Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Do Baški przez alpejskie szczyty i kukurydziane pola...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009
Do Baški przez alpejskie szczyty i kukurydziane pola...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 00:21

Poprzedniej relacji nie wiedzieć czemu nie udało mi się skończyć, chociaż kto wie, kto wie..?
Dlatego to będzie raczej fotorelacja niż relacja właściwa :)

Kilka słów odnośnie tytułu i nie tylko
- w wyniku nieszczęśliwego splotu wydarzeń wczesną wiosną straciliśmy na dłuuugo nasz główny środek lokomocji, a że nie bardzo chcieliśmy rezygnować z wakacji wykorzystaliśmy środek drugi, alternatywny, który załadowany po dach nie bardzo nadawał się do autostradowych prędkości...
Stąd kukurydziane pola i boczne drogi przez Alpy :D

Wyruszyliśmy we dwójkę, 31 lipca o godzinie 10 rano z okolic przejścia granicznego z Czechami w Miłoszowie.
Nie licząc bardzo krótkiego odcinka autostrady chorwackiej (ok. 20 km) prawie całą trasę pokonaliśmy bocznymi drogami.
Omal nie spaliliśmy sprzęgła i klocków hamulcowych, ale zobaczyliśmy Czechy, Austrię i Słowenię jakiej nie ujrzelibyśmy z autostrady...
Bezcenne ;)

Skoro więc wstęp mam za sobą, zapraszam do obejrzenia kilku,
może ciut więcej fotek, z zeszłorocznego (2011), tygodniowego pobytu
w Bašce, na Krku.
Ostatnio edytowano 26.02.2012 11:38 przez Anai, łącznie edytowano 1 raz
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 00:22

W drodze...

fot.1 W centrum jakiegoś czeskiego miasteczka
Obrazek

fot.2 Czechy - trasa alternatywna...
Obrazek

fot.3 Freistadt, Austria
Obrazek

fot.4 Starówka - muzeum we Freistadt
Obrazek

fot.5 Alpy, Austria... trasa alternatywna :)
Obrazek

fot.6 ...przez alpejskie szczyty i kukurydziane pola :D
Obrazek

fot.7 Centrum jednego z niezwykle słodkich i uroczych miasteczek austriackich...
Obrazek

fot.8 Zachód słońca w austriackich Alpach
Obrazek

fot.9 Widok z parkingu przed krckim mostem - najprawdopodobniej na Rijekę
Obrazek

cdn.
Ostatnio edytowano 20.02.2013 12:32 przez Anai, łącznie edytowano 1 raz
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14185
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 26.02.2012 00:35

Anai napisał(a):Omal nie spaliliśmy sprzęgła i klocków hamulcowych, ale zobaczyliśmy Czechy, Austrię i Słowenię jakiej nie ujrzelibyśmy z autostrady...


Prawdą jest , że posiadam " autostradowstręt " po przejechaniu w sumie ponad miliona kilometrów , ale tzw. boczne drogi wybieram z innego powodu . Otóż oferują one o wiele więcej wspaniałych widoków i atrakcji , na które autostrada z racji zwykłej wygody nam nie pozwala :wink:

Czekam na zdjęcia i ciąg dalszy fajnie rozpoczętej relacji


Pozdrawiam
Piotr
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 26.02.2012 00:46

Ja równiez przysiądę się do relacji. Chętnie pooglądam, a jeszcze chętniej poczytam na temat Baski - mojego celu na wakacje 2012.
Jarek999
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 440
Dołączył(a): 09.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jarek999 » 26.02.2012 00:52

Również jestem przed ekranem i czekam na dalszy ciąg :)
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 00:55

Oooo! Dziękuję za uwagę, mimo późnej pory...
Ciąg dalszy będzie...

... jutro :P
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 11:17

Na wyspę dojechaliśmy nad ranem i tu mała uwaga:warto przed wjazdem na nią zatankować, w przeciwnym razie można mieć problem - my na oparach zawróciliśmy z Baški prawie do Malińskiej szukając czynnej stacji benzynowej :)

Czas spędzaliśmy głównie plażując i zwiedzając miasteczko, choć trafiła nam się też jedna prawdziwie "górska wyprawa" :D
nie widzę więc sensu dzielić opisu na poszczególne dni...


Na miejscu

fot.10 Zatoka przy której położony jest camping
Obrazek

fot.11 Campingowa plaża
Obrazek


fot.12 Widok na wyspy naprzeciw, ale hmmm... jakie?
Obrazek

fot.13 To też plaża
Obrazek


fot.14 Jedna z wielu ciasnych i uroczych uliczek Baski
Obrazek


fot.15 ... i kolejna ze złodziaśnymi okiennicami
Obrazek


fot.16
Obrazek


fot.17 ...jeszcze jedna uliczka
Obrazek


fot.18 Domek :)
Obrazek


fot.19 Więcej domków
Obrazek


fot.20 Autko
Obrazek

cdn.
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 26.02.2012 11:52

O ile dobrze kojarzę na podstawie fotek, to to jest chyba Camping Bunculuka? :D

Czy możesz napisać więcej informacji o samej Basce? Gdzie robić zakupy? Restauracje? Co warto, a co odradzasz? Itd.
Ostatnio edytowano 26.02.2012 11:55 przez Raul73, łącznie edytowano 1 raz
anielicanatka
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 106
Dołączył(a): 15.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) anielicanatka » 26.02.2012 11:53

Anai melduje się w gronie czytających :D
anielicanatka
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 106
Dołączył(a): 15.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) anielicanatka » 26.02.2012 11:54

Anai melduje się w gronie czytających :D
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 12:28

Raul73 napisał(a):O ile dobrze kojarzę na podstawie fotek, to to jest chyba Camping Bunculuka? :D


:lol:

Raul73 napisał(a): Czy możesz napisać więcej informacji o samej Basce? Gdzie robić zakupy? Restauracje? Itd.


Ha! Pieczywo kupowaliśmy na campingu - było znacznie drożej niż gdziekolwiek indziej, ale niespecjalnie chciało nam się leźć do Baški z samego rana, ogólne zakupy robiliśmy w Konzumie - w Bašce, mięso w mięsnym sklepie -zastanawiam się jak Ci wytłumaczyć gdzie on był - ...aaa, już wiem:
spójrz na fotkę nr 16, na niej powyżej muru po prawej był kościół i muzeum, to taki punkt charakterystyczny, żeby dojść do mięsnego trzeba iść jeszcze kawałek w kierunku w którym idą ludzie na pierwszym planie, bądź cofnąć się w stronę Bunculuki jeśli idziemy w kierunku przeciwnym. Tam jest sklep samoobsługowy, obok właśnie mięsny, ciut dalej kiosk i stragan z owocami i warzywami - w mięsnym obsługiwali bardzo mili panowie, przyzwoite ceny i mięsko też. Warzywa kupowaliśmy w tym kiosku obok mięsnego.

Co do restauracji, to mimo ambitnego planu żeby za każdym razem odwiedzać inne miejsce zawsze lądowaliśmy w jednym :D
Bistro Grill Mul - druga knajpka w kolejności idąc od strony campu
P O L E C A M !
Ceny przyzwoite, jedzenie pyszne, porcje wielkie, przemiła obsługa
(a jacy przystojniacy kelnerują...), starter gratis a na pożegnanie dla panów rakija, dla pań likier - również gratis :D

A rakiję kupowaliśmy tu:
Obrazek
Na ogół na krzesełku siedziała starsza pani o mało sympatycznym wyrazie twarzy, ale rakiję można było od niej kupić bez problemu :D

anielicanatka napisał(a):Anai melduje się w gronie czytających :D


Witaj! Naczytać to się pewnie nie naczytasz, ale zapraszam do obejrzenia tych kilku fotek, które jeszcze pewnie dorzucę :D
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 26.02.2012 16:46

fot.21
Obrazek


fot.22 Martwa natura uliczna
Obrazek


fot.23 CroCat
Obrazek


fot.23 Mały sprzedawca
Obrazek


fot.24 ;)
Obrazek


fot.25 Wieczorny połów
Obrazek


fot.26 Jeszcze jeden kot...
Obrazek


fot.27 Baška w blasku zachodzacego słońca...
Obrazek


fot.28 ...
Obrazek

cdn.
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 26.02.2012 21:39

Namiary na knajpę i rakiję zanotowałem.

Sklep mięsny mi niepotrzebny, bo my raczej z gatunku tych, co za mięsem nie przepadają, a już na pewno nie w Chorwacji. Co innego rybki i owoce morza! :D
Jarek999
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 440
Dołączył(a): 09.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jarek999 » 26.02.2012 21:51

Koty jak nie chorwackie.
Pewnie też z Polski przyjechały na wakacje :D
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 27.02.2012 10:17

Zaproszenie przyjęte.
:)
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Do Baški przez alpejskie szczyty i kukurydziane pola...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018