Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

porto w Porto - październik 2018 - Michał

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 24.10.2018 08:46

Jer napisał(a):Portugalia mi jeszcze nieznana. Miasto pokazane fajnie, ale każdy ma swoją listę miejsc do zobaczenia. ;-)


Dzięki :) Oczywiście, że tak, co więcej każdy nawet w tym samym miejscu zobaczy coś wartego uwagi, co dla innej osoby będzie nie ciekawe :wink:

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 24.10.2018 21:26

Dzień 1

Zapada powoli zmierzch. Dwójka chłopaków gra na perkusji i gitarze. Dołącza się dziewczyna tańcząca "z ogniami". Magia. Widać jak powoli zapalają się światła w mieście.
DSC_3112_00308.jpg


Powolutku robi się coraz ciemniej, miasto zaczyna grać kolorami lamp
DSC_3114_00310.jpg


DSC_3116_00312.jpg


Gdy zrobiło sie już zupełnie ciemno, idziemy jeszcze raz na górę, na punkt widokowy
DSC_3121_00317.jpg


Porto nocą ...
DSC_3125_00321.jpg


DSC_3126_00322.jpg


DSC_3129_00325.jpg


Jeszcze chwila na zapamiętanie tego widoku ... Wracamy z powrotem do stacji metra Jardim do Morro, potem przesiadka na Trinidade i wysiadka na naszej Casa da Musica. Raptem jakieś 30 minut łącznie. Potem jakieś 15 minut i jesteśmy w hotelu.
Nie, nie w hotelu :wink: Przecież nie samym Porto człowiek żyje, jest też porto 8) A koło naszego hotelu, dosłownie, bo nie wiem czy jest 150m jest Mercado Bom Sucesso. Rewelacyjne miejsce. Pod jednym dachem jakieś kilkadziesiąt różnego rodzaju barów, knajpek, jedzenia i picia do pawia :oczko_usmiech:
Lądujemy przy takim zestawie, 2 kieliszki za 7 EUR.
IMG_20181007_205009141_HDR.jpg


Czerwone ruby i wytrawne porto, wytrawne poniewiera smakowo, ja jeszcze nie piłem. Do tej pory wyobrażenie o porto to było mocne słodkie czerwone wino. W d...pie byłem, nic nie widziałem :lol:
Wytrawne jest mocne, a smakuje jak typowe białe wino, nie jest tak bardzo słodkie. Zawartość obu kieliszków jest ze "stajni" Sandemana 8)
Weseli, zmęczeni po całym dniu, ale z głową szumiącą od wina i wrażeń idziemy do hotelu. Spać. Bo jutro kolejny dzień 8)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 27.10.2018 17:55

Dzień 2

Po intensywnym dniu pierwszym, odespaliśmy co swoje i po śniadanku ruszyliśmy w kolejne miejsca. Przecież Porto leży nad ... oceanem. To trzeba zobaczyć "wielką wodę" ;) Tym bardziej, że jeszcze nigdy oceanu nie miałem okazji oglądać. To znaczy, w zeszłym roku Kadyks w Hiszpanii, ale jednak wysuniecie bardzie na zachód Porto powoduje jakby poczucie "pełnego" oceanu ... :wink:

Po wyjściu z hotelu, kierujemy się koło Mercado Bom Sucesso, na przystanek autobusowy. Kolejna super sprawa, to fakt, że jest tam dość spory przystanek autobusowy z liniami miejskimi w różne strony. I oczywiście także nad sam ocean. Chciałem zobaczyć dwie plaże, po obu stronach rzeki Duoro. Na to dopołudnie zaplanowałem Praia de Lavadores.

Autobus jaki tam jeździ, to linia 902. Bilety doładowaliśmy na nasze karty Andante, w obie strony przejazd to koszt 4,6 EUR za dwie osoby. Na przystanku przy Bom Sucesso jest punkt sprzedaży biletów, sympatyczne i uśmiechnięte dziewczyny wytłumaczyły co i jak doładowały bilety. Autobus jedzie około 40 minut, najpierw dość szerokimi drogami, by później już w samej dzielnicy Lavadores przeciskać się wąskimi uliczkami. Zawsze to wzbudza mój szacunek dla kunsztu tych kierowców 8O

Autobus odjeżdża spod hotelu z przystanku Bom Sucesso.

Po drodze widok z mostu Ponte da Arrábida na ujście rzeki Duoro
DSC_3131_00327.jpg


Po dojechaniu do przystanku końcowego, wysiadamy i kierujemy się w lewo, jakby odchodząc od Porto. Schodzimy na plażę.
Płachty piasku są poprzetykane całymi grupami skał o bardzo różnorodnych kształtach. Tak, dla nas wrażenie było wspaniałe. Widok na bezkresny ocean, cudowne fale i skały robią wrażenie.

Spacerujemy sobie więc powolutku ...
DSC_3133_00329.jpg


DSC_3135_00331.jpg


DSC_3136_00332.jpg


DSC_3139_00334.jpg


DSC_3140_00335.jpg


DSC_3142_00337.jpg


DSC_3149_00344.jpg


DSC_3150_00345.jpg


DSC_3156_00351.jpg


Po przejściu około 2 km mijając właśnie widziane na zdjęciach Praia das Pedras Amarelas (the Yellow Stones beach), dochodzimy aż do Praia de Canide (Sul). Zawracamy i idziemy w drugą stronę, już nie plażą, ale szerokim chodnikiem przy plaży. Infrastruktura dla wszelkich aktywności sportowych jest wspaniała. Szeroki chodnik, droga i ścieżki rowerowe, sprawiają, że mijamy sporo ludzi którzy aktywnie spędzają czas.
Po drugiej stronie są apartamentowce, niezbyt wysokie. Tutaj mieć coś na wakacje, to było by fajnie 8) :wink:
DSC_3159_00354.jpg


Jeszcze rzut oka na skałki ;)
DSC_3161_00356.jpg


DSC_3168_00363.jpg


Pozdrawiam, Michał

cdn ...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9714
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 27.10.2018 18:10

majkik75 napisał(a): Do tej pory wyobrażenie o porto to było mocne słodkie czerwone wino. W d...pie byłem, nic nie widziałem :lol:


To tej pory też miałam takie wyobrażenie :oops: , dzięki za umożliwienie wyjścia z czarnej d....
Kolejny powód, dla którego warto wybrać się do Porto :D
(Plaża też fajna 8) )
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 27.10.2018 19:29

dangol napisał(a):
To tej pory też miałam takie wyobrażenie :oops: , dzięki za umożliwienie wyjścia z czarnej d....
Kolejny powód, dla którego warto wybrać się do Porto :D
(Plaża też fajna 8) )


No, koniecznie :) Jeszcze będą inne kolory ;)

pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 28.10.2018 14:31

Dzień 2

Idziemy w kierunku Praia do Cabedelo do Douro. Po drodze piękne tereny do spacerowania, co chwilę jakieś place zabaw dla dzieci i apartamentowce.
DSC_3181_00376.jpg


Zbliżamy się do Miradouro do Estuário do Douro. To charakterystyczny opuszczony domek na brzegu oceanu, jest częstym motywem zdjęć z Porto.
DSC_3186_00381.jpg


Zaczyna być coraz wyraźniej widać ujście rzeki, falochrony i latarnie na ich końcach
DSC_3183_00378.jpg


Widok z plaży na Porto, widac most po którym jechaliśmy
DSC_3187_00382.jpg


DSC_3188_00383.jpg


DSC_3189_00384.jpg


I bardziej z bliska falochrony
DSC_3194_00389.jpg


Rzut oka do tyłu na mijany domek
DSC_3195_00390.jpg


I drugi brzeg rzeki, te palmy są przy nadbrzeżu rzeki po drugiej stronie
DSC_3200_00395.jpg


Do końca plaży nie doszliśmy, to jest jednak kawał drogi w jedną i druga stronę. Trochę posiedzieliśmy na piasku, w sumie sami, może łącznie kilka osób było na plaży. Także wracamy sobie powolutku na przystanek ciesząc oczy widokami.

DSC_3203_00398.jpg


DSC_3206_00401.jpg


DSC_3212_00407.jpg


I jeszcze z autobusu jadącego z powrotem, udało się z mostu zrobić zdjęcie na Porto.
DSC_3214_00409.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 29.10.2018 19:19

Dzień 2

Po powrocie do punktu wyjazdu, czyli na przystanek prawie pod hotel, poszliśmy coś przekąsić. Nie ma co szukać, jak jest po drugiej stronie ulicy Bom Sucesso ;)
Na obiadek wybraliśmy dwie zupki i pierożki.
Tutaj była warzywna i szczawiowa, obie bardzo łagodne, ale przepyszne :) Pierożek był na "ostro", jakies mocno zmielone mięsko w środku.
IMG_20181008_132346240_HDR.jpg


A dopchnęliśmy kolejnymi dwoma pierożkami (bardzo duże) z szpinakiem i parmezanem, oraz z mięskiem wieprzowym na bardzo ostro. Bardzo dobre. I tak zamknąwszy obiad na dwie osoby za 9 EUR :lol:
IMG_20181008_133749297_HDR.jpg


Poszliśmy dalej. Bardzo mi się ta Portugalia podoba. Taniej niż w Polsce ;)

Proponowałem, żeby podjechać metrem do centrum, ale stwierdziliśmy, że jak "z buta" pójdziemy, bez zaglądania już w te miejsca z wczorajszego dnia, to dojdziemy szybko. I to fakt, spod naszego hotelu, dość sprawnym marszem, ale nie na wariata, w niecałą godzinę doszliśmy do centrum przy rzece. Rewelka :)
A po drodze idąc jak najkrótszą drogą, oczywiście zawsze coś nowego się zobaczy, z innej perspektywy.
DSC_3223_00418.jpg


DSC_3225_00420.jpg


Jardim do Infante Dom Henrique
DSC_3227_00422.jpg


I z drugiej strony z widokiem na Palacio Bolsa
DSC_3230_00425.jpg


Po dojściu na brzeg, przyglądamy się uważniej winnicom po drugiej stronie rzeki
DSC_3234_00429.jpg


DSC_3235_00430.jpg


DSC_3236_00431.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 30.10.2018 21:46

Dzień 2

Rybki w rzece, można łowić ręcznie :lol: 8O
DSC_3239_00434.jpg


Widok z Praça da Ribeira Porto na domy, w samym rogu po prawej stronie Paço Episcopal
DSC_3240_00435.jpg


I znów przez most na drugą stronę ...
DSC_3241_00436.jpg


Idziemy dalej Av. de Diogo Leite patrząc na znane winnice Porto
DSC_3244_00439.jpg


DSC_3245_00440.jpg


DSC_3246_00441.jpg


Wchodzimy w jedną z uliczek odchodzącą w bok od nadbrzeża
DSC_3247_00442.jpg


DSC_3249_00444.jpg


I dochodzimy do naszego punktu docelowego 8)
DSC_3251_00446.jpg


Zwiedzać można wiele winnic. Wybór jest spory. Ja wybrałem Taylora, ze względu na to że jest to jedna z najstarszych winnic w Porto, o słynnym jakościowo porto. Jest to jednocześnie duża winiarnia do zwiedzania i czytałem też, że dysponuje tarasem z którego jest przepiękna panorama na Porto. Zwiedzanie zamawiałem tutaj: https://www.taylor.pt/en/visit-taylors/ ... ur-tickets
Bilet za jedną osobę kosztuje 15 EUR. W ramach zwiedzania próbujemy dwóch win: Chip Dry – Extra Dry White i Late Bottled Vintage (LBV) - najlepszego jakościowo wina porto (to najlepsze roczniki na przestrzeni lat).

pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 02.11.2018 19:48

Dzień 2

Po pokazaniu biletów, wchodzimy do środka i od razu w nozdrza uderza specyficzny zapach. Jak to w winiarni :lol:
wchodzi się do bardzo długiej hali, gdzie jest pełno beczek poustawianych na sobie. Co fajne można bez zadnych problemów chodzić jak sie chce, dotykać sobie beczułek i ... tylko się domyślać ile dobra jest tam zgromadzone :roll: :mrgreen:

DSC_3255_00450.jpg


DSC_3257_00452.jpg


DSC_3259_00454.jpg


DSC_3260_00455.jpg


DSC_3263_00458.jpg


Główna alejka w hali
DSC_3265_00460.jpg


Widok z góry robi wrażenie
DSC_3267_00462.jpg


Następnie przechodzimy do sali gdzie jest prezentacja filmowa z procesu zbioru i wstępnej obróbki winnych gron.
Dalej idziemy do hali, gdzie stoją trochę "większe" beczki ...
DSC_3269_00464.jpg


Tak, 24500 litrów winka ... :oops: 8O Piłbym 8)
DSC_3270_00465.jpg


Potem jest kolejna sala z filmem pokazujacym proces tradycyjnego deptania wina ;)
Dalej są sale z historycznym sprzętem do obróbki wina
DSC_3272_00467.jpg


DSC_3273_00468.jpg


Potem jeszcze sale z innymi akcesoriami związanymi z produkcją wina
DSC_3276_00471.jpg


Aż wychodzimy na dwór i idziemy do ogrodu, w którym żyją sobie pawie
DSC_3278_00473.jpg


Dostajemy wspomniane dwa winka do spróbowania i można się delektować
IMG_20181008_155726842_HDR.jpg


Czas nie jest ograniczony. Więc sobie siedzimy, sączymy i cieszymy się coraz bardziej ;)
W końcu jednak ruszamy dalej, rzut oka na logo
DSC_3279_00474.jpg


I alejka do wyjścia pokryta krzewami winogron
DSC_3284_00479.jpg


I już mamy wyjsc na taras widokowy, ale się okazuje, ze jest w jakimś remoncie i jest zamknięty :(
DSC_3286_00481.jpg


Jedynie z pewnego miejsca przy samym wyjściu widać, że jednak widok mógłby być faktycznie super ... 8O
DSC_3288_00483.jpg


Wychodzimy, może nie tanecznym krokiem, ale jest wesoło ;) Robi wrażenie, uważam, że zdecydowanie warto odwiedzić którąś z winiarni :)

pozdrawiam, Michał

cdn ...
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9714
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.11.2018 21:12

majkik75 napisał(a): Robi wrażenie, uważam, że zdecydowanie warto odwiedzić którąś z winiarni :)


U nas z pewnością byłby to obowiązkowy punkt programu 8) :wink:
renatalato
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4914
Dołączył(a): 04.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) renatalato » 03.11.2018 00:59

I jak smakowało winko z degustacji, bardzo słodkie ?
Kierunek Portugalia - bardzo mnie interesuje, czytam i podziwiam :)
pozdrawiam
Renata
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 03.11.2018 13:48

renatalato napisał(a):I jak smakowało winko z degustacji, bardzo słodkie ?


No właśnie, nie aż tak bardzo, były słodkie, ale smak bardzo wyważony, nie "ulepkowaty" ;)
Białe nawet moim zdaniem lepsze 8)

Pozdrawiam, Michał
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 03.11.2018 21:47

Dzień 2

Po wyjściu z winiarni Taylora, schodzimy na dół na bulwary przy rzece. Mijamy jeszcze po drodze kolejne winiarnie
DSC_3290_00485.jpg


DSC_3292_00487.jpg


Przy nabrzeżu jest cała masa knajpek, w których można spróbować porto. Za 5 EUR dostajemy taką ścieżkę :lol:
DSC_3294_00489.jpg

I to jest super opcja, bo każda knajpka ma w ofercie inne porto, także idzie się sponiewierać :mrgreen: Pani która nam przyniosła ta tackę, juz nawet sama powiedziała, że zostawi ją na czas degustacji, bo chcemy pewno zrobić zdjęcie :lol:
Powiem tak, jak kogoś nie kręci sama winiarnia, to za ta cenę można sobie popróbować wielu porto ... :wink:
I jeszcze jedno, różowe przepyszne 8) Najlepsze :D

Po kolejnej próbie, już w pełni radośni ;) snujemy się powoli przy brzegu, siadajac chwilę na schodach, odpoczywając ;) ale też podziwiając przepiękny widok na Porto.
DSC_3297_00492.jpg


DSC_3298_00493.jpg


DSC_3299_00494.jpg


DSC_3300_00495.jpg


DSC_3309_00504.jpg


DSC_3311_00506.jpg


DSC_3312_00507.jpg


DSC_3318_00513.jpg


DSC_3321_00516.jpg


Ruszamy dalej, przechodzimy na druga stronę i wspinamy się po schodach przy moście - Escadas do Codeçal
DSC_3327_00522.jpg


Rzut oka za siebie
DSC_3328_00523.jpg


Przechodzimy pod mostem
DSC_3329_00524.jpg


Doszliśmy na taras przy katedrze. tutaj już w barwach zachodzącego słońca
DSC_3332_00527.jpg


I jeszcze raz na Vila Nova de Gaia
DSC_3333_00528.jpg


Wracamy do hotelu. Dzień intensywny, znów w nogach kilkanaście kilometrów, trochę wina w głowie ;) Ale znów pełni wrażeń, obrazów i smaków ...

Pozdrawiam, Michał

cdn ...
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 885
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 04.11.2018 18:38

Dzień 3

I rozpoczynamy nasz ostatni dzień w Porto ... Bagaże zostawiamy w hotelu, wcześniej pytałem mailowo, nie było problemu. Klucze do pokoju już oddajemy, walizki idą do przechowalni a my ruszamy w drogę. Już wcześniej opanowana droga "z buta" ;) sprawia, ze idziemy bez mapy. Porto pod tym względem jest fantastycznie zorganizowane. Jeden dzień kręcenia się po mieście i można śmiało się poruszać bez mapy :)
Dochodzimy więc w okolice dworca São Bento, skąd rozpoczyna swój bieg ulica R. das Flores. Jedna z najstarszych ulic w mieście pełna sklepików, które są prowadzone przez te same rodziny od pokoleń. Było rano, więc niestety z jednej strony część sklepów była zamknięta, ale z drugiej strony nie było aż tyle ludzi, więc mozna było spokojnie się przespacerować.
Dochodzimy do końca, zatrzymaliśmy się na kawce i pastel de nata :oops: i idziemy do Palácio da Bolsa. Kolejny mój punkt programu, który chciałem zobaczyć ;) Bilety oczywiście kupiłem wcześniej, strona https://palaciodabolsa.com/en/tourism/
Jeszcze sprzed wejścia widok na katedrę
DSC_3350_00545.jpg


Chwilkę czekamy na rozpoczęcie zwiedzania, ludzie są rozdzielani na grupy językowe, bierzemy angielską i ruszamy.
Najpierw główny hall
DSC_3352_00547.jpg


DSC_3353_00548.jpg


DSC_3354_00549.jpg


DSC_3357_00552.jpg


DSC_3358_00553.jpg


Wchodzimy po schodach na górę. Na piętrze dookoła budynku jest przestronny korytarz z którego wchodzi się do kolejno zwiedzanych sal.
DSC_3359_00554.jpg


DSC_3361_00556.jpg


DSC_3363_00558.jpg


DSC_3366_00561.jpg


DSC_3368_00563.jpg


DSC_3371_00566.jpg


pozdrawiam, Michał

cdn ...
Jer
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 319
Dołączył(a): 08.07.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jer » 04.11.2018 20:47

Poza tym co napisałem wcześniej, to z Twoich zdjęć Porto wydaje się być, jak to nazwać - zabudowa wydaje się chaotyczna. Prawdopodobnie można się tam przejść z wujkiem goglem na mapach SV, ale nie odpalałem tego. Dobra relacja, przekonałeś mnie, że nie jest to miasto, które ja muszę zobaczyć.
Mam nadzieję, że tak samo odbierzesz ten wpis jak poprzedni.

Pozdrawiam :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
porto w Porto - październik 2018 - Michał - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019