60% ludności świata żyje w Azji. Chiny są tak szerokie, że naturalnie powinny przeciąć do 5 oddzielnych stref czasowych, ale mają tylko jedną - narodową strefę czasową. Obywatele Singapuru, Korei Południowej i Japonii mają najwyższe średnie IQ na świecie. W Azji znajduje się najwyższy punkt na lądzie – Mount Everest (8848 m n.p.m.) oraz najniżej położony punkt – wybrzeże Morza Martwego (430,5 m p.p.m.). Spośród 10 najwyższych budynków na świecie 9 znajduje się w Azji.
A my po wyjściu z akwariów spotykamy się z córką. No jasne, gdzie miałaby być, tutaj https://maps.app.goo.gl/LTJxkTFsMspCC9jz6 Starfield Library Przeogromna księgarnia wkomponowana w centrum handlowe, albo odwrotnie W którymś momencie podszedł do nas starszy pan (pewno jakaś koreańska obsługa) pytał skąd jesteśmy i każdy z nas dostał takie małe przypinki - ja dostałem flagę Korei W każdym bądź razie jest tam tak:
Fantastyczne miejsce, a tym bardziej jak człowiek obserwuje relacje innych osób i jest w tym samym miejscu, to dla mnie potęguje to wrażenie
Trzeba się zbierać, jeszcze jedno miejsce dzisiaj mamy
Jak zapewne wiecie właścicielem naszego Wedla jest właśnie LOTTE. Bo wiecie, prawda ? Więc jakbyście mieli jakieś uwago co do np. torcika wedlowskiego, że coś nie ten teges, to tutaj można to zgłosić
Na dole Lotte World Tower jest przeogromne centrum handlowe - Avenuel.
Żona z córką stwierdzają, ze sobie wolą pospacerować po centrum a ja z synem chcemy wjechać na górę. Szybko idzie zakup i weryfikacja naszych plecaków i wchodzimy do windy.
Poziom widokowy jest na 478 m Winda wjeżdża w takim czasie na ten poziom ...
To jest ciężki szok, w życiu w takim tempie, tak miękko i prawie bez żadnych przeciążeń dostajemy się na górę. Tam najpierw czeka nas animacja powitalna
Po tym wychodzimy już na taras widokowy
Widoki są świetne. Be terenów górzystych po horyzont ciągną się zabudowania, bloki, itp ...
To jest widok Blisko 0,5 km w dół ...
Można wejść jeszcze wyżej schodami
I mamy mniejszy otwarty taras widokowy. Co prawda są i tak szyby ochronne, ale nie ma dachu. Widok na wzgórze Namsan i N Seoul Tower na jakiej byliśmy ostatnio. O, pada tam właśnie
Wszystko wygląda tak miniaturowo...
Rzeka Han-gang
Uważam, że koniecznie będąc w Seulu trzeba odwiedzić Lotte Tower
Śledzę z ciekawością, a poprzedni post dotyczący biblioteki w Coex Mall przypomniał mi taką specyficzną cechę koreańskiego, a mianowicie honorifics albo po naszemu honoratywy.
Koreański ma bowiem bardzo rozbudowany system językowej grzeczności i hierarchii społecznej. Tam nie wystarczy powiedzieć: „jem”. Trzeba również uwzględnić kto je, komu o tym mówi i jaki jest stosunek społeczny między rozmówcami. Podobnie zresztą jest w japońskim.
Oczywiście nie znam żadnego z tych języków, ale hobbistycznie o językach czytam.
walp napisał(a):Śledzę z ciekawością, a poprzedni post dotyczący biblioteki w Coex Mall przypomniał mi taką specyficzną cechę koreańskiego, a mianowicie honorifics albo po naszemu honoratywy.
Koreański ma bowiem bardzo rozbudowany system językowej grzeczności i hierarchii społecznej. Tam nie wystarczy powiedzieć: „jem”. Trzeba również uwzględnić kto je, komu o tym mówi i jaki jest stosunek społeczny między rozmówcami. Podobnie zresztą jest w japońskim.
Oczywiście nie znam żadnego z tych języków, ale hobbistycznie o językach czytam.
Tak, oczywiście Zarówno w języku, ale też w zachowaniach. Np. "stukając" się w barze kuflami z piwem, czy tam szklaneczkami, osoba "niżej" umiejscowiona zawodowo, czy społecznie, musi mieć niżej swoją szklankę, niż osoba "wyżej" postawiona. I czy to nam się podoba, czy nie i jakkolwiek byśmy na to nie patrzyli, tak mają.