Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Hvar 2011.

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Arooo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 305
Dołączył(a): 08.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arooo » 23.12.2011 13:15

poljako_poljako napisał(a):Arooo. Drogi na Hvarze są takie jak w całej Chorwacji, tzn. różne. Droga z Suczuraju jest wąska ale każdy ją przejedzie. Nie ma się czego obawiać.


Dzięki za dość ogólną odpowiedź :D Mam nadzieję że damy radę pozwiedzać Lawendową Wyspę :D
Pozdrawiam
mariusz_77
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2331
Dołączył(a): 26.09.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz_77 » 23.12.2011 16:55

Dzięki za rady, myślę, że na spokojnie pojadę opisaną wcześniej trasą od drugiej strony :D . Pozdrawiam i Wesołych Świąt :D :D
poljako_poljako
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) poljako_poljako » 25.12.2011 22:20

Pozdrawiam wszystkich z okazji Świąt. Życzę wspaniałych wakacji chorwackich w 2012 :D

Po zaparkowaniu aut pod Św. Mikołajem zaczęliśmy ostro wspinać się na sam szczyt.

Obrazek

Wraz z wysokością zaczęły się przed nami rozpościerać coraz to piekniejsze widoki.

Obrazek

Krzyż w pobliżu samego wierzchołka.

Obrazek

Obrazek

Babcia z Dziadkiem nie poszli na sam wierzchołek tylko zostali nieco niżej.

Obrazek

Szczyt.

Obrazek

Zaglądamy w dół i widzimy drogę z Sv.Niedjeli którą jechaliśmy kilka dni temu.

Obrazek

W oddali chmury wiszą nad Viszem.

Obrazek

Krzyż z drugiej strony.

Obrazek

No i ja. Dobrze odżywiony pirat na tle Świętego Mikołaja.

Obrazek

Zaglądamy w końcu do konoby Pana Kolumbića pod Św. Mikołajem.

Obrazek

I tu niespodzianka. Mimo tego, że zamawiamy wino i "zagrychę" Pan Kolumbić chodzi jak "z piórem" wkoło Nas.

Obrazek

Okazuje się, że wczoraj (kilka dni temu?) z Kamp Jagodna przyszła do niego grupa kilkunastu osób. Zamówili mnóstwo wina i żarcia, które wypili i zeżarli. problem w tym, że jak doszło do płacenia, to powiedzieli, że nie mają pieniędzy. Kolumbić został bez kasy. Nie wiem z jakiego kraju była ta grupa. Ale jak dojeżdzaliśmy pod konobę u Kolumbicza, to widziałem, że dokładnie pooglądał nasze tablice rejestracyjne. Mina mu zrzedła.
Przykre to było.
Zaczął nas wypytywać skąd jedziemy i gdzie mieszkamy. Łokropnie przykre. My że u Antuna w Ivan Dolcu. A Kolumbicz do Kapitańcia, że Kapitańcio był z tą grupą z kamp Jagodna, co Kolumbicza okradła. Ło Jezuu. Ale to przykre było.

nie powiedział nam wprost, że to Polacy z Kamp Jagodna przyszli i popili na jego rachunek, ale tak to wyglądało z kontekstu.
Uwaga!!! Kolumbić jest drogi! :D
Ma stadninę. Auto wycieczkowe i inne bajery. I żonę Niemkę ma :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wystrzegam się oceniania zachowania innych, ale Kolumbić był ewidentnie wściekły na Polaków.
Kevlar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2125
Dołączył(a): 30.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kevlar » 26.12.2011 07:37

No to niezłą wizytówkę po sobie zostawili nasi rodacy. Masakra.
Piękne widoki z góry.
Kolumbić ma fajną brykę wycieczkową.
Arooo
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 305
Dołączył(a): 08.08.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arooo » 26.12.2011 12:46

poljako_poljako napisał(a):Uwaga!!! Kolumbić jest drogi! :D
Ma stadninę. Auto wycieczkowe i inne bajery. I żonę Niemkę ma :D

.


Nie ma się co dziwić że jest drogi, przeca żona Niemka swoje potrzeby ma :wink:

A propos oceniania to było chamstwo z tym nieopłaconym rachunkiem.

Rzeczy należy nazywać po imieniu, a było to świństwo i obciach pierwszej wody :!: :!: :!:
anakin
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 30006
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 26.12.2011 13:23

poljako_poljako napisał(a): Patrząc na chmury wnioskuję, że zrobione w tym roku?


8O 8O

A po czym............wnioskujesz,jeżeli można widzieć?

:wink:
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2869
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 26.12.2011 14:05

poljako_poljako napisał(a):Przyszła więc pora na Hvar 2011 od 14.07 do 30.07.


Wygląda na to, że miałem nieco więcej szczęścia, Hvar opuściłem 9 lipca. Padało tylko 2 razy, przelotnie.

Piękne zdjęcia ze Świętego Mikołaja, zwłaszcza to z czapką chmur nad wyspą Vis.

Zapraszam też do siebie. ;)

Pozdrawiam
poljako_poljako
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) poljako_poljako » 26.12.2011 14:29

anakin napisał(a):
poljako_poljako napisał(a): Patrząc na chmury wnioskuję, że zrobione w tym roku?


8O 8O

A po czym............wnioskujesz,jeżeli można widzieć?

:wink:


Wnioskowałem Drogi Anakinie z tego, że w tym roku w lipcu chmur było statystycznie zdecydowanie więcej niż wcześniej. :wink: Dlatego sądziłem (błędnie jak się okazało), że zdjęcie tegoroczne.
Na marginesie. W czasie deszczy dyskutowaliśmy nad tym, czy nie są one spowodowane zmianami klimatu? Generalnie zmiany te są mi obojętne. Ale w tym roku taras w naszym apartmanie był nie do użytku w czasie deszczu, bo miał zabezpieczenie tylko od słońca, w formie winorośli. Brak daszku powodował, że zamiast na tarasie, musieliśmy wegetować w maleńkiej kuchni. Dlatego też dostrzegam połączenie dwóch zjawisk. 1. Zmiany klimatu. 2. Architektura apartmanów w Chorwacji. Jeśli zmiany klimatu są prawdziwe, to Chorwaci będą musieli dokonywać zmian architektury swoich apartmanów, polegających na budowaniu nad nimi daszków przeciwdeszczowych.
Ha, ale to tylko takie moje luźne wnioskowania. :D
anakin
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 30006
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 26.12.2011 14:33

Aaaaaaaaa.....
Dla mnie np. chmury w 2011 były takie same jak w 2010..... :wink:
Teraz wiem ,że po prostu nie umiałem...............patrzeć! :lol:

Krzychooo napisał(a):Zapraszam też do siebie. ;)


A Ty już może przestałbyś się tak reklamować,co? :twisted:
W końcu Cię...............znienawidzimy za te zdjęcia! :?

:wink:
Krzychooo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2869
Dołączył(a): 19.04.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krzychooo » 26.12.2011 14:58

anakin napisał(a):
Krzychooo napisał(a):Zapraszam też do siebie. ;)


A Ty już może przestałbyś się tak reklamować,co? :twisted:
W końcu Cię...............znienawidzimy za te zdjęcia! :?
:wink:


Postaram się wrzucić coś brzydkiego. Chociaż zaraz, zaraz... Coś brzydkiego z Hvaru? Może być problem ;)
poljako_poljako
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) poljako_poljako » 02.01.2012 09:14

Po dość trudnej trasie, którą wjechaliśmy na Śv. Nikolę, droga powrotna wydawała się nam jakby autostradą.

Obrazek

Powrót nie zabrał nam w związku z tym zbyt wiele czasu i zdąrzyliśmy jeszcze zobaczyć słynności lotnisko na Hvarze.

Obrazek

Podsumowując wycieczkę na Sv.Nikolę, trzeba powiedzieć, że to kolejny żelazny punkt do odwiedzenia :D

Oczywiście dotarliśmy również do Stari Gradu. Przyznaję, że nie powaliło mnie na kolana, a nawet inaczej. Pierwszy raz przyjechaliśmy jakoś po burzy i chyba mieli w związku z tym problem z "kanalizacją", bo trochę ten tego, cuchnęło.

Obrazek

Ale nic to, jak zwiedzać, to zwiedzać.

Obrazek

Obrazek

Z cyklu "ludzie i maszyny".

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Strasznie mnie rajcuje chorwacka poczta :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ogólnie Stari Grad to bardzo ładne miasteczko, które należy zwiedzić.
poljako_poljako
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) poljako_poljako » 02.01.2012 09:36

No i wreszcie nadszedł wieczór przed wyjazdem. Na szczęście nie padało i mogliśmy wyjść nad Jadran, żeby wrzucić tradycyjnego pieniążka przez lewe ramię.

Obrazek

Na horyzoncie jakaś wyspa majaczy w oddali. To Viś.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

O taak. Viś chodzi za nami już od dłuższego czasu. Piękna wyspa, na którą nie zdążyliśmy dotrzeć w trakcie naszych hvarskich wakacji. Cóż, może następnym razem się uda? :)

Wyruszamy z rana, żeby dotrzeć na prom do Suczuraju. Pogoda tymczasem się zmieniła i zaczyna się normalna chorwacka lampa. Trochę rozżaleni wyjeżdzamy w związku z tym.

Obrazek

Mimo tego, że zaczyna mi coś stukać w podwoziu, udaje się dotrzeć do Suczuraju i zaokrętować na prom.
Bye bye Suczuraj

Obrazek

Bye bye Hvar.

Obrazek

Obrazek

Podsumowując. Całkiem udane wakacje na Hvarze i zapisuję sie do klubu miłośników Hvaru. ALE porównując Hvar z Korczulą, to jednak moim zdaniem porównanie wypada na korzyść Korczuli.
Korczula jest chyba jednak mniej odwiedzana. Hvar z racji lepszej dostępności i bliskości Splitu, jest bardziej pełny. Nawet w zatunelowym Hvarze znajdzie się trampolinki, budki z gotowaną kukurydzą i inne pierdółki, czego na Korczuli (poza centrami turystycznymi) raczej nie ma.
"Pięknyś jest Hvarze, lecz bez obrazy - Korczula piękniejsza jest ze dwa razy" :D
aga_manka
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 103
Dołączył(a): 15.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) aga_manka » 06.01.2012 18:10

Super relacja!!! Szkoda że aura do końca nie dopisała, my wzeszłym roku byliśmy na Bracu , pierwszy dzień budzimy się rano a niebo zaciągnięte chmurami jak skurczybyk :roll: Trzeba było widzieć nasze miny na szczęście do południa wypogodziło się i lampa była bite 2 tygodnie!
Teraz wybieramy się na Hvar większą grupą, ok 13 osób, czy mogłabym Cię ładnie poprosić o namiar do Antuna??? Bo ten dół byłby super dla 2 rodzin
PozdraV!!!
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11823
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 06.01.2012 19:31

Poljako_poljako - piękna relacja :D Szkoda, że to już koniec. Miło było sobie powspominać lawendową wyspę.

P.S. Dopisałam Cię na pierwszą stronę KMWH :)
poljako_poljako
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 184
Dołączył(a): 19.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) poljako_poljako » 06.01.2012 19:31

Pozdrawiam Cię Aga. Znaleźć Antuna jest bardzo łatwo. Wpisać w gugle villa biancini ivan dolac (tak jak na etykiecie wina Antunowego). W "gdjenamore" te dwa apartmany na dole to 1 i 2. Mają wspólny taras i 3 miejsca na auta. Uwaga! Są PRZAŚNE. nie dla wszystkich. Jest skromniutko, ale w zamian macie wspólny OGROMNY taras. Obok winnica. Pooglądajcie zdjęcia. W razie dalszych pytań daj znać. Pozdrawiam.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Hvar 2011. - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019