Muszę co kilkadziesiąt kroków przystawać i go wyrównywać, uspokajając również niezwykle ożywione serce. Ostatnie podejście jest bardziej strome, niż dotychczasowa trasa, ale wreszcie osiągam zamykającą Sulztal grań.
.png)
Franz napisał(a):Mikeee napisał(a):fajne okulary - zalatujące steampunkiem![]()
To pojęcie jest mi obce. Ale okulary trochę przed promieniowaniem UV chronią.
.png)
Mikeee napisał(a):taka odmiana XIX wiecznej fantastyki, styl inspirowany maszynerią parową
Mikeee napisał(a):podziwiam za wytrwałość. Chodzenie po śniegu w górach z obciążeniem nawet w rakietach do łatwych nie należy. Koledze z nartami też należą się wyrazy uznania.
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
Powrót do Relacje wielokrajowe - wycieczki objazdowe
