkoda tylko że po remoncie nie ma opisów ze strzałkami i odległościami tego co można z wieży zobaczyć. Przy bardzo sprzyjających warunkach podobno zimą nawet Tatry można dojrzeć 8O .
Latem z reguły przejrzystość powietrza ogranicza widoki ale raz po przejściu dużego frontu burzowego miałem rewelacyjne widoki. Dobrze widać było Opole co wcześniej i później nie miało miejsca. Wejście to miało miejsce jeszcze w latach 90-tych sprzęt fotograficzny analog na filmy więc zdjęcia takie sobie.
DamianM
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 465
Dołączył(a): 16.12.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) DamianM » 02.02.2022 21:53

Witam.
Biskupia kopa ,była moim pierwszym zdobytym szczytem.
Może w tym roku to powtörzymy.
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5388
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 03.02.2022 09:26

Dawigs napisał(a):
Nefer napisał(a):Ładna ta wieża, a cesarz Franciszek Józef dodaje jej uroku :).

Dokładnie. Szkoda tylko że po remoncie nie ma opisów ze strzałkami i odległościami tego, co można z wieży zobaczyć. Przy bardzo sprzyjających warunkach podobno zimą nawet Tatry można dojrzeć 8O .

A to rzeczywiście minus - lubię mieć taką poglądową informację. W takie rozpoznawanie innych szczytów, gdy już jestemy na jakiejś danej górze, to ja kiepski jestem :oops: i taka informacja jest bardzo przydatna.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.02.2022 12:49

2017.10.15 Wejście na Biskupią Kopę czerwonym szlakiem z Jarnołtówka.

Zapraszam na fotorelację (z nastawieniem na foto :) ) z rodzinnej wycieczki jesienią 2017. Wejście z Jarnołtówka jest krótsze i nie tak spektakularne jak to z Pokrzywnej. Może też stanowić naturalne przedłużenie szlaku, który opisałem wcześniej.
Samochód zostawiamy w rejonie ośrodka Ziemowit. Cofamy się schodząc drogą do czerwonego szlaku i tam zaczynamy podejście. Na tym szlaku przed Biskupią Kopą nie ma żadnych szczytów. Jedynie za miejscem zwanym Grzebieniem (768 m) gdzie dochodzi z Czeskiej strony zimowy szlak narciarski robi się płasko a nawet lekko z górki ale to krótki odcinek. Najbardziej stromy fragment czeka nas niedaleko szczytu.

IMG_2866.jpg

IMG_2868.jpg

IMG_2871.jpg

IMG_2875.jpg


Widać też Srebrną Kopę
Hasło.JPG

IMG_2887.jpg

IMG_2902.jpg

IMG_2904.jpg

IMG_2912.jpg

IMG_2910.jpg


Wieża była wtedy w remoncie. Wielka szkoda bo pogoda była tego dnia fenomenalna.
IMG_2895.jpg


Schodzimy do schroniska coś przekąsić.
IMG_2916.jpg

IMG_2923.jpg


Mateusza zakuli w dyby :wink: .
IMG_2930.jpg


Wracamy żółtym szlakiem.
IMG_2944.jpg


Pokonaliśmy niecałe 9 km przy przewyższeniu 503 m.
szlak.JPG

przekrój.JPG


CDN
Ostatnio edytowano 04.02.2022 23:39 przez Dawigs, łącznie edytowano 1 raz
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13249
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.02.2022 13:10

Dawigs napisał(a):Wieża (18 metrów wysokości) ładnie prezentuje się po niedawanym remoncie
Obrazek

Prawie jak latarnia morska :lol:


maslinka napisał(a): A ta drabina jest "konkretna" :?
Obrazek

Dla mnie ta drabina nie wygląda tak źle, jak sobie przypomnę tę w Sucha Bela w Słowackim Raju...
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 10.02.2022 20:48

piekara114 napisał(a):
Dawigs napisał(a):Wieża (18 metrów wysokości) ładnie prezentuje się po niedawanym remoncie

Prawie jak latarnia morska :lol:


Faktycznie :wink:


piekara114 napisał(a):
maslinka napisał(a): A ta drabina jest "konkretna" :?
Dla mnie ta drabina nie wygląda tak źle, jak sobie przypomnę tę w Sucha Bela w Słowackim Raju...


Musimy się w końcu wybrać do Słowackiego Raju :lol: .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 10.02.2022 21:11

Ścieżką przyrodniczo-dydaktyczna doliną Bystrego Potoku na Biskupią Kopę.

Wylot doliny Bystrego Potoku jest na granicy Pokrzywnej i Jarnołtówka. Wyjeżdżając z Pokrzywnej należy tuż przed znakiem informującym o końcu tej miejscowości skręcić w lewo. Nieco w głębi jest parking. Jadąc szybko można to miejsce przegapić.
Ścieżka przyrodniczo-dydaktyczna znakowana ukośnymi zielonymi znakami wiedzie na szczyt obok schroniska. Po drodze mijamy miejsce gdzie przed wojną była skocznia narciarska czy kamienny most. Nie są to jednak jakieś spektakularne atrakcje. Gdyby nie tablice informacyjne można by ich nie zauważyć.

W relacji połączę nasze dwie wędrówki:
2016.07.01 – mieliśmy wejść na szczyt szlakiem dydaktycznym a zejść przez Gwarkową Perć. Mimo wyśmienitej pogody nie wszystko poszło zgodnie z planem …
2019.04.25 – korzystając z wolnego w szkole z powodu strajku nauczycieli zaczynamy oficjalnie zdobywać Koronę Gór Polskich :D . Samochód zostawiamy na parkingu w Pokrzywnej obok Parku Rozrywki ROSENAU. Niebieskim szlakiem dochodzimy do doliny Bystrego Potoku i na szczyt wchodzimy szlakiem dydaktycznym a schodzimy żółtym do Pokrzywnej. Tym razem wszystko poszło zgodnie z planem :lol: .

Tuż za parkingiem u wylotu doliny Bystrego Potoku jest kaplica polowa gdzie latem w niedziele odprawiane są msze.
IMG_8780.jpg


Jest tu też miejsce na biwak.
IMG_8783.jpg


Za polaną po przejściu mostka nad Bystrym Potokiem ścieżka dydaktyczna łączy się z niebieskim szlakiem z Pokrzywnej, który dość szybko obija w prawo na Gwarkową Perć.
W lipcu 2016 wycinka drzew trwa w najlepsze. Można iść ścieżką dydaktyczną ale trzeba uważać na pojazdy wywożące drewno :| . Droga, którą poprowadzi ścieżka jest kompletnie rozjeżdżona przez ciężki sprzęt. Po wyjściu z rezerwatu Cichej Doliny trafiamy na pobojowisko. Na wprost i po prawej drzew już nie ma, sterczą tylko kikuty pieńków 8O . Po lewej ale w bezpiecznej od nas odległości wycinają kolejne drzewa. Na drodze zapewne z powodu błota położono gałęzie wyciętych sosen. Miałem zdjęcia zrobione telefonem ale chyba przepadły bezpowrotnie.
Idziemy drogą przed siebie i robi cię coraz bardziej stromo. Coś mi nie gra. Ścieżka dydaktyczna powinna skręcić w prawo, przejść nad Bystrym Potokiem i dalej prowadzić przeciwległym stokiem. Domyślam się, że weszliśmy za wysoko ale nie widzę mostku nad potokiem ani żadnych oznakowań. Wspinamy się dalej i tak wchodzimy na … przełęcz Mokrą.
Tak to wtedy wyglądało z przełęczy.
IMG_8786.jpg

IMG_8790.jpg


Sokoro już tu się znaleźliśmy namawiam syna na czerwony szlak prowadzący na szczyt obok krzyża pojednania.
Wieża jeszcze przed remontem.
IMG_8807.jpg


Z wieży ładne widoki.
Widok na zachód.
IMG_8838.jpg


W dole Zlate Hory
IMG_8827.jpg


Przesuwam obiektyw nieco w prawo. Kierunek północno-zachodni.
IMG_8837.jpg


I na równiny po Polskiej stronie.
IMG_8829.jpg


Na koniec na pierwszym planie Srebrna Kopa.
IMG_8840.jpg


Od południowej strony było pod słońce i zdjęć nie robiłem.
Po podziwianiu widoków schodzimy do schroniska, z tarasu którego mamy taki widok.
IMG_8852.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 11.02.2022 21:26

W 2019 oznaczenia szlaku już były :) . Klika zdjęć z fragmentu, który pominęliśmy trzy lata wcześniej.
IMG_7492.jpg

IMG_7495.jpg

IMG_7499-1.jpg


W schronisku byliśmy wtedy jedynymi gośćmi 8O . Na szlakach też było pustawo. Środek tygodnia, kwiecień.
IMG_7512.jpg


Tym razem zeszliśmy ze szczytu czerwonym szlakiem koło krzyża pojednania.
IMG_7523.jpg

IMG_7532.jpg


Wróćmy jednak do 2016.
Schodzimy żółtym szlakiem do Jarnołtówka. Potem na krzyżówce z niebieskim chcę zejść drabiną na Gwarkowej Perci. Mateusz jednak blokuje się i nie chce zejść. Widok z góry robi wrażenie. Nie robię zdjęć.
Wracamy niebieskim szlakiem do krzyżówki szlaków a potem dalej nim podążamy,
Idziemy przez Piekiełko, byłe wyrobisko gdzie pozyskiwano łupki.
IMG_8867.jpg

IMG_8868.jpg


Przechodzimy też przez Karliki czyli miejsce z małymi urwiskami i skałkami.
IMG_8870.jpg


Tak wyglądał ślad naszej nietypowej wędrówki w 2016.
2016.JPG


A tu z 2019.
2019.JPG
ewa-irena
Croentuzjasta
Posty: 429
Dołączył(a): 29.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewa-irena » 11.02.2022 22:18

Moje tereny, Kopę Biskupią widzę z balkonu mojego mieszkania w Prudniku.
Poniżej zdjęcie z wojem strzegącym traktu wykonane dnia 15 stycznia 2022r.
Mam nadzieję, że czeski Pradziad też będzie w relacji.
Pozdrawiam ewa-irena
20220115_114224_Easy-Resize.com.jpg
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 15.02.2022 13:56

ewa-irena napisał(a):Moje tereny, Kopę Biskupią widzę z balkonu mojego mieszkania w Prudniku.
Poniżej zdjęcie z wojem strzegącym traktu wykonane dnia 15 stycznia 2022r.
Mam nadzieję, że czeski Pradziad też będzie w relacji.
Pozdrawiam ewa-irena


Witam w relacji. Fajnie mieszkać tak blisko gór :lol: .
Na Pradziadzie też bywałem ale ostatni raz z 6-7 lat temu a to już chyba zbyt odległy czas by wrzucić relację. Wchodziliśmy wtedy z Karlovej Studánki doliną Białej Opawy (Bilá Opava). Zjechaliśmy będącymi chyba wtedy tam nowością hulajnogami z wielkimi kołami jak w rowerze z przodu i mniejszymi z tyłu. Tuż po starcie zaliczyłem wywrotkę :evil: . Mieliśmy zejść z Ovčárny szlakiem ale po mojej wywrotce miałem pokiereszowane kolano i zjechaliśmy autobusem.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1046
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 15.02.2022 14:27

Pokazałem najbardziej popularne szlaki wejściowe na Biskupią Kopę wspominając przy okazji o innych wariantach.

Ale można też wjechać rowerem :lol: .
Co roku w lipcu i sierpniu uruchamiane są weekendowe połączenia kolejowe z Opola do Głuchołaz. Z powodu Covida w 2020 uruchomiono je dopiero od ostatniego weekendu sierpnia i był wtedy o ile mnie pamięć nie myli do ostatniego weekendu października.
Na moim trekkingu na sam szczyt nie wjechałem ale pod schronisko dałem radę. Jeszcze wracałem się pod schronisko bo chyba tam zgubiłem dekielek od obiektywu. Dlatego na przekroju trasy są dwa wierzchołki. Potem już tylko powrót do Opola. Tutaj mały pokaz slajdów z krótkim filmikiem.



W ubiegłym roku nastąpiła zmiana. Uruchomiono bezpośrednie kolejowe połączenia weekendowe z Opola do Kłodzka. Byłą jednak możliwość przesiadki w Głuchołazach na szynobus do Głuchołaz. Tym razem pojechałem inaczej i pod schronisko już nie wjeżdzałem. Z Głuchołaz pojechałem do Mikulovic a następnie drogą mniej więcej wzdłuż granicy do Zlatych Hor. Granicę ponownie przekroczyłem w Jarnołtówku jadąc drogą koło tamy. Potem Pokrzywna, Wieszczyna (niestety wieża była zamknięta,) Prudnik. Pomiędzy Prudnikiem a Moszną jechałem nową fajną ścieżką rowerowa. W Mosznej rzuciłem okiem zza płotu na zamek w remoncie i zjadłem obiad a potem już tylko dojazd do Opola :lol: .
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5388
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 15.02.2022 15:06

Dawigs napisał(a):Tym razem pojechałem inaczej i pod schronisko już nie wjeżdzałem. Z Głuchołaz pojechałem do Mikulovic a następnie drogą mniej więcej wzdłuż granicy do Zlatych Hor. Granicę ponownie przekroczyłem w Jarnołtówku jadąc drogą koło tamy. Potem Pokrzywna, Wieszczyna (niestety wieża była zamknięta,) Prudnik. Pomiędzy Prudnikiem a Moszną jechałem nową fajną ścieżką rowerowa. W Mosznej rzuciłem okiem zza płotu na zamek w remoncie i zjadłem obiad a potem już tylko dojazd do Opola :lol: .

Jaki dystans wtedy pokonałeś? Wygląda ta trasa bardzo interesująco. :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Sudeckie wędrówki - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022