Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Wulkaniczna wyspa – Lanzarote

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.01.2026 07:54

majkik75 napisał(a):Jestem, oczywiście będę śledził :spoko:
Zapraszam. To zdecydowanie coś innego niż Teneryfa.

majkik75 napisał(a):Aż z ciekawości spojrzałem, to tak na szybko w ogóle na Lanzarote tanie linie z PL nie latają ... ?
Loty bezpośrednie są tylko czarterami i bardzo trudno na Lanzarote trafić wolne bilety w akceptowalnej cenie (na Tene dużo, dużo prościej, a plus to bagaż w cenie). Można lecieć z przesiadkami Wizz lub R. i złożyć taki lot za 400-500 zł RT, ale to lot z reklamówką, więc jak dorzucisz 4*kabinówka to cena robi się w mojej opinii wysoka (zwłaszcza jak leci się przez UK, choć tu dochodzi jeszcze koszt ETA, już £16; dobre ceny są z Berlina, ale dla mnie to 600 km jazdy autem (min. 7h), więc już trochę za daleko i kosztowo się nie kalkuluje). Można polować też na loty LH (ewentualnie Swiss) z przesiadką, ale to trzeba robić z większym wyprzedzeniem i nie trafić na okresy feryjne w Europie. Dla osób z południa Polski polecam lot z Bratysławy - w naszym przypadku to był strzał w 10 :!:

piotrf napisał(a):Lanzarote jest w planach ( już od dawna :oczko: ) , ale do tej pory przegrywała z innymi destynacjami , może po Twojej relacji wreszcie ta sytuacja ulegnie zmianie :)
Chyba raczej nagle nie wygra z innymi destynacjami i chyba byś się tam zanudził....
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15580
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.01.2026 14:10

Cześć Beata! Melduję się z dużą ciekawością :D Wiem, że u Ciebie będzie dużo przydatnych informacji, więc nastawiam się na odbiór :D
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 28.01.2026 14:29

Popatrzę z przyjemnością i ja :tak:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.01.2026 19:36

¡Hola Dziewczyny!

Aga, szczegółów będzie jak zawsze sporo. Może kiedyś skorzystasz.

:papa:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.01.2026 19:50

7 listopada 2025, piątek c.d.

Lecimy. Patrzymy na Alpy, które mamy u stóp :lol:
Obrazek

Obrazek

Zbliżamy się do Barcelony…
Obrazek

A potem zapadła ciemność…. taka głęboka ciemność...


Podejście do lądowania na Lanzarote jest dość ciekawe: najpierw prostopadle do przesmyku między Lanzarote a Fuerteventurą, potem szybki zwrot i ląduje się równolegle do brzegu wyspy…
Obrazek

Lampy nawigacyjne na drodze podejścia są umieszczone w oceanie….
Obrazek
Zdjęcie z google maps

Zresztą można plażować tuż przy drodze podejścia, na Playa Lima lub Playa de Guasimeta My na te plaże nie dotarliśmy, przypomniałam sobie, że chciałam je zobaczyć (a raczej jak samoloty lądują) jak startowaliśmy do domu, no i :dupa:

Tuż po 19tej lądujemy...15 min po czasie rozkładowym...

Taka ciekawostka z ostatnich dni z różnych grup na fb... Część linii lotniczych z lotami w kierunku Kanarków, Madery poinformowała swoich podróżnych o wydłużeniu czasu lotu... Skąd to? Okazuje się, że linie chcą ciąć koszty przelotu zmniejszają prędkość, a dwa - obecne wiatry i fronty hamują samoloty lecące w zachodnim kierunku... Cóż, taki mamy klimat....

:papa:
te kiero
Mistrz Ligi Narodów UEFA
Posty: 12077
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 29.01.2026 06:29

Raczej nie będę, bo nie ciągnie nas tam. Za długi lot... choć ostatnio rzuciła się komuś w oczy Jordania ;) ale popatrzę, bo ta plaża się spodobała i jeszcze coś ;)

Bratysława? No widzisz, moja Pani to nawet nie chce z Krakowa latać, więc tak to jest z porównywaniem podejścia do urlopów.
A gdzie tam dojazd 300kilometrowy...

Te Alpy to przybliżałaś, bo coś strasznie nisko, my tak nisko nigdy nad Alpami nie lecieliśmy, może niższa wysokość przelotowa, to również mniejsze zużycie paliwa?
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.02.2026 13:50

Też kiedyś mi się wydawało, że długi lot, a w zależności od wiatrów to 4-5/5,5 h

te kiero napisał(a):Bratysława? No widzisz, moja Pani to nawet nie chce z Krakowa latać, więc tak to jest z porównywaniem podejścia do urlopów.
Strasznie grymaśna ta Twoja Pani... Niestety nie z każdego lotniska doleci się, gdzie się chce i w założonym budżecie... Trzeba się dostosować... Ja mam najbliżej Kraków, a go omijam...ryzyko nie polecenia jesienią lub zimą jest dla mnie zbyt wysokie... W zeszłym roku liczba utraconych pasażerów (przekierowanie na inne lotniska) to ok. 100 tys. (może nie dużo przy 13 mln, ale części zmarnowali urlop), w tym ok. 30 tys. w samym grudniu....

te kiero napisał(a):Te Alpy to przybliżałaś, bo coś strasznie nisko, my tak nisko nigdy nad Alpami nie lecieliśmy, może niższa wysokość przelotowa, to również mniejsze zużycie paliwa?
Nie przybliżałam, bo fotka telefonem, a ja nie mam jakiegoś wypasionego sprzętu, było świetnie widać i taki efekt wyszedł.

:papa:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.02.2026 14:26

7 listopada 2025, piątek c.d.

Wychodzimy z samolotu rękawem, a jako że siedzimy z tyłu (26 E i F) trochę to trwa (zapomniałam, żeby na lotach na Kanary kupować miejsca z przodu). Do naszej wypożyczalni PayLessCar jest osobne okienko (nie połączone z Cicar jak na Gran Canaria, gdzie straciliśmy w kolejce 1,5 h :ciska: ), ale nie obsługują teraz od strefy bagażowej, musimy wyjść ze strefy. Bardzo szybko zostajemy obsłużeni, mają dane Pana M. w swojej bazie, więc tylko ustnie potwierdzamy, podajemy nazwę noclegu, płacę kartą (przy gotówce chcą depozyt na paliwo, więc nie chcę się w to bawić) i dostajemy kopertę z kluczykiem.
Pan M. liczy na 500tkę, ja za tą cenę w tej wypożyczalni nie…

Mamy wyjść z terminala i tu trochę pobłądziliśmy, bo wyjechaliśmy na piętro na parking (jak inni), ale tu nie było naszego samochodu (przypisanego numeru stanowiska). Trzeba było po wyjściu z terminala wejść w środek parkingu o tutaj i zostać na tym poziomie. Tu można odebrać auta Cicar i PayLessCar. Jest tu też budka Cicara i upewniam się, czy tu będziemy mogli oddać auto. Słyszę: „oczywiście”.
Otrzymujemy małe szare gówienko – Pandę, ale w hybrydzie… No nie będzie 500tki… Autko jest trochę poobijane, ale mam full ubezpieczanie. Fotek nie robimy, bo teraz niewiele już widać, parking nie jest za specjalnie oświetlony, nie na tyle, aby szukać jakiś rys…

Jedziemy na nasz nocleg. Daleko nie mamy, ale i tak zaraz za lotniskiem zjechaliśmy w zły zjazd i trafiliśmy na rogatki Puerto de Carmen :lol:

Tak informacyjnie od razu: na Lanzarote jest dużo sporych skrzyżowań-rond często dwupoziomowych, że tak napiszę z dużą ilością zjazdów i dojazdów (trafiają się nawet dojazdy do ronda lub tuż przed rondem z drogi szutrowej). Duża część rond jest słabo oświetlona, słabo w stosunku do tego co znamy z Polski, że na głównych drogach, większych skrzyżowaniach jest zwykle zwiększone oświetlenie – na Lanzarote tak nie ma. Wieczorem i w nocy jedzie się w ciemności, a na tych większych skrzyżowaniach jest minimalne oświetlenie. W ogóle wieczorem i w nocy wyspa jest ciemna – zanieczyszczenie światłem jest tu bardzo niskie. Jeszcze jedno: na Lanzarote udało im się nawet mocno pokręcić jazdę po rondach :D trafiliśmy na rondo, przez które przebiegały/dobiegały inne drogi np. na zasadzie stycznej drogi – niby jechałeś prosto, a chwilę dosłownie ze 2 metry na rondzie byłeś… Dużo jeździmy autem po różnych krajach, ale takiego dziwnego rozwiązania nigdy nie spotkaliśmy….

Ale wracamy do naszej podroży lotnisko-nocleg… navi prowadzi nas przez sam środek stolicy Arrecife i z każdym skrętem kolejna uliczka jest coraz bardziej wąska i jest bardziej pod górę. Trochę mnie to zaskoczyło, bo w linii prostej do oceanu mamy raptem 700 m. Auta nie udaje się zaparkować pod mieszkaniem, ale na kolejnej uliczce tuż obok kościółka. W kolejne dni będziemy parkować na widocznym za kościółkiem parkingu (trochę miejscami zaśmieconym).
Zabieramy walizki i idziemy.
Na nocleg wybraliśmy Mahostly Apartamento Comillas). Jak rezerwowaliśmy nocleg, zaraz po zakupie lotów, na 6 tygodni przed pobytem, to wybór był dość skromy (na bookingu 80% noclegów była już niedostępna :bojesie: ), oczywiście noclegów w rozsądnej cenie. Noclegi w cenie 1000+euro (a nawet 800+) było zdecydowanie więcej, ale dla nas to tylko nocleg, więc nawet na nie nie patrzyłam. Meldunek mamy w formie self-check-in – postępujemy zgodnie z przesłaniami wytycznymi (kod do bramki, dzwonek do klatki), wejście na pierwsze piętro i klucze ze skrzynki. Obok nas są jeszcze 4 podobne mieszkania, 3 na wynajem.
Wchodzimy na małe wewnętrzne patio, potem kuchnia z salonikiem, sypialnia i łazienka. Wszystko zgodnie z opisem. Nocleg mogę z czystym sumieniem polecić. Jest czyściutko, schludnie. Jedynie do czego mogę się przyczepić to średni widok z okna w sypialni (ale na horyzoncie majaczy ocean :oczko: ) i ledwie 15 litrowy bojler na wodę (dla mnie za mały, ciężko było mi umyć włosy) i 2 rolki papieru na cały pobyt. No i kuchnia: jakoś przyzwyczaiłam się, że zawsze był cukier, przyprawy, sól itp. Tu tylko symboliczne ciasteczko, 3 kapsułki kawy (jest ekspres) i pojedyncze torebki herbaty (standard jak w hotelach, podobnie kosmetyki w łazience). Cała reszta na plus: pralka, mikrofala, duża lodówka, wygodne łózko, wiatrak podsufitowy. Za 8 nocy pobrało nam 541,80 eur na tydzień przed przylotem (niestety z płatnością bliżej terminu nic nie znalazłam). Zdjęcia na bookingu odzwierciedlają to co zastaliśmy na miejscu:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dosłownie 280 m od mieszkania mamy duży sklep Mercadona, do którego idziemy na szybkie rozeznanie i jakieś niewielkie zakupy. Cieszymy się, bo jest tu gorąca lada, a to nie raz wybawienie przy całodziennych wycieczkach.

Szybciutko się rozpakowujemy i idziemy na rozpoznanie do centrum Arrecife.
:papa:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3209
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 02.02.2026 15:41

O proszę, byłyśmy na Kanarkach w tym samym prawie czasie :D . Super! Będzie co poczytać.
Rozumiem Twoją irytację w odniesieniu do Teneryfy. Ilość turystów sprawiła, że im się z cenami do atrakcji trochę w d.....ch poprzewracało. No i te rezerwacje. Za to wypożyczenie auta bajka, paliwo, picie, jedzenie - bardzo przyzwoicie.
...część linii lotniczych z lotami w kierunku Kanarków, Madery poinformowała swoich podróżnych o wydłużeniu czasu lotu... Skąd to? Okazuje się, że linie chcą ciąć koszty przelotu zmniejszają prędkość, a dwa - obecne wiatry i fronty hamują samoloty lecące w zachodnim kierunku... Cóż, taki mamy klimat....

Potwierdzam. My mieliśmy 40 minut opóźnienia ze względu na warunki atmosferyczne. Lot na Tene sam w sobie jest długi, a jeszcze + 40 minut :bojesie: . Obiecałam sobie, że w tak daleką podróż nie wybiorę się już Ryanairem.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.02.2026 19:28

Czyli potwierdzasz moje uwagi co do Tene.... A te plusy to dotyczą wszystkich Kanarków :mg:

Za pierwszym razem obawiałam się tego czasu lotu, a teraz nie robi mi to różnicy. Co do Ryanair - ccc :lol: więc przeżyję, ale polecam Wizz (lecieliśmy nim na Fuerte) i komfort lotu większy.

:papa:
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14389
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 02.02.2026 20:47

_Piotrek_ napisał(a):
to dla kontrastu Stambuł, w 6,5 godziny 130 odlotów

Obrazek


Piotrek - wygląda na to, że byliśmy na Istambuł Havalimani w tym samym czasie. Leciałem LOT-em do Gdańska ze Stambułu o 22.10 (1.02 niedziela)

Sorry Beti za Offtop. :)

Edit a nieeee, Ty masz 1luty ale ..2024 :)
Poprzednia strona

Powrót do Hiszpania - España


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Wulkaniczna wyspa – Lanzarote - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone