Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

WYSPY KANARYJSKIE-Wyspy Szczęśliwe (Lanzarote 2017)

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 02.09.2017 00:04

Franz napisał(a):
Mikeee napisał(a):Zdjęcia przez szyby autobusu też nie do końca oddają spektakularność tego obszaru.

I to jest wkurzające. Jak widzę, nie zniesiono tej szykany...

i myślę, że prędko to nie nastąpi...
bernidi napisał(a):Pięknie. W słoneczne dni plaże świetnie się prezentują.
Można by na chwilę zapomnieć o planie zwiedzania pozostałych atrakcji wyspy...
można 8) ... na chwilę :wink:

piekara114 napisał(a):
kmichal napisał(a):... pięknie, pięknie, pięknie ... 8O ... jak tylko uda mi się upolować bilety lotnicze w rozsądnej cenie to też tam zawitamy ... :oczko_usmiech: ...
Też miałam taki plan na jesień, ale ceny niestety nie chcą spaść.... a 2000 za 2+1 to trochę za dużo...

kmichal napisał(a):
piekara114 napisał(a):Też miałam taki plan na jesień, ale ceny niestety nie chcą spaść....

... ja na luty jestem taki "przyczajony", ale po obecnych cenach widzę, że będę musiał obejść się smakiem ... :evil: ...

z mojego doświadczenia, tańsze bilety często pojawiają się w okolicach 2 miesięcy poprzedzających wylot

pozdrawiam,
M
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 16644
Dołączył(a): 04.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 02.09.2017 13:57

U Wojtka pisałem o fotach...więc w Twojej relacji już się nie chciałem powtarzać...teraz wszystko widzę :wink:
Więc napiszę tylko ,że te panoramy są niesamowite...mówiąc kulturalnie wręcz PIKNE... :papa:
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 05.09.2017 20:43

ajdadi napisał(a):...te panoramy są niesamowite...mówiąc kulturalnie wręcz PIKNE... :papa:

a nawet kosmiczne... :)

pozdrawiam,
M
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 05.09.2017 20:46

Jardin de Cactus, Cesar Manrique

Opuszczając PN Timanfaya zatrzymujemy się jeszcze na chwilę w miejscu, które można nazwać „muzeum lawy”. Wstęp jest darmowy, można sporo dowiedzieć się o wnętrzu ziemi, wulkanach, aktywności sejsmicznej, uczestniczyć w symulacji wybuchu wulkanu :wink: .

DSC_0627.JPG


DSC_0629.JPG


DSC_0633.JPG


IMG_3145.JPG


IMG_3147.JPG



W kilku miejscach wyspy spotkać można ruchome rzeźby: ta przedstawia pomnik rolnika 8O :lol:

DSC_0127.JPG


To dzieło najbardziej znanego Lanzarotańczyka na świecie – Cesara Manrique. Ta persona przysłużyła się w bardzo dużym stopniu do obecnego wyglądu wyspy (oczywiście w aspekcie turystycznym, nie geologicznym). Akurat instalacje, jak ta na powyższym zdjęciu nie przemawiają do mnie zupełnie, ale dzisiaj i jutro odwiedzimy kilka z największych atrakcji wyspy, które są dziełem tegoż artysty.
Cesar Manrique – wszechstronny artysta; rzeźbiarz, malarz, architekt, projektant wnętrz i krajobrazu, ekolog, urodzony na Lanzarote w 1919r. najpierw zasłynął jako twórca sztuki współczesnej, abstrakcyjnej wzorując się na Picassie i Matissie. Spędził kilka lat w Nowym Jorku wystawiając swoje prace m.in. w Muzeum Guggenheima. Po kilku latach powrócił na Lanzarote. Jego ideą było stworzenie połączenia naturalnego piękna wyspy ze sztucznie powstałymi tworami człowieka w taki sposób, aby z sobą współgrały, harmonizowały. Właśnie udajemy się do jednej z atrakcji autorstwa Cesara Manrique - Jardin de Cactus, czyli ogród kaktusów.
Po drodze zatrzymujemy się na chwilę w Teguise, gdzie ma miejsce niedzielny targ.

DSC_0638.JPG


DSC_0640.JPG


DSC_0641.JPG


DSC_0645.JPG


Żadna to dla nas atrakcja – większość kramów prowadzonych jest przez ciemnoskórych biznesmenów z oryginalnym towarem najwyższej jakości za najniższą cenę :wink: .
Jadąc do naszego celu natrafiamy na miejsce, o którym nie ma śladu w przewodniku ani w żadnych opisach wyspy, które pochłonąłem przed wyjazdem. Są to ciekawe formacje skalne znajdujące się przy trasie LZ404 za miasteczkiem Tesequite. Skały to za dużo powiedziane, formacje mają konsystencję miękkiego pumeksu, przy mocniejszym naciśnięciu palcem materiał skalny się kruszy i sypie.

DSC_0651.JPG


DSC_0652.JPG


DSC_0653.JPG


DSC_0655.JPG


DSC_0657.JPG


DSC_0658.JPG


DSC_0659.JPG


DSC_0661.JPG


DSC_0662.JPG


DSC_0663.JPG


DSC_0664.JPG


DSC_0665.JPG
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 05.09.2017 20:47

To dzięki Cesarowi nie spotkamy na wyspie billboardów, oślepiających neonów i wielopiętrowych hoteli. Normą jest tu trzymanie się tradycji. Bielone domy, z zielonymi okiennicami i drzwiami, często jako budulec wykorzystywana jest zastygła lawa. Takie motywy widać było już na moich zdjęciach w tej relacji i na pewno jeszcze będzie widać.

W ogrodzie pokazujemy bilet zbiorczy i idziemy podziwiać przeróżne kształty.

DSC_0699.JPG


DSC_0669.JPG



Są fotele teściowej. Mojej teściówy bym raczej na nich nie posadził bo jest spoko, ale chętnych na posadzenie tu mamuśki pewnie by się znalazło sporo :wink: .

DSC_0672.JPG


DSC_0674.JPG


DSC_0676.JPG


DSC_0677.JPG


ugh!
DSC_0678.JPG


DSC_0680.JPG


DSC_0683.JPG


DSC_0684.JPG


DSC_0686.JPG


DSC_0687.JPG


DSC_0691.JPG


DSC_0695.JPG


DSC_0696.JPG


Fikuśne są niektóre kaktusiki. Jest ich tu ponoć 10 000 odmian. Widzieliśmy już podobne w Monaco w Jardin Exotique, dlatego nie spędzamy w ogrodzie za dużo czasu. Ogród w Monaco bardziej nam się podobał chociażby ze względu na kaskadowe położenie na zboczu góry, skąd roztaczał się przepiękny widok na morze i lśniące w dole blichtrem Monte Carlo.

Po wyjściu z ogrodu uznajemy, że nie ma sensu jechać dalej do pozostałych atrakcji Cesara Manrique’a, bo nie starczy nam czasu. Zostawiamy to na jutro. Decydujemy się wrócić do apartamentu robiąc wcześniej zakupy w HiperDino, wieczór spędzamy delektując się pyszną kolacją, winem i na rozmowach o wszystkim.

dzisiejsza trasa

3dzień Lanzarote.jpg


cdn :papa:
bernidi
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 452
Dołączył(a): 23.11.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) bernidi » 06.09.2017 18:50

Mikeee napisał(a):
Po drodze zatrzymujemy się na chwilę w Teguise, gdzie ma miejsce niedzielny targ.
Żadna to dla nas atrakcja – większość kramów prowadzonych jest przez ciemnoskórych biznesmenów z oryginalnym towarem najwyższej jakości za najniższą cenę :wink: .

Otóż to. Jedyne warte uwagi są dla mnie targi prowadzone przez miejscowych dla miejscowych.
Mikeee napisał(a):
wieczór spędzamy delektując się pyszną kolacją, winem i na rozmowach o wszystkim.

To również jeden z istotniejszych celów wyjazdów, nie mniej ważny niż topowe atrakcje...

Pozdrawiam Wojtek.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12449
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.09.2017 19:04

Świetne te formacje skalne! Najbardziej lubię odkrywać właśnie takie miejsca, o których nie wspominają przewodniki :D

Pozdrawiam :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11273
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 06.09.2017 19:56

Masz fragment tej miękkiej skały na pamiątkę?
Ten ogród to z synem z chęcią byśmy odwiedzili. Choć ja już podobny widziałam w okolicy Barcelony.
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8341
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 06.09.2017 20:24

Piękne surowe krajobrazy ... 8) ...
Pozdrawiam.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15163
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 06.09.2017 22:09

Bardzo lubię takie kaktusowe ogrody 8) ale formacje skalne - miodzio . . .


Pozdrawiam
Piotr
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 07.09.2017 20:56

bernidi napisał(a):
Mikeee napisał(a):
wieczór spędzamy delektując się pyszną kolacją, winem i na rozmowach o wszystkim.

To również jeden z istotniejszych celów wyjazdów, nie mniej ważny niż topowe atrakcje...

Zgadzam się w 100%. Na takich wyjazdach można załatwić wiele spraw. Takich, których w domu się nie załatwi :wink: :lol:

maslinka napisał(a):Świetne te formacje skalne! Najbardziej lubię odkrywać właśnie takie miejsca, o których nie wspominają przewodniki :D

nam też się podobały. Aż dziw, że nigdzie nie natrafiliśmy na żadne informacje. One są przy samej drodze :wink:

piekara114 napisał(a):Masz fragment tej miękkiej skały na pamiątkę?

nie ma szans na stały fragment. Po potarciu zamienia się w sypki materiał.
Mam za to garść wulkanicznego żwirku, który jeszcze wtedy gorący wręczył nam pracownik PN Timanfaya 8)

kmichal napisał(a):Piękne surowe krajobrazy ... 8) ...

czyli tak jak ja, też widzisz w tej surowości piękno 8)

piotrf napisał(a):Bardzo lubię takie kaktusowe ogrody 8)

kaktusiki fajne, choć niezbyt przyjazne z dotyku :wink:

pozdrawiam,
M
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 07.09.2017 22:33

Jameos del Agua, Cueva de los Verdes


Następnego dnia pogoda znów nie napawa nas optymizmem. Dopada mnie już irytacja – kolejny dzień pochmurny i prognozy na najbliższe dni nie są obiecujące :( . A obiecywano 330 słonecznych dni w roku! Ci co obiecywali trochę minęli się z prawdą :? . Chyba im chodziło o 330 bezdeszczowych dni w roku. A to już robi różnicę. No chyba, że mam takiego pecha :evil: .

DSC_0704.JPG


DSC_0705.JPG


DSC_0706.JPG



Po nieśpiesznym śniadaniu udajemy się na północ wyspy skorzystać z atrakcji, na które mamy bilet zbiorczy. Kierujemy się do pokazywanego przez p. Makłowicza Jameos del Agua stworzonego przez wspomnianego już Cesara Manrique.

DSC_0708.JPG


Pogoda nie jest plażowa, więc spodziewamy się większego ruchu w takich miejscach.

Jameos del Agua to zespół połączonych ze sobą grot powstałych w wyniku eksplozji nagromadzonych przez płynącą lawę gazów. Jest częścią tunelu wydrążonego przez płynącą magmę w wyniku wybuchu wulkanu La Corona. To najdłuższy tunel wulkaniczny świata, mierzy w sumie 8 km od krateru La Corony, biegnąc w kierunku wybrzeża oraz 1,5 km pod oceanem. Część podwodna nazywana jest tunelem Atlantydy – można go zwiedzić jedynie podczas zorganizowanych wypraw nurkowych.
Część lądową tunelu można zwiedzać w dwóch miejscach – Jameos del Aqua, gdzie właśnie jesteśmy i 2 km bliżej wulkanu – Cueva de los Verdes gdzie później pojedziemy.
Jameos del Aqua była pierwszym z Centrów Kultury Sztuki i Turystyki stworzonym przez Cesara Manrique, które łączy piękno natury z instalacjami tworzonymi przez człowieka.

Do jaskini schodzi się po stromych schodach (niestety nie ma udogodnień dla niepełnosprawnych), gdzie znajduje się restauracja w otoczeniu tropikalnych roślin i wulkanicznych skał. Jeszcze niżej w tunelu wulkanicznym znajduje się naturalne jeziorko wypełnioną morską wodą, od którego nazwę wzięło to miejsce. W jeziorku żyją małe krabiki albinosy, które są ślepe. Ten gatunek kraba żyje tylko tutaj i na jednej głębinie atlantyckiej. Nie wiadomo do tej pory dlaczego te krabiki znalazły się tutaj. Te stworzonka są symbolem tego miejsca.

DSC_0711.JPG


DSC_0712.JPG


DSC_0715.JPG


te białe kropki to właśnie te ślepe kraby albinosy

DSC_0718.JPG


DSC_0725.JPG


DSC_0726.JPG
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 07.09.2017 22:34

Przechodzimy wzdłuż jeziorka na jego drugą stronę, wychodzimy schodami do góry przechodząc przez kafejkę. Na wyższym poziomie znajduje się lazurowe sztuczne jeziorko w otoczeniu ścian z lawy palm i innych egzotycznych roślin.

DSC_0769.JPG


DSC_0729.JPG


DSC_0730.JPG


DSC_0738.JPG


DSC_0743.JPG


DSC_0745.JPG


DSC_0745.JPG


DSC_0757.JPG


2016_0104_024650_001.JPG


DSC_0767.JPG


DSC_0777.JPG


DSC_0780.JPG


Idziemy do kolejnego groto-tunelu, z którego Manrique uczynił audytorium na 500 osób. Organizowane są tu koncerty jazzowe, muzyki klasycznej, opery i przedstawienia teatralne. Miejsce to charakteryzuje się doskonałą wręcz akustyką. Rzeczywiście muzyka sącząca się z głośników robi wrażenie.

DSC_0761.JPG


DSC_0762.JPG


DSC_0763.JPG


2016_0104_034127_001.JPG


Jeszcze poziom wyżej – czyli na poziomie zero – znajduje się kolejna kafejka, gdzie pijemy kawę, oraz muzeum wulkanologii :roll: .

sprzęt do pomiaru aktywności sejsmicznej
DSC_0753.JPG


DSC_0758.JPG



Spędziliśmy w Jameos del Aqua 1,5h. Szczerze mówiąc miejsce to wzbudza we mnie mieszane uczucia. Sama świadomość powstania tego tworu natury na skutek działania nieprawdopodobnych sił natury oraz jeziorko z tymi rzadkimi stworzeniami robią wrażenie. Ale czy te restauracje, kafejki, bar, pseudo muzeum wulkanologii, sklep z pamiątkami i sztuczny stawik z lazurami były tu potrzebne? Na pewno przyciągnęły więcej turystów, co było głównym założeniem projektu.
Mikeee
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2377
Dołączył(a): 06.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Mikeee » 07.09.2017 22:39

Następnie przemieszczamy się kawałek do…

DSC_0782.JPG



Cueva de los Verdes to wulkaniczna rura, zwiedzalna część 8 kilometrowego tunelu lawowego powstałego podczas erupcji wulkanu La Corona 5 tyś lat temu. To część tego samego tunelu, którego kawałkiem jest Jameos del Agua, w którym przed chwilą byliśmy. Cueva de los Verdes można zwiedzać tylko z przewodnikiem (język hiszpański i angielski). Dwukilometrowy spacer dwupoziomowym tunelem trwa ok 45 min. Najniżej położonym miejscem jest sala koncertowa ze świetną akustyką. Tu również odbywają się różnego rodzaju koncerty i imprezy kulturalne.
Ze względu na charakter tego miejsca nie robiłem zbyt dużo zdjęć, a ich jakość jest słaba

zejście to tunelu
DSC_0787.JPG


DSC_0822.JPG


DSC_0794.JPG


DSC_0801.JPG


IMG_3168.JPG


IMG_3180.JPG


na sklepieniu widać coś w rodzaju stalaktytów. Wybuchające bąble gazowe wyrzucały rozgrzaną lawę na sklepienie tunelu, magma spadając na dół zastygała tworząc takie kształty

DSC_0803.JPG


DSC_0805.JPG


sala koncertowa mogąca pomieścić 300 osób

DSC_0808.JPG


DSC_0809.JPG





Kulminacyjnym punktem trasy jest sztuczka pokazywana przez przewodnika. Stajemy nad krawędzią przepaści, jedna z osób proszona jest o rzucenie kamieniem w czeluść. Wszyscy spodziewają się dłuższego lotu kamienia zanim uderzy o dno. Jakie jest zaskoczenie wszystkich uczestników wycieczki gdy kamień z pluskiem wpada do wody na poziomie na którym stoimy 8O . Idealnie płaska, lustrzana tafla wody, odbijała wysokie sklepienie jaskini, co dawało efekt głębokiej przepaści. Mimo, że wiedziałem wcześniej o tej sztuczce byłem mega zaskoczony efektem 8) .

wygląda to jakby poniżej była jeszcze jedna komnata
IMG_3176.JPG


a jednak nie...
IMG_3171.JPG


wyjście z tunelu

DSC_0821.JPG


Niektóre odcinki trasy odbywają się w głębokim skłonie a nawet przysiadzie – ważne dla osób z problemami z kręgosłupem. No i warto trochę cieplej się ubrać. Mniej luźne obuwie również jest wskazane. Generalnie ciekawe miejsce.

Czas na kolejne miejsce stworzone przez Manrique - Mirador del Rio

ten szczyt to właśnie wulkan La Corona

DSC_0825.JPG


DSC_0829.JPG


DSC_0831.JPG


cdn :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11273
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 08.09.2017 07:20

Fajne te jaskinie. Tego bym nie odpuściła.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
WYSPY KANARYJSKIE-Wyspy Szczęśliwe (Lanzarote 2017) - strona 24
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019