napisał(a) Kapitańska Baba » 31.01.2026 12:16
wiola2012 napisał(a):Jako że przepływamy koło słynnej Myrtos chcę koniecznie o nią zahaczyć, żeby pokazać córom.
Zgodnie stwierdzają, że niczego nie urywa.
Może nie urywa, ale zrywa

. Tam zawsze są fale i kamole uderzające o kostki, na Kefalonię też pewnie wrócę, bo wyspy Jońskie najbardziej mi się podobają, ale na
Myrtos już nie pojadę.
Ło matulu! Toż czytałam całą Twoją relację na bieżąco ale dawno to było i zapomniałam szczegóły
Z góry rzeczywiście meeeega wygląda
Ale z dołu ta pod klifami w moim rankingu o niebo lepsza
Tez zafalowana - to uroki pełnego morza - i zdecydowanie mniej zatłoczona
Masz cudne fotki na Assos z dalszej perspektywy!
Też się tam kierujemy w relacji
