Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Kolory i smaki Filipin, marzec 2026

60% ludności świata żyje w Azji. Chiny są tak szerokie, że naturalnie powinny przeciąć do 5 oddzielnych stref czasowych, ale mają tylko jedną - narodową strefę czasową. Obywatele Singapuru, Korei Południowej i Japonii mają najwyższe średnie IQ na świecie.
W Azji znajduje się najwyższy punkt na lądzie – Mount Everest (8848 m n.p.m.) oraz najniżej położony punkt – wybrzeże Morza Martwego (430,5 m p.p.m.). Spośród 10 najwyższych budynków na świecie 9 znajduje się w Azji.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 18.05.2026 17:32

Aglaia napisał(a):Ja nie lubię jak się załoga kręci po kokpicie na nocnym locie. Jak czegoś potrzeba zawsze można podejść do kuchni i poprosić (i akurat rozprostować kości) albo wezwać pomoc przyciskiem.

Rozumiem :). Pewnie większość pasażerów podziela Twoje zdanie, dlatego obsługa TK jest bardzo dyskretna i również sobie odpoczywa ;) . Jednak kilkakrotnie leciałam LOT-em w nocy i panie przechodziły po cichutku od czasu do czasu z małą tacą. Zawsze znalazła się chętna osoba na coś do picia.
Aglaia napisał(a):Dwa razy lecieliśmy TK na takie długie trasy i zawsze całkiem miło wspominam.

Dla mnie obsługa i serwis na 4, a piloci na 6+
Aglaia napisał(a):11h to już dość długi lot...

To prawda, a powrotny jest jeszcze dłuższy (planowo miał być dłuższy, nie zauważyłam tego kupując bilety), a trasa taka sama, bo obserwowałam na monitorku.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6264
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 18.05.2026 20:48

wiola2012 napisał(a):Samolot ma tak dużo wolnych miejsc, że można przebierać. Siadam przy oknie, żeby chociaż z lotu ptaka zobaczyć Stambuł.

Obrazek

Widok przepiękny. Ja do Stambułu dotarłam autokarem, więc nie miałam szansy na takie widoki.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 19.05.2026 16:19

megidh napisał(a):
wiola2012 napisał(a):Samolot ma tak dużo wolnych miejsc, że można przebierać. Siadam przy oknie, żeby chociaż z lotu ptaka zobaczyć Stambuł.

Widok przepiękny. Ja do Stambułu dotarłam autokarem, więc nie miałam szansy na takie widoki.

:proszedzieki:
Bardzo dobry pomysł mieliście z tą wycieczką z Bułgarii :) . Planuję dłuższą wypad do tego miasta, niż tylko przelot :lol: , może autem :D . Bardzo bym chciała mieć swoje (nie wypożyczone) 4 kółka :tak: .
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19959
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.05.2026 23:45

Ładnie to tak ? na chwilę człowieka nie ma , a Ty już na Filipinach . . . na dodatek znów pięknie i ciekawie :oczko_usmiech: :serduszka:
Super , będzie co podziwiać po powrocie :D


Pozdrawiam
Piotr
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14071
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 20.05.2026 10:57

wiola2012 napisał(a):
Kapitańska Baba napisał(a):Jedenaście godzin? Resztkami sił wytrzymałam sześciogodzinny lot do Dubaju :bojesie:
W tamtą stronę jeszcze by pewnie uszło ale powrót?
W ogóle nie wiem o co chodzi ale latanie nie wychodzi mi na zdrowie. Ostatnio każdy wylot odchorowuję :rotfl: Katar, gardło, czasem gorączka...

Ostatnio podobne objawy ma moja siostra. Każdy dłuższy lot odchorowuje. Zaczyna się od kataru, potem boli gardło a następnie przechodzi na oskrzela. Ostatnio przyleciała do nas na Wszystkich Świętych i bidulka pobyła 15 minut na cmentarzu po czym gorączka ją zmogła. Prawie do końca urlopu na antybiotyku. Wracając do domu (10 h lotu) to samo, te same objawy i znów zapalenie oskrzeli :cry: .


A ja myślałam że tylko mnie dopada ta dziwna przypadłość :rotfl:
Na pięć lotów do Grecji tylko raz nie chorowałam - gdy lecieliśmy w grudniu.
Cały czas tłumaczyłam sobie że to na pewno przez to że lecimy w upale, porozbierani i na pewno klima mnie załatwia.
Ale teraz, w kwietniu - leciałam ubrana. W Polsce było 5 stopni więc miałam na sobie ogrom ubrań i w samolocie niewiele z siebie zdjęłam. Nadmuchu nad sobą nie otwierałam, nic nie wiało. I po dwóch dniach od lotu oczywiście mnie rozłożyło :rotfl: :rotfl: :rotfl: I moja teoria upadła :lol:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15615
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 20.05.2026 14:38

Samolot to zamknięta "puszka", w której kilka godzin spędza ze sobą około 200 ludzi. A ci ludzie kaszlą, kichają, więc nic dziwnego, że zarażają innych. Kwestia szczęścia/pecha, kto siedzi w sąsiedztwie, bo ktoś z objawami chorobowymi na pewno się trafi :oczy:

Wiolu, zdjęcia nocnego Stambułu obłędne :hearts: Tylko raz leciałam po zmroku, z Alicante i widziałam światełka Barcelony, ale były to raczej przedmieścia i widok nie przedstawiał się aż tak spektakularnie jak u Ciebie.
yarko2000
Cromaniak
Posty: 1110
Dołączył(a): 24.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) yarko2000 » 20.05.2026 15:09

Nie było mnie tylko kilka dni, a tu taka relacja się rozpoczęła :)
Akurat tym kierunkiem jestem zainteresowany i z wielką przyjemnością nadrabiam (czytam i oglądam) :)
jolcix
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 439
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jolcix » 20.05.2026 19:04

wiola2012 napisał(a):. Planuję dłuższą wypad do tego miasta, niż tylko przelot :lol: , może autem :D . Bardzo bym chciała mieć swoje (nie wypożyczone) 4 kółka :tak: .


Byłam w Stambule własnym autem i gorąco polecam, jednak na miejscu, mieszkaliśmy w samym centrum, i najwygodniej było się poruszać na nogach i komunikacją miejską, promy również świetnie funkcjonują.

A Twoja relacje rewelacyjna, śledzę z ogromnym zainteresowaniem :)
ziemniak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1411
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ziemniak » 22.05.2026 22:05

Nieźle, gratuluje. Będę śledził uważnie. Filipiny to była jedna z opcji na ten rok, a że były cztery propozycje i za długo się zastanawialiśmy, aż nastał przełom lutego i marca...

W skrócie planowaliśmy taką trasę: z Manili lot na Bohol, z Bohol prom na Cebu, a Cebu lot powrotny do Manili.

W połowie lutego ceny lotów na maj z Warszawy do Manili z prawie całodniowym pitstopem w Pekinie w obie strony był za ~2250 zł. W marcu stopniowo cena rosła, aż osiągnęła ~13 tys. zł.

PS jeszcze dwa tygodnie temu nie mieliśmy żadnych planów na ten rok, ale szybko to się zmieniło. Zupełnie nieplanowane inne kierunki, ale kalendarz na ten rok wypełniony do granic możliwości. To już uzależnienie...

:piwo:
tony montana
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14484
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 23.05.2026 06:01

Ale fajne wyczerpujące opisy, normalnie instrukcja krok po kroku- uwielbiam (i całość przeczytałem jednym tchem !)

Czekam na CD :)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 18:23

piotrf napisał(a):Ładnie to tak ? na chwilę człowieka nie ma , a Ty już na Filipinach . . . na dodatek znów pięknie i ciekawie :oczko_usmiech: :serduszka:
Super , będzie co podziwiać po powrocie :D
Pozdrawiam
Piotr

Witam Piotrze!
Bardzo się cieszę, że dołączyłeś do moich Filipin :D .
A skąd i kiedy wracacie?
maslinka napisał(a):Wiolu, zdjęcia nocnego Stambułu obłędne :hearts: Tylko raz leciałam po zmroku, z Alicante i widziałam światełka Barcelony, ale były to raczej przedmieścia i widok nie przedstawiał się aż tak spektakularnie jak u Ciebie.

Udało mi się :D . Rzadko się zdarza taka widoczność i rzadko mam miejsca przy oknie gdy jest dobra widoczność :mg: .
Czasami udaje mi się podziwiać oświetlone Chicago, bo lot powrotny do Polski mam przeważnie koło 22:00. Też jest pięknie :hearts: .
yarko2000 napisał(a):Nie było mnie tylko kilka dni, a tu taka relacja się rozpoczęła :)
Akurat tym kierunkiem jestem zainteresowany i z wielką przyjemnością nadrabiam (czytam i oglądam) :)

Witam serdecznie :D .
Czytaj i oglądaj do woli, a w razie pytań dodatkowych jestem do dyspozycji.
jolcix napisał(a):
wiola2012 napisał(a): Planuję dłuższą wypad do tego miasta, niż tylko przelot :lol: , może autem :D . Bardzo bym chciała mieć swoje (nie wypożyczone) 4 kółka :tak: .

Byłam w Stambule własnym autem i gorąco polecam, jednak na miejscu, mieszkaliśmy w samym centrum, i najwygodniej było się poruszać na nogach i komunikacją miejską, promy również świetnie funkcjonują.

Super, że to napisałaś :D . Niektórzy znajomi jak wspomnę o podróży autem dziwnie się patrzą :mg: . Piotr jednak pokazał, że zwiedzanie Turcji swoim samochodem jest najlepsze :tak: .
jolcix napisał(a):A Twoja relacje rewelacyjna, śledzę z ogromnym zainteresowaniem :)

Witam serdecznie i cieszę się , że Ci się podoba :D .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 18:36

ziemniak napisał(a):Nieźle, gratuluje. Będę śledził uważnie. Filipiny to była jedna z opcji na ten rok, a że były cztery propozycje i za długo się zastanawialiśmy, aż nastał przełom lutego i marca...

WItaj!
Tak, sytuacja się zmieniła z dnia na dzień praktycznie. Rozumiem, że wybrałeś inną z tych 4 propozycji, ale równie egzotyczną :D ?
ziemniak napisał(a):W skrócie planowaliśmy taką trasę: z Manili lot na Bohol, z Bohol prom na Cebu, a Cebu lot powrotny do Manili.

Wyspa Cebu ma wiele do zaoferowania, chociaż my jej nie eksplorowaliśmy. Była rozważana, podobnie jak Siquijor i Siargao.
ziemniak napisał(a):W połowie lutego ceny lotów na maj z Warszawy do Manili z prawie całodniowym pitstopem w Pekinie w obie strony był za ~2250 zł. W marcu stopniowo cena rosła, aż osiągnęła ~13 tys. zł.

Na znanej grupie na forach, czytałam o połączeniu przez Pekin. Ludzie sobie chwalą te linie i możiwość wyskoczenia na miasto. Ja tak lubię, chociaż trzeba mieć kondycję :lol: .

ziemniak napisał(a):PS jeszcze dwa tygodnie temu nie mieliśmy żadnych planów na ten rok, ale szybko to się zmieniło. Zupełnie nieplanowane inne kierunki, ale kalendarz na ten rok wypełniony do granic możliwości. To już uzależnienie...
:piwo:

Ja teraz jestem na odwyku :lol:
Ciekawa jestem bardzo tych kierunków :tak: .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 18:44

tony montana napisał(a):Ale fajne wyczerpujące opisy, normalnie instrukcja krok po kroku- uwielbiam (i całość przeczytałem jednym tchem !)
Czekam na CD :)

Witaj Tony!
Dla takiego uwielbienia warto pisać :D.
Ja też lubię w relacjach takie logistyczne opisy, zebrane w jednym miejscu :tak: .

A teraz podglądam Twoją Gruzję, bo namawiam męża na sierpień. Tylko, że On nie chce :evil:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 19:06

Kapitańska Baba napisał(a):...
A ja myślałam że tylko mnie dopada ta dziwna przypadłość :rotfl: ... Nadmuchu nad sobą nie otwierałam, nic nie wiało. I po dwóch dniach od lotu oczywiście mnie rozłożyło :rotfl: :rotfl: :rotfl: I moja teoria upadła :lol:

Współczuję Ci :cry: . W Twoim przypadku, gdy pracujesz głosem, takie przeziębienia to prawie tragedia. Może maseczka, jakieś środki typu neosine czy groprinosin albo duże dawki witaminy C. Ewentualnie klasa premium ;)
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3461
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 19:22

Kolory i smaki Filipin


Tło historyczne w skrócie, pozwalające lepiej zrozumieć mentalność mieszkańców.

Filipiny to kraj o skomplikowanej przeszłości, który przez wieki znajdował się pod wpływem różnych kultur i mocarstw.
Zanim na wyspy dotarli Europejczycy, archipelag był zamieszkany przez wiele niezależnych społeczności zwanych barangay. Ludzie utrzymywali kontakty handlowe z Chinami, Indiami oraz krajami świata malajskiego. Już wtedy Filipiny były ważnym punktem na szlakach handlowych Azji Południowo-Wschodniej. Na południu archipelagu rozwijał się islam, który dotarł tam jeszcze przed chrześcijaństwem. Społeczeństwo było dobrze zorganizowane, a kobiety miały stosunkowo wysoką pozycję społeczną.
Przełomowym momentem w historii Filipin było przybycie w 1521 roku portugalskiego żeglarza Ferdynanda Magellana, działającego w służbie Hiszpanii. Wydarzenie to zapoczątkowało hiszpańskie zainteresowanie archipelagiem i późniejszą kolonizację, która trwała ponad trzysta lat. Magellan zginął na wyspie Mactan w walce z wojownikami dowodzonymi przez lokalnego wodza Lapu-Lapu, który dziś jest uznawany za jednego z pierwszych bohaterów narodowych Filipin.
Okres panowania hiszpańskiego miał ogromny wpływ na kulturę kraju. Hiszpanie wprowadzili katolicyzm, dlatego obecnie Filipiny są największym katolickim państwem w Azji. Budowano kościoły, forty i miasta w stylu europejskim, a wiele filipińskich nazwisk oraz słów w lokalnych językach ma hiszpańskie pochodzenie. Szczególnie ważnym miastem stała się Manila, która była jednym z najważniejszych portów handlowych regionu.
W XIX wieku zaczęły rozwijać się ruchy niepodległościowe. Ważną postacią tego okresu był José Rizal – lekarz, pisarz i patriota. W swoich książkach krytykował hiszpańskie rządy i nawoływał do reform. Został stracony przez kolonialne władze, jednak po śmierci stał się symbolem walki o wolność i narodowym bohaterem Filipin.
Po wojnie hiszpańsko-amerykańskiej w 1898 roku kontrolę nad Filipinami przejęły Stany Zjednoczone. Rozpoczął się okres silnych wpływów amerykańskich. Wprowadzono powszechną edukację w języku angielskim, rozwijano infrastrukturę oraz administrację. Dzięki temu język angielski jest dziś na Filipinach bardzo powszechny, a kultura amerykańska – szczególnie muzyka, sport i kino – mocno zakorzeniła się w codziennym życiu mieszkańców.
Bardzo trudnym okresem była II wojna światowa. Filipiny zostały zajęte przez Japonię, a kraj poniósł ogromne straty. Szczególnie tragiczne były wydarzenia związane z marszem śmierci na Bataan oraz zniszczenie Manili w 1945 roku. Stolica została niemal całkowicie zrujnowana, a tysiące ludzi straciło życie.
Po uzyskaniu niepodległości w 1946 roku, Filipiny musiały zmierzyć się z wieloma problemami politycznymi i gospodarczymi. W latach siedemdziesiątych władzę objął Ferdinand Marcos, który wprowadził stan wojenny i rządził krajem w sposób autorytarny. Dopiero pokojowa rewolucja „People Power” w 1986 roku doprowadziła do upadku jego rządów i przywrócenia demokracji. Ważną rolę odegrała wtedy Corazon Aquino, symbol walki o wolność i prawa obywatelskie.
Współczesne Filipiny są krajem pełnym kontrastów. Z jednej strony widoczne są wpływy hiszpańskie i amerykańskie, z drugiej – silne tradycje azjatyckie.
Filipińczycy są znani z gościnności, przywiązania do rodziny i religii. Religia w miejscach które odwiedziliśmy żyje, o ile można tak powiedzieć. Jest dla mieszkańców ważnym elementem ich życia, jest znacznie bardziej ekspresyjna i widowiskowa niż w Polsce.
To na Filipinach, w San Fernando, w prowincji Pampanga (koło Manili), organizowane są kontrowersyjne drogi Krzyżowe w Wielki Piątek, podczas których niektórzy wierni pozwalają przybić się do krzyża prawdziwymi gwoździami na kilka minut.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Azja


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Kolory i smaki Filipin, marzec 2026 - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone