Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Kolory i smaki Filipin, marzec 2026

60% ludności świata żyje w Azji. Chiny są tak szerokie, że naturalnie powinny przeciąć do 5 oddzielnych stref czasowych, ale mają tylko jedną - narodową strefę czasową. Obywatele Singapuru, Korei Południowej i Japonii mają najwyższe średnie IQ na świecie.
W Azji znajduje się najwyższy punkt na lądzie – Mount Everest (8848 m n.p.m.) oraz najniżej położony punkt – wybrzeże Morza Martwego (430,5 m p.p.m.). Spośród 10 najwyższych budynków na świecie 9 znajduje się w Azji.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 27.05.2026 23:18

Kolory i smaki Filipin

Kierunek Bohol. Pierwszy pełny dzień wakacji, trzeci dzień podróży.

Spotykamy się przy recepcji o 7:00. Hotelowy van już czeka, żeby zawieść nas na lotnisko. Docieramy tam w pół godziny. Kierowca wie dokąd lecimy i podwozi nas na właściwy terminal.
Szukamy właściwej kolejki, żeby tylko nadać bagaż, bo odprawę zrobiłam wczoraj w aplikacji linii lotniczej, ale ktoś z obsługi wyjaśnia, że najpierw musimy wydrukować w automacie karty pokładowe i naklejki na bagaż . Przed każdym lotem robiliśmy odprawę online, ale podobno nie jest to konieczne, bo można zrobić na lotnisku. Nie sprawdzałam.

Zaczynam mieć obawy czy zdążymy. Z naklejkami poszło sprawnie, ale kolejka do lady jest bardzo długa i przesuwa się mega wolno :oczy: .
Uff, nareszcie !
Kontrola bezpieczeństwa przebiegła bez problemu. Sprawdzamy jeszcze raz do którego gate’u mamy iść. Zawsze sprawdzam kilkakrotnie :) . Troszkę musimy się pośpieszyć bo czasu nie ma za wiele, a jeszcze obowiązkowa wizyta w toalecie.
Odnajdujemy gate, jest na niższym poziomie, nasz lot wyświetla się na ekranie i nie jest opóźniony :spoko: .
Lecimy na Bohol. Takie stwierdzenie jest jednak mylące, bo wyspa Bohol nie ma lotniska, tylko połączona z nią wysepka Panglao. Obie wyspy dzieli niewielka cieśnina, nad którą przerzucono dwa mosty drogowe w mieście Tagbilaran. Lotnisko, na którym lądujemy, to Panglao International Airport. Panglao słynie z białych, piaszczystych plaż i miejsc do nurkowania. Najpopularniejsza miejscówka to Alona z plażą o tej samej nazwie. Tam będziemy mieszkać, tzn w Alona, nie na plaży :mg:

Myślałam, że to nasz samolot.
1.JPG


W sumie już powinniśmy wchodzić gdy na ekranie pojawia się inny lot, a nasz znika. Konsternacja. Po chwili słyszymy informację, że nastąpiła zmiana gat’u. Dobrze, że na sąsiedni :tak:

Lot Manila - Bohol trwa 1,5 h. Z okienka nie mam dobrego widoku jednak udaje mi się uchwycić kawałek miasta Cebu...

3.JPG


... jakąs wyspę po drodze ...

4.JPG


... i już zbliżamy sie do celu.

5.JPG


Samolot jest czyściutki, wygodny, duży i bardzo mocno klimatyzowany. Posłuchałam rady internautów i wzięłam na pokład bluzę. Przydałyby się jeszcze długie spodnie :lol:
Podsumowując - Cebu Pacific to w mojej opinii dobra linia.

6.JPG


Po odebraniu bagażu spotykamy się z kierowcą vana, którego zamówiłam w hotelu. Za transport z lotniska płacimy 900 php.
Hotel, w którym będziemy mieszkać to Scent of Green Papaya Resort. Jesteśmy za wcześnie, jest przed 12:00 i nie mam pewności czy pokoje są już przygotowane. Okazuje się, że są.
Płacimy kartą, hotel nie pobiera żadnej prowizji za płatność kartą. W Tajlandii wszystkie hotele pobierały taka prowizję.

Każda para ma swój apartament i taras z widokiem na basen.

8.JPG

9.JPG


Na końcu, po lewej stronie jest restauracja, a zaraz za nią recepcja.

7.jpg


Hotel ma jeszcze drugi, mniejszy basen dla dzieci, widać go troszkę za parasolami. Ogólnie jest super :hut:

11.JPG


Na obiad idziemy do resortowej restauracji. Menu ma kilka prostych, ale ciekawych pozycji. Ja zamawiam kurczaka curry. Mąż zawsze ostrożny w nowym miejscu bierze pizzę. Od lat walczę z tym nałogiem, ale bezskutecznie. Jak nie jest pewny co dostanie, bo nie poznał jeszcze lokalnej kuchni, bierze pizzę :oops: . Zdjęć talerzy nie zrobiłam, telefony zostały w pokoju i się ładowały :) .
Po obiedzie korzystamy z hotelowego, darmowego shutla, który zawozi nas na plażę .
Na samą plażę nie dojeżdża, tylko na parking. Tak, ten czerwony pojazd to nasza podwózka :mg: .

12.JPG


Jesteśmy w rejonie plaży Alona.

14.JPG

15.JPG


Plaża jest bardzo długa. Te części z leżakami to teren hotelu. My idziemy dalej gdzie można rozłożyć ręcznik.

16.JPG


Ta plaża nie jest spektakularna jak na filipińskie warunki ;), chociaż ma mięciutki biały piasek i palmy dające cień. Woda jest ciepła, czysta z miękkim dnem, bez roślin, wodorostów i meduz. Jedyny minus to ten, że żeby popływać, trzeba iść dość daleko w morze. No cóż…przynajmniej jest bezpiecznie :mg: .
W pobliżu są restauracje i bary więc korzystamy :piwo: .

17.JPG


Tak sobie aktywnie :oczko_usmiech: spędzamy czas, wtem mija nas para w średnim wieku i mówią dzień dobry. To pierwsi dzisiaj Rodacy. Przysiedli się obok i widząc nasze zainteresowanie zaczęli opowiadać o swojej trwającej już kilka miesięcy podróży po świecie. Z Filipin będą lecieć do Chin, za kilka miesięcy do Polski.
Nie pamiętam niestety imion, ale serdecznie pozdrawiam :papa:
Gdy mamy już dość piasku jak na pierwszy dzień, spacerkiem wracamy do siebie.

18.jpg

19.jpg

20.jpg


Wieczór spędzimy na integracji przy baseniku.
:papa:
Ps. Zadanie: "Podaj dokładną datę dnia opisanego w tym odcinku" :mg: .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17356
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 28.05.2026 07:39

Na pewno jest sobota, bo start w Wawie był w czwartek...
Tylko nie wiadomo kiedy rozpoczęła się wycieczka, bo nie podałaś daty, oprócz , że urlop w marcu :ciska:
Drążąc dalej...
Na tablicy odlotów widzę 02 (mój wzrok nie pozwala na dokładne odczytanie daty*), więc start w lutym, a jak czwartak to 26.02, czyli na Bohol przybiliście w sobotę 28.02 w południe, w dniu kiedy rozpoczął się konflikt na Bliskim Wschodzie...


*po zapisaniu zdjęcia odczytuję datę z tablicy i jest to 26.02 :mg:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14018
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 28.05.2026 09:01

Mocno klimatyzowany był ten Wasz samolot powiadasz?
To tyle bym miała z tych Filipin :lol: :lol: :lol:
Miło, że Rodacy się z Wami przywitali i jeszcze posiedzieli, to nie częsta sytuacja, raczej odwracają wzrok niż nawiązują relację :rotfl:
Taki kilkumiesięczny wypad - czad! Od razu czytając Twój opis pomyślałam o moich Australijczykach z Grecji :hearts:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 28.05.2026 09:12

piekara114 napisał(a):Na pewno jest sobota, bo start w Wawie był w czwartek...
Drążąc dalej...
Na tablicy odlotów widzę 02 (mój wzrok nie pozwala na dokładne odczytanie daty*), więc start w lutym, a jak czwartak to 26.02, czyli na Bohol przybiliście w sobotę 28.02 w południe..

Bingo!
Perfekcyjna dedukcja Beatko :tak:
Jest też łatwiejsze rozwiązanie tej zagadki. Na bardziej znanych plażach budowane są zamki z piasku. Na dole zawsze widnieje data, chociaż na zamku z Alony nie ma miesiąca. Codziennie (chyba w nocy, bo rano już jest nowa) data jest zmieniana. :smo:

piekara114 napisał(a):...w dniu kiedy rozpoczął się konflikt na Bliskim Wschodzie...

Tak :cry: a my byliśmy wtedy nieświadomi tych wydarzeń. Gdyby nie to, że mój mąż wstaje wcześnie rano nawet na wakacjach i przy kawce przegląda wiadomości, to bym była nieświadoma przez kolejny dzień :mg: . Zamiast się denerwować i roztrząsać kwestie na które nie mam wpływu, obserwowałam niebo na Flightradar i stwierdziłam, że będzie dobrze :spoko: .
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1861
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 28.05.2026 09:13

W południowo-wschodniej Azji to klima wszędzie jest ustawiona na mrożenie. Mój hit to samolot Air Asia, którym wracaliśmy z Borneo do Kuala Lumpur - klima ustawiona na 15 stopnii... siedzieliśmy w jednym z pierwszych rzędów więc doskonale widzieliśmy sterownik...

A męża z tym jedzeniem to doskonale rozumiem - też staram się wybierać bezpieczne opcje :rotfl: .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 28.05.2026 09:20

Kapitańska Baba napisał(a):Mocno klimatyzowany był ten Wasz samolot powiadasz?

We wszystkich samolotach i promach jest bardzo niska temperatura. Nie wiem skąd taka polityka, bo po wyjściu jest szok termiczny.

Kapitańska Baba napisał(a):Miło, że Rodacy się z Wami przywitali i jeszcze posiedzieli, to nie częsta sytuacja, raczej odwracają wzrok niż nawiązują relację :rotfl:
Taki kilkumiesięczny wypad - czad! Od razu czytając Twój opis pomyślałam o moich Australijczykach z Grecji :hearts:

Bardzo mili, kontaktowi ludzie. Na stałe mieszkają w Kanadzie chyba, ale dzieci są w Polsce. Zazdroszczę im tej podróży i środków na nią ;).
Nie wiem czy zauważyłaś, że w tych bardziej popularnych destynacjach, gdzie jest dużo naszych, rzeczywiście nie zależy im (nam) na rozmowie czy kontaktach towarzyskich, ale już dalej, gdzie jest nas mniej, szukamy kontaktu :). Chociaż ja to lubię wszędzie sobie pogadać, tylko mąż mnie stopuje :mg:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14018
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 28.05.2026 09:39

wiola2012 napisał(a):Nie wiem czy zauważyłaś, że w tych bardziej popularnych destynacjach, gdzie jest dużo naszych, rzeczywiście nie zależy im (nam) na rozmowie czy kontaktach towarzyskich, ale już dalej, gdzie jest nas mniej, szukamy kontaktu :). Chociaż ja to lubię wszędzie sobie pogadać, tylko mąż mnie stopuje :mg:


Tak, masz rację :oczko:
Ja też z tych gadających i zaczepiających wszystkich :rotfl:
Ileż ludzi przewinęło mi się przez te lata żeglugi po pokładach - mam tu na myśli spacerowiczów w miasteczkach - to nawet nie jestem w stanie zliczyć :lol: Wiecznie do kogoś się uśmiechnę, zagadam i często gęsto kończy się to dłuższą rozmową. Ale zeby ktoś zaczepił mnie - raczej nie spotykane. A nie, w ostatnie wakacje zaczepiła mnie Polka - ale żeglująca całymi latami po świecie więc stęskniona kontaktów w ludźmi :lol:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2992
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 28.05.2026 10:24

Będą ładniejsze plaże też? Będą, prawda? :oczko_usmiech: :mg:
Hotelik bardzo fajny :proszedzieki:
Ale ten gąszcz przewodów na słupach niezmiennie wzbudza moja fascynację :lezekwicze:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 28.05.2026 11:02

Aglaia napisał(a):W południowo-wschodniej Azji to klima wszędzie jest ustawiona na mrożenie. Mój hit to samolot Air Asia, którym wracaliśmy z Borneo do Kuala Lumpur - klima ustawiona na 15 stopnii... siedzieliśmy w jednym z pierwszych rzędów więc doskonale widzieliśmy sterownik...

No poszaleli :bojesie: . Czytałam, że na wysokości niska temperatura jest zdrowsza dla pasażerów niż wysoka, ale żeby aż tak :|
Aglaia napisał(a):A męża z tym jedzeniem to doskonale rozumiem - też staram się wybierać bezpieczne opcje :rotfl: .

:D
Ja przeważnie eksperymentuję, ale nie zawsze dobrze na tym wychodzę :) . Ostatnio (tak było na Filipinach), pokazywałam "palcem", że chcę to danie co ma ta Pani czy Pan :mg: .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 28.05.2026 11:11

majkik75 napisał(a):Będą ładniejsze plaże też? Będą, prawda? :oczko_usmiech: :mg:

Oczywiście, że będą :tak: . Bohol ma ładne plaże, ale te najpiękniejsze jeszcze przed nami :D .
majkik75 napisał(a):Hotelik bardzo fajny :proszedzieki:
Ale ten gąszcz przewodów na słupach niezmiennie wzbudza moja fascynację :lezekwicze:

Muszą mieć dobrych elektryków :oczko_usmiech: . Ten obrazek to pikuś w porównaniu ze zdjęciem z Cebu City (pokaże w odpowiednim odcinku), tam to była dżungla :lol: .
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 28.05.2026 11:13

Kapitańska Baba napisał(a):
wiola2012 napisał(a):... Chociaż ja to lubię wszędzie sobie pogadać, tylko mąż mnie stopuje :mg:

Tak, masz rację :oczko:
Ja też z tych gadających i zaczepiających wszystkich :rotfl:
...Wiecznie do kogoś się uśmiechnę, zagadam i często gęsto kończy się to dłuższą rozmową. Ale zeby ktoś zaczepił mnie - raczej nie spotykane....

Tzn, że jesteś otwarta, zadowolona z siebie i miejsca w którym jesteś i pozytywnie nastawiona do ludzi :smo:
ziemniak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1411
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ziemniak » 30.05.2026 11:29

Przewody jak w Tajlandii, za to wystające daszki wydają się być na wyższym poziomie.

Fajnie poznać takie przyjazne osoby na wyjeździe, ale IMO im dalej to zazwyczaj większe szanse na poznanie ciekawych osób.

:piwo:

dla nas przeloty przez Pekin były o tyle atrakcyjne, że przesiadki trwały cały dzień, w jedną stronę można zobaczyć np. Mur Chiński, a w drugą stronę Pałac Letni.

U nas w planach chińskie Hawaje 27 grudnia - 3 stycznia, i tego podobno wcale nie musieli podrabiać :lol:
W listopadzie Indie bez dzieci, w planach Złoty Trójkąt, w bonusie dzień w Bangladeszu i nocna kąpiel w Morzu Czerwonym w Dżeddzie. Do tego druga połowa sierpnia ponownie prawie trzy tygodnie na dziko naszym busikiem, gdzie? w stronę ładnej pogody. Z mniejszych wypadów to Ateny na weekend w lipcu i Kalabria na 5 dni w połowie czerwca. Teraz na długi weekend chyba pojedziemy nad Balaton i spróbujemy objechać go dookoła rowerami. Balaton miał być na weekend majowy, ale wygrały ścieżki rowerowe na pograniczu Polski i Czech.

:hut:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3429
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 31.05.2026 18:51

ziemniak napisał(a):U nas w planach chińskie Hawaje 27 grudnia - 3 stycznia, i tego podobno wcale nie musieli podrabiać :lol:

Zaintrygowałeś mnie i sprawdziłam. Chodzi o wyspę Hainan :) . Ciekawe jakie będą Wasze wrażenia.

ziemniak napisał(a):W listopadzie Indie bez dzieci, w planach Złoty Trójkąt, w bonusie dzień w Bangladeszu i nocna kąpiel w Morzu Czerwonym w Dżeddzie.

Piękny plan :tak:
ziemniak napisał(a):Do tego druga połowa sierpnia ponownie prawie trzy tygodnie na dziko naszym busikiem, gdzie? w stronę ładnej pogody.

I tego Ci najbardziej zazdroszczę :oops:.
ziemniak napisał(a):Z mniejszych wypadów to Ateny na weekend w lipcu i Kalabria na 5 dni w połowie czerwca. Teraz na długi weekend chyba pojedziemy nad Balaton i spróbujemy objechać go dookoła rowerami. Balaton miał być na weekend majowy, ale wygrały ścieżki rowerowe na pograniczu Polski i Czech.
:hut:

Kalabria samolotem rozumiem. Masz już zrobioną rezerwację?
Ja planuje rowerowe Podlasie ale nie wiem czy się uda, krucho trochę u męża z urlopem.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14018
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.06.2026 09:54

wiola2012 napisał(a):Tzn, że jesteś otwarta, zadowolona z siebie i miejsca w którym jesteś i pozytywnie nastawiona do ludzi :smo:


Tak mi się wydaje :cmok:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19939
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 04.06.2026 00:29

wiola2012 napisał(a):Witam Piotrze!
Bardzo się cieszę, że dołączyłeś do moich Filipin :D .
A skąd i kiedy wracacie?


Maj to zwykle bardzo bogaty w wydarzenia miesiąc , zwykle był wyjazd bałkański ( a na ten rok planowana dodatkowo Turcja ) , ale ze zrozumiałych względów nastąpiła zmiana i tak : najpierw Beskid Niski , Anglia , potem Słowacja , GSMP Korczyna ( 16 , 17 maja ) , a po nich Dolny Śląsk , Czechy i znowu Słowacja , do tego trawa na ogrodzie rośnie jak zwariowana . . . . :tak: :oczko: :lol:
Wiolu , bardzo ciekawe tło historyczne i ważne , bo to "inny świat" i ludzie . Piękny , ciekawy , ale inny - egzotyczny
Czekam na ciąg dalszy Twojej relacji :D


Pozdrawiam
Piotr
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Azja


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Kolory i smaki Filipin, marzec 2026 - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone