Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Czy Hvar nas oczaruje? Jelsa 2017

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
aga_stella
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1256
Dołączył(a): 25.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_stella » 14.06.2018 17:42

Siadaja wygodnie na chorwackich kamykach :D

A bardzo chętnie. Przez Chorwackie plaże, nie znoszę piaszczystych plaż (niektórzy tego nie pojmują). :oczko_usmiech:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 14.06.2018 17:44

Skąd ja to znam :D Sama w Grecji żwirowych szukałam :lol: mimo, że w Sarti piaszczysta jak mąka była pod nosem...
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 14.06.2018 18:12

08.07.2017, sobota c.d.

Po plażowaniu wracamy do Jelsy. Po drodze są oczywiście pola lawendy, bo przecież od rana się nie rozpłynęły….
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zatrzymujemy się na niewielkim punkcie widokowym tuż przy ośmiobocznej kapliczce Św. Dominika i Petronilla
Obrazek

…skąd mamy widok na Stari Grad…
Obrazek

…oraz na drogę na wyspie Brac
Obrazek

Wieczorem oczywiście wybieramy się do centrum Jelsy. Spacerujemy wąskimi uliczkami, nabrzeżem, ale jakoś magii tego miejsca nie czuję… Na pyszne lody też nie trafiamy, są po prostu poprawne…
I tak minął nam 2 dzień na Hvarze, a 3 wakacji...
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1668
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 14.06.2018 18:17

piekara114 napisał(a):Wieczorem oczywiście wybieramy się do centrum Jelsy. Spacerujemy wąskimi uliczkami, nabrzeżem, ale jakoś magii tego miejsca nie czuję… ..


Ja podczas jednodniowej wycieczki do Jelsy też jakoś magii nie poczułam. Ciekawa jestem czy poczułaś ją z czasem :?:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 14.06.2018 18:18

ruzica napisał(a):
piekara114 napisał(a):Wieczorem oczywiście wybieramy się do centrum Jelsy. Spacerujemy wąskimi uliczkami, nabrzeżem, ale jakoś magii tego miejsca nie czuję… ..

Ja podczas jednodniowej wycieczki do Jelsy też jakoś magii nie poczułam. Ciekawa jestem czy poczułaś ją z czasem :?:

Musisz chwilę poczekać.... :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3527
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 14.06.2018 18:28

piekara114 napisał(a):
gusia-s napisał(a):
agata26061 napisał(a):Lavenda w Brusje jest również w moich planach, a na Twoich zdjęciach krzaczki wyglądają cudownie :hearts: więc już się nie mogę doczekać ;)
Agata tylko w tych krzaczkach nie poszalej za mocno i zostaw trochę dla nas ;)

Gusia nie martw się, myślę, że Agaty Panowie nie pozwolą jej aż tak długo tam buszować :oczko_usmiech: Jak byliśmy to było pełno pszczół i lekki wiaterek, o otwarciu drzwi samochodu zapach lawendy i rozmarynu Cię otaczał dookoła.... Tylko dziewczyny przygotujcie się, ja miałam niewygodne buty :roll:

Postaram się oprzeć pokusie i wszystkiego nie wykosić ;) :smo:
Jeśli jest tam dużo pszczół, czy os, to mój syn na pewno nie pozwoli mi tam długo buszować, bo się panicznie boi tych stworzeń.
Dobrze, że wspomniałaś o butach. Przyszykuję na tę okoliczność jakieś bardziej odpowiednie ;)
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 14.06.2018 18:35

Agata buty o tyle o ile,że trzeba z poziomu asfaltu zeskoczyć lub zejść po kamykach, a między lawendami są większe lub mniejsze kamyki - ja po takim podłożu nie lubię chodzić w japonkach, a jadąc na plażę takie niestety ubrałam i też one mi zdjęcia popsuły...i słońce prosto w obiektyw :oczko_usmiech:
Ostatnio edytowano 15.06.2018 09:17 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 15.06.2018 08:12

piekara114 napisał(a): Na pyszne lody też nie trafiamy, są po prostu poprawne…


Ostatnio tuż pod nosem otworzyli mi kapitalną włoską lodziarnię.. wszystko byłoby cudownie, tylko żadne inne lody nie będą mi już na pewno smakowały. Chyba, że zadziała magia Hvaru. ;)
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11592
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 15.06.2018 08:17

piekara114 napisał(a): a w bagażniku jak zawsze porządek :mrgreen:
Obrazek

To ja dla porządku napiszę, że chętnie popatrzę i poczytam ... :oczko_usmiech:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2653
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 15.06.2018 08:39

Melduję się z Wami w Jelsie. Byłam tam tylko przelotem (a może przepływem) podczas rejsu z Makarskiej i mnie się tam spodobało.
A lody jedliśmy tam wspaniałe. No ale smaki każdy ma inne, więc może te Twoje "poprawne" dla mnie były super.
mariusz_77
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2345
Dołączył(a): 26.09.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz_77 » 15.06.2018 21:39

tam gdzie Hvar tam i ja przysiądę :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 15.06.2018 22:20

Roxi napisał(a):
piekara114 napisał(a): Na pyszne lody też nie trafiamy, są po prostu poprawne…
Ostatnio tuż pod nosem otworzyli mi kapitalną włoską lodziarnię.. wszystko byłoby cudownie, tylko żadne inne lody nie będą mi już na pewno smakowały. Chyba, że zadziała magia Hvaru. ;)
Coś w tym jest. Jest coraz więcej włoskich lodziarni i polskich lodziarni produkujących lody zgodnie z dawnymi recepturami - no i byle czym człowiek się na wakacjach, nawet w upał nie zadowala.... Nawet u mnie w małej Suchej są lody jagodowe (nie zawsze, ale w niedziele są :mrgreen: ) dokładnie takie jak w dzieciństwie jadałam na wakacjach u Babci: intensywne w kolorze, wiesz że są z jagód i mają pełno skórek z owoców... no pycha... takie nasze polskie smaki :hearts: ...

mysza73 napisał(a):To ja dla porządku napiszę, że chętnie popatrzę i poczytam ... :oczko_usmiech:
Ty już Cro to chyba nie pamiętasz....Jak w Rzymie?

megidh napisał(a):Melduję się z Wami w Jelsie. Byłam tam tylko przelotem (a może przepływem) podczas rejsu z Makarskiej i mnie się tam spodobało.
Witaj na pokładzie :D Podobać się podobało, ale....

mariusz_77 napisał(a):tam gdzie Hvar tam i ja przysiądę :papa:
Siadaj wygodnie, plaże spore i puste, więc miejsce znajdzie się dla każdego...
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11276
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 15.06.2018 22:24

09.07.2017, niedziela

Kolejny dzień wita nas oczywiście słońcem. Nasza miejscówka ma sporo zalet: klima nie dmucha nad głową, a rolety zewnętrze całkowicie blokują dostęp promieni słonecznych, więc mimo poranka i pełnego słońca można spać tak długo jak potrzeba… A my nie lubimy wcześnie wstawać :mrgreen: :mrgreen:

Tak jakoś się przyjęło, że wieczorem każdego dnia analizowaliśmy wydrukowaną mapę Hvaru (16 posklejanych kartek), Google maps oraz notatki z forum i wybieraliśmy plażę na kolejny dzień. I o poranku wiedzieliśmy, gdzie jedziemy… Teraz cel też jest znany, i bliski, więc dość szybko udaje nam się zaparkować na poboczu i szutrową drogą (trochę baliśmy się zjechać kombi, aby na urwanym asfalcie się nie zawiesić) podążamy na plażę… Kawałek niby nieduży, ale słońce mocno operuje… Na niedzielne plażowanie obraliśmy Uvalę Crkvicę…

Plaża może sama w sobie nie zachwyca, ale jest blisko Jelsy, a w niedzielę na najbardziej popularnych plażach będzie pewnie tłocznie… Plaża to wąski pasek kamyków (nie żadnych otoczaków) i murek od ogrodu nad głową. Dookoła skały, bez podestów do plażowania… Na plaży panuje pełna dowolność: są i osoby tekstylne, i opalanie toples i całkiem bez niczego… Na końcu plaży są brązowe skałki i tam też jest trochę ziemisty odcinek….
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Między drzewami coś tam widać…
Obrazek

…to przeciskam się między krzakami i okazuje się, że ktoś buduje tu domek letniskowy…
Obrazek

Mimo niedzieli praca idzie pełną parą….
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11592
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 16.06.2018 08:44

piekara114 napisał(a):
mysza73 napisał(a):To ja dla porządku napiszę, że chętnie popatrzę i poczytam ... :oczko_usmiech:
Ty już Cro to chyba nie pamiętasz....Jak w Rzymie?
Oczywiście, że pamiętam :evil:
A w Rzymie? ... jak to w Rzymie - cudownie :hearts:
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6810
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 16.06.2018 11:15

mysza73 napisał(a):A w Rzymie? ... jak to w Rzymie - cudownie :hearts:

Wrzucaj trochę zdjęć w weekendowych wędrówkach :!:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Czy Hvar nas oczaruje? Jelsa 2017 - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019