Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13758
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 09.01.2022 21:16

Na Rusinową z Wierch Poroniec to 1h spokojnym spacerem, nawet zimą. W zimie kilka razy już Polanę odwiedziliśmy...
Polecam.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 11.01.2022 15:04

Nefer napisał(a):Ładne widoki z Kasprowego, pomimo braku dobrej przejrzystości powietrza. :)

Filtr aparatu trochę pomógł :lol: .

wiola2012 napisał(a):Jutro wyjeżdżam do Bukowiny, co prawda w ramach pracy, ale też sobie popatrzę :D
Myślałam nawet, żeby po nartach wybrać się na Rusinową Polanę, ale dzień jeszcze za krótki.
:papa:

Fajnie :D , udało się gdzieś wyskoczyć? :?:

piekara114 napisał(a):Na Rusinową z Wierch Poroniec to 1h spokojnym spacerem, nawet zimą. W zimie kilka razy już Polanę odwiedziliśmy...
Polecam.

Fajny pomysł :D . Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie. Może w ferie zimowe gdzieś wysokoczymy na parę dni.
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 11.01.2022 15:16

Widok w kierunku Zakopanego i Podhala.
P8300855.jpg


Wypiętrza się coraz więcej chmur zwłaszcza nad Tatrami wysokimi. Słonce przebija się przez nie oświetlając Gąsienicowe stawy 8O .
P8300857.jpg


Ostatni rzut oka i ruszamy :lol: .
P8300846.jpg


Sprawdzam raz jeszcze prognozy. Burze są zapowiadane już od 12-tej :!: Kolejna zmiana planów :( . Schodzimy z Kasprowego a w zasadzie z Suchej Przełęczy bezpośrednio na Halę Gąsienicową.
P8300876.jpg


Gdy schodzimy za nami nad Kasprowym pojawia się wielki biały orzeł :wink: .
P8300870.jpg


Słonce z chmurami nadal przedstawiają swe widowisko światła i cienia 8O .
P8300880.jpg


Zbierają się coraz ciemniejsze chmury :? .
P8300886.jpg


Robimy mini sesję zdjęciową gdy wtem słyszymy pierwszy grzmot. Jest raptem parę minut po 11-tej :!:
P8300895.jpg


Na szczęście schronisko już blisko.
P8300890.jpg


Włączamy szósty a może i siódmy bieg :wink: .
Krótki postój na poprawę rozregulowanego kijka trekkingowego.
P8300901.jpg


Docieramy w samą porę pod schronisko.
P8300906.jpg


Chwilę później rozpętuje się nawałnica. Przeczekujemy ją w schronisku.
P8300911.jpg


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 12.01.2022 14:42

Burza długo krąży :? . Jest okazja do nawiązania miłej pogawędki z sąsiadami przy stole :) . Dopiero gdzieś po 13-tej przestaje padać i grzmieć. Według prognoz mamy ok. godzinne okno pogodowe. Schronisko błyskawicznie pustoszeje. Chyba wszyscy a przynajmniej zdecydowana większość ruszają w kierunku Kuźnic by jak najszybciej zejść z gór.
P8300913.jpg

P8300918.jpg

P8300920.jpg


Przełęcz między Kopami. My uciekamy przez kolejną nawałnicą a Zakopane i Podhale w słońcu :? .
P8300923.jpg


Nad Giewontem też chwilowo spokój ale ciemne chmury już nadciągają.
P8300936.jpg


Na przełęczy wybieram do zejścia niebieski szlak. Dobrze widać z niego Wielki Kopieniec na którym byliśmy dwa dni temu.
P8300946.jpg


Z drugiej strony grzbietu mamy widok na Dolinę Jaworzynki, którą wiedzie żółty szlak.
P8300934.jpg


Deszcz łapie nas blisko parkingu w Kuźnicach. Jednak jak się okaże armagedon ma dopiero nadejść.
W ulewie docieramy z przystanku na kwaterę. Niedługo potem zaczyna się straszna nawałnica. Burze krążą dość długo. Na ciepłą obiado-kolację wybieramy się późnym wieczorem.

Następnego dnia dowiadujemy się, że w trakcie nawałnicy uszkodzona została kolejka na Kasprowy Wierch. Ludzie, którzy utknęli na szczycie po uruchomieniu górnego odcinka kolejki byli sprowadzani po ustaniu burz od późnego wieczora w grupach przez ratowników TOPR. Ostatnia grupa zeszła do Kuźnic po północy.

Pokonaliśmy ponad 8,5 km głównie schodząc.
szlak.JPG

wyskość.JPG


CDN
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 13.01.2022 12:31

31.08.2019 Dolina Chochołowska

Po śniadaniu pakujemy się i opuszczamy naszą kwaterę ale nie jedziemy prosto do domu :) .

Po trzech dniach wędrówek stawiamy na rowery. A jak rowery to Dolina Chochołowska :lol: .
Na miejscu jedziemy powoli wypatrując maszyn, które nam się spodobają. Znajdujemy. Na łące z wypożyczalnią rowerów zostawiamy samochód nie płacąc za parking. Jest to powszechna praktyka w tym miejscu.
Zapłacić trzeba jednak za rowery prócz normalnego biletu przy wjeździe do parku.
P8310951.jpg

P8310959.jpg


Początkowo trasa prowadzi po asfalcie. W drodze powrotnej zatrzymamy się tam by przy bacówce kupić oscypki. Potem asfalt przechodzi w szutrówkę ale też o łagodnym przebiegu.
P8310961.jpg


Jest jeden trudniejszy fragment. Może nawet powoli wjechalibyśmy ale sporo piechurów wybiera pobocze zamiast kocich łbów i kończy się na podprowadzaniu rowerów.
P8310964.jpg


Blisko schroniska trafiamy na wypas owiec.
P8310966.jpg


Od rana pochmurnie i może nawet padać ale nie ma w prognozach burz.
P8310968.jpg


I już pod schroniskiem.
P8310977.jpg


Większe wypożyczalnie mają swoje stojaki pod schroniskiem. Pozostali przypinają rowery gdzie bądź. My też, korzystając z zamknięcia z wypożyczalni.
P8310982.jpg


Posilamy się w schronisku i wracamy. Powrót to już sama przyjemność.
Czerwone Wierchy wyglądają nawet dobrze.
P8310988.jpg


Ale u wylotu z doliny zbierają się ciemne chmury.
P8310992.jpg


Zdajemy rowery i jedziemy zrelaksować się w Chocholowskich Termach i tym akcentem kończymy nasz krótki tatrzański wypad.

Na rowerach pokonaliśmy blisko 18 km i 264 m przewyższenia.
ślad.JPG

wysokość.JPG


Cały wypad w sumie udany. Jedynie z Czerwonymi Wierchami nie wyszło ale mieliśmy szczęście i tego dnia zbytnio nie zmokliśmy.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13758
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 13.01.2022 13:43

Dolinę i Schronisko także zaliczyliśmy rowerami. Nie powiem ja d.. mnie bolała po tym kamiennym odcinku....
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 17.01.2022 09:13

piekara114 napisał(a):Dolinę i Schronisko także zaliczyliśmy rowerami. Nie powiem ja d.. mnie bolała po tym kamiennym odcinku....


Po tych kamieniach zjeżdżaliśmy. Trochę na nich nas wytrzęsło :wink: . Ale mimo wszytko fajnie się zjeżdżało :lol: .
Mamy plan by podjechać na rowerach pod schronisko, potem zrobić kółko przez Grzesia, Rakoń z odbiciem na Wołowiec i zjechać od schroniska rowerami :) .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 03.09.2022 16:28

Zapraszam na krótki wypad w Pieniny.

26.08.2022 (piątek) Wysoka.

Wyruszamy z naszej kwatery w Szlachtowej, w której zameldowaliśmy późnym wieczorem poprzedniego wieczora. Naszą wędrówkę zaczynamy żółtym szlakiem. Szybko opuszczamy główną drogę i powoli zaczynamy się wspinać. Początkowo między zabudowaniami. Na jednej z posesji wypatrujemy taką figurę.
P8260953.jpg


Niebawem opuszczamy ostatnie zabudowania i wkraczamy do lasu.
P8260954-1.jpg


Czasem trafiają się okna widokowe.
P8260956.jpg


Po jakimś czasie szlak opuszcza las i wiedzie wśród łąk. Jest tam też wiata i schronienie dla wędrowców ale ktoś tam akurat przebywa więc zdjęć nie robię.
P8260961.jpg


Niebawem na połączeniu z niebieskim szlakiem trafiamy na pierwszy punkt z widokiem na Tatry. Te widać całkiem dobrze :D .
P8260962.jpg


Za naszymi plecami Szlachtowa, z której wyruszyliśmy.
P8260963.jpg


Siadamy na jednej z ławeczek i zajadając drożdżówki spoglądamy w kierunku Tatr i nie tylko. Po nasyceniu się widokami idziemy dalej. U podnóża Wysokiego Wierchu trafiamy na bacówkę gdzie kupujemy pyszne oscypki :lol: .
P8260977.jpg


Napotkana po drodze turystka zachwala widoki z Wysokiego Wierchu (898 m). Faktycznie warto odbić na ten szczyt bo to świetny punkt widokowy 8O .
Widać Tatry
P8260986.jpg

P8260989.jpg


i Trzy Korony. Posiedziałoby by się dłużej na tej ławeczce ale to jeszcze nie koniec naszej wycieczki :) .
P8260993.jpg


Przebiega tu granica ze Słowacją.
P8260997.jpg


Schodzimy i teraz prowadzą nas niebieskie znaki. Jednak na chwilę je opuszczamy by zawitać do schroniska Pod Durbaszką.
P8260998.jpg

P8261001.jpg


Planujemy tu coś zjeść.
P8261003.jpg


Pierogi z jagodami to min. 45 minut oczekiwania. Zamawiamy więc szybciej dostępne potrawy. Syn pomidorową, która bardzo mu smakuje. Ja biorę bigos szału nie ma ale da się zjeść. Gosia żurek i to jest porażka. Przypalony i nie doprawiony. Miejmy nadzieję, że to wypadek przy pracy a nie norma w tym schronisku. Przynajmniej widoki rekompensują niedogodności.
P8261006.jpg

20220826_140114.jpg


CDN
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5466
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 04.09.2022 09:40

Znajome widoki. Szlak, którym szliście, miałem okazję pokonywać, tylko zwykle w drugą stronę :wink:.
A w schronisku pod Durbaszką kiedyś nawet nocowałem, było tam tanio, ale nie mieli piwa (ponoć dlatego, że to schronisko należy do hufca ZHP z Krakowa).
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.09.2022 19:38

Nefer napisał(a):Znajome widoki. Szlak, którym szliście, miałem okazję pokonywać, tylko zwykle w drugą stronę :wink:.

Dla nas to pierwsza wyprawa w tych rejonach :lol:

Nefer napisał(a):A w schronisku pod Durbaszką kiedyś nawet nocowałem, było tam tanio, ale nie mieli piwa (ponoć dlatego, że to schronisko należy do hufca ZHP z Krakowa).

Z piwem jest tak dalej ale ... pod schroniskiem ustawiono budę, w której piwo już kupić można :wink:
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 04.09.2022 20:40

Po posileniu się wspinamy się na pobliską Durbaszkę (934 m) sycąc oczy takimi widokami :lol: .
P8261009.jpg

P8261018.jpg


Na Durbaszce jest miejsce odpoczynku dla turystów. Za Durbaszką wchodzimy w las, który towarzyszy nam aż do Wysokiej. Po drodze czeka nas jeszcze przejście przez rezerwat Wysokich Skałek. Jak się później okazało można ten fragment obejść.
P8261022.jpg


W końcu dochodzimy do rozdroża szlaków. Niebieski omija szczyt Wysokiej a na jej szczyt prowadzi jego odnoga oznaczona niebieskimi trójkątami. Po drodze są schody
P8261023.jpg


I punkty widokowe.
P8261026.jpg


Jeszcze chwila i stajemy na szczycie. Akurat schodzi spora grupa turystów i robi się pustawo a miejsca tam nie za wiele. 24 szczyt z Korony Gór Polski zdobyty :lol: .
P8261029.jpg

P8261031.jpg


Nad Tatrami pojawiły się chmury i na dodatek jest pod słońce więc zdjęcia słabo wychodzą.
P8261044.jpg


Widać też Trzy Korony
P8261043.jpg


A tu widok w przeciwnym kierunku.
P8261039.jpg


Schodzimy do Wąwozu Homole. Początek zejścia stromy.
Potem trafiamy na miejsce odpoczynku przy takich skałkach.
P8261048.jpg


W wąwozie są mostki i schodki.
P8261056.jpg

P8261060.jpg

P8261058.jpg


Blisko wyjścia ściany wąwozu stromo opadają 8O .
P8261065.jpg


W Jaworkach kończymy naszą wędrówkę. Tam łapiemy busa. Za przejechanie 2 km do Szlachtowej płacimy po 5 zł.
Kolejna udana wycieczka za nami :lol: .

Ślad naszej wędrówki.
Ślad trasy.JPG


oraz przekrój wysokości.
Wysokość.JPG


CDN
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13758
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.09.2022 20:53

24 szczyt KGP - zazdroszczę. Ja mam ledwie 4 zaliczone z książeczka, choć ogólnie więcej ich już odwiedziłam, no ale nie zaliczą....

Co Wam zostało oprócz Rysów?
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5466
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 05.09.2022 09:13

Dawigs napisał(a):Z piwem jest tak dalej ale ... pod schroniskiem ustawiono budę, w której piwo już kupić można :wink:

Czyli jak ktoś piwa spragniony, to i pod Durbaszką jest już teraz uratowany :wink: .
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 05.09.2022 10:53

piekara114 napisał(a):24 szczyt KGP - zazdroszczę. Ja mam ledwie 4 zaliczone z książeczka, choć ogólnie więcej ich już odwiedziłam, no ale nie zaliczą....

Co Wam zostało oprócz Rysów?


Trzymamy kciuki :D . Byłaś 26.08.2022 z okazji XXV lecia stowarzyszenia KGP na którymś ze szczytów z korony? My weszliśmy na Biskupią Kopę. Mamy pamiątkowe dyplomy i specjalną pieczątkę na tę okazję wbitą do książeczki :lol: .

Nam pozostały 4 szczyty. Prócz Rysów są to Łysica, Babia Góra oraz Czupel. Na Rysach byłem w latach 90-tych ale wtedy to chyba jeszcze nie było stowarzyszenia KGP :lol: .

Tak to wygląda na mapce.
Korona.JPG
Dawigs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1088
Dołączył(a): 27.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Dawigs » 05.09.2022 10:55

Nefer napisał(a):
Dawigs napisał(a):Z piwem jest tak dalej ale ... pod schroniskiem ustawiono budę, w której piwo już kupić można :wink:

Czyli jak ktoś piwa spragniony, to i pod Durbaszką jest już teraz uratowany :wink: .


Tak :lol: My akurat braliśmy radlery 0% (choć tak na prawdę wszystkie zerówki mają do 0,5%) ale były też normalne piwa :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Beskidzkie i tatrzańskie wędrówki - strona 12
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2022