Sycylia ... tak po prostu
wskazany jest podtytuł ,,Bliskie spotkanie z Panią Etną i komisarzem Montalbano"
Dziś wyruszamy na spotkanie z komisarzem Montalbano
A do tego będzie to chyba moja ulubiona część Sycylii ... chociaż w sumie już sama nie wiem, bo wszędzie gdzie byliśmy było fajnie
Z tego podniecenie nie mogę spać i wstaję przed wschodem słońca (jak zwykle zresztą

)
Zapowiada się piękny dzień

Idem jak zawsze na samotny spacerek do sklepu ...
Ale że otwierają dopiero o godzinie 8

mamy troszkę czasu
To chodźcie ze mną na plażę

No a jak już nabyłam świeże pieczywko, to wracam szybciutko do apartmana, pakuję walizeczki, szykuję śniadanko i budzę męża ... no bo ile można spać
Całe szczęście apartman mamy opuścić do godziny 10
Pakujemy więc wszystko do Pandiny i schodzimy na chwilkę na plażę
Jest 23 października około godziny 10 a jest już baaardzo gorąco



No pięknie tu jest ... i kilka kilometrów do Savoca (chętnie bym podjechała) ... ale spory kawałek drogi przed nami ...
Ruszamy więc ...
Najpierw autostradą do Katanii ...
Na bramkach w Katanii wpadamy na duuuzy korek ...
Tracimy dobre pół godziny
Do Punta Secca mażna pojechać cały czas autostradą E45 do Ragusy (kilometrowo dłużej), albo przez środek wyspy - najpierw SS194 a potem SS514
Wybieramy tą drugą opcję, bo jeszcze tędy nie jechaliśmy ...
Ale jakby co, to nie polecam ...
Po drodze nic ciekawego nie ma, a sama droga jest raczej wąska, dziurawa. kręta. Prawie cały czas towarzyszy nam budowa nowej drogi więc sporo maszyn z budowy jeździ
Kilometrowo jest krócej, ale czasowo z pewnością nie ...
Do
apartmana w Punta Secca dojeżdżamy około godziny 14
Czeka na nas właściciel, bardzo miły ... i oczywiście mówi tylko po włosku
Ale świetnie się dogadaliśmy
Jak dowiedział się że znamy i lubimy Montalbana, to już w ogóle byliśmy przyjaciółmi
A jak zobaczył w paszporcie moją datę urodzenia, to byliśmy już jak rodzina, bo on urodził się tego samego dnia ... tylko kilka lat wcześniej

Troszkę się odświeżamy i idziemy do "centrum" miasteczka
Mieszkamy kilka kroków od Plaży Montalbana

A oto i serialowy dom komisarza

Na pierwszym planie Andrea Camilleri, autor książek

Jeżeli ktoś nie zna komisarza Montalbano, to w Punta Secca nie ma nic coby go zainteresowało
Ale ja cieszę się jak dziecko, które dostaje wymarzoną zabawkę
Bo komisarza Montalbano i Andrea Camilleriego można tu spotkać na każdym kroku
Mąż użycza komisarzowi swego oblicza




Cegielnia w Sampieri gdzie też były kręcone odcinki serialu



Ale poza wszystkim jest tu też bardzo przyjemnie i miasteczko idealnie nadaje się na wakacyjny urlop (planuję

)

Jednakowoż poza sezonem prawie wszystko pozamykane na cztery spusty


Ulubiony serialowy bar komisarza


Andrea Camilleri wygląda przez okno

Jedyny działający sklep w Punta Secca ma sjeste ... a my potrzebujemy kilka rzeczy
Mąż proponuje spacerek do Marina di Ragusa ... jakieś 6 km ... w jedną stronę
No ale co tam ... idziemy ...
Jest fajna droga wzdłuż morza ...


Słońce już niziutko ... wracać będziemy po ciemku


W Marina di Ragusa w odróżnieniu od Punta Secca jest jakieś życie


Do apartmana wracamy późną nocą ...
Nie wiem czy jutro gdzieś pójdziemy bom ledwo dolazła
