Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Kalimera – wiosenne wspomnienia z Krety 2018

Do Grecji przynależy około 2500 wysp, ale tylko nieco ponad 150 jest zamieszkana przez ludzi. Grecja słynie z produkcji marmuru, który jest eksportowany do innych państw. Grecja posiada aż 45 lotnisk. Językiem greckim posługiwano się już cztery tysiące lat temu - to jeden z najstarszych języków w Europie.
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13780
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 01.09.2018 16:35

A puscili na stateczku "I feel good" :boss: Jak zwykle?
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 15655
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 01.09.2018 17:48

megidh napisał(a):Czemu taki długi przestój w Twojej relacji. Czekam na ciąg dalszy.

Dobre pytanie....ja czekam na cd.... :papa: :papa:
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 04.09.2018 19:32

tony montana napisał(a):A puscili na stateczku "I feel good" :boss: Jak zwykle?

Pojęcia nie mam. Jakoś muzyczki nie pamiętam. Jeśli coś grało to w miarę cicho, bo nic nie utkwiło w mojej pamięci. A może moje zaparzenie po słoneczne mnie znieczuliło/otępiło na inne bodźce :smo: W mojej pamięci pozostała tylko wielka ochota na piwo i delektowanie się zimnym napojem oraz znalezienie miejsca w cieniu i do tego przewiewnego.
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 04.09.2018 19:35

piekara114 napisał(a):
megidh napisał(a):Czemu taki długi przestój w Twojej relacji. Czekam na ciąg dalszy.

Dobre pytanie....ja czekam na cd.... :papa: :papa:

Dziewczyny, powodów jest kilka.
1. Najpierw były te sakramenckie upały, które mnie wykańczały.
2. W robocie miałam i mam moc roboty, często po powrocie do domu padam jak dętka.
3. Znajomi, którzy mieszkają od nas daleko - nad morzem (700 km) zaczęli namawiać na wspólny wyjazd. Ja wprawdzie urlopu już w tym roku nie planowałam, ale jestem tak padnięta, że uznałam, albo teraz, albo w cale, bo potem w pracy będzie jeszcze gorzej.
4. No ….i jutro jedziemy do Czech zachodnich :D Oczywiście sprawy organizacyjne musiałam ogarnąć ja. Ogarnęłam tyle o ile, bo czasu brak. Ale coś tam niewątpliwie zobaczymy.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 15655
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 04.09.2018 20:11

To zwiedzaj te Czechy, a potem to zabierz nas dalej na Kretę :papa: :papa:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 15655
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 11.10.2018 19:15

Mam nadzieję, że w Czechach i nad Bałtykiem zebrałaś siły i będzie c.d. :papa:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 10.02.2019 09:44

Czekam na spełnienie obietnic o dalszym ciągu relacji. :)
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 18284
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.02.2019 12:45

Czekaliśmy już tyle czasu , że możemy jeszcze "chwilę" :mrgreen:


Pozdrawiam
Piotr
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 10.02.2019 13:50

piekara114 napisał(a):To zwiedzaj te Czechy, a potem to zabierz nas dalej na Kretę :papa: :papa:

megidh napisał(a):Czekam na spełnienie obietnic o dalszym ciągu relacji. :)


piotrf napisał(a):Czekaliśmy już tyle czasu , że możemy jeszcze "chwilę" :mrgreen:


Pozdrawiam
Piotr

Dzięki za doping. Przepraszam za długie, no.. bardzo długie milczenie. Mogę tylko zapewnić, że nie było to spowodowane moim lenistwem.
Dziś, a najpóźniej jutro obiecują wznowić relację. Ogarnięcie wspomnień, a zwłaszcza fotek trochę mi czasu zajmuje :papa:
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 11.02.2019 19:04

Po rejsie na Balos, w porcie byliśmy tuż przed 18 zapakowaliśmy się do autka i wrócili do hotelu na kolację. Potem przy napojach lekko procentowych zaczęliśmy ustalać, co robimy nazajutrz, bo to był już ostatni pełny dzień naszych wczasów.
Zgodnie uznaliśmy, że jedziemy do Knossos i do Heraklionu, wcześniej były rozważane wąwozy. Jako, że nikt z nas nie należy do rannych ptaszków zbiórkę wyznaczyliśmy coś ok. godz. 9. Wieczór miły, ale spędzony głównie na pogaduszkach z innymi wczasowiczami, więc opisywać nie ma co.
15 maja – środa
Na tropie Minotaura

Tego dnia po śniadaniu nareszcie wyruszamy w kierunku wschodnim. Do tej pory dzień w dzień wyjeżdżaliśmy na zachód. Jedziemy Nową Drogą Narodową, przy której rośnie zatrzęsienie oleandrów. Wprawdzie widok nie był dziwny, bo w kierunku Chani też ich nie brakuje, ale tu jakby było ich jeszcze więcej.
Droga prosta, więc pilot Misiek nie miał co robić. Zbliżamy się stolicy wyspy Heraklionu.
Z koleżanką zajmowałyśmy tylną kanapę, ale jednak na drogę patrzyłyśmy, bo panowie mimo pomocy technicznych niekiedy lubią nas wyprowadzić w pole :roll:
Tu mała dygresja, która jednak wytłumaczy naszą czujność.
Uwierzy ktoś, że na wyspie Brač w Chorwacji można zabłądzić? (tam jest raptem kilka dróg na krzyż). Wracaliśmy z miejscowości Gornij Humac do Supetaru. Droga prosta i pewnie gdyby nie zachciało im się zboczyć, by zobaczyć lotnisko, wszystko byłoby ok.
Co tam chcieli zobaczyć? Nie wiem, bo to mały port. Zobaczyli… mhmm nie powiem co, bo nie będę się wyrażać. Ledwie wystawili nogę z samochodu, takie były atrakcje, więc wracamy. Jedziemy sobie spokojnie … Na drogowskazach zaczynają pojawiać się nazwy, których w drodze do Supetaru być nie powinno. Bo..... panowie beztrosko pruli w kierunku przeciwnym na miejscowość Pučišća. O innych tego typu numerach miłosiernie dla nich zmilczę, choć mogłaby powstać mała relacja zatytułowana „Pomyłki w drodze pana M i A oraz świetna czujność ich żon”. :mrgreen:
Ale wróćmy już na Kretę.
Zatem patrzymy z koleżanką i widzimy nad drogą wielką jak stodoła tablicę w kolorze brązowym z napisem Knossos i strzałką w prawo. Jak na oznakowanie na Krecie – rewelacja. Ślepy zobaczy.
Dzielimy się zatem informacją, sugerując delikatnie, że trzeba będzie skręcić w prawo.
Na co Misiek wpatrzony w nawigację w telefonie wielkim głosem krzyczy:
- Nikogo nie słuchaj! Nikogo nie słuchaj!!!!
-Tylko mnie!!
- Nigdzie nie skręcaj, jedź prosto!
No to kierowca pojechał.
Za kilka sekund słychać:
- O ku…a, trzeba było jednak skręcić.
No cóż…, nie było jak zawrócić i musieliśmy się wbić w miasto. Czasu straciliśmy trochę (myślę, że coś ok. ½ godziny), bo światła i korki były. Ale w końcu docieramy do celu. Rozglądamy się za parkingiem. Pierwszy jaki widzimy – duży, ale płatny. Jedziemy dalej i znów duży parking i o dziwo brak informacji o opłatach. Wjeżdżamy rozglądamy się za jakimiś parkingowym lub parkometrem, ale nic takiego nie znaleźliśmy. Opłat brak. Do wejścia na teren wykopalisk rzut beretem.
Nie znam się na roślinkach, ale trochę fioletowych drzewek było i robiły kapitalne wrażenie
fiolet.JPG

Myślę, że było już tuż przed 12, bo słońce dawało popalić. Było ponad 30 stopni. Docieramy do kas.
Na szczęście kolejka jest krótka i po wydaniu 15 euro od osoby wchodzimy. Jeśli kupimy bilet za 16 euro możemy dodatkowo zwiedzić Muzeum Archeologiczne w Heraklionie (nie byliśmy, ale z tego co czytałam i widziałam na fotkach jest ciekawe).
Informacje o pałacu w Knossos można znaleźć bez problemu, więc nie będę ich powtarzać – cytować. Ograniczę się do minimum.
Zabudowania pochodzą z okresu kultury minojskiej i powstały coś między 2000 a 1400 r. p.n.e.
Odkryte zostały w 1899 r. przez brytyjskiego archeologa Sir Arthura Evansa. By łon wykopaliskami na tyle zafascynowany, że poświęcił im 30 lat życia a także sporo pieniędzy na ich odkrywanie.
Na powitanie tablica dająca wyobrażenie, jak kiedyś zabudowania wyglądały.
tab1.JPG

tablic2.jpg


Pałac zajmował 22 tys.m2!
W czasach świetności było w nim bagatela 1300 pomieszczeń, których pomieścić mogło się ok. 12 tysięcy osób. Budowano go 300 lat! Żyło się tam całkiem wygodnie, gdyż pałac był wyposażony w toalety i bieżącą wodę.
Na wyobraźnię działają też znane mity greckie, które wiążą się z tym miejscem. Najbardziej kojarz się oczywiście ten o Minotaurze, którego w labiryncie uwięził król krety Minos. A budowniczym labiryntu miał być sam Dedal.
Wchodzimy i zwiedzamy gdzie nas nogi poniosą

Widoczek ogólny

20180515_123249.jpg

i kolejne - to chyba basen oczyszczeń
basen-oczyszcz.jpg

base.jpg
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 11.02.2019 19:10

No ledwo zaczęłam, a już muszę na dziś zakończyć. Klątwa jakaś, czy co? Właśnie jadą do nas niezapowiedziani goście. Może z z noclegiem, więc muszę się i chałupę ogarnąć. Przepraszam.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 15655
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 11.02.2019 20:00

Oby się nie zasiedzieli zbyt długo :smo:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4673
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 11.02.2019 22:07

aga_stella napisał(a):No ledwo zaczęłam, a już muszę na dziś zakończyć. Klątwa jakaś, czy co? Właśnie jadą do nas niezapowiedziani goście. Może z z noclegiem, więc muszę się i chałupę ogarnąć. Przepraszam.

Ale zaczęłaś, to się liczy :D

aga_stella napisał(a):Na szczęście kolejka jest krótka i po wydaniu 15 euro od osoby wchodzimy. Jeśli kupimy bilet za 16 euro możemy dodatkowo zwiedzić Muzeum Archeologiczne w Heraklionie

W Lindos na wyspie Rodos za bilety płaciliśmy po 12 euro i to już wydawało się dosyć drogo. A tutaj jeszcze drożej. :(
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 15655
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 11.02.2019 22:34

Na Akropol w Atenach jeszcze drożej....
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1306
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 12.02.2019 19:51

megidh napisał(a):W Lindos na wyspie Rodos za bilety płaciliśmy po 12 euro i to już wydawało się dosyć drogo. A tutaj jeszcze drożej. :(

piekara114 napisał(a):Na Akropol w Atenach jeszcze drożej....

No drogo. Co o tym myślę napiszę za zakończenie.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Grecja - Ελλάδα


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Kalimera – wiosenne wspomnienia z Krety 2018 - strona 16
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2024 Wszystkie prawa zastrzeżone