Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Moje greckie lato. Nie tylko Kreta.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6611
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 31.10.2017 22:05

Natura jest niesamowita. W ogóle nie widać już śladów pożaru jaki dotknął Preveli w 2010 roku.
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 31.10.2017 22:20

Na plaży zorientowaliśmy się, że jest jeszcze jedna, łatwiejsza droga, przez zdecydowanie niższą górkę od strony Agia Foteini. Napiszę o tym już w tym miejscu, chociaż schodziliśmy tam tydzień później jak trzeba było na plecach nieść dziecko. Dłuższy i bardziej skomplikowany jest tylko dojazd samochodem. My wtedy jechaliśmy z Agios Pavlos. Kręta droga okrąża górę z wiatrakami i przez Kerames wiedzie do Agia Foteini. Na początku wsi trzeba skręcić w prawo. Asfalt szybko się kończy i dalej szutrowa droga na skraju urwiska wygląda mniej więcej tak jak ta na Balos. Jechać trzeba pomału bo miejscami sterczą duże kamienie. Na końcu jest knajpa i duży parking. Podejście krótkie i nie tak męczące jak to od strony klasztorów. Byliśmy tam po południu.


DSC_0162 (Kopiowanie).JPG



DSC_0002 (Kopiowanie).JPG



DSC_0003 (Kopiowanie).JPG



DSC_0005 (Kopiowanie).JPG



DSC_0008 (Kopiowanie).JPG



DSC_0009 (Kopiowanie).JPG



DSC_0010 (Kopiowanie).JPG



DSC_0011 (Kopiowanie).JPG



DSC_0013 (Kopiowanie).JPG



DSC_0025 (Kopiowanie).JPG



DSC_0031 (Kopiowanie).JPG



DSC_0039 (Kopiowanie).JPG



DSC_0058 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 31.10.2017 22:36

piekara114 napisał(a): Ciekawe czy tak dbają o plażowiczów czy mają tak dużo wypadków....



Lepiej nie sprawdzać :wink:

piekara114 napisał(a): Zazdroszczę tej plaży z palmami...nam się nie udało... Ale jest po co wracać na wyspę...



Ale nie tak jak my, po dziesięciu latach :wink:


marze_na napisał(a):Natura jest niesamowita. W ogóle nie widać już śladów pożaru jaki dotknął Preveli w 2010 roku.



Z bliska niestety widać, chyba że ktoś nie wie o pożarze i w detale nie wnika :(
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11474
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 01.11.2017 17:08

Piękna i długa wyprawa.
Skopelos jak z "Mamma Mia" :)

Na Krecie spędziłem razem prawie miesiąc, więc zawsze bedę wspominał ja z rozrzewnieniem.

Niestety na plaż Prevelli nie byliśmy, choc byliśmy niedaleko, na górze w Moni Prevelli

Poranek na pustej Elafonisi to musi być coś!

:papa:
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 20:20

tony montana napisał(a):
Na Krecie spędziłem razem prawie miesiąc, więc zawsze bedę wspominał ja z rozrzewnieniem.

Niestety na plaż Prevelli nie byliśmy, choc byliśmy niedaleko, na górze w Moni Prevelli

Poranek na pustej Elafonisi to musi być coś!

:papa:



Takie opuszczone kiedyś szczegóły i ich odkrywanie sprawią, że kolejny pobyt nie będzie zbyt sentymentalny :wink:
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 20:50

Po wizycie na Preveli przenieśliśmy się do hotelu Krini Beach w Sfakaki, 8km za Rethimno. Wieczorem przylecą nasze dziewczyny, po które trzeba wyjechać na lotnisko w Chani. Dlaczego akurat tu się ulokowaliśmy? Miejsce spełniało kilka naszych ważnych wymagań:
-tygodniowy pobyt mógł rozpoczynać się od dowolnego dnia tygodnia,
-dwie osoby dorosłe w pokoju nie musiały dopłacać za dziecko, które skończyło 2 lata,
-można było kupić pobyt z dojazdem własnym,
-wersja all gwarantowała, że dziecko o każdej porze dostanie coś do zjedzenia, a ja nie będę się martwić o serwis dla 5-osobowej rodziny :wink:
-cena do zaakceptowania,
-niezbyt duży hotel, położony bezpośrednio przy plaży, z placem zabaw.

Gdyby nie dzieci, z własnego wyboru nigdy byśmy tu nie trafili, ale jakoś daliśmy radę. Pokój był bardzo duży i czysty. Jeszcze nigdy w Grecji nie miałam kabiny prysznicowej 1,5x2,5m :D Ponieważ mieszkaliśmy w budynku, w którym mieściła się recepcja w pokoju i na balkonie było dostępne wi-fi, które teoretycznie jest tylko w lobby. Za to było więcej hałasu, bo hotel stoi blisko drogi lokalnej i Narodowej. Jedzenie raczej europejskie niż greckie, dostosowane do gustów Rosjan, których jest tu 99%. Obiady i kolacje zupełnie przyzwoite, z dużą ilością warzyw na ciepło i sałatek. Mało owoców, zawsze pomarańcze, arbuz i winogrona. Najsłabsze były ciągle takie same śniadania. Nie warto zamawiać lunchboxów- podstawą był chleb tostowy z niejadalną wędliną. Jedzenia nigdy nie brakowało ani nie było kolejek. Alkohole oczywiście tylko lokalne, ale nam piwo i białe wino w zupełności wystarcza. Reszta jak na obrazkach.


DSC_0394 (Kopiowanie).JPG



DSC_0395 (Kopiowanie).JPG



DSC_0398 (Kopiowanie).JPG



DSC_0400 (Kopiowanie).JPG



DSC_0402 (Kopiowanie).JPG



DSC_0404 (Kopiowanie).JPG



DSC_0407 (Kopiowanie).JPG



DSC_0409 (Kopiowanie).JPG



DSC_0410 (Kopiowanie).JPG



DSC_0410a.jpg



DSC_0411 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 21:06

Zawsze do Grecji bierzemy ze sobą wyciskarkę do cytrusów, chociaż pijemy nie tylko „sioćek” :D


DSC_0818 (Kopiowanie).JPG



DSC_0819.jpg



DSC_0822 (Kopiowanie).JPG



DSC_0825 (Kopiowanie).JPG



Plaży hotelowej nie sposób porównywać z Elafonissi, ale woda miała nawet jakiś odcień błękitu.


DSC_0851 (Kopiowanie).JPG



DSC_0852 (Kopiowanie).JPG



DSC_0853 (Kopiowanie).JPG



DSC_0854.jpg



DSC_0856 (Kopiowanie).JPG



DSC_0858 (Kopiowanie).JPG



DSC_0863 (Kopiowanie).JPG



DSC_0864 (Kopiowanie).JPG



DSC_0865 (Kopiowanie).JPG



DSC_0866 (Kopiowanie).JPG



DSC_0867 (Kopiowanie).JPG



DSC_0870 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 21:50

22-28 września, sobota-czwartek


Tydzień upłynął szybko. Zrezygnowaliśmy z pierwotnej koncepcji, że zostajemy z dzieckiem na hotelowej plaży, a dziewczyny jeżdżą same. Bartek lubi podróżować, nie było problemu ze spaniem po drodze. Zostaliśmy tylko wtedy jak córki pojechały do Samarii.

Wspólnie powtórzyliśmy Balos i Elafonissi. Dwa razy byliśmy na spacerze w Rethimno. Odwiedziliśmy Agios Pavlos i Triopetra- miejsca, do których mam szczególny sentyment. No i Preveli Palm Beach, o której wyżej pisałam.

Zabawy plażowe.


DSC_0471 (Kopiowanie).JPG



DSC_0477 (Kopiowanie).JPG



DSC_0478 (Kopiowanie).JPG



DSC_0691 (Kopiowanie).JPG



DSC_0722 (Kopiowanie).JPG



DSC_0810 (Kopiowanie).JPG



DSC_0778 (Kopiowanie).JPG



DSC_0800 (Kopiowanie).JPG




Pierwszy spacer po Rethimno to była "noć" i "ciuchcia".


DSC_0615 (Kopiowanie).JPG



Drugi, ten dzienny przerwała nam ulewa. W ostatnim tygodniu września temperatura spadła, było max do 25 stopni, a nie jak wcześniej ponad 30. W północnej części Grecji przeszły konkretne wichury. Potwierdziło się moje przypuszczenie, że dokonaliśmy optymalnego wyboru.


DSC_0877 (Kopiowanie).JPG



DSC_0881 (Kopiowanie).JPG



DSC_0883 (Kopiowanie).JPG



DSC_0885 (Kopiowanie).JPG



DSC_0886 (Kopiowanie).JPG



DSC_0903 (Kopiowanie).JPG



DSC_0904 (Kopiowanie).JPG



DSC_0910 (Kopiowanie).JPG



DSC_0913 (Kopiowanie).JPG



DSC_0917 (Kopiowanie).JPG



DSC_0919 (Kopiowanie).JPG



DSC_0924 (Kopiowanie).JPG



DSC_0927 (Kopiowanie).JPG



DSC_0928 (Kopiowanie).JPG



DSC_0929 (Kopiowanie).JPG



DSC_0932 (Kopiowanie).JPG



DSC_0937 (Kopiowanie).JPG



DSC_0941 (Kopiowanie).JPG



DSC_0943 (Kopiowanie).JPG



DSC_0944 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 22:23

Z poprzedniego pobytu Agios Pavlos i Triopetra zapamiętałam jako miejsca dzikie i puste; kilka dostępnych kwater było zajętych i nocowaliśmy na plaży. Było cudnie i pusto. Następne auto na bułgarskich numerach „wynajęło „ drzewko kilkaset metrów od nas.

Teraz zastaliśmy rozbudowaną infrastrukturę, duże knajpy, a na parkingu Triopetra setki aut. Tylko trzy skały zostały takie same.


DSC_0955 (Kopiowanie).JPG



DSC_0965 (Kopiowanie).JPG



DSC_0969 (Kopiowanie).JPG



DSC_0970 (Kopiowanie).JPG



DSC_0991 (Kopiowanie).JPG



DSC_0993 (Kopiowanie).JPG



DSC_0994 (Kopiowanie).JPG



DSC_0999 (Kopiowanie).JPG



DSC_1001 (Kopiowanie).JPG



DSC_0001 (Kopiowanie).JPG



DSC_0004 (Kopiowanie).JPG



DSC_0020 (Kopiowanie).JPG



DSC_0021 (Kopiowanie).JPG



DSC_0042 (Kopiowanie).JPG



DSC_0045 (Kopiowanie).JPG



DSC_0059 (Kopiowanie).JPG



DSC_0060 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 22:39

x
Ostatnio edytowano 02.11.2017 01:19 przez margaret-ka, łącznie edytowano 1 raz
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 22:54

DSC_0061 (Kopiowanie).JPG



DSC_0070 (Kopiowanie).JPG



DSC_0079 (Kopiowanie).JPG



DSC_0080.jpg



DSC_0084 (Kopiowanie).JPG



DSC_0085 (Kopiowanie).JPG



DSC_0086 (Kopiowanie).JPG



DSC_0097 (Kopiowanie).JPG



DSC_0116 (Kopiowanie).JPG



DSC_0119 (Kopiowanie).JPG




Droga z Triopetra w stronę Preveli przez Agia Foteini. Z ostatniego odcinka, tego najbardziej zakurzonego nie mam zdjęć.


DSC_0127 (Kopiowanie).JPG



DSC_0133 (Kopiowanie).JPG



DSC_0134 (Kopiowanie).JPG



DSC_0135 (Kopiowanie).JPG



DSC_0144 (Kopiowanie).JPG



DSC_0153 (Kopiowanie).JPG



DSC_0155 (Kopiowanie).JPG



DSC_0159 (Kopiowanie).JPG



Któregoś dnia wstąpiliśmy na chwilę do Bali, kurortu położonego około 30 km na wschód od Rethimno. Miasteczko ładnie położone, ale tłok na ulicach nas przeraził.


DSC_0080 (Kopiowanie).JPG



DSC_0082 (Kopiowanie).JPG



DSC_0089 (Kopiowanie).JPG



DSC_0099 (Kopiowanie).JPG



DSC_0100 (Kopiowanie).JPG



DSC_0103 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 01.11.2017 23:43

29 września, piątek



Pakujemy się.


DSC_0111 (Kopiowanie).JPG




Ale z wyniesieniem rzeczy do samochodu mamy problem, bo leje nieprzerwanie od drugiej w nocy. Pogoda popsuła się na poważnie. W końcu wyjść musieliśmy, pocieszając się, że i tak urlop nam się kończy. Gorzej z tymi którzy właśnie przyjechali, miny mieli niewyraźne.

Zanim dotarliśmy do Chani deszcz odpuścił i mogliśmy zrobić sobie spacer po Chani.


DSC_0175 (Kopiowanie).JPG



DSC_0187 (Kopiowanie).JPG



DSC_0189 (Kopiowanie).JPG



DSC_0196 (Kopiowanie).JPG



DSC_0207 (Kopiowanie).JPG



DSC_0208 (Kopiowanie).JPG



DSC_0213 (Kopiowanie).JPG



DSC_0217 (Kopiowanie).JPG



DSC_0224 (Kopiowanie).JPG



DSC_0228 (Kopiowanie).JPG



DSC_0232 (Kopiowanie).JPG



DSC_0233 (Kopiowanie).JPG



DSC_0239 (Kopiowanie).JPG



DSC_0241 (Kopiowanie).JPG



DSC_0245 (Kopiowanie).JPG



DSC_0247 (Kopiowanie).JPG



DSC_0254 (Kopiowanie).JPG



DSC_0259 (Kopiowanie).JPG



DSC_0265 (Kopiowanie).JPG



DSC_0273 (Kopiowanie).JPG



DSC_0279 (Kopiowanie).JPG



DSC_0285 (Kopiowanie).JPG



DSC_0286 (Kopiowanie).JPG



DSC_0288 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2138
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 02.11.2017 00:16

Między chmurkami zaczęło błyskać słońce i zaryzykowaliśmy jeszcze wycieczkę do Stavros. Nie padało, ale znacznie się ochłodziło i nie było już mowy o plażowaniu.


DSC_0294 (Kopiowanie).JPG



DSC_0297 (Kopiowanie).JPG



DSC_0305 (Kopiowanie).JPG



DSC_0306.jpg



Pozostał nam jeszcze czas na wspólną kolację. Samolot, którym miał lecieć Bartek z mamą startował o 21.50. Nasz prom odpływał z Soudy o 21.00. Burza nie wróciła, kołysało przyjemnie, tyle ile trzeba :D


DSC_0323 (Kopiowanie).JPG



DSC_0329 (Kopiowanie).JPG



DSC_0336 (Kopiowanie).JPG



DSC_0339 (Kopiowanie).JPG



DSC_0342 (Kopiowanie).JPG



DSC_0343 (Kopiowanie).JPG
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 02.11.2017 07:56

Palmowa plaża Preveli to piękne miejsce, te z ostatnich postów zresztą też, tylko załamują mnie nieco wspomniane setki aut :? .
Wygląda na to że wrzesień to faktycznie pełnia sezonu na Krecie :roll: .

Z kolei jestem zaskoczony pogodą 8O , myśmy przecież byli w tym samym dokładnie czasie na wyspach i w ostatnim tygodniu września, tym nieco już chłodniejszym, mieliśmy dosłownie może parę godzin z lekko zasnutym niebem 8O a i na zbyt silny wiatr też nie mogliśmy narzekać...
Co potwierdza słuszność decyzji o wyborze regionu :D .
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3789
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 02.11.2017 08:08

Piękna relacja.
Szacunek, że tyle zobaczyliście i jeszcze wyprawa autkiem ...no niesamowicie.
Kreta jest wspaniała, ale te odległości .. i tyle do zobaczenia ... zdecydowanie obszar na wielokrotne wakacje.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Moje greckie lato. Nie tylko Kreta. - strona 7
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019