Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Śladami Potter, czyli wyspa KOS 2019 + Bodrum

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.09.2019 22:45

:hut:

Aby Wam zobrazować, jak wyglądało nasze wędrowanie, wstawiam mapkę z wyrysowanymi trasami, pokazującymi mniej więcej pokonaną przez nas drogę.
Kolorem czerwonym oznaczyłam podejście od parkingu do miejsca, gdzie trasa była zamknięta przez ekipę filmową i którą bardzo wolnym krokiem pokonaliśmy w 25 minut. Kolor żółty pokazuje wejście na zamek, które trwało około 15 minut. Natomiast kolor niebieski wskazuje dojście do tawerny Oria. Dotarcie z zamku do tawerny zajęło nam 10 minut.
mapka Palio Pyli.jpg

Idziemy teraz do tawerny Oria, która jest najwyżej usytuowaną tawerna na wyspie Kos.
Aby do niej dojść musieliśmy od głównej ścieżki odbić w bok i pokonać sporą ilość schodów prowadzących do tawerny.
Obraz00001.jpg

Obraz00002.jpg

Obraz00003.jpg

Obraz00004.jpg

Obraz00005.jpg

Obraz00006.jpg

Obraz00007.jpg

Obraz00008.jpg

Obraz00009.jpg

Obraz00011.jpg
Pokonaliśmy te schody w 4 minuty.
Podczas wchodzenia odwracalismy się, żeby podziwiać widoki.
Obraz00010.jpg

Obraz00012.jpg

Obraz00013.jpg
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 20.09.2019 22:57

:hut:

Tawerna Oria powitała nas takimi powitalnymi tabliczkami.
Obraz00014.jpg

Obraz00015.jpg

Do tawerny wchodzi się przez taką furtkę.
Obraz00064.jpg

Tawerna znajduje się pod gołym niebem i rozciągają się z niej przepiękne widoki.
Obraz00057.jpg

Kawę dostaliśmy wspaniałą.
Obraz00035.jpg

Obraz00036.jpg

Obraz00058.jpg

Obraz00059.jpg

Obraz00060.jpg

Obraz00062.jpg

Obraz00063.jpg

Obraz00033.jpg

Obraz00034.jpg

Obraz00038.jpg

Obraz00039.jpg

Obraz00019.jpg

Obraz00023.jpg

Obraz00025.jpg

Obraz00026.jpg

Obraz00030.jpg

Obraz00031.jpg

Obraz00032.jpg

Obraz00055.jpg

Obraz00056.jpg
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 851
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 21.09.2019 13:37

Fanie, że dałaś mapkę i czasy przejść. Bo jak patrzyłam, na zdjęcia, to wydawało mi się, że to nieco dłuższe odcinki są, a ja jakoś w upale nie lubię pod górę chodzić :smo:
Widoki faktycznie piękne. Szkoda, że nie było lepszej widoczności. Oko jednak pewnie inaczej to odbierało - czytaj lepiej i wyraźniej.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 21.09.2019 19:14

aga_stella napisał(a):Fanie, że dałaś mapkę i czasy przejść. Bo jak patrzyłam, na zdjęcia, to wydawało mi się, że to nieco dłuższe odcinki są, a ja jakoś w upale nie lubię pod górę chodzić :smo:
Widoki faktycznie piękne. Szkoda, że nie było lepszej widoczności. Oko jednak pewnie inaczej to odbierało - czytaj lepiej i wyraźniej.

Czytając relację Potter z tego miejsca też miałam wrażenie, że wejście na zamek zajmuje więcej czasu, a okazało się, że to łatwa i krótka droga.
Z tą widocznością w tym miejscu to chyba coś jest nie tak. U Potter też nie była zbyt dobra. Z ciekawości poszukałam zdjęć w internecie i nie znalazłam żadnego, na którym byłaby bardzo dobra. Na każdym zdjęciu morze i wyspy są zamglone. Ale faktycznie widoki na żywo odbierane są dużo lepiej. Ludzkie oko chyba nie wyłapuje tak tego zamglenia, jak obiektyw aparatu.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 21.09.2019 20:49

:hut:

Będąc w tawernie Oria nie mogłam sobie odmówić przyjemności odwiedzenia tamtejszej toalety, którą Potter bardzo skutecznie zareklamowała.
Toaleta ta znajduje się na najwyższym poziomie tawerny i aby tam dojść należy pokonać kilkanaście stopni, łączących trzy poziomy tawerny.
Kierunku do toalety nie da się nie zauważyć. Duży napis WC jest bardzo widoczny.
Obraz00017.jpg

Obraz00018.jpg

Obraz00033.jpg

Obraz00054.jpg

Obraz00055.jpg

Obraz00027.jpg

Idąc podziwiam widoki z kolejnych poziomów tawerny.
Obraz00016.jpg

Obraz00032.jpg

Obraz00043.jpg

Już jestem na tyłach tawerny a do WC jeszcze nie dotarłam.
Obraz00028.jpg

Obraz00029.jpg

I wreszcie widzę wejście do toalety.
Obraz00042.jpg

Obraz00020.jpg

Obraz00044.jpg

Jest miseczka na opłatę.
Obraz00045.jpg

Zastanawiałam się, do czego może służyć ten dzwoneczek na drzwiach do toalety i nie wymyśliłam żadnej sensownej opcji.
Obraz00046.jpg

Wnętrze toalety zrobiło na mnie wrażenie, pomimo tego, że spodziewałam się, co tam zobaczę.
Ale co innego oglądać zdjęcia a co innego zwizytować to miejsce osobiście.
Toaleta jest wyposażona we wszystkie niezbędne akcesoria.
Obraz00047.jpg

Obraz00048.jpg

Sufit w tej toalecie, a w zasadzie jego brak, jest niesamowity.
Obraz00049.jpg

Sedes jest inny niż wtedy, gdy była tutaj Potter. Musiał być niedawno wymieniony, bo wygląda jak nówka.
Obraz00050.jpg

W tak przewiewnym miejscu chyba nie ma konieczności używania odświeżacza powietrza. I nawet go tutaj nie ma.
Obraz00051.jpg

Papier toaletowy powiewał poruszany delikatnym wiaterkiem.
Obraz00053.jpg

Wracam do mojego towarzystwa, które również wędruje to toalety.
Wszyscy są nią zachwyceni.

Tawerna Oria to bardzo fajne miejsce i gdyby nie to, że mamy jeszcze w planach odwiedzenie kilku miejsce, to zostalibyśmy tutaj dłużej.
Płacimy rachunek (jedna kawa kosztowała 3,50 euro) i wracamy do samochodu.
Obraz00065.jpg

Obraz00066.jpg

Dochodząc do parkingu widzimy, że znaleźli się chętni na fotki z Grekiem.
Obraz00067.jpg

Obraz00068.jpg

Obraz00069.jpg
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.09.2019 18:20

:hut:

Kolejne miejsce, które zobaczyłam w relacji Potter i które wpisałam na swoją listę must see, to plaża Agios Stefanos.
I właśnie tam się udaliśmy.
mapka dojazdu z Palio Pyli do Agios Stefanos.jpg

Pomimo tego, że prześledziłam trasę dojazdu i wiedziałam, że zjazd na plażę Agios Stefanos jest mało widoczny, to i tak nie udało mi się wypatrzyć tego zjazdu po lewej stronie i pojechaliśmy dalej, ostatecznie zatrzymując się na parkingu w tym miejscu.
Nawet zastanawialiśmy się, czy nie wrócić, aby dojechać na plażę bezpośrednio przy ruinach bazyliki, ale ostatecznie wysiedliśmy z auta tutaj i udaliśmy się w kierunku ruin brzegiem morza.
DSC_0070.jpg

DSC_0071.jpg

Dziewczyny chciały się położyć na leżakach, więc wypatrywaliśmy takich, które by nam pasowały.
I były takie.
Pomimo tego, że zagospodarowane plaże nie są moimi ulubionymi, to te leżaki i parasole oraz łóżka plażowe nawet mi się podobały.
Zastanawiałam się dlaczego i doszłam do wniosku, że powodem tego dobrego wrażenia, jakie na mnie sprawiły było to, że po pierwsze nie stały ciasno jeden obok drugiego, lecz były od siebie oddalone na taką odległość, która zapewniała leżakującym komfort wypoczynku bez sąsiadów na wyciągnięcie ręki. Po drugie te wszystkie leżaki i parasole były w białym kolorze, co powodowało, że nie rzucały się nachalnie w oczy, lecz dyskretnie wtapiały się w otoczenie.
Zdjęcie000222.jpg

DSC_0072.jpg

DSC_0076.jpg

Niestety nie można ich było wypożyczyć, bowiem mogli z nich korzystać jedynie goście hotelu usytuowanego tuż przy plaży.
Musieliśmy się więc wrócić do miejsca, gdzie zostawiliśmy auto, bo tutaj można było wypożyczyć leżaki.
Dziewczyny wynajęły więc leżaki w tym miejscu i na nich zaległy, a ja z Waldkiem poszliśmy do ruin bazyliki. Nasze rzeczy zostawiliśmy dziewczynom do pilnowania, więc nie mieliśmy zbędnego obciążenia.
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 851
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 22.09.2019 18:24

megidh napisał(a):Zastanawiałam się, do czego może służyć ten dzwoneczek na drzwiach do toalety i nie wymyśliłam żadnej sensownej opcji.

Może w sytuacji powiedzmy awaryjnej.
Toaleta zajęta....
Ktoś tam leci ostatkiem tchu i odbija się od drzwi. Więc dzwoneczkiem pogania delikwenta wewnątrz :lol:

Ale przybytek faktycznie zacny.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.09.2019 20:10

:hut:

Idziemy więc ponownie brzegiem morza.
DSC_0073.jpg

Sspoglądamy tęsknie na wysepkę Kastri, na której stoi maleńki kościółek Agios Nicolaos.
DSC_0074.jpg

Niby do wysepki daleko nie jest, ale przejść się tam nie da.
Chociaż ci ludzie są dosyć daleko od brzegu a stoją w wodzie, więc może jednak dałoby się tam dostać bez sprzętu pływającego.
DSC_0075.jpg

Ale nie widzimy żadnych śmiałków, którzy by tam płynęli wpław. Natomiast ktoś dopłynął do wysepki rowerkiem wodnym.
DSC_0079.jpg

DSC_0083.jpg

Pozostawiamy rozważania na temat wysepki, bo zbliżamy się już do ruin bazyliki Agios Stefano.
DSC_0078.jpg

DSC_0081.jpg

Bazylika była wybudowana w V wieku. Jej ruiny zostały okryte w roku 1932 przez włoskich archeologów i są zaliczane do jednych z najważniejszych zabytków na wyspie Kos.
DSC_0082.jpg

DSC_0085.jpg

DSC_0086.jpg

DSC_0088.jpg

DSC_0089.jpg

DSC_0090.jpg

DSC_0091.jpg

DSC_0092.jpg

DSC_0093.jpg

DSC_0094.jpg

DSC_0095.jpg

DSC_0097.jpg

Z drugiej strony bazyliki widać kolejną plażę.
DSC_0102.jpg

DSC_0098.jpg

A tutaj widok na pełne morze. Tam w oddali widać wyspy Nisiros i Giali.
DSC_0099.jpg

DSC_0100.jpg

Najbardziej wartościowe są mozaiki, które ozdabiały podłogę bazyliki, ale z powodu braku pieniędzy na ich renowację przysypane zostały grubą warstwą piasku. Ale w jednym miejscu piasek został odgarnięty i mogliśmy jednak zobaczyć mały fragment mozaiki.
DSC_0112.jpg

DSC_0113.jpg

DSC_0114.jpg

Przechadzam się jeszcze pomiędzy ruinami.
DSC_0119.jpg

Podziwiam widoki.
DSC_0115.jpg

DSC_0116.jpg

DSC_0117.jpg

DSC_0123.jpg

Waldek już się znudził tym łażeniem, więc usiadł na kamieniach i czeka na mnie.
DSC_0118.jpg

Nawet wszedł do wody trochę się ochłodzić, bo było dosyć gorąco.
DSC_0136.jpg

Ja chwilę odpoczęłam
DSC_0135.jpg

i wracamy do dziewczyn, które leżą na leżakach gdzieś tam w oddali.
DSC_0142.jpg
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.09.2019 20:20

Dziwię się, że nikt więcej z turystów tych mozaik nie odsłonił.... Rządowi Kos coś nie zależy, aby je zabezpieczyć i kasę za wejście pobierać....
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.09.2019 20:31

piekara114 napisał(a):Dziwię się, że nikt więcej z turystów tych mozaik nie odsłonił.... Rządowi Kos coś nie zależy, aby je zabezpieczyć i kasę za wejście pobierać....

Właśnie o tym samym myślałam. Z jednej strony fajnie jest zwiedzać za free, ale jeśli byłyby bilety, to byłaby kasa na dbanie o te zabytki.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 24.09.2019 21:37

:hut:

Wróciliśmy na leżaki. Dziewczynom bardzo się tutaj podobało. Widok z leżaków rozciągał się piękny. Ludzi na plaży było mało, więc wokół panował spokój. Obok znajdował się ogólnodostępny basen z barem i toaletą. Dziewczyny zamówiły w barze białe wino, więc jak przyszliśmy ze spaceru, to już czekało na nas to wspaniałe orzeźwienie. Oczywiście tylko ja piłam, bo Waldek jako kierowca nie mógł sobie na to pozwolić.
Ponieważ dziewczyny chciały tutaj jeszcze posiedzieć zdecydowałam się na kąpiel.
Bardzo mnie kusiła ta wysepka Kastri i zdecydowałam się spróbować tam dotrzeć.
Początkowo szłam, bo woda była płytka, ale jak zrobiła się trochę głębsza a ja gdzieniegdzie na dnie zobaczyłam jeżowce, to stwierdziłam że lepiej płynąć, niż narazić się na nadepnięcie na to stworzenie. Pomimo tego, że miałam buty do wody, to wolałam nie ryzykować.
Ale płynąć nie było łatwo. Dysponowałam tylko jedną ręką, bo w drugiej trzymała kamerkę. Wiał dosyć spory wiatr, który tworzył fale i gdyby nie to, że miałam maskę, to chyba nie dałabym rady przepłynąć. Ponadto fale spychały mnie na ciągnący się od brzegu do samej wysepki pas wodorostów, które opanowały coś, co wyglądało jak grobla usypana z kamieni. Może kiedyś służyła ona do przechodzenia na wysepkę.
Zdjęcie000001.jpg

Zdjęcie000002.jpg

Zdjęcie000003.jpg

Zdjęcie000021.jpg

Zdjęcie000004.jpg

Zdjęcie000006.jpg

Zdjęcie000008.jpg

Po przepłynięciu na drugą stronę pojawił się kolejny problem. Otóż trudno było wyjść na brzeg, bowiem trzeba było iść po śliskich kamieniach otaczających małą plażę, do której dopłynęłam. Musiałam cały czas uważać, aby się nie przewrócić.
Zdjęcie000009.jpg

Zdjęcie000010.jpg

Zdjęcie000013.jpg

Zdjęcie000016.jpg

Zdjęcie000017.jpg

Zdjęcie000018.jpg

No wreszcie dotarłam i byłam z siebie bardzo zadowolona. :D
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 27.09.2019 22:21

aga_stella napisał(a):
megidh napisał(a):Zastanawiałam się, do czego może służyć ten dzwoneczek na drzwiach do toalety i nie wymyśliłam żadnej sensownej opcji.

Może w sytuacji powiedzmy awaryjnej.
Toaleta zajęta....
Ktoś tam leci ostatkiem tchu i odbija się od drzwi. Więc dzwoneczkiem pogania delikwenta wewnątrz :lol:

No to jest słuszna koncepcja.


A mnie jeszcze przyszła do głowy takie wyjaśnienie. Może jak dzwoneczek dzwoni, to pracownik tawerny wie, że ktoś poszedł skorzystać z toalety i wtedy szybciutko biegnie do miseczki, aby wyjąć z niej kasę, którą powinno się tam wrzucić.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 27.09.2019 23:05

:hut:

Pochodziłam troszkę po tej malutkiej kamiennej plaży
Zdjęcie000019.jpg

Zdjęcie000022.jpg

a potem wspięłam się na górę kierując sią w stronę kościółka Agios Nicolaos.
Wejście nie jest trudne, choć początkowo miałam problem z ustaleniem, którędy tam wejść.
Dopiero jak zobaczyłam ludzi schodzących z góry, to weszłam tą drogą, którą oni zeszli.
Ta ścieżka biegnie wzdłuż kabli, które ciągną się od lądu po dnie morskim aż na szczyt wysepki.
Zdjęcie000113.jpg

Zdjęcie000030.jpg

Zdjęcie000031.jpg

Zdjęcie000032.jpg

Zdjęcie000033.jpg

Zdjęcie000039.jpg

Zdjęcie000041.jpg

Zdjęcie000048.jpg

Zdjęcie000055.jpg

Zdjęcie000058.jpg

Zdjęcie000059.jpg

Zdjęcie000062.jpg

Zdjęcie000065.jpg

Zdjęcie000066.jpg

Zdjęcie000070.jpg

Kościółek był zamknięty, czemu się nie dziwię, bo przecież wszyscy (no może prawie wszyscy), którzy tutaj docierają, mają na sobie tylko kostiumy kąpielowe, więc wejście do środka w takim stroju stanowiłoby profanację.
Zdjęcie000071.jpg

Zajrzałam więc do wnętrza przez szyby.
Zdjęcie000072.jpg

Zdjęcie000079.jpg

Przy ścianie kościółka nie mogło zabraknąć dzwonka,
Zdjęcie000074.jpg

którym oczywiście musiałam zadzwonić.
Zdjęcie000076.jpg

Chciałam podejść pod tą dziwną formację skalna i zobaczyć, jak wygląda wejście na jej szczyt.
Zdjęcie000080.jpg

Zdjęcie000082.jpg

Zdjęcie000083.jpg

Zdjęcie000088.jpg

Zdjęcie000089.jpg

Zdjęcie000091.jpg

Zdjęcie000094.jpg

Zdjęcie000096.jpg

Niestety udało mi się przejść tylko kawałek, bo wiał tutaj spory wiatr, które spychał mnie z tej wąskiej ścieżki prowadzącej na górę.
Wolałam nie ryzykować, że z niej spadnę i z żalem zawróciłam.
Zdjęcie000100.jpg

Zdjęcie000102.jpg

Zdjęcie000104.jpg

Zdjęcie000107.jpg

Zdjęcie000108.jpg

Zdjęcie000109.jpg

Zdjęcie000114.jpg

Zdjęcie000124.jpg

Zdjęcie000128.jpg

Waldek siedział na brzegu i cierpliwie na mnie czekał.
Chyba był zadowolony, że wróciłam. Świadczył o tym uśmiech na jego twarzy.
Zdjęcie000129.jpg
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2197
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 08.10.2019 21:06

:hut:

Długo mnie tutaj nie było i miałam nadzieję, że ktoś się za mną stęskni.
Ale niestety nadzieja matką głupich i pies z kulawą nogą nie zainteresował się moją nieobecnością.
No ale nie będę się nad sobą rozczulać. Trzeba dalej ciągnąć relację.
Na razie wstawiam filmik z mojej przeprawy wpław na wysepkę Kastri.

piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9090
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.10.2019 21:14

Nie przesadzaj. Ja jestem i na bieżąco czytam, tylko z tel źle mi się pisze, a już zwłaszcza cytuję i wtedy odpuszczam komentowanie...
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Śladami Potter, czyli wyspa KOS 2019 + Bodrum - strona 17
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019