Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Moje greckie lato. Nie tylko Kreta.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.11.2017 09:10

Patrzę na zdjęcia i kilka przywołuje mi miłeee wspomnienia....

Ta plaża w Bali.... zaznaczana jest na mapach jako atrakcyjna - czy to ta z żółtymi parasolami?

Bardzo fajne to miejsce w Chanii....jego nie odkryłam...
Obrazek

Bardzo mi się podobał punkt skrzynek pocztowych widoczny na Twoich zdjęciach:
Obrazek ....ni listonosz się nie na męczy :D


Taka długa wyprawa to fajna sprawa...
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11719
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 02.11.2017 18:07

Z Bali pamiętam tłumy Rosjanów tylko.
Kurczę, pierwszy raz widzę zachmurzoną Chanię! :)

Triopetra - niestety nie byliśmy

:boss: :papa:

Juz prom?
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9825
Dołączył(a): 29.06.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 02.11.2017 18:55

Triopetra fantastyczna 8) ! Dla takich miejsc, chętnie wybrałabym się na Kretę raz (co najmniej :wink: ) jeszcze...
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 02.11.2017 20:12

kulka53 napisał(a):tylko załamują mnie nieco wspomniane setki aut :? .
Wygląda na to że wrzesień to faktycznie pełnia sezonu na Krecie :roll: .


Pierwszy raz byłam na Krecie w sierpniu 1999, czyli wysoki sezon, ale "to se ne vrati". We wrześniu 2007, w niektórych miejscach np. na Elafonissi aut było sporo, ale nie dziesiątki autokarów z biur podróży. Ale już taka Falasarna była w zasadzie pusta. Teraz zatłoczone są wszystkie miejsca z przewodników. Plaża bez parasolek to chyba tylko tam, gdzie trzeba spory kawałek dojść piechotą :wink: Łatwy dojazd, a raczej dolot i mnóstwo wypożyczalni nakręcają przemysł turystyczny. Cieszą się ci, którzy z tego żyją. My trochę mniej :(


Buber napisał(a):
Kreta jest wspaniała, ale te odległości ..


Jakie tam odległości, tylko 1000 km po Krecie zrobiliśmy :oczko_usmiech:


piekara114 napisał(a):Ta plaża w Bali.... zaznaczana jest na mapach jako atrakcyjna - czy to ta z żółtymi parasolami?


Tego nie wiem, sama gwiazdki nie przyznaję :D

piekara114 napisał(a):Bardzo fajne to miejsce w Chanii....jego nie odkryłam...


Na rogu Theotokopoulou idąc od placu Talos.


piekara114 napisał(a):Bardzo mi się podobał punkt skrzynek pocztowych widoczny na Twoich zdjęciach:


Kiedyś myślałam, że to amerykański zwyczaj ze względu na ogromne odległości. Tam te skrzynki były ładniejsze i bardziej fikuśne, te są takie zwyczajne, ale i tak w kupie prezentują się lepiej niż pojedynczo :D


tony montana napisał(a):Z Bali pamiętam tłumy Rosjanów tylko.


Nie tylko z Bali :wink:


dangol napisał(a):Triopetra fantastyczna 8) ! Dla takich miejsc, chętnie wybrałabym się na Kretę raz (co najmniej :wink: ) jeszcze...


Dokładnie tak zrobiliśmy, ale parking z frekwencją jak w Pasażu Grunwaldzkim chyba zniechęcił nas do następnych odwiedzin :(
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 02.11.2017 21:14

30 września, niedziela



Pozostała nam najmniej satysfakcjonująca część urlopu- powrót do domu. Z powrotem zawsze jedzie się gorzej.

Zakupy i śniadanie w Kamena Vourla i kąpiel w Termopilach to już rytuał.
Sklep wolnocłowy- żaden interes, ale jakieś butelczyny jeszcze lądują w bagażniku.

W Macedonii skręcamy do Veles. Jesteśmy już głodni. Z poprzednich wycieczek znamy knajpę nad Vardarem, w której można zjeść pstrąga. Mimo późnej pory na targowisku odbywa się jakiś handel. Miodu nigdy za dużo, pomidory tez zjemy, bo po naszych śladu już nie ma. A w cukierni obok sprzedają baklawę. Jadąc w pierwszą stronę wymienialiśmy na granicach pieniądze serbskie i macedońskie, bo rozliczenia w €€ zawsze słabo wychodzą. Za paliwo i hotel płaciłam kartą.


DSC_0385 (Kopiowanie).JPG



DSC_0386 (Kopiowanie).JPG



DSC_0393 (Kopiowanie).JPG



DSC_0396 (Kopiowanie).JPG



DSC_0397 (Kopiowanie).JPG



DSC_0399 (Kopiowanie).JPG



DSC_0402 (Kopiowanie).JPG



DSC_0406 (Kopiowanie).JPG



DSC_0407 (Kopiowanie).JPG



DSC_0409 (Kopiowanie).JPG



DSC_0412 (Kopiowanie).JPG



DSC_0412a.jpg



DSC_0415 (Kopiowanie).JPG



DSC_0418 (Kopiowanie).JPG



DSC_0419 (Kopiowanie).JPG



DSC_0425 (Kopiowanie).JPG



DSC_0436 (Kopiowanie).JPG



Nocleg w Serbii rezerwowałam dzień wcześniej więc mamy nadzieję, że mimo późnej pory na nas czekają. Cruiser Hotel urządzony na barce stojącej na Morawie w Cuprija będzie alternatywą dla Paracina.
Zawsze zastanawiam się z czego żyją właściciele takich obiektów. Byliśmy jedynymi gośćmi w knajpie i w hotelu, a rano kręciło się 5 osób z obsługi. Ogólnie czysto i przytulnie. Zastrzeżenia miałam do rodzaju przykrycia- koc bez prześcieradła pod spodem, czyżby był wymieniany dla każdego gościa 8O
Wyjechaliśmy dość późno, śniadanie podano dopiero o ósmej. O wcześniejsze trzeba poprosić, czego wczoraj nie zrobiliśmy. Rano było 8 stopni :(


DSC_0442 (Kopiowanie).JPG



DSC_0445 (Kopiowanie).JPG



DSC_0446 (Kopiowanie).JPG



DSC_0447 (Kopiowanie).JPG



DSC_0450 (Kopiowanie).JPG



DSC_0451.jpg



DSC_0451a.jpg



DSC_0451b.jpg



DSC_0452 (Kopiowanie).JPG



DSC_0453.jpg



DSC_0459 (Kopiowanie).JPG



DSC_0460 (Kopiowanie).JPG



DSC_0461 (Kopiowanie).JPG



DSC_0464a (Kopiowanie).JPG



DSC_0465 (Kopiowanie).JPG



DSC_0472 (Kopiowanie).JPG



DSC_0476 (Kopiowanie).JPG



DSC_0479 (Kopiowanie).JPG



Sądziliśmy, że 1go października już nie powinno być zatorów na granicach. Nic bardziej błędnego, na wjazd do Unii czekaliśmy równo 2 godziny.

Reszta to tylko ki-lo-me-try drogi. :papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11150
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 02.11.2017 22:28

Dziękuję, że zabrałaś nas w ta wspaniałą podróż.... :papa:
Beata W.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2904
Dołączył(a): 15.02.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Beata W. » 03.11.2017 09:19

Ja również dziękuję, super wakacje mieliście :papa:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11719
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 03.11.2017 19:31

Fajne łabądki ręcznikowe na koniec
Pani w hotelu na Rodos nam takie codziennie robiła.... i serduszka i piki karo i trefle ;0
WeraAnka
Turysta
Posty: 12
Dołączył(a): 06.11.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) WeraAnka » 06.11.2017 08:41

Miło jest oglądać miejsca w których ostatnio się było... :D
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Moje greckie lato. Nie tylko Kreta. - strona 8
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019