napisał(a) Franz » 01.07.2025 18:10
I tu zdarza się sytuacja odwrotna do tej, którą sam okazyjnie inicjuję. Żeby mieć ludzi na zdjęciach, pytam czasami napotkanych wspinaczy, czy możemy iść razem, a tymczasem to ja zostaję nagabnięty o to samo. Z jednej strony czemu nie, ale z drugiej oni chyba idą znacznie wolniej, niż szedłbym sam. Przyznają się, że nie czują się pewnie, i w tej sytuacji nie ma o czym mówić - oczywiście, że pójdziemy razem.