Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bo tam nas jeszcze nie było – Peljesac 2014

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 19:14

Wybieramy środek plaży.
2 maty, parasol i materac to nasz dobytek. Jest ciepło, upalnie i cicho. Do czasu…… Ale najpierw popatrzmy na plażę….
Temperatura wody: 26 stopnie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A propos tej ciszy. Była do czasu, aż zaktywizowały się dzieci :evil: .. Niestety byliśmy najbliżej nich :x Szkoda, że nie byli to Hiszpanie czy jakaś inna nacja, ale niestety byli to Polacy. Dzieciaki darły się niesamowicie, na plaży miejskiej jest porównywalny huk jak ten robiony przez tą grupę…. Momentami to były dzikie wrzaski, niestety rodzice wcale się tym nieprzejmowały…. Niedaleko nas z drugiej strony rozłożyła się jeszcze jedna rodzina z Polski, ich wrażenia były podobne do moich…. Nawet ich syn pytał się czemu te dzieci tak krzyczą…. Jak opuścili plażę na rzecz jedzenia w knajpce, liczyłam na ciszę, ale niestety. Krzyczeli do siebie:
Co Ci zamówić :?:
A Janek/Antek/itp. to o chce do picia :?:
Lodów nie ma :!:
To jest dziwne, nie chcę tego jeść :!: itp.
A potem informacja o rachunku i że kasy brakło... Nawet wiem dokładnie ile i że tatusiowe musieli się do app. do Orebicia wracać autem po kasę. Masakra….
Niestety ze względu na niezbyt dużą plażę i ciszę pozostałych wypoczywających nie dało się tego zignorować...

Ale zatoczka piękna, a od strony morza musi się pięknie prezentować…
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11963
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 08.07.2015 19:20

Te klify boskie, z ciekawości - nie ma tam żadnych ostrzeżeń, że kawał skały może się odłamać?

Może mi umknęło, ale mieliście termometr do wody, że wiecie, że było 26 stopni

:boss: :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 19:25

Wracamy...
Obrazek

…przed nami kilka zakrętów…
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatni rzut okiem…..
Obrazek

… i mkniemy naszą terenówką pod górę… Dało radę….
Wyjazd pod górkę trochę czasu nam zajął, bo zatrzymywaliśmy się na zdjęcia i na poszukiwanie listków laurowych… Ale jakieś takie zarażone były….
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 19:35

Mijamy Nakovanę, ale dziś już się nie zatrzymujemy, ale parkujemy przy punkcie widokowym…
Przy dzisiejszej pogodzie widoki są przepiękne…
Obrazek

Obrazek

Peljesacki Zlatni Rat
Obrazek

Obrazek

Obrazek

To chyba Viganj
Obrazek

I oczywiście Korcula
Obrazek

Przed 17 meldujemy się w app. Jakiś obiadek, lekki odpoczynek i oczywiście spacerek do porciku i obowiązkowe lody, kawka mrożona i szukanie pamiątek.


Zagląda tu ktoś jeszcze czy wszyscy w Cro?
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11614
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 08.07.2015 19:47

piekara114 napisał(a):

Zagląda tu ktoś jeszcze czy wszyscy w Cro?


No jeszcze 10 DDW :roll: ,

no to teraz chyba pora na sv. Ilija ... weszliście mam nadzieję :oczko_usmiech: :smo: .
21monika
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2915
Dołączył(a): 25.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) 21monika » 08.07.2015 20:01

Pewnie że zaglądamy w końcu niektórzy są już po :( i czekają z wytęsknieniem 2016r. :x
A dla zabicia czasu "podglądają" 8O jak inni się "bawią"
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 20:19

mysza73 napisał(a):
piekara114 napisał(a):

Zagląda tu ktoś jeszcze czy wszyscy w Cro?


No jeszcze 10 DDW :roll: ,

no to teraz chyba pora na sv. Ilija ... weszliście mam nadzieję :oczko_usmiech: :smo: .


Fajnie, że jesteś i wiernie czytasz, bo do monitoru to głupio pisać...
A co Ilija to wyjaśni się w kolejnym odcinku :lol:

21monika napisał(a):Pewnie że zaglądamy w końcu niektórzy są już po :( i czekają z wytęsknieniem 2016r. :x
A dla zabicia czasu "podglądają" 8O jak inni się "bawią"

Wiem, że Ty już po i że z Brać się rozminęłaś, ale weekendowych wycieczek to trochę masz, a to też fajna sprawa... Tej 2016 rok to napisany dziwnie wygląda, choć sama już snuję plany, gdzie by tu pojechać :mrgreen:
Lisior
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 47
Dołączył(a): 21.01.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lisior » 08.07.2015 20:23

Jesteśmy i czekamy na ciąg dalszy... Są tacy, co jeszcze dłuuuugo będą przed... :mrgreen:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 20:26

tony montana napisał(a):Te klify boskie, z ciekawości - nie ma tam żadnych ostrzeżeń, że kawał skały może się odłamać?

Może mi umknęło, ale mieliście termometr do wody, że wiecie, że było 26 stopni

:boss: :papa:


Pan M.czuwa, że nie odpisałam na Twój post, a on wskoczył między wgrywające się odcinki....
Ale już nadrabiam...
Dla wyjaśnienia: nie ma ostrzeżeń o spadających skałach, ale ja jestem na wpół ślepa, więc może coś było i coś tak mi się kojarzy z jakąś tabliczką, ale nie wiem co... ostrzeżenia w formie graficznej nie było na pewno, bo ja wzrokowiec to bym to zapamiętała....

Termometr mam. I to 2 sztuki, jakby któryś coś miał kantować w pomiarze :mrgreen: :mrgreen: jest to termometr spożywczy,więc zakres jest do 180 stopni, więc żadna temperatura more mnie nie zaskoczy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Sylwetka...
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5132
Dołączył(a): 14.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sylwetka... » 08.07.2015 20:32

tony montana napisał(a):Te klify boskie, z ciekawości - nie ma tam żadnych ostrzeżeń, że kawał skały może się odłamać?


Też nie widziałam tam żadnych ostrzeżeń ...ale przez jakiś czas plaża była niedostępna właśnie z powodu osunięć skał. Podobno ją poszerzyli oczyścili itp... gdzieś czytałam :roll:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 21:15

Sylwetka... napisał(a):
tony montana napisał(a):Te klify boskie, z ciekawości - nie ma tam żadnych ostrzeżeń, że kawał skały może się odłamać?


Też nie widziałam tam żadnych ostrzeżeń ...ale przez jakiś czas plaża była niedostępna właśnie z powodu osunięć skał. Podobno ją poszerzyli oczyścili itp... gdzieś czytałam :roll:


Właśnie jak my byliśmy to trwały prace przy ścieżce, naprawa i zabezpieczenie ściany w okolicach ścieżki. Na pewno nie nad plażą.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 21:22

Lisor, ale tym na końcu wszyscy najmocniej zazdroszczą….


20 lipca 2014, niedziela
Dzisiejszy dzień to nudy. Jedziemy na plażę. Na naszą urokliwą zatoczkę… Ale niestety musimy zmienić plany. I to nie to, że była zajęta, bo była wolna :evil: Ale chodzi o towarzystwo w następnej zatoczce, a raczej o towarzysza…. :roll:
Schodząc do zatoczki, widzę, że w tej pod dużym drzewem jest para starszych osób. Plaża jest dla wszystkich. Stwierdzam, że przynajmniej Pan opala się nago, ale przecież każdy opala się jak lubi, jego wola. Nigdzie nie ma żadnego znaku FKK. Nam Pan nie przeszkadza... Planujemy się już rozkładać ( tej naszej zatoczce, nie pod drzewem), kiedy Pan postanawia dobitnie pokazać w jaki sposób się opala… Staje na skałkach rozdzielających zatoczki, ręce na biodra i stoi i patrzy, co robimy… Stoi i wzdycha. Tak chamskiego zachowania (po zdecydowanie starszej osobie i jak widać wyzwolonej) się nie spodziewałam… Jeśli ma wzdychać i psuć nam atmosferę, to rezygnujemy...

Opuszczamy zatoczkę i przemieszczamy się bardziej ku centrum Pernej, jeśli można tak powiedzieć...
Plażujemy tu. Miejsce może nie najlepsze, ale po rozeznaniu możliwości aż do Viganj to było najlepsze (też najmniej ludne). Leżymy, pływamy, woda ma 25,5 st, a dziś jest ogromna duchota, nawet nie upał. Obserwujemy też osoby stawiające pierwsze kroki na desce… Dużo bliskich i gwałtownych spotkań z wodą, z deską zdecydowane mniej...

Tak nam zlatuje pół dnia. Na popołudnie mamy plan….
Ostatnio edytowano 09.07.2015 10:00 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11521
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.07.2015 21:27

Po 18 siup do auta, jedziemy przez Orebic
Obrazek

w sumie to jedyne zdjęcie miasta, a dokładnie jego głównej przelotowej ulicy i wracając codziennie wieczorem ze spaceru cieszyłam się, że nie zdecydowaliśmy się na app. przy tej ulicy, ale blisko Grand Hotelu…

Po prawej stronie widać odrobinkę piekarę, w której codziennie rano zakupy na plażę były robione czyli pizza i burek z mięsem. Pycha – w tym roku tego będzie mi na plaży brakować.. i pewnie otoczaków :roll: Człowiek się od nich uzależnia....

Jedziemy dalej, aż trzeba skręcić…
Obrazek

Obrazek

Jedziemy oczywiście pod klasztor Franciszkanów na wzgórzu (152 m n.p.m.) stoi XV-wieczny gotycko-renesansowy klasztor. W portalu głównym kościoła Matki Boskiej Anielskiej widnieje XV-wieczna płaskorzeźba Madonny autorstwa włoskiego artysty Mina da Fiesole, a wewnątrz – relief Madonny wyrzeźbiony przez samego Nikolę Firentina. Za czasów dubrownickich tu właśnie skupiało się życie religijne Orebicia. Miejsce było też dogodne do obserwacji przepływających weneckich statków. I właśnie ze względu na rozległą panoramę pojawiliśmy się w tym miejscu..

Z parkowaniem nie ma problemu, trzeba minąć kościółek i za nim jest parking na kilka (może z 15 ) aut.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Korcula kolejny raz, ale teraz inne ujęcie :D
Obrazek

Obrazek

Orebickie hotele w dole i las strzelistych cyprysów…
Obrazek

Obrazek

…i porcik
Obrazek

Kościółek prezentuje się przepięknie na tle niebieskiego nieba
Obrazek

…ale jest już zamknięty. Trochę się spóźniliśmy. A godziny otwarcia poniżej, może ktoś będzie chciał trafić na otwarte drzwi…
Obrazek

A zanim jest oczywiście cmentarz z grobowcami wielkości małego domku kempingowego – tak mi się dziś skojarzyło….
Obrazek

Stąd też rozpoczyna się szlak na Sv. Ilję…
Obrazek

… lub można się udać do restauracji Panorama polecanej na forum. My nie skorzystaliśmy
Obrazek

…udaliśmy się pod app. porzucić auto i spacerek do portu na lody….
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13005
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 08.07.2015 21:31

Znaczy facet od FKK Was tolerował, ale Wy jego nie.
:roll:
:wink:

Pytanie, kto miał kompleksy.
:mrgreen:
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4200
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 08.07.2015 21:47

Odwiedzasz moje kąty ukochane :D Jeszcze troszkę, jeszcze 23 dni i znowu zachłysnę się pięknem półwyspu :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Bo tam nas jeszcze nie było – Peljesac 2014 - strona 12
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019